Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Nie mam wieści, ale p.Mariola obiecała, że się jeszcze będzie odzywać :cool3:
  2. Pumcia zawsze była strasznie wybredna jeśli chodzi o jedzenie, taki niejadek i już. Dziubakk pisała, że ona lubi gotowane korpusy kurze, tzw. porcje rosołowe.
  3. [quote name='Ra_dunia']no nie wierzę! To znaczy wierzę... ale jeszcze do mnie nie dochodzi ;) to co? Szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej czy już się ktoś zgłosił?[/QUOTE] Na razie nikt się nie zgłosił :-(
  4. U nas jest solidny kojec EMIRowy, w elementach, jest też duża buda. Jeśli Tola wyrazi zgodę na pożyczenie, to trzebaby tylko jakieś zabezpieczenie przed podkopywaniem zrobić no i transport skombinować. Leży to wszystko i się marnuje, a może posłużyć suni.
  5. Ok, to jutro zadzwonię, najpierw do pani z Łodzi. Do natalii napisałam dzisiaj, jeszcze mi nie odpisała :(
  6. [B]Ulaa[/B], dzięki wielkie, że znalazłaś czas :loveu: Ciotki, skoro Pan nie jest zdecydowany na 100% to może zadzwonić do tej pani z Łodzi lub Wrocławia? Bo się okaże, że Pan dostał pracę, a te osoby co dzwoniły będą już miały psiaki i Tadek zostanie bez domku... Mi p.Edward nic nie mówił, że to jeszcze nic pewnego i wszystkim dzwoniącym mówiłam, że czekamy tylko czy wizyta wypadnie ok. Jakby wypalił np. domek w Łodzi, a p.Edward chciał jednak pieska, to można mu zaproponować tego drugiego uszatka ze schroniska albo Karmelkę czy inną sunię. Jeśli powiedział, że nie jest zdecydowany na 100% to rozumiem, że dał nam zielone światło do szukanie innego domku.
  7. Filonek od wczorajszego południa była trochę niemrawy. Wieczorem bez entuzjazmu zjadł leki w parówce (zawsze je łykal bez mrugnięcia okiem). Dziś rano nie chciał w ogóle wyjśc na spacer, nie chciał parówki, jak go wyniosłam na trawkę to słaniał się, krótko chodził i położył się pod samochodem, nie chciał wejść z powrotem. Jedno oczko zaropiało. Nie zastanawialiśmy się długo tylko zawieźliśmy go do weta. Okazało się, że ma 40,5 stopnia, boli go brzuch, a po wyjęciu termometru z odbytu ruszyła się krwawa koopka... Prawdopodobnie jakiś wirus dopadł nam Filonka. Możliwe też, że to reakcja nieprzyzwyczajonego organizmu na Vetoryl, który dostaje od kilku dni, na razie więc go odstawiamy. Filonek dostał leki i kroplówkę. Kroplówkę i zastrzyki będzie dostawał jeszcze dzisiaj wieczorem i jutro.
  8. [FONT=Georgia]Tak, Tadeuszek w sobotę był ciachnięty i czuje się jak najlepiej :) [/FONT]
  9. Napisałam do natalia_aa może ona kogoś poleci jesli sama nie będzie mogła podjechać.
  10. W razie co można kopiować mój tekst z adopcji.org. Nie jest jakiś super rewelacyjny, ale podstawowe info zawiera :) [URL]http://www.adopcje.org/adopcja36443.html[/URL]
  11. Suuuuper foty szczęśliwego psa :loveu::loveu::loveu: Jak fajnie znów zobaczyć tą rudo-białą morduchnę :lol:
  12. Nie wiem dlaczego, ale nie mogę zmienić tytułu wątku, w oknie edycji pokazuje mi to, co chciałam wpisać, ale w rzeczywistości pozostaje bez zmian :roll: Mam nadzieję, że Pumcia wyzdrowieje i teraz już będzie tylko dobrze.
  13. Ropka już nie kapie, ale nie wiem czy to dobrze czy źle, w okolicach szczęki, podgardla nadal ma zgrubienie. Nie wiem dlaczego zaczął sobie dodatkowo wylizywać tylną łapę na udzie :roll: Aż się mu skóra czerwona od tego zrobiła. Cały czas dostaje antybiotyk i pije dużo wody. Poza tym czuje się i zachowuje normalnie. Martwiłam się, że nie chce jeść, ryż z kurczakiem stał nietknięty przez dwa dni, wczoraj i dziś karmiłam go... psimi smakołykami i gryzakami - ich jadłoswtręt nie dotyczył :razz: Dzisiaj podałam mu suchą karmę i... zjadł! A bałam się, że może nie będzie chciał, bo będzie bolało przy gryzieniu :roll:
  14. Pieniążki doszły, nawet z naddatkiem, bo 630 zł, a potrzeba było tylko 600 zł ;) ale przejdą na następny miesiąc. Ja mam Kitkę i Czarnego na adopcje.org cały czas, ale osobno, bo tam inaczej się nie da.
  15. Ode mnie ma tradycyjnie adopcje.org Na pewno ktoś się po Kawcię zgłosi, jest za ładna żeby się u nas miala zasiedzieć :cool3: sonia71, doszła Twoja wpłata 50 zł na Kawcię ;) Kawa od momentu jak Nutka pojechała do domku jest pod opieką finansową Jo37 :loveu:
  16. [B]Ulka18[/B], doszło 50 zł od Ciebie na wsparcie kastracji Tadeuszka :)
  17. Fajnie by było jakby się w końcu ktoś skusił :cool3: Ci ludzie z Łodzi nie odezwali się do mnie :shake: Tymczasem rozliczonko: [B]Stan konta na 31 marzec wynosił -445 zł Wpłaty:[/B] 445 zł Fundacja Nero [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: 450 zł hotelowanie[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 30 kwiecień wynosi -450 zł.[/B][/COLOR] Po weekendzie wyślę rachunek.
  18. Od dłuższego czasu martwimy się czy Lorek nie ma za ciasnej obroży, czy go nie ociera lub (tfu, tfu) nie wrasta mu. Z bliska nic nie widać, a sprawdzić ręką się nie da. A trochę mu się przytyło... :roll: postanowiliśmy się upewnić co do tego przy pomocy weta (akcja przewidziana na środę). Przy okazji mam zamiar zapodać mu środek na pchły/kleszcze. [B]Doszły wpłaty: 20 zł anciaahk 10 zł eloise (+10 zł na wybieg)[/B]
  19. A ja zrobię jeszcze końcowe rozliczonko: [B]Stan konta na 27 marzec wynosił -147,90 zł Wpłaty:[/B] 104 zł Bjuta 280 zł AFN [B]Razem: 236,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 256 zł hotelowanie (28.03-28.04) 18,90 zł Enarenal 170,50 zł Vetmedin 15 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 1/2 kosztów 20 zł strzyżenie [B]Razem: 480,40 zł[/B] 236,10 zł - 480,40 zł = -244,30 zł [COLOR=Red][B]Pozostałość po hotelowaniu Brucia wynosi -244,30 zł.[/B][/COLOR]
  20. Zadzwoniła jeszcze jedna pani spod Warszawy, szuka swojego zaginionego pieska i Tadeuszek jest do niego baaardzo podobny. Tylko, że ta pani swojego pieska wykastrowała, więc Tadeuszek na pewno nie jest tym psiakiem.
  21. Hehe, z Paji to taki duży szczeniak, nic dziwnego że miała potrzebę gryzienia ;) W domu jest grzeczniutka, już nawet schody opanowała. Tylko w nocy zawsze kałużę zostawia... ale może się wyrobi dziewczyna, mogłaby wówczas zostać w domu do czasu znalezienia domu.
  22. Leki hamują rozwój choroby, ale niestety nie mogą zatrzymać jej rozwoju :( Filonek otrzumuje już oba rodzaje leków, do tego witaminy na skórę i sierść, na razie jakichś wielkich zmian nie widać, nadal pije ogromne ilości wody i sika na potęgę, ma nieposkromiony apetyt, ale na wszystko potrzeba czasu. Niedługo porobię nowe zdjęcia Filonka, tylko przystrzyżymy go trochę, bo teraz to ma te kłaczki każdy w inną stronę :lol:
  23. EKG Rufiego wygląda nieciekawie, wygląda jak u człowieka tuż po zawale, Beatka musi je na spokojnie przeanalizować, ale prawdopodobnie trzeba będzie włączyć Vetmedin. Na razie zaleciła dalsze podawanie Vasotopu. Mieliśmy jeszcze zamiar zrobić RTG, ale klinika gdzie można to badanie zrobić była dziś zamknięta. Zrobimy przy innej okazji. Wpłynęło 50 zł od agata51 :)
  24. Tak jak pisała Ulka: zgłosił się domek dla Tadeuszka, ale ludzie nie mają nic przeciwko suczce wysterylizowanej, nie przeszkadza im też, że jest starsza. Chcą po prostu mieć towarzystwo, bo im smutno samym. Mieszkają na wsi, ale jak zapytałam czy sunia byłaby w budzie, to usłyszałam szczere oburzenie :) Karmelka mieszkałaby w domu. Jak wszystko dobrze pójdzie to trzeba będzie pomóc w transporcie, ale myślę, że dla Karmelci warto, ona już się wysiedziała dość w schronisku i hoteliku. Dokładna miejscowość to MIERZYNO, 25 km od Wejherowa i chyba tyle samo od Lęborka.
  25. Tadeuszek też się załapał do lecznicy, już ciachnięty ;) nie przejął się wcale :lol: Ulaa mi mówiła, że ma zamiar umówić się na wizytę na poniedziałek, mam nadzieję, że już dzwoniła do p.Edwarda, żeby wiedział, że "coś się dzieje" :cool3: O Tadeuszka (z Metra) dzwonili dziś jeszcze jedni ludzie aż spod Wejherowa. Są zainteresowani Karmelką, którą im podsunęłam w razie gdyby Tadeuszek pojechał do Trzebini. Właśnie wysyłam im MMSy (nie mają dostępu do netu), żeby zobaczyli, że Karmelka faktycznie jest podobna do Tadeuszka.
×
×
  • Create New...