-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
W niedzielę minął miesiąc od kiedy Brawurka do nas przyjechała z Olkusza... Czas na rozliczenie: [B]Wpłaty:[/B] 536 zł pozostałość po Uszatce 50 zł Filipki 50 zł megii1 (bazarek eloise) 50 zł wachura 20 zł eloise 25 zł RIVER (na transport) 50 zł yoko100 (bazarek) 50 zł Ulka18 50 zł Ra_dunia 22 zł ciapuś (bazarek) 50 zł KubaP 40 zł p.Basia z Olkusza 20 zł halcia 50 zł Ra_dunia 25 zł Domi 50 zl eloise (bazarek) [B]Razem: 1138 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 25 zł transport do Tarnobrzega (zawiezienie klatki 1/2 kosztów) 50 zł transport do Tarnobrzega (odbiór suni) [B]Razem: 315 zł[/B] 1138 zł - 315 zł = 823 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 1 listopad wynosi +823 zł.[/B][/COLOR] -
Wczoraj mieliśmy weta więc zaszczepiliśmy Karmelkę na wirusówki (koszt 22 zł). Brzunia jeszcze nie udało mi się dokładnie oglądnąć, nie chcę stresować suni, myślę, że niedługo pokaże mi go sama. Teraz mam czas ok. 3 tygodnie czasu, żeby sprawdzić czy jest blizna czy nie :razz: Jak Rudzia pojedzie do domu, to Karmelka prawdopodobnie przeprowadzi się do domu w celu szybszej socjalizacji :p Ogonek Karmelki już coraz częściej wędruje ku górze ;) [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/5423/karmi1.jpg[/IMG] Wystarczy się nieco postarać i można dostać buzi :loveu: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/539/karmi.jpg[/IMG] Tutaj z Guciem [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/84/karmi2.jpg[/IMG] I tu też z Guciem [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5681/gucw.jpg[/IMG]
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Niech atakuje wcześniej i wybije wszystkie zarazki, te grypowe też :diabloti: Na fotki Carmenki też będę czekać z niecierpliwością, cieszę się niezmiernie, że przetrwaliście najgorszą burzę i już jest ok :multi: Rzadko się odzywam, ale podczytuję regularnie :] -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[B]Bjuta[/B], może być hurtem po miesiącu. Po co płacić niepotrzebnie za dodatkowe przelewy. Mam już ceny vetmedinu: 2,5 mg 110 zł 5 mg 168 zł Zamawiać 5 mg? :cool3: Przesyłka będze gratis, bo zamawiam też inne rzeczy :p -
Jestem w kontakcie z tą panią z Gdyni, chyba będzie potrzebna wizyta przedadopcyjna ;) A dzisiaj Gucio spacerował pierwszy raz bez smyczy i... sama radość :loveu: Na rączki sam wskakuje i buzi daje :p [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5681/gucw.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4071/guc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1043/guc2.jpg[/IMG] więcej fotów wieczorem :p
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]bonika[/B], Lori cały czas dostaje smakołyki ;) TZ sprząta w boksie, więc i do budy zagląda. Lori na początku wciskał się w budę, a teraz sobie już spokojnie leży, łapy wyciągnięte, patrzy spokojnym wzrokiem, nawet nie odwraca głowy. -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Aha, minął w niedzielę kolejny miesiąc Rudzinki w hoteliku, ale rozliczenie zrobię jak Rudzia pojedzie, wówczas andzia przeleje mi tyle ile będzie na minusie ;) -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B]Przyszło dzisiaj 270 zł od erki[/B] :loveu: A my dziś doszczepiliśmy Górkę na wirusówki, bo była szczepiona dokładnie rok temu (książeczka doszła, wścieklizna jest aktualna). Na wirusówki co prawda można szczepić co dwa lata, ale w takim skupisku psów jak u nas, wet radził, żeby zaszczepić, zwłaszcza, że Górka to młoda psinka. Koszt 22 zł razem z dojazdem weta. -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Aha, zastrzyk i wizyta weta kosztowała 26 zł. Wet przy okazji sprzedał mi patent jak podawać Bruciowi leki, bo dzisiaj to już mi odmówił całkowicie przyjęcia specyfików i musiałam mu wkładać do pyska... Już myślałam, żeby zastosować swoją metodę: rozdrabniam tabletki na pył, mieszam z wodą, nabieram w strzykawkę i podaję do pysia... ale wet powiedział, że vetmedinu nie można mieszać z wodą, nie będzie działał. Powiedział, że on swojej jamniczce podawał vetmedin... w maśle. I wiecie co? Działa! I Brucio się tylko oblizuje :p [B]Przyszło jeszcze 30 zł z konta Bjuty[/B] :) -
[B]Przyszło 30 zł od Becia2222[/B] :loveu:
-
Dzisiaj Kurusia oglądał wet, osłuchiwał itp. Stwierdził, że można by mu włączyć prócz thiocodinu dodatkowe leki, m.in. czopki (których dzisiaj sobie nie dał zapodać, mimo, że wet i TZ bardzo się starali :eviltong:) i zastrzyki (chyba sterydy). Wet zapodał mu jeden zastrzyk. Ale najlepiej będzie jak wpierw weźmiemy Kurusia do domu, bo może po prostu siano/kurz w boksie podrażniać mu gardło. Jeśli w domu nic się nie zmieni to wtedy będziemy działać. Także przy najbliższej okazji Kuruś dołącza do swojego zabrzańskiego kolegi i zmienia lokum :p Koszt wizyty weta i badania 20 zł.
-
Marcel zawsze z facetami był trochę na dystans, wolał kobitki. Ale TZ nigdy nie miał z nim problemów. Tzn. Marcel bał się go trochę, ale nigdy nie wykazywał agresji. Tu nie chodzi o agresję do facetów jako taką. Dokładnie tak jak pisze piechcia, tak samo było z Lenką. Behawiorystka przyjechała, zobaczyła jak się Lenka zachowuje, radziła pani domu często olewać suczkę i trochę od Lenki wymagać. Tu naprawdę jest bardzo potrzebna pomoc fachowca, bez tego ani rusz.
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
MagdaNS szuka śmiałego kontaktowego psa, który rozrusza Kolusię, a Pepe... jest trochę płochliwy i ma swoje lęki. Także miałaby drugiego strachulca, tylko trochę mniejszego... -
Mała wesoła pućka - ZNALAZŁA DOMEK W KRAKOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A do mnie dziś napisał a potem zadzwonił Pan ze Śląska, który wypatrzył Puckę jeszcze jak była w schronisku. Podobno dzwonił do schroniska, że przyjedzie po nią po świętach. Bardzo się obruszył jak się dowiedział, gdzie jest teraz (że to daleko) i stwierdził "nie mamy o czym rozmawiać" :roll: Gdy zapytałam, czy ją rezerwował powiedział, że nie, że miał ją przyjechać zobaczyć i ew. adoptować. Także nie widzę niczyjej winy, że Pucka przyjechała do nas, takich zapowiadających się jest cała masa.. a potem pies siedzi miesiącami w schronisku. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wpłata doszła a paczuszka bazarkowa została dziś wysłana :p -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='evl']Mureczko, a Pani skąd dzwoniła? Bo może coś wynajdziemy :cool3:[/QUOTE] Nie wiem niestety, bo pani od razu powiedziała jakie warunki (że są dzieci) i że Jaruś jest za mały i już nie pytałam skąd jest (kwestie transportowe). Ale mówiła, że wypatrzyła jeszcze jedną sunię tylko od kogoś innego, bo telefon inny, także na pewno jakas bida znajdzie domek ;) -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Murko, a dzwoniliście do tych państwa? :)[/QUOTE] Dzwoniłam dzisiaj, Państwo czekają cierpliwie. Jest jeszcze jeden domek z Gdyni zainteresowany naszym hotelikowym psiakiem... ale na razie to takie wstępne rozmowy :cool1: -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie nie mieliśmy innej niż czarna lub biała czapka.. a taki mam piękny czerwony i różowy szalik :eviltong: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Brucio uszka ma w porządku, dzisiaj wet je dokładnie oglądał. Jest bardzo wrażliwy zwłaszcza na prawe uszko, ale nic tam nie ma. Wygląda na to, że boli go tylko małżowina. Może oberwał tam od psa? Dostał zastrzyk przeciwbólowy. Vetmedin u naszego weta kosztuje 123 zł: 100 tabletek 2,5 mg. Brucio ma zapisane 5 mg, ale można 2,5 mg podawać dwa razy dziennie. Będę mieć jeszcze jedną ofertę, której chyba nic nie pobije, bo prosto z hurtowni :cool3: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Niestety, pani szuka długowłosego większego pieska. Zastanawiała się jeszcze nad Jarusiem, ale jest za mały. Ma drugiego duże psa mixa malamuta z owczarkiem i to musi być pies, który wytrzyma z nim zabawy :lol: -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Murka ucichła, bo nie ma kiedy usiąść na dogo :mad: Nafajniej by było gdybym to ja Rudzie zawiozła, ale to niestety jest nierealne :shake: Czy ktoś już pisał na wątku transportowym? Najlepiej jakby pojechał TZ... ale mamy teraz jeden samochód, nie do końca sprawny... trochę strach na taką trasę. No i problem z noclegiem, bo to dwa dni jazdy w obie strony. Najlepiej by było gdyby Ci Państwo przyjechali pociągiem i wrócili z Rudzią do siebie (ktoś musiałby pojechać samochodem, bo pociągiem strach), aby przez drogę się zapoznali ze sobą, bo jak się tak odstawi Rudzie do obcego miejsca i obcych ludzi to będzie gorzej. -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]andzia[/B], chyba ten sam gość, bo mówił, że ma maluteńki ogródek, a telefon chyba taki sam (wczoraj i dziś miałam sporo telefonów i już mi się gdzieś zagubił na liście kontaktów). Też pytał czy miała szczeniaczki? :diabloti: Ten pan spod Kielc jest gotów zwrócić całość kosztów transportu więc to już jest dla niego plus :razz: Jeśli chodzi o Erę: Sunia świetnie sprawdzi się w roli stróża, jest bardzo czujna i ma donośny głos. Jest bardzo łagodna wobec ludzi, ale płochliwa, wymaga łagodnego podejścia i cierpliwości. Lubi pieszczoty. Ten pan ma dwa psy, Era świetnie dogaduje się z dużymi samcami, natomiast nie bardzo się lubi z sukami. Na małe pieski jest cięta (może nie pokazywać tego na początku, ale potem jak się zadomowi). Z tego co Pan mówił Era biegałaby po terenie i czasem byłaby zamykana w kojcu. -
Kurcze, podobny problem był z Lenką, która pojechała od nas na Śląsk. Wtedy pomógł behawiorysta, jedna wizyta załatwiła wszystko, tam zaborcza agresja była skierowana na dziecko i męża, po radach specjalisty nigdy nie wróciła. Konieczna jest wizyta psiego behawiorysty lub szkoleniowca. Wiem, że w Lublinie ktoś prowadzi zajęcia tego typu, może uda mi się znaleźć.