Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [quote name='andzia69']to teraz robimy zbiórkę na pluszaki dla niuni:loveu:[/QUOTE] Na noc zaniosłam jej coś do ciamkania (taka gumiasta twarda pachnąca "parówa", oczywiście do jedzenia), mam nadzieję, że rano koszyk jeszcze będzie istniał :cool3:
  2. Gucio to wygodnicki zmarźluch :mad: Wyczuł na kilometr, że będzie chłodna noc. Dziś wieczorem nie mogłam go za żadne skarby wyprosić na spacerek. Zaszył się w budce i patrzył tylko kiedy sobie pójdę. Musiałam otworzyć dach i go wynieść na rękach. Załatwił co potrzeba, zrobił dwa kółka i smyrnął do ciepłej budki :razz: Jeszcze dziś przyjeżdża jego koleżanka ze Śląska, mam nadzieję, że towarzystwo przypadnie sobie do gustu :cool3:
  3. Górka mnie teraz wieczorem dla odmiany zaskoczyła pozytywnie ;) Kiedy mnie zobaczyła wstała z koszyczka i zaczęła się wiercić przy drzwiach :roll: nie miałam większego problemu aby ją wyprowadzić, po paru krokach zrobiła przysiad i długie siuuuu :p Dzielna dziewczynka! W południe dostała kawałek prasowanego suszonego mięska, ale nie tknęła go przy mnie. Musiała jednak spałaszować, bo zniknęło. I chyba się rozpędziła, bo jeden pluszak z koszyczka stracił łapkę :evil_lol:
  4. U nas nic chyba takiego nie ma... chyba, że Rudzia :roll: Wątek hotelikowy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100985[/URL]
  5. Teraz na wieczornym spacerku Karmelka już nie warczała i pięknie wyszła na spacerek, na którym załatwiła wszystkie sprawunki :p Ona jest bardzo spragniona człowieka i pieszczot, tylko jeszcze się troche boi, ale łapkę już dzisiaj dostałam :cool3: Poczekajcie kilka dni, jestem pewna, że się rozkręci na potwornego pieszczocha :loveu:
  6. [B]eliza[/B]... aleś mi napędziła stracha tym pierwszym słowem... już sie wystraszyłam, że Remek nawiał z domu :lol: Melduję, że Remciuś już DS :p
  7. Dla sprostowania: ta buda na zdjęciu nie jest zasponsorowana przez Kierownika. Tę musimy dopiero kupić do boksu lub wybiegu zewnętrznego. Ta na fotce to obecne mieszkanko Loriego ;)
  8. Już jestem :oops: Nie wiem czy Karmelka jest wysterylizowana, jeszcze nie udało mi się dokładnie oblookać brzunia, bo sunia jest bardzo wystraszona. W pierwszy dzień sikała pod siebie i warczała... ale nie gryzła. Teraz też trochę warczy, ale tylko na początku, zaczynają się jej podobać na spacerki, choć jeszcze trzeba wykazać dużo cierpliwości, aby ją wyprowadzić. Jest jednak postęp, bo na początku nie chciała się w ogóle ruszyć z miejsca... Teraz chodzi, ale ciężko idzie zmiana kierunku :eviltong: Ogólnie sunia jest łagodna, spokojna i super zachowuje czystość. Często znaczy teren, co wróży, że jak się rozkręci to będzie charakterek :cool3: Jeśli chodzi o wiek to myślę, że ma ok. 5-6 latek :roll: Poniżej jeszcze trzy fotki Karmelki. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/5296/karmelka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/6661/karmelka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2120/karmelka4.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3725/gorka7.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2886/gorka8.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5905/gorka9.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/665/gorka10.jpg[/IMG] Górka mnie dzisiaj zaskoczyła niemiło, bo gdy chciałam ją rano wyprowadzić to... nie pozwoliła się dotknąć, kłapała zębami :razz: Tak sobie myślę, że pewnie bardziej ufa TZowi, bo tam się nią zajmował facet, wcześniej byliśmy razem, a dzisiaj TZ wyjechał w trasę. No, ale poradziłam sobie, po chwili już pozwoliła mi założyć zaciskową smycz i pogłaskać się. Także jest to kwestia przełamania jej lęku. Całkiem dobrze chodzi na smyczy i pięknie załatwia potrzeby na spacerach ;)
  10. Obiecane fotki Górki: [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/8476/gorka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5853/gorka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4211/gorka4.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/4025/gorka5.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/9663/gorka6.jpg[/IMG] cdn.
  11. A co ja mam powiedziec :placz: całą pierwszą stronę wątku hotelikowego muszę przerabiać :angryy: A co do Brawurki, to nie macie pojęcia jak się rozszczekała dziewuszka :razz: Szczeka nawet na mnie i TZa :p
  12. Spakowany i wyprany, właśnie się suszy :p [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5961/remekk.jpg[/IMG]
  13. Obiecuję, że zrobimy Rufikowi nową specjalną sesję zdjęciową, tylko muszą się nam przewalić wymiany psiaków (TZ wciąż w rozjazdach). Mam nadzieję, że nowe fotki podziałają tak jak te Monkowe :razz:
  14. Fakt, że ten długi ryjek to ma jak szkot. No i to pręgowane umaszczenie! Tylko uszka klapnięte i nieco dłuższe łapki. Chyba lepiej z niej zrobić sznaucerka: bardziej popularna rasa :lol: A ta poza tym to... Szczoteczka wczoraj przeprowadziła się z boksu do domu i bardzo sobie chwali :cool3: My też ją chwalimy, bo jest bardzo grzeczna :p
  15. Dziękuję za założenie wątku, zaraz dorzucę jeszcze troche fotek. Ze złapaniem były spore problemy. Jak już się udało, to w transporcie była tak spanikowana, że rozsadziła klatkę kennelową, w której jechała. Cud, że nie zwiała, bo pod Mielcem, jak TZ umieszczał drugiego psa, to już połowa Górki była poza klatką w półskoku :-o ale złapał ją za obrożę w ostatniej chwili. Jej ogromną zaletą jest to, że nie okazuje cienia agresji, nawet przy gwałtownym chwytaniu nie gryzie, nie broni się. Trochę baliśmy się jak to będzie z nią, byliśmy przygotowani na przemeblowanie w boksie itp. ale... jest całkiem dobrze. W boksie jest bardzo spokojna, leży sobie w koszyczku, można do niej wejść, wygłaskać, wcale nie ucieka, nie panikuje. Jest wystraszona, ale to raczej ze względu na zmiany, nowe miejsce, nowi ludzie. Człowieka samego w sobie nie boi się tak bardzo. Na smyczy w miarę chodzi, nie ma problemu z jej wyprowadzaniem, zapinaniem na smycz itp. Na razie nie brudzi w boksie (na wieczornym spacerku wysiusiała się). Ogólnie to nie jest dziki pies, nie ma porównania z Rudką. Górka jak widać na zdjęciach daje się głaskać nie tylko w boksie, ale też na spacerach, smycz jest luźna, Górka nie wyrywa się. Jest oczywiście płochliwa i wystraszona, ale rokuje wg mnie sporą szansę "znormalnienie". Obym się nie myliła, czas pokaże.
  16. [quote name='agusiazet']Szkoda, a Pani nie chce którejś z Twoich Suczek Murko?[/QUOTE] Proponowałam jej m.in. Szczotkę. Poprosiłam, aby weszla na adopcje.org i tam w Janowie Lubelskim są wszyscy nasi podopieczni (prócz nowoprzybyłych). Ma rzucić okiem, ale czy się odezwie :roll:
  17. Gucio nadal bardzo grzeczny, chętnie wychodzi na spacerki i sam do nich wraca do boksu. Na razie tylko na smyczy, ale ładnie się załatwia na trawce. Apetyt ma jak smok :p
  18. Lorkuś... Na razie tylko taka fotka. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2190/lori.jpg[/IMG]
  19. Jutro Łatuś jedzie na kontrolę do okulisty. Przy okazji zakupimy kropelki, bo się już skończyły. Chyba, że nie będzie trzeba, ale to chyba próżne nadzieje :roll: Wydaje mi się, że zrobił się mniej zadziorny. To chyba przez brak oka, czuje się mniej pewnie i nie wszczyna bójek :razz: Tzn. z nowymi psami na wszelki wypadek nie kontaktujemy go, ale te, które zna toleruje. Czasem wpadnie na któregoś, zaplącze się między łapami, ale one już go znają i pobłażają mu.
  20. Ta pani dzwoniła własnie, Pepe się jej strasznie spodobał, zwłaszcza ze względu na łagodność, ale... no właśnie zawsze musi być jakieś ale :angryy: ta pani ma psa samca i o ile ze strony Pepego na 100% nie byłoby problemu, o tyle pani nie może ręczyć za rezydenta. Stwierdziłyśmy więc, że ryzyko jest za duże... doradziłam Pani wzięcie jako drugiego psa: suni.
  21. [quote name='makabi']A ta sunia pierwsza z lewej to moze siostra Gucia:roll: [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/506/p1040354zh.jpg[/IMG][/QUOTE] Mnie rozbroiła tu suczka ze stojącymi uszkami po prawej :loveu:
  22. [B]Kierownik schroniska w Mielcu przekazał nam 500 zł na zakup ocieplanej budy dla Loriego (do zewnętrznego boksu) - DZIĘKUJEMY!!![/B] :loveu::loveu::loveu: To co zostanie z zakupu, zgodnie z życzeniem Kierownika przejdzie na jego utrzymanie w hoteliku.
  23. Karmelka już u nas :multi: Jest śliczna, ma piękne sarnie oczęta :loveu:
  24. Zdecydowanie szybciej ;) Na porannym spacerku Gucio obszedł z zaciekawieniem cały ogród i pozaznaczał swoją obecność :cool1: Na smyczy chodzi już całkiem dobrze, zwłaszcza tam gdzie on chce, bo na zmianę kierunku działa nieco opornie :cool3: Teraz na wieczornym spacerku była nawet koopka :p
×
×
  • Create New...