-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Wpłnynęło 50 zł od Domi[/B] :loveu: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Wpłynęły wpłaty: 50 zł Filipki :loveu: 50 zł megii1 (bazarek eloise)[/B] :loveu: -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłynęło 300 zł od malibo57 :loveu: -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[B]Wpłynęło 10 zł od funi[/B] :loveu: -
[B]Wpłynęło 55 zł od Magdaleny z Zamościa[/B] :loveu:
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Gdzie się podziewa? Chodzi sobie wzdłuż naszego płotu i szczeka. Dwie godziny temu widzieliśmy go z Mariuszem, był dosłownie parę metrów od nas za płotem i szczekał. Niedawno był nawet przed naszym domem, chodzi ulicą. Teraz to by się przydał palmerzysta... jak tak sobie stał nasz Lori pod latarnią :cool1: On jest aktywny wieczorem i w nocy. W dzieńodpoczywa i chowa się przed ludźmi[B] :roll:[/B] -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Niestety cisza jak makiem zasiał :shake: -
Sara jedzie do domku :multi::multi::multi: Szukamy transportu do Warszawy :eviltong:
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]ewatr[/B], dzięki! :loveu: Nie wiem jak dzisiaj będzie z łapanką Loriego, bo strasznie pada, pewnie nawet nie przyjdzie zjeść :shake: edit. Może jednak, TZ właśnie go widział ;) -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Ulka[/B], ta karma jest głównie wirtualnie przypisana na Brawurkę i Erę, odliczam 600 g na dużego psa i 400 g na średniego psa dla orientacji. Teraz jest chlodno i psiaki wsuwają gotowane jedzonko: ryżyk z kurczakiem. Sucha karma dla głodomorów na wieczór i jak braknie jedzonka gotowanego ;) -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Po Uszatce jest ponad 500 zł. P.Basia napisała, że ten pan z budowy nie jest zdecydowany na Brauwrkę, sunia musi niestety wrócić do nas. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Sedalin podamy dopiero dziś w nocy. Musimy go dopiero zakupić, wczoraj nie mieliśmy. Z wiaderka zniknęła cała porcja konserwy i połowa suchej karmy. Musimy wysypać piaskiem ziemię koło "karmnika", aby zobaczyć jakie zwierzę zje sedalin. Ostatnio było widać duże łapska, więc mamy nadzieję, że to jednak Lori się pożywia z tego wiaderka. Zwłaszcza, że jedzonko znika tylko w nocy, przez dzień nic nie ubywa. Więc to na pewno nie sąsiedzkie psy. W schronisku do budy nie chciał wchodzić, a u nas normalnie wszedł do budy w boksie. Wchodził i wychodził. Ciężko przewidzieć jak by było z klatką pułapką, póki co nie mamy jej w okolicy, wiem, że na Śląsku jest jedna :roll: Nie wiem czy schronisko w Rzeszowie nie ma czegoś takiego?? -
Koszt transportu to będzie 50 zł. Rozbijemy to na pół, bo i tak musimy dostarczyć klatkę dla Brawurki. Czyli dla Kropki będzie 25 zł. Jutro zadzwonię do Kasi i ustalę kiedy TZ ma się tam stawić.
-
[IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5961/remekk.jpg[/IMG] Poznajecie? Remuś zawitał dziś do domu. Na razie jest super grzeczny, totalnie zbity z tropu, siedzi jak mysz pod miotłą, daje się wszystkim głaskać, zero pokazywania ząbków itp. Nawet ogonkiem macha. Ciekawe kiedy się rozkręci :diabloti: Na spacerki wychodzimy na smyczce. Całkiem nam to idzie, za każdym razem wejście i zejście po schodach lepiej, Remuś niezbyt zachwycony nowymi porządkami, ale to dla jego dobra... Bo kto takiego dzikuska z boksu weźmie? Trzeba go trochę ucywilizować. Dzis pierwsza noc przed nami pod jednym dachem...
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Z tego wszystkiego nie miałam kiedy umieścić fotek z przyjazdu Loriego. Lori mimo środków uspokajających bardzo się denerwował, gryzł pręty, skaleczył sobie pysk i łapę. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2839/lori1.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/8720/lorir.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5117/lori2.jpg[/IMG] -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Po Uszatce zostało sporo pieniędzy, nie wiem czy chcecie, ale mogę to przeznaczyć na Brawurkę. [B]Basiu[/B], jutro zadzwonię do Kasi. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jaruś się oswaja jak najbardziej. Co prawda z chodzeniem na smyczy niewiele się zmieniło, Jaruś chodzi, ale bardzo powoli i niepewnie, nie załatwia się. Natomiast w samym boksie zachowuje się coraz lepiej i chętnie wyszedłby na spacerek bez smyczki, ale na to na razie nie możemy mu pozwolić. Cieszy się i podbiega do siatki, macha ogonkiem, bierze smakołyki ;) No i wszystkim obwieszcza głośno (potrzebnie i niepotrzebnie) o swojej obecności :cool3: -
TZ może zawieźć Kropeczkę do Tarnobrzegu, musi dostarczyć klatkę dla Brawurki :lol:
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori jest w swoim żywiole: przestrzeń, wolność... Tylko słychać jak szczeka z oddali - penetruje okolice. Gorzej jak poczuje się pewniej... TZ mu wyniósł jedzenie, rano zobaczymy czy coś ruszone. Łapanka jutro w okolicach południa, popołudnia, fachowiec musi dojechać z daleka, złapał Logana, więc mam nadzieję, że i Loriego mu się uda :cool1: Klatkę z Lorim tachali dwóch TZ z Kierownikiem, nie jest taki ciężki :roll: ale głowę ma jak wiadro. -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Łatek jest też umieszczony na niemieckiej stronie adopcyjnej. Fundacja w 100% sprawdzona, więc nie ma obawy, że wyjedzie i wieści o nim zaginą (już kilka psiaków z hoteliku tam wyjechało i są regularnie informacje, fotki itp.). Mam nadzieję, że ktoś go wypatrzy... -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
[quote name='anciaahk']Oj, czyli jednak coś się rusza, super:):). A tej drugiej Pani może Karmelka? Jakiego pieska ona szuka?[/quote] Szuka czegoś puchatego, mieli owczarka belgijskiego :roll: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori szczeka w krzakach za płotem... Ale ma głos :cool1: Mamy palmer!!! :multi: -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
Murka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Był odzew, pani zadzwoniła jak obiecała, ale zdecydowały z córką, że nie mogą adoptować Rudzi. Powiedziała, że jeszcze zachowa sobie kontakt, ale nie chciałaby sytuacji, że córka by psa nie akceptowała. A ona chciałaby psa, takiego jak mieli, do którego możnaby się przytulić, a u Rudzi - wiadomo - nie byłoby to możliwe od razu. Ale... Właśnie dzwoniła jeszcze jedna pani z Warszawy z domem z ogrodem (Wołomin), ma już dwa psy i ma przedyskutować sprawę z rodziną... -
Rozdzwonił się dzisiaj :lol: Trzymajcie kciuki, będzie wizyta przedadopcyjna :cool1: