Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Malibo57 wpłaciła 200 zł :loveu:
  2. Wątek kopii jest o tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ciagle-gryziony-brucio-13-lat-chore-serduszko-potrzebne-deklaracje-na-hotelik-149023/index26.html[/URL] A Pańcię Remka zaproszę na wątek, mam nadzieję, że się skusi do nas zawitać :cool3:
  3. Parę fotek Pieszczotki na salonach :lol: Muszę powiedzieć, że jest super grzeczna. Jutro postaram sie porobić jakieś nowe domowe fotki do weekendowych ogłoszeń :cool3: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4613/szczotka.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/4848/szczotka1.jpg[/IMG] A tu Szczoteczka z naszym najnowszym nabytkiem, staruszek przyjechał dziś w nocy z Zabrza [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/3568/brucio4.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4614/brucio.jpg[/IMG]
  4. [quote name='andzia69']Tel. do Natalii: 661 665 695 mam nadzieję, że nie odmówi:p[/QUOTE] Wysłałam jej SMSa, bo nie chcę o tej porze dzwonić... Jak się zgodzi to jutro zadzwonię i wyjaśnię dokładnie o co chodzi.
  5. Wieści z DS :p [QUOTE] Odzywam się,gdyż pewnie jest Pani ciekawa jak radzi sobie Remek.Muszę powiedzieć,że to chodzący aniołek.Początkowo faktycznie był przerażony,ale macha ciągla ogonkiem i nawet dziś sam przyszedł żeby go pogłaskać.Troszkę ma kłopot z jedzeniem,daje mu suchą karmę Puriny,ale woli miękkie jedzenie i chrupkę zje jak musi.Malutko je ,ale może to kwestia czasu.To dopiero drugi dzień a i tak świetnie sobie radzi.Jest bb grzeczny,tylko przeraża go jazda samochodem i tu mamy mały problem z wsiadaniem,ale mam nadzieje że to minie i nie dostarczam mu dodatkowego stresu. W przyszlym tygodniu wyślę zdjęcia Remka.[/QUOTE] A do nas dziś w nocy z Zabrza przyjechała kopia Remka, tylko nieco starsza... [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/8938/brucio3.jpg[/IMG]
  6. Tak, dla nas za transport 10 zł (1/3 kosztów przejazdu na trasie hotelik - Stalowa Wola), do jogi najlepiej wyślijcie PW z pytaniem. Koszt hotelowania Brucia to 8zł/doba liczone od dziś (dotarł do hoteliku dziś w nocy). Leki dotarły, z książeczki wiem w jakich dawkach je podawać Bruciowi. Odrobaczyłam już Brucia profilaktycznie i zakropiłam kropelkami na pchełki (koszt wszystkiego 6 zł). Szczepienia ma aktualne, więc wszystko ok. Brucio miał sporo szczęścia, bo wczoraj pojechał do domu nieco młodszy sobowtór Brucia, który mieszkał w domu. Więc stwierdziliśmy, że jeśli Brucio mieszkał w biurze to nie będziemy go stresować przebywaniem nawet chwilowym w boksie i od razu wprowadził się do domku. Jest bardzo cichy i grzeczny. Mieliśmy dylemat między nim a Kurusiem... ale Kuruś też prawdopodobnie trafi na salony w niedługim czasie, bo boimy się, żeby mu się jakaś infekcja nie wdała w gardziołko... Jest co prawda w boksie wewnętrznym, ale co dom to dom jednak :roll: Czy ktoś coś wie o uszkach Brucia? Bo jest bardzo wrażliwy na nie, zwłaszcza na prawe. nie pozwala sobie do niego zaglądnąć i ma takie lekko oklapnięte. Chyba go boli... Na razie tylko takie fotki na szybko [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/3093/brucio5.jpg[/IMG] [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/1890/brucio1.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/8938/brucio3.jpg[/IMG] Do towarzystwa Brucio ma podobną urodą bardzo łagodną sunię Szczotkę ;) [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/3568/brucio4.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4614/brucio.jpg[/IMG]
  7. Trzeba działać, bo obiecałam pani, że jutro ktoś się z nią skontakuje (wieczorem dzwoniła pytać jak tam z tą wizytą, bo oni już pokochali Rudkę i żeby Broń Boże nikomu jej nie oddawać :lol:)... dla niewtajemniczonych: [B]szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej z Gdyni![/B]
  8. Teraz Gucio nie marźnie, bo mieszka w boksie wewnętrznym, tam jest ciepło i w dodatku ma budkę. Na wieczorne spacery trzeba go wynosić :cool3: Pućkę bardzo polubił i jest zgoda. Pierwsze zapoznanie było średnie, bo Pućka pokazywała, że nie życzy sobie obwąchiwania przez kolegę ;) ale nie wyglądało to groźnie, ot takie sobie straszenie, przez noc się dotarli :diabloti: i jest teraz jest całkiem ok. Pućki nie można nie lubić :loveu:
  9. Cioteczki, Brucio dojechał cały i zdrowy, stateczny z niego, spokojny i łagodny pan :loveu: Potem napiszę więcej, jak ogarniemy wszystko (kilka nowych psiaków w ostatnich dniach przyjechało).
  10. [quote name='andzia69']Mureczko - napisałam do Gametki i Natalii.[/QUOTE] Dzięki! Ciotki kciuki trzymać, bo zgłosił się domek dla Rudzi i będzie wizyta przedadopcyjna :cool3:
  11. Drogę Remciuś zniósł dobrze, fajnie też wyszło zapoznanie z nową rodzinką. Był troszkę wystraszony, ale mieli podejście to Remciuś nawet zaczął ogonkiem merdać :p
  12. [B]Ra_duniu[/B], a możesz trochę zmniejszyć tekst URL banerka? Bo mi dogo mówi, że mam za długi podpis :mad: jak chcę umieścić nowy banerek Pepcia :-( Aha, powstał bazarek specjalnie dla Pepcia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172070[/URL] zofia.sasza ma poważne problemy osobiste, z racji tego Pepe ma spory dług w hoteliku (ponad 600 zł). Zofia obiecała uregulować należność w niedługim czasie, ale myślę, że powinniśmy jej pomóc. Jeśli Zofia zwróci dług nadpłata przejdzie na innego pieska w hoteliku ;)
  13. [quote name='andzia69']to teraz robimy zbiórkę na pluszaki dla niuni:loveu:[/QUOTE] Na noc zaniosłam jej coś do ciamkania (taka gumiasta twarda pachnąca "parówa", oczywiście do jedzenia), mam nadzieję, że rano koszyk jeszcze będzie istniał :cool3:
  14. Gucio to wygodnicki zmarźluch :mad: Wyczuł na kilometr, że będzie chłodna noc. Dziś wieczorem nie mogłam go za żadne skarby wyprosić na spacerek. Zaszył się w budce i patrzył tylko kiedy sobie pójdę. Musiałam otworzyć dach i go wynieść na rękach. Załatwił co potrzeba, zrobił dwa kółka i smyrnął do ciepłej budki :razz: Jeszcze dziś przyjeżdża jego koleżanka ze Śląska, mam nadzieję, że towarzystwo przypadnie sobie do gustu :cool3:
  15. Górka mnie teraz wieczorem dla odmiany zaskoczyła pozytywnie ;) Kiedy mnie zobaczyła wstała z koszyczka i zaczęła się wiercić przy drzwiach :roll: nie miałam większego problemu aby ją wyprowadzić, po paru krokach zrobiła przysiad i długie siuuuu :p Dzielna dziewczynka! W południe dostała kawałek prasowanego suszonego mięska, ale nie tknęła go przy mnie. Musiała jednak spałaszować, bo zniknęło. I chyba się rozpędziła, bo jeden pluszak z koszyczka stracił łapkę :evil_lol:
  16. U nas nic chyba takiego nie ma... chyba, że Rudzia :roll: Wątek hotelikowy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100985[/URL]
  17. Teraz na wieczornym spacerku Karmelka już nie warczała i pięknie wyszła na spacerek, na którym załatwiła wszystkie sprawunki :p Ona jest bardzo spragniona człowieka i pieszczot, tylko jeszcze się troche boi, ale łapkę już dzisiaj dostałam :cool3: Poczekajcie kilka dni, jestem pewna, że się rozkręci na potwornego pieszczocha :loveu:
  18. [B]eliza[/B]... aleś mi napędziła stracha tym pierwszym słowem... już sie wystraszyłam, że Remek nawiał z domu :lol: Melduję, że Remciuś już DS :p
  19. Dla sprostowania: ta buda na zdjęciu nie jest zasponsorowana przez Kierownika. Tę musimy dopiero kupić do boksu lub wybiegu zewnętrznego. Ta na fotce to obecne mieszkanko Loriego ;)
  20. Już jestem :oops: Nie wiem czy Karmelka jest wysterylizowana, jeszcze nie udało mi się dokładnie oblookać brzunia, bo sunia jest bardzo wystraszona. W pierwszy dzień sikała pod siebie i warczała... ale nie gryzła. Teraz też trochę warczy, ale tylko na początku, zaczynają się jej podobać na spacerki, choć jeszcze trzeba wykazać dużo cierpliwości, aby ją wyprowadzić. Jest jednak postęp, bo na początku nie chciała się w ogóle ruszyć z miejsca... Teraz chodzi, ale ciężko idzie zmiana kierunku :eviltong: Ogólnie sunia jest łagodna, spokojna i super zachowuje czystość. Często znaczy teren, co wróży, że jak się rozkręci to będzie charakterek :cool3: Jeśli chodzi o wiek to myślę, że ma ok. 5-6 latek :roll: Poniżej jeszcze trzy fotki Karmelki. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/5296/karmelka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/6661/karmelka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2120/karmelka4.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3725/gorka7.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2886/gorka8.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5905/gorka9.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/665/gorka10.jpg[/IMG] Górka mnie dzisiaj zaskoczyła niemiło, bo gdy chciałam ją rano wyprowadzić to... nie pozwoliła się dotknąć, kłapała zębami :razz: Tak sobie myślę, że pewnie bardziej ufa TZowi, bo tam się nią zajmował facet, wcześniej byliśmy razem, a dzisiaj TZ wyjechał w trasę. No, ale poradziłam sobie, po chwili już pozwoliła mi założyć zaciskową smycz i pogłaskać się. Także jest to kwestia przełamania jej lęku. Całkiem dobrze chodzi na smyczy i pięknie załatwia potrzeby na spacerach ;)
  22. Obiecane fotki Górki: [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/8476/gorka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5853/gorka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4211/gorka4.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/4025/gorka5.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/9663/gorka6.jpg[/IMG] cdn.
  23. A co ja mam powiedziec :placz: całą pierwszą stronę wątku hotelikowego muszę przerabiać :angryy: A co do Brawurki, to nie macie pojęcia jak się rozszczekała dziewuszka :razz: Szczeka nawet na mnie i TZa :p
  24. Spakowany i wyprany, właśnie się suszy :p [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5961/remekk.jpg[/IMG]
  25. Obiecuję, że zrobimy Rufikowi nową specjalną sesję zdjęciową, tylko muszą się nam przewalić wymiany psiaków (TZ wciąż w rozjazdach). Mam nadzieję, że nowe fotki podziałają tak jak te Monkowe :razz:
×
×
  • Create New...