Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Oj, Dobrocin jest niedaleko Wrocławia, a my lubelskie - drugi koniec Polski.. :-( Jeśli chodzi o propozycję ajlii, to muszą się Filipki wypowiedzieć, bo koszty będą spore: cała trasa do Warszawy i jeszcze część do Wejherowa :-(
  2. Pamiętacie Gerdunię? Tak wygląda dzisiaj :) Podobno nadal jest małym rozrabiaką :) [IMG]http://i42.tinypic.com/2jgme0.jpg[/IMG]
  3. Aprilka to u nas wesoła suńka, przywitała mnie rano w boksie wesołym podskakiwaniem i machaniem ogona, chętnie wyszła na spacer, pozałatwiała potrzeby, podskakiwała na smyczy jak zajączek. Najwyraźniej ucieszyła się z powrotu :razz: może towarzystwo psów tak na nią wpływa :roll: P.Bogumiła miała już psa, owczarka jak pamiętam, ale fakt jest taki, że brakuje im podejścia do zwierząt.
  4. Niestety Soema się nie odezwała ani telefonicznie ani mailowo :( Wielka szkoda, bo skorzystałoby kilka psiaków :shake: Teraz chyba jedyna nadzieja w yoko...
  5. Ciotki nie wiem co z tym transportem, bo Soema nie przesłała mi jeszcze żadnych namiarów tel. i nie wiem nic konkretnego. A przy necie będe dopiero późnym wieczorem. Mam nadzieję, że zadzwoni do mnie i zdążę jeszcze wszystko ustalić.
  6. [B]Przyszły wpłaty: 50 zł ketunia 20 zł Agata z Szamotuł[/B] :)
  7. [B]Doszło 50 zł od Ra_duni[/B] :)
  8. Zapomniałam napisać, że [B]doszła wpłata od Bjuty: 245 zł[/B], więc dług został uregulowany :)
  9. Wetka dzisiaj miała jakieś wykłady i nie była dostępna pod telefonem, więc jeszcze nic nie wiem :( Tymczasem przyszły wpłaty: 200 zł Malibo57 50 zł agusiazet 50 zł Ra_dunia 20 zł Agata z Szamotuł
  10. A dzisiaj grzbietu Lorka dotknął TZ. Jaki dumny był, hihi, bo jego Lorek się bał zawsze i nie chce brać od niego smaczków z ręki. Ale boi się go zdecydowanie mniej, bo już z budy nie nawiewa jak TZ otwiera dach. Dzisiaj trochę go pomęczyliśmy, Lorka znaczy się, bo musieliśmy odsuwać budę (żeby wymieść siano i inne śmieci spod i zza budy). I łobuz jeden nie chciał się z tej budy wygonić choć dachu nie miał nad sobą, a przedtem wystarczyło puknąć lekko w budę (np. postawić coś na dachu), a wystrzelał jak strzała. [B]Doszły wpłaty: 160 zł na wybieg (bazarek kaskadaffik - kamera od halci) 30 zł Krysia z molosów 50 zł Beata z Zieleniewa 200 zł Malibo57 15 zł agusiazet[/B] :)
  11. [quote name='erka']No proszę, Góreczka tak narozrabiała:crazyeye:. Kto by pomyślał:roll:. A co to sie stało? Górka nie zgadza się ze wszystkimi psami?[/QUOTE] Górka ogólnie jest uległa i nawet nieco strachliwa wobec nowych psów, jak się zapozna, to zaczepia do zabaw, z Pają świetnie sie bawiła. Jednak jak się okazało jest to taki typ ukrytego agresora. Jak czuje, że może bez szkody dla siebie narozrabiać to korzysta. Czasem obserwowałam jak np. rzuca się do krat swojego boksu gdy pojawi się nowy pies. No, ale dużo psów tak ma, nie sądziłam, że byłaby zdolna zaatakować innego psa. Zwłaszcza, że Paja często jej dokuczała zachętami do zabaw, miały wiele okazji do spięcia i nigdy nic się nie działo. Pech chciał, że Paji zaklinowała się łapa w bramie rozgradzającej wybiegi i łapę tę złapał pies za płotem i zaczął szarpać. Paja w krzyk, a wtedy Górka zaatakowala Paję... Doskakiwała do niej i szarpała za skórę. Rozdarła jej bok i pachwinę :( [B]Doszło 30 zł od Malibo57[/B] :)
  12. [B]Carmen[/B], do września kawał czasu :) Ale jak coś się pojawi u nas w hoteliku w typie jakiego szukasz to dam znać :) [B]halcia[/B], sunia oczywiście pojechała wyciachana już :)
  13. Wygląda na to, że Igorek znalazł już dom, tylko czeka na ciachanko :p
  14. Oki, czyli rozumiem, że mam wykreślić? :)
  15. Na 99% Tadek pojedzie do Wawki w poniedziałek, czekam tylko aż mi Soema prześle telefon do siebie i dogadamy sie dokładnie, także z eloise i odbiorem. Potrzebny też będzie kontakt z osobą, która jedzie do Wejherowa, żeby eloise nie została z Tadeuszkiem w Warszawce :evil_lol: Jeśli TZ będzie jechał do Sandomierza to może od razu pojechać do Mielca i zabrać psiaka na miejsce Tadka i suczkę na miejsce mieleckie. Proszę więc wybierać, wybierać :p Zastanawiam się czy transportem do Sandomierza nie obciążyć Państwa z Mierzyna, to byłaby taka symboliczna opłata adopcyjna, a Wam by trochę zmniejszyło koszty transportu psiaków z Mielca. Tylko czy oni będą w stanie coś przekazać? Jak sądzisz Niebieska?
  16. Aha, ciotki czy ktoś kojarzy Atosa z Zamościa i może pamięta kto go wpisywał do nas w kolejkę hotelikową? I Kropkę z Bodaczowa (wiem, że już nieaktualna) też ktoś wpisywał...
  17. Aprilka już u nas. Na początku uciekała po ogródku, nie dała się podejść, warknęła parę razy, była przerażona. Nawet drasnęła w rękę TZa, który chciał ją złapać w biegu. Po niedługiej chwili przycupnęła za p.Bogumiłą, schowała się między nią a ścianą domu. P.Bogumiła była pod wrażeniem, bo nigdy tak blisko niej nie podeszła. Z pasztetem w ręku powolutku zbliżyłam się do niej, przykucacając, wyciągając rękę, przemawiając, podetknęłam jej pasztem pod pysk, ale nie chciała go wziąść, była zbyt przestraszona. Dała się natomiast pogłaskać, powoli, ale bez żadnych problemów założyłam jej pętlę smyczy zaciskowej, poprawiłam zwykłą obrożą. P.Bogumiła i jej mama, które były tego świadkiem wybałuszyły oczy :evil_lol: im nie dała się dotknąć przez cały ten czas gdy u nich była. Wygłaskały ją na pożegnanie. Ja już wiem gdzie tkwił problem. One po prostu się bały suni, a sunia bała się ich. Oni czekali aż Aprilka sama do nich podejdzie, a Aprilka czekała na pierwszy krok od nich... P.Bogumiła bała się wyciągnąć rękę do Aprilki, gdy ta przycupnęła przy niej :-( P.Bogumiła prawdopodobnie adoptuje szczeniaczka od bianki0, jutro mają zobaczyć sunieczkę. Myślę, że to najlepsze wyjście, bo dom ogólnie jest ok, tylko brak doświadczenia w postępowaniu z wystraszonym psem. Aprilkę będziemy musieli zaszczepić, bo p.Bogumiła tego nie zrobiła z wiadomego powodu - sunia nie dała się złapać. Poobserwujemy troszkę Aprilkę i prawdopodobnie przeniesiemy ją z boksow do domu. Jeszcze zrobię rozliczenie po Roksance ['], żeby wiadomo było ile Aprilka ma na koncie: [B]Pozostałość po Aprilce wynosiła +745,75 zł Wpłaty:[/B] 40 zł eloise 100 zł Ulka18 [B]Razem: 885,75 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 32 zł hotelowanie (30.04-03.05) 50 zł transport Roksanki z Mielca do hoteliku 10 zł transport do lecznicy do Stalowej Woli na sterylizację (1/3 kosztów) 30 zł transport do lecznicy do Stalowej Woli w czasie komplikacji 120 zł morfologia + leczenie w lecznicy [B]Razem: 242 zł[/B] 885,75 zł - 242 zł = 643,75 zł. [COLOR=Red][B]Po Roksance pozostało +643,75 zł.[/B][/COLOR]
  18. [quote name='Basia1968']Tola to może jak będziecie wieźli psiaka do Mureczki, to tą szczeniorke do niej można by podwieźć, a TZ Murki będzie chyba jechał do Mielca, to mi ją podrzuci. Tylko muszę jeszcze to wszystko dogadać. Murka już wie o wszystkim, ale to kwestia tego czy Tadeuszek pojedzie do DS. Ale miej na uwadze.[/QUOTE] [B]Basiu[/B], chyba jutro wieczorem trzeba będzie podrzucić psiaczka do nas, bo na 99% w poniedziałek nad ranem (ok. 6.00) TZ musi być w Sandomierzu z Tadeuszkiem. Jak go przekaże to pojedzie do Mielca i wtedy będzie mógł wstąpić po drodze do Tarnobrzega. Tola może przyjechać, szkoda bidulki trzymać w schronie, za dwa tygodnie nam się zwalnia miejsce, więc jakoś sobie przez ten czas poradzimy :) U mnie też jest ta parszywa reklama :angryy:
  19. [quote name='Asia_Klero']Czy doszło 60zł od gibon301 ktore wysłałam?[/QUOTE] Doszło wczoraj :) Doszło również 50 zł od Randy :)
  20. Z Abbi wszystko ok, superowa, spokojna sunieczka, cały prawie czas macha ogonkiem i lgnie do ludzi ;) Na spacerku pięknie się pozałatwiała. Oj długo to ona u nas nie pobędzie :loveu:
  21. Tadka trzeba będzie w Wawce odebrać z Rembertowa - eloise, czy to przypadkiem nie Twoje rejony??
  22. [quote name='erka'] Murko, ja ostatnio na przelewie na hotel Górki napisałam przez pomyłkę w tytule : " na hotel Albinki", ale mam nadzieję,że domysliłaś sie:razz:.[/QUOTE] Domyśliłam się :evil_lol: Górka trochę niedawno narozrabiała, skończyło się szyciem innej suczki... Okazuje się, że to taka cicha woda, jak coś się dzieje, to pędzi "pomagać" :roll: Mamy teraz stracha przed zabraniem Górki do domu ze względu na małe dziecko. To jednak duże ryzyko, bo Hania choć jest ogólnie spokojna, to czasem się popłacze, czasem pobiegnie, przewróci się, czasem piśnie... A Górka różnie mogłaby to odebrać :roll: Jest mało przewidywalna i to jest spory problem przy małym dziecku. A do czego jest zdolna mieliśmy przykład... Także na razie zostaje praca w boksie, a tu jest nadal wiele do zrobienia. Póki co nadal Górka nie chce się załatwiać na smyczy. Samo chodzenie jakoś nam idzie, najgorzej jest oddalić się od boksów. Potem trzeba ją przytrzymać jak wracamy :lol: Plus taki, że przyzwyczaiła się do wciaż zmieniających się psów, które razem z nią wychodzą na spacer i już nie jest taka zdezorientowana i wypłoszona przy każdej zmianie, tylko w miarę szybko się zapoznaje, ciekawi ją nowe towarzystwo. Nadal niestety panicznie boi się obcych ludzi :(
  23. [quote name='IVV']ale na tym slasku moze wieksza mozliwosc adopcji niz na wschodzie...[/QUOTE] Od nas sporo psiaków pojechało do domków na Śląsk ;) Ale też w inne rejony, np. po weekendzie jedzie mały piesek - zwykły kundelek - pod Wejherowo, czyli całą Polskę przejeżdża. Dla chcących transport to nie problem ;) Jutro dam znać czy upchniemy sznupcię (musimy dobrze pomyśleć, bo szykują się nam migracje psów w najbliższych dniach).
  24. A adopcji Igorka decyduje bianka0, ale chyba trzeba poczekać na kastrację psiura (za ok. 1,5 tygodnia).
  25. Rufi miał dzisiaj RTG, coś tam wyszło w płucach :-( Jutro dopytam wetki dokładnie i dam znać. Jeśli chodzi o leki na serce to wetka stwierdziła, że na razie wystarczy Vasotop, Vetmedin od iwop będzie można mu podawać, na pewno go wzmocni :)
×
×
  • Create New...