Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. [quote name='zuzlikowa'][B]Czas,spokój i być.[/B]..to chyba najlepszy plan! [/QUOTE] Dokładnie. Tu nic nie zrobimy na siłę. Absolutnie nie mamy zamiaru go wyprowadzać na jakichś lekach. To zbyt niebezpieczne dla nas i dla niego. Myślę, że jego ucieczka w dniu przyjazdu była spowodowana dwoma czynnikami. Po pierwsze straszliwy stres i dezorientacja spowodowana zmianą miejsca, po drugie wejście do budy miał w stronę krat więc nie czuł się bezpiecznie w budzie. Teraz ma budę przestawioną i jest ok. Nawet przy sprzątaniu z niej nie wychodzi, czuje się tam bezpiecznie i o to chodzi. Lori nie mieszka w czterech ścianach, jedna ściana to kraty z przedsionkiem i z wrotami, które ma często otwarte, także ma widok na świat. Na pewno nie będzie skazany na pobyt w tym miejscu cały czas. Pracujemy nad tym ;) [B]Wpłynęło: 200 zł Malibo57 :loveu: 10 zł eloise[/B] :loveu:
  2. No zakładaj mi tę czapkę bo zimnoooo :evil_lol: No!!!
  3. Idzie zima... mróz i śnieg... Czas by Rufi do dom szedł :p
  4. Gucio oczywiście boi się mężczyzn... Zastanawiam się co tam się dzieje w tym Zamościu... przecież w większości schronisk pracują panowie i psy jakoś traumy nie mają :shake:
  5. Jeszcze Pućka, bo ona nie ma jeszcze swojego wątku. Ciężko dzieuszkę uchwycić... jest cudowna :loveu: [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/7200/pucka.jpg[/IMG] [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/9953/pucka1.jpg[/IMG]
  6. Z Gutka jest niezły całuśnik :p ogólnie jest jeszcze trochę wystraszony, ale coraz częściej domaga się pieszczot i uwagi. Przykucnięcie i nachylenie się grozi obciążeniem kolan i kosmetyką twarzy :evil_lol: A jak potrafi dziamolić, że się go samego zostawia :cool3: Parę przypadkowych fotek Gucia... [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7209/gucioo.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3131/gucioo1.jpg[/IMG] Z Pućką [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/9127/gucioo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3654/gucioo3.jpg[/IMG]
  7. Wizyta to połowa sukcesu, jeszcze transport i oczywiście spotkanie Państwa z Rudką... Będę się cieszyć jak wszystko będzie ok ze dwa miesiące po adopcji :razz: A najśmieszniejsze, że p.Stanisława pochodzi z okolic Janowa Lubelskiego :lol: i stąd ma też psa (przybłęda), który był nieco podobny do Rudzi, odszedł mając 14 lat.
  8. [B]Basiu[/B], jaki piękny banerek :loveu::loveu::loveu: Górka ma sie dobrze, jest bardzo czysta, spokojna. Ma jeszcze swoje lęki, ale ogólnie jest dobrze. Najbardziej mnie wzrusza jak głaskam innego psa, a ona podchodzi i obwąchuje moją, głowę, twarz, nos, ręce... przecież ja nie widzę, bo jestem zajęta innym psem :evil_lol: Ogólnie towarzystwo innego wesołego kontaktowego pieska dobrze jej robi, czuje się pewniejsza, jakby odczuwała ulgę, że nie na niej skupia się cała uwaga :cool3: Czasem ma takie odruchy jakby chciała wyskoczyć z koszyka i dać mi buzi, kątem oka obserwuję jakieś drgania ogona... ale na razie to wszystko jeszcze przykryte czarną płachtą lęku i niepewności.
  9. [quote name='andzia69']tiaaa - Murka ich już zniechęcała...a oni twartdo przy swoim:lol:[/QUOTE] Dzisiaj zniechęcał ich TZ (sama bym się wystraszyła :diabloti:) i też nie pomogło. Wygląda to wszystko coraz lepiej, podobno okolica jest spokojna, dookoła las, także Rudzia nie byłaby narażona na stres spacerowania centrum miasta. P. Stanisława czeka z niecierpliwością na wizytę i sen z oczu spędza jej transport Rudzi.
  10. Witaj [B]dusje[/B], rozmawiałaś z Szermanem, moim TZem ;) Twój mail przesłałam osobom odpowiedzialnym za adopcje Jarusia. Do nich będzie należał decydujący głos. Chciałabym tylko zapytać gdzie dokładnie byłby DT i jakie warunki? Czy nie ma takiej możliwości, aby Jaruś pojechał do DS? To bardzo wrażliwy piesek i każda zmiana będzie dla niego OGROMNYM stresem.
  11. Kurcze, Remciuś... :shake: Jeśli chodzi o przyzwyczajenia Remka... Woli kobiety od facetów, lubi jak sie do niego słodko przemawia "Remciuś, Remciuniuś" itp., jest łasy na wszelkiego rodzaju pachnące jedzonko (np. kiełbasa, parówki), ale wątpię, aby podszedł do obcej osoby... Nawet jeśli weźmie jedzonko z ręki lub da sie pogłaskać to pochwycić się nie da, zwłaszcza bez obroży... Jedyna szansa to zlokalizowanie gdzie sie kręci i tam karmienie go i przyłaszanie... Jest bardzo ostrożny, szybki i zwinny, więc jedna osoba na pewno go nie złapie :-( Lubi inne psy, więc można próbować szukać z czworonożnym towarzystwem.
  12. [quote name='eliza_sk']Murko, co Remek miał na sobie, jaką obroże .... ?[/QUOTE] Teraz nie ma nic :placz::placz::placz: wywinął się z nowej obróżki... P.Ania zdjęła nasz zaciskowy łańcuszek bo wydawał się jej za ciężki dla psiaka... :-(
  13. Dziękujemy i trzymamy kciuki :loveu::loveu::loveu:
  14. Dziś znów na mnie łypał z budy :cool3:
  15. [COLOR=Red][B]REMEK WYRWAŁ SIĘ DZISIAJ P. ANI, RZUCIŁ SIĘ NA NIEGO PIES. ZAGINĄŁ NA UL. HERY. TEL. DO P.ANI: [SIZE=5]501 894 575 [SIZE=2][COLOR=Black]Myślę, że raczej zaszył się gdzies w okolicy, że nie będzie biegł na ślepo... Błagam, Warszawiacy pomóżcie... P.Ania będzie drukować plakaty... On się musi znaleźć!!! :placz:[/COLOR][/SIZE] [/SIZE][/B][/COLOR]
  16. [quote name='madcat1981']Zrobiłam przelew na 50 zł dla Murki.[/QUOTE] Wpłata oczywiście doszła, także ze mną wszystko rozliczone ;)
  17. Łatuś był wczoraj w Lublinie na kontroli. Okulista dr Balicki nic nie wziął za badanie, więc koszty zamykają się w samym transporcie (60 zł). Na razie Łatuś ma trochę przerwy w zakrapianiu, potem już tylko jedne kropelki i sztuczne łzy do nawilżania oczka. Jest cały czas poprawa :multi: [B]Wpłynęło 30 zł od stonki1125 :loveu: [/B]
  18. [B]Konto Ery wzbogaciło się o 20 zł od halci :loveu: i 25 zł od Domi[/B] :loveu:
  19. Dzięki wielkie [B]Ra_duniu[/B] :loveu: zofia.sasza nie ma dostępu do netu, więc nie miała jak poinformować o sytuacji... choć pewnie i tak nie prosiłaby o pomoc :mad: a życie niestety nie zawsze układa się według naszych marzeń :-( [B] Przyszła wpłata 50 zł od Ra_duni :loveu: Na konto Pepcia przeznaczam też tez 22 zł z bazarku Ciapusia [/B]:loveu:
  20. Wypatrzyli ją na jakimś ogłoszeniu, ale raczej nie allegro, bo dopytywali o wielkość i wygląd, więc musiało być tam mało zdjęć. Ale wiedzieli, że to Janów Lubelski, chcieli nawet pociągiem przyjechać :lol: A tu parę fotek Rudzi sprzed chwili... tak spała, ale jak usłyszała "wziuut" aparatu to czujne oko się otwarło :evil_lol: Przy okazji wiem do czego służy to wcięcie w koszyku :diabloti: [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/2659/rudu.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/6293/rud1.jpg[/IMG] [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/298/rud2.jpg[/IMG]
  21. No, ona zdecydowanie czuje się pewniej. Powiedziałabym nawet, że za pewnie. Ona wcale nie jest płochliwa czy wystraszona. Jedyne czego się boi to ludzie. A i też nie zawsze. W boksie czuje się super pewnie i obszczekuje wszystko co się rusza póki się nie wejdzie do środka. Ciężki z niej orzech do zgryzienia i ma dominujący charakter. [B]Konto Brawurki wzbogaciło się o 20 zł od halci[/B] :loveu:[B] 50 zl od Ra_duni[/B] :loveu: [B]i 25 zł od Domi[/B] :loveu:
  22. Lorek się odzywa w boksie czasem :cool3: Wczoraj usłyszałam dwa "hau, hau" jak zbliżałam się do jego lokum :lol:
×
×
  • Create New...