Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Brucio był jeszcze bardziej schorowany (nie dość, że serce to jeszcze padaczka) i starszy od Rufcia, byliśmy przekonani, że zostanie u nas do końca swoich dni a znalazł domek, warto było wieźć go przez całą Polskę, teraz ma jak w niebie i pewnie jeszcze parę latek sobie pożyje. Cuda się zdarzają, może i Rufciowi ktoś podaruje dom... Bardzo bym tego chciała.
  2. U Brutka wszystko ok. Biega, bryka, cieszy się. Zaczął nawet szczekać :crazyeye: A najlepsze, że włazi na łózko Pana i nie pozwala się z niego ściągnąć (jak Pańcia chciała kocykiem przykryć to warknął) :mad: Dzisiaj powinnam dostać fotki :)
  3. Ja mam do nich wszystkie namiary (mogę podać na PW), ale na razie nie dzwonię, bo nie mam nic konkretnego do zaproponowania. 21 maja jest transport z Warszawy do Elbląga... Tylko pytanie czy eloise dałaby radę przetrzymać Tadka od poniedziałku do piątku?... Może znalazłby się transport do Wawki ciut pozniej :roll: I jak z transportem z Elbląga, bo do Wejherowa to jest kawałek :roll: Może Niebieska dałaby radę przewiezc jakby Panstwo zwrocili za paliwo.
  4. Na tych fotkach nie widać jaka naprawdę jest Aprilka. Ona jest bardzo nastawiona na człowieka i bardzo jego złakniona, trochę boi się TZa, ale za mną łazi krok w krok, nadstawia się do głaskania, zwłaszcza jak pojawia się konkurencja :evil_lol: Wszystko to bardzo delikatnie, z lękiem, z uszami do tyłu i na wpół ugiętymi łapami ale np. w boksie ogromnie się cieszy na mój widok, podkskakuje i wywija ogonem. Na smyczy też czasem podskakuje i chce się bawić, ale jeszcze często się boi. Lubi wracać do swojego boksu, wręcz ciągnie do niego. Pięknie zachowuje czystość i w miarę dobrze chodzi na smyczy. Suńka jest bardzo wrażliwa i delikatna, ale też bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Potrzeba jej tylko cierpliwego domku, który da jej poczucie bezpieczeństwa. Trochę się martwię, bo ona się tak do mnie klei... a przecież czekają ją dalsze zmiany, ale mam nadzieję, że pobyt u nas pokaże jej, że są dobrzy ludzie i będzie umiała w miarę szybko przestawić się nowych ludzi, żeby tylko mieli do niej odpowiednie podejście. Aha, Aprilka jest już od poniedziałku zaszczepiona kompletem :)
  5. Próbowaliśmy dzisiaj zrobić Aprilce zdjęcia do ogłoszeń, ale speszyła się dziewczyna i nic z tego nie wyszło. Musimy dać jej jeszcze trochę czasu, ma w sobie sporo lęków, ale potrafi się też cieszyć i bawić. Dzisiaj mimo opadniętego ogona chodziło za mną krok w krok, że nawet nie mogłam jej sylwetki sfocić. Wciąz do mnie podchodziła. [IMG]http://i43.tinypic.com/m9vmte.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2zfr0pt.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/20a5r29.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/1zx1pn9.jpg[/IMG]
  6. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185351-ABBI-ma%C5%82a-bia%C5%82a-chodz%C4%85ca-%C5%82agodno%C5%9B%C4%87-uratowana-oczekuje-na-domek-%29?p=14652825#post14652825"]Abbi zaprasza na wątek :) [IMG]http://i42.tinypic.com/2vubqy8.jpg[/IMG][/URL]
  7. Tutaj jeszcze ze strachliwą koleżanką [IMG]http://i42.tinypic.com/2zfr0pt.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/20a5r29.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://i44.tinypic.com/29w9wsm.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/v6pt8y.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/5yujns.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2n6elqg.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/sobket.jpg[/IMG] Przepraszam za "jakość" kołnierza, ale u nas tego typu rzeczy są wielokrotnego użytku :lol:
  9. Abbi to mała suczka o wyjątkowej urodzie. Tak czekała w schronisku zamojskim: [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8031/p1050588r.jpg[/IMG] Była zaawansowanej ciąży, została zabrana w ostatniej chwili do naszego hoteliku. Jakby się zaczęła szczenić w boksie z innymi sukami to lepiej nie myśleć co by było... Abbi została od razu wysterylizowana. Zabieg przebiegł pomyślnie, sunia czuje się dobrze. [B]To bardzo łagodna, spokojna i lgnąca do ludzi suczka. Ma ok. 4 latka. Pięknie zachowuje czystość i w miarę chodzi na smyczy (czasem się troszkę zapiera).[/B] U nas Abbi jest jeszcze zakołnierzowana, jak się wykuruje po zabiegu, to porobimy ładne zdjęcia do ogłoszeń. [IMG]http://i42.tinypic.com/2vubqy8.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/xfonlh.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/mlsbk8.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/akzrqb.jpg[/IMG]
  10. Chyba funia pisała o tym jak Filnek musiał cierpieć w schronisku z powodu pragnienia. Te słowa są niestety bardzo prawdziwe. Teraz kiedy jest ciepło Filonek pije jeszcze więcej, musieliśmy mu postawić drugą miskę, bo w nocy potrafił szczekaniem i popiskiwaniem budzić teściową, która ma sypialnię na piętrze gdzie jest taras, na którym mieszka Filonek (strasznie sika, właściwie to leje, więc nie ma możliwości, aby był w domu, jak był chory był dwa dni w łazience, ale nie nadążaliśmy sprzątać, wszystko było wciąż zalane) - okazywało się, że miska z wodą jest pusta... Po nalaniu wody Filonek zaspokajał pragnienie i było cicho. W dzień też potrafił wołać o wodę, szczekał i drapał w drzwi. Teraz ma dwie wielkie michy wody i uzupełniamy je na zmianę.
  11. Tysiek pogromca astów :diabloti: [IMG]http://i40.tinypic.com/11761ib.jpg[/IMG] [video=youtube;MWt43u0OCJ8]http://www.youtube.com/watch?v=MWt43u0OCJ8[/video]
  12. Uchachany Igorek :) [IMG]http://i40.tinypic.com/2rhr9du.jpg[/IMG]
  13. A kiedy Melisa i Kawa ukażą się w MP? To dla nich na pewno będzie ogromna szansa :razz:
  14. Ok, to pisz, bo miałam ja pisać :evil_lol: Jestem ciekawa o co to chodzi.
  15. [B]Ra_dunia[/B] napisałaś do tej osoby? W razie czego mamy na dniach prawdopodobnie transport prosto z Janowa do Warszawy (TZ będzie jechał z Tytuskiem do domku, ale to na 90%, bo jeszcze czekamy na wynik wizyty), ten transport będzie już opłacony. Z Wawki do Wejherowa wychodzi mi naszym psiowozem ok. 250 zł. To już chyba bardziej do przeskoczenia jest :roll: Muszę zapytac ile byłby w stanie dołożyć domek Tadka do transportu.
  16. Głasiam teraz Lorka codziennie i już nie "chodzi mu skóra" :cool3: Czasem tylko przy pierwszym drugim dotyku, a potem się przyzwyczaja i chyba mu się to zaczyna podobać, dzisiaj był całkiem spokojny i wydawało mi się, że mrużył oczy. Swoją drogą to ciekawe, że pies biały, a po każdym głaskaniu mam czarne ręce :evil_lol: Miźnęłam go dzisiaj też po głowie, nawet chyba nie zauważył. Wydaje mi się, że pozwoliłby mi się już po głowie głasknąć, ale sama jeszcze nie mam odwagi :oops: niech się przyzwyczai całkiem do dotyku i głaskania. Przy pysku mu już manewruje dość pewnie (z parówką) i nie ma żadnej reakcji agresywnej. Czasem tylko dwraca lekko głowę jak się boi. Ale nigdy nawet nie pokazał mi zębów ani nie warknął. Tak się boi bidulek, ale agresji w nim nie ma zupełnie. Znów dzisiaj powąchał mi przedramię jak głaskałam Karmelkę :) Istotne jest w tym wszystkim to, że całe głaskanie odbywa się w niekomfortowej dla Lorka sytuacji, bo otwieram dach budy i sterczę nad nim. Jeszcze przedwczoraj się trząsł trochę, wczoraj troszeczkę na początku, a dzisiaj już w ogóle. Nawet wobec TZa Lori poczynia postępy, ostatnio wystawił głowę jak TZ wszedł do przedsionka, jest spokojniejszy i najwyraźniej mniej się go boi.
  17. Porobiłam suni trochę zdjęć dzisiaj, jak nikt wcześniej nie założy to ja to zrobię, ale późnym wieczorem.
  18. Cioteczki kochane... ale to ja zaproponowałam tym Państwu pomoc w transporcie (bo chcieli od razu zrezygnować ze względu na odległość) i nikt nie powiedział, że Państwo nie dołożą sie do transportu. 500 zł to chyba nikt z nas nie byłby w stanie wyłożyć.
  19. Inne domki się niestety już nie odezwały w sprawie Tadka... tak jak przypuszczałam :-( Zapytałam pati-c o koszty transportu Wawa-Wejherowo, ale są ogromne: 500 zł :crazyeye: Za tyle to by chyba TZ objechał całą trasę... A jeśli chodzi o domek, to ja miałam jak najlepsze odczucia w rozmowie. Oni nie mają dostępu do netu więc to ich trochę ogranicza, są zdani tylko na nas.
  20. Na RTG wyszły zmiany w oskrzelach - są to jakieś zadawnione stare blizny. Także nasz Rufiś nie pierwszy raz choruje :( Poza tym nic co trzeba by teraz leczyć, uf. Jeśli chodzi o serce to prawdopodobnie jest to sprawa infekcji bakteryjnej, która przyplątała się teraz niedawno. A Vasotop Rufiemu pomaga, bo już nie chrycha :multi:
  21. [B]Soema[/B], ja wysłałam prosbę o tel. w sobotę ok. 15.00, więc miałąm nadzieję, że zdążysz odpisać i wszystko dogramy... W mailu mi się podpis całkiem pomieszał, jakieś cyferki tam są, ale częściowo podlinkowane razem ze stroną. W życiu bym nie domyśliła się, że to nr telefonu do Ciebie :-( Teraz już nic nie poradzimy, chyba, że za tydzień znów ktoś jechałby z Wawki w stronę Trójmiasta?
  22. [B]Filipki[/B], trzeba dzwonić do ajlii, bo ona oferowała przyjazd po Tadka z Wawki za zwrotem kosztów. Jakby TZ jechał to by wyszło 150zł-200 zł, a do tego dojdą jeszcze częściowe koszty z Wawki do Wejherowa :( Dzisiaj TZ ma już wyjazd do Zamościa po sunię, mógłby ew. pojechać w nocy, żeby Tadka dowieźć na rano do ajlii. A może znalazłby się jeszcze jakiś psiak na trasie do/z Wawki żeby koszty rozłożyć :roll:
  23. [quote name='Ulka18']Wiadomo, ze najlepiej. Ale trudno bedzie znalezc darmowe polaczenie na tak dlugiej trasie. Ciagle mi sie zdaje, ze zainteresowani doloza sie do transportu albo przynajmniej zaplaca za Tadzia jakby brali psa ze schroniska.[/QUOTE] Ja własnie o tym pisałam w związku z transportem do Sandomierza, 50 zł (czy 100 zł gdyby wyszło więcej) to chyba nie jest dużo za transport psa przez całą Polskę, zwłaszcza, że pies jest zaszczepiony, wykastrowany, młody i zdrowy. Ja mówiłam Państwu o tym, że czasem organizowany jest transport w ten sposób, że jest zrzutka na paliwo. Zapomniałam zapytać o co chodzi z tym pokrywaniem kosztów przez Niebieską? [B]Ra_dunia[/B], tata Soemy miał właśnie dzisiaj zawieźć Tadka do Warszawy, ale kontakt się nagle urwał :shake: yoko też się nie odezwała, więc chyba jej TZ się nie zgodził lub nie zmieściłby Tadka.
  24. Na Igorka warto poczekać, to wspaniały pies. Jest świetnym stróżem (głos ma że ho ho), a jaki pieszczoch z niego, sam podłazi pod ręce i szturcha łebkiem, żeby go miziać ;) Tendencji do ucieczek nie ma, ale jak go coś zainteresuje, to potrafi przeleźć sprzez 1,5 metrowy płotek :roll:
  25. Abbi czuje się super, nie sprawia żadnych problemów, jest bardzo grzeczna, spokojna, przymilna. Ma ogromny apetyt. Mimo usunięcia ciąży nadal jest "napakowana", ona ogólnie do chudych nie należy ;) Taki kluseczek kochany. Aha, oczka ma całkowicie ok. One po prostu mają plamki różowe - sprawa pigmentacji. Są w 100% zdrowe. Tylko łezki brudzą sierść, ale tak często mają białe psiaki. Jak ktoś mógłby założyć suni byłabym wdzięczna, bo nie wiem kiedy się sama wyrobię.
×
×
  • Create New...