-
Posts
35704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A co ja mam powiedziec :placz: całą pierwszą stronę wątku hotelikowego muszę przerabiać :angryy: A co do Brawurki, to nie macie pojęcia jak się rozszczekała dziewuszka :razz: Szczeka nawet na mnie i TZa :p -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obiecuję, że zrobimy Rufikowi nową specjalną sesję zdjęciową, tylko muszą się nam przewalić wymiany psiaków (TZ wciąż w rozjazdach). Mam nadzieję, że nowe fotki podziałają tak jak te Monkowe :razz: -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Fakt, że ten długi ryjek to ma jak szkot. No i to pręgowane umaszczenie! Tylko uszka klapnięte i nieco dłuższe łapki. Chyba lepiej z niej zrobić sznaucerka: bardziej popularna rasa :lol: A ta poza tym to... Szczoteczka wczoraj przeprowadziła się z boksu do domu i bardzo sobie chwali :cool3: My też ją chwalimy, bo jest bardzo grzeczna :p -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za założenie wątku, zaraz dorzucę jeszcze troche fotek. Ze złapaniem były spore problemy. Jak już się udało, to w transporcie była tak spanikowana, że rozsadziła klatkę kennelową, w której jechała. Cud, że nie zwiała, bo pod Mielcem, jak TZ umieszczał drugiego psa, to już połowa Górki była poza klatką w półskoku :-o ale złapał ją za obrożę w ostatniej chwili. Jej ogromną zaletą jest to, że nie okazuje cienia agresji, nawet przy gwałtownym chwytaniu nie gryzie, nie broni się. Trochę baliśmy się jak to będzie z nią, byliśmy przygotowani na przemeblowanie w boksie itp. ale... jest całkiem dobrze. W boksie jest bardzo spokojna, leży sobie w koszyczku, można do niej wejść, wygłaskać, wcale nie ucieka, nie panikuje. Jest wystraszona, ale to raczej ze względu na zmiany, nowe miejsce, nowi ludzie. Człowieka samego w sobie nie boi się tak bardzo. Na smyczy w miarę chodzi, nie ma problemu z jej wyprowadzaniem, zapinaniem na smycz itp. Na razie nie brudzi w boksie (na wieczornym spacerku wysiusiała się). Ogólnie to nie jest dziki pies, nie ma porównania z Rudką. Górka jak widać na zdjęciach daje się głaskać nie tylko w boksie, ale też na spacerach, smycz jest luźna, Górka nie wyrywa się. Jest oczywiście płochliwa i wystraszona, ale rokuje wg mnie sporą szansę "znormalnienie". Obym się nie myliła, czas pokaże. -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Szkoda, a Pani nie chce którejś z Twoich Suczek Murko?[/QUOTE] Proponowałam jej m.in. Szczotkę. Poprosiłam, aby weszla na adopcje.org i tam w Janowie Lubelskim są wszyscy nasi podopieczni (prócz nowoprzybyłych). Ma rzucić okiem, ale czy się odezwie :roll: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorkuś... Na razie tylko taka fotka. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2190/lori.jpg[/IMG] -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Jutro Łatuś jedzie na kontrolę do okulisty. Przy okazji zakupimy kropelki, bo się już skończyły. Chyba, że nie będzie trzeba, ale to chyba próżne nadzieje :roll: Wydaje mi się, że zrobił się mniej zadziorny. To chyba przez brak oka, czuje się mniej pewnie i nie wszczyna bójek :razz: Tzn. z nowymi psami na wszelki wypadek nie kontaktujemy go, ale te, które zna toleruje. Czasem wpadnie na któregoś, zaplącze się między łapami, ale one już go znają i pobłażają mu. -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ta pani dzwoniła własnie, Pepe się jej strasznie spodobał, zwłaszcza ze względu na łagodność, ale... no właśnie zawsze musi być jakieś ale :angryy: ta pani ma psa samca i o ile ze strony Pepego na 100% nie byłoby problemu, o tyle pani nie może ręczyć za rezydenta. Stwierdziłyśmy więc, że ryzyko jest za duże... doradziłam Pani wzięcie jako drugiego psa: suni. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Kierownik schroniska w Mielcu przekazał nam 500 zł na zakup ocieplanej budy dla Loriego (do zewnętrznego boksu) - DZIĘKUJEMY!!![/B] :loveu::loveu::loveu: To co zostanie z zakupu, zgodnie z życzeniem Kierownika przejdzie na jego utrzymanie w hoteliku. -
Troszkę jak corgi... sympatyczny mały KARMELEK pojechał do domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Karmelka już u nas :multi: Jest śliczna, ma piękne sarnie oczęta :loveu: -
Zapraszam na wątek Gucia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13367642#post13367642[/URL]
-
Gucio spędził ponad dwa lata w schronisku zamojskim. Wczoraj je szczęśliwie opuścił i jest teraz pod naszą opieką. Szukamy mu dobrego domu. [B]Gucio to malutki piesek w typie ratlerka (waga ok. 5-6 kg). Wiek ok. 3-4 latka.[/B] Jest jeszcze bardzo wystraszony i zdezorientowany, ale mimo wszystko [B]jest bardzo łagodny[/B], pozwala przy sobie wszystko zrobić, na rękach czuje się bezpiecznie. lubi głaskanie i wydaje się jakby słuchał co się do niego mówi. Na smyczy dopiero uczy się chodzić, na razie nie ma ochoty się ruszać... ale już na trzecim spacerku były postępy, więc sądzę że to kwestia paru dni. Stres opada i zaczyna się interesować otoczeniem ;) [B] Gucia w hoteliku sponsorują: bianka0 oraz p.Anna i p. Czesława z Janowa Lubelskiego [/B]:loveu: Jest bardzo chudziutki... [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1240/gucio1.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7684/guciod.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/2128/gucio2.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/6599/gucio3.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3155/gucio4.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]kontakt: 503 68 30 50 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/COLOR]
-
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Szczoteczka odzyskała już swój wigor ;) Ranka ładnie się goi. Wypadałoby zacząć ją ogłaszać :cool3: Można spokojnie pisać, że to mix sznaucerka. -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Era to właśnie taki smutas... Mam wrażenie, że ona wciąż tęskni za domem, który kiedyś miała. I ten smutek pryśnie, gdy znajdzie nowy dom, będzie mieć swoich ludzi itp. Podejrzewam, że gdybyśmy ją wzięli do domu to zmieniłaby się o 180 stopni (tak jak w przypadku Remka), ale niestety jest za duża... za duże ryzyko... nasza Sonia by ją zjadła :shake: [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/5289/era1p.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/4459/erahh.jpg[/IMG] -
Dla mnie największą bombą jest przemiana Remka... Jeszcze niedawno, gdy był w boksie nie pozwalał się dotknąć nikomu poza mną... TZ mógł zapomnieć o zapięciu go na smycz. A teraz... Jest najnormalniejszym pieszczochem :loveu: [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4075/remmp.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7294/remm1.jpg[/IMG]
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jesienna Brawurcia ;) Fajne jest to, że często skupia wzrok i uwagę na człowieku (na drugim zdjęciu właśnie patrzy na TZa). Smycz często jest luźna. Ale w smakołykach wybredota jest jak nie wiem. Muszę chodzić do niej z kanapkami :evil_lol: [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2167/brawurka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/731/brawurka.jpg[/IMG] -
JAMNICZKA FIGA uratowana od śmierci - ZNALAZŁA SWOJE MIEJSCE NA ZIEMI :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas odżyła aż za bardzo :diabloti: A jak tam kaszel? Pojawia się jeszcze? -
[IMG]http://img2.imageshack.us/img2/4425/kurus8.jpg[/IMG] Myślimy nad tym, aby zabrać Kurusia na jakąś kontrolę do weta, bo wciąż pojawia się kaszel mimo podawania thiocodinu. Często jest w miarę ok, zwłaszcza jak się rozbiega, ale czasem jest tragedia, zanosi się od kaszlu strasznie :-( Nie wiem tylko czy "normalny" wet jest w stanie coś stwierdzić czy trzeba się wybierać do jakiegoś specjalisty? :roll: Chodzi nam o to, aby upewnić się, że ten kaszel to rzecz normalna i już nic nie da się z tym zrobić. Niedługo nam się zwolni miejsce w domu i mamy tradycyjnie dylemat jakiego psiaka zabrać z boksów. Zastanawiamy się m.in. nad Kurusiem lub Bruciem, który ma do nas przyjechać. Może w warunkach domowych kaszel Kurusia by troche ustąpił? :roll:
-
[IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8261/kurus5.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8538/kurus6.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7335/kurus7.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7734/kurus9.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3091/kurus10.jpg[/IMG]
-
Obiecane fotki ;) Zacznę od... częstego zajęcia Kurusia... zabawa w piaskownicy :eviltong: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6963/kurus.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4982/kurus3.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1993/kurus4.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/3017/kurus1.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/2658/kurus2.jpg[/IMG]