Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Od nas pojechały klatki kennelowe transportery, karma, smycze i obroże. TZ zawiózł też ubrania dla ludzi i jedzenie. Tam jest tragedia, ludzie ewakuowani w jednej chwili, nie mają nawet ubrań na zmianę :-( Jest rodzina z dziewczynką 1,5 roczną, jakby ktoś miał jakieś ubranka dla takiego dziecka, proszę o info na PW to podam gdzie można wysłać.
  2. Czekamy na info od LucySxy, chyba jutro podjedzie i sprawdzi domek.
  3. Miałam telefon z portalu e-zwierzaki, pani ma jeszcze dzwonić z ostateczną decyzją, ale mówiła, że jest bardzo zainteresowana :)
  4. Głaski przekazane ;) z naddatkiem :p Pajcia już odkołnierzowana. Jeszcze tylko sierść odrośnie i śladu nie będzie. Czyż nie jest słodka?? [IMG]http://i49.tinypic.com/63xeu9.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2vj6fwg.jpg[/IMG] Tak sobie śpiem... [IMG]http://i46.tinypic.com/25fjaz8.jpg[/IMG] Badawcze spojrzenie... :evil_lol: Na tej fotce widać kawałki... koca. Paja czasem go podskubuje, ale poza tym nic nie grandzi. Dałam jej misia, ale jakoś woli kocyk :roll: Trzeba też uważać na skarpetki, bo Paja ma do nich wielkie zamiłowanie :eviltong: [IMG]http://i49.tinypic.com/55mlo5.jpg[/IMG]
  5. Hihi, jestem ;) Bez problemu zakropiłam Lorka. Troszkę się tylko zaniepokoił. Mam nadzieję, że na 40 kg wystarczy :roll:
  6. [B]anciaahk[/B] a nie dacie rady podrzucić Karmelki do Płocka? To trochę zboczenie z trasy, ale jakby dorzucić się Wam do paliwa? Alfabia mi odpisała, że może podjechać w niedzielę przed południem, Państwo od Karmelki też wtedy będą w domu. Soema się nie odezwała w sprawie transportu do Warszawy więc nie wiem nic o ew. poniedziałkowym transporcie do Wawki dla Karmelity :-(
  7. Wysłałam SMSa do Alfabii, ale nie wiem czy da radę mi odpisać, bo jest za granicą. Do Łodzi mamy ok. 320 km ;)
  8. [B]anciaahk[/B] podaj mi proszę tel. do siebie na PW, bo miałam trochę rewolucji z telefonem ostatnio i nie mam Cię na liście :-( Psiowóz na razie pod znakiem zapytania, bo pompa już naprawiona, ale padła cewka zapłonowa... Jutro może udą się te cewkę zdobyć, ale czy znów coś nie nawali... najlepiej to by było cały psiowóz wymienić :evil_lol: Ale jest ktoś kto w razie czego pojedzie, więc transport jest raczej pewny. Żeby tylko dało radę przez Wisłę przejechać, bo poziom się wciąż podnosi... Kurcze, jak wyjazd z Łodzi jest po południu, to może Alfabia zdążyłaby z wizytą Karmelki, tylko musiałaby zrobić przed południem :roll:
  9. No szkoda, że nie ma nikogo z tamtych okolic... zawsze to by było za jednym zamachem... nie wiadomo czy ten transport w poniedziałek do Warszawy wypali :roll: kontenerek oczywiście możemy wziąść, jeśli tylko będzie TZ jechał.
  10. Przyszedł czas na rozliczenie parki... niestety nikt się nimi nie interesuje :( Jak przyjdzie w końcu ładna pogoda to porobimy im nowe wiosenne fotki. [B]Stan konta na 19 kwiecień wynosił -600 zł Wpłaty:[/B] 630 zł kaa [B]Razem: 30 zł[/B] [B]Koszty: 630 zł hotelowanie[/B] 30 zł - 630 zł = -600 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 19 maj wynosi -600 zł.[/B][/COLOR]
  11. Filonek bierze od półtora tygodnia Vetoryl o mniejszej dawce i jest ok. Za parę dni zwiększamy dawkę, mam nadzieję, że nie będzie żadnych sensacji :roll: Niedługo znów dajemy krewkę do badania. Poza tym nic nowego, wesołek z Filonka i pieszczoch. Poza tym czczekacz i upierdliwiec :cool3:
  12. Nadszedł czas na rozliczonko Meliski: [B]Stan konta na 18 kwiecień wynosił +1149,50 zł Wpłaty:[/B] 50 zł sonia71 100 zł monikapf [B]Razem: 1299,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie Melisy 72 zł hotelowanie Kawy (19-28.04) [B]Razem: 312 zł[/B] 1299,50 zł - 312 zł = 987,50 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 18 maj wynosi +987,50 zł.[/B][/COLOR]
  13. Dotarła przesyłka z Vetmedinem od Iwop :loveu: Inne leki nasercowe mam nadzieję, że się nie przydadzą, ale dziękujemy ;) Iwop przesłała również 20 zł na Rufcia. Rufi czasem pokasłuje, ale tylko czasem. Także jest dużo lepiej. Mam nadzieję, że z czasem podawania leków będzie tylko lepiej.
  14. Chmmm, nie wiem o co chodzi :roll: W każdym razie przedstawiam końcowe rozliczenie: [B]Stan konta na 30 kwiecień wynosił -450 zł[/B] [B]Koszty: 225 zł hotelowanie (1-15.05)[/B] -450 zł - 225 zł = -675 zł. [B][COLOR=Red]Pozostałość po hotelowaniu Tytusa wynosi -675 zł.[/COLOR][/B]
  15. Pisałam ogólnie, bo tu nie wszyscy wiedzą co i jak z Karmelką. Ale fakt jest taki, że pół roku u nas jest i nic się w jej sprawie nie działo, a teraz wreszcie chętny domek się zgłosił :) Wizyta będzie w niedzielę, nic chyba nie przyspieszymy. Zaraz idę zapodać Lorkowi środek na pchły i kleszcze, jakbym się nie odezwała wieczorem to znaczy, że się to Lorkowi nie spodobało :evil_lol:
  16. [FONT=Arial Narrow]No wygląda na to, że Lorkowi się zmieni koleżanka :cool3: Wreszcie ruszyło się coś w sprawie domku dla Karmelci :) A Lori na szczęście obrożę ma luźną :) Sprawdziłam :p Lorek jednak się trochę niepokoi jak się mu majstruje przy obroży, będę go powoli przyzywczajać przy każdym głaskaniu. [/FONT]
  17. Jeśli nikt się nie znajdzie to pojedzie Alfabia w niedzielę. Może w poniedziałek byłby transport z Sandomierza - Soema ma mi dzisiaj dać znać czy jej tato będzie jechał. Wówczas od razu TZ podjechałby do Mielca i wziął psiaki na miejsce Tadeuszka, Karmelki i na miejsce mieleckie. A z Metra dzwoniła bardzo miła pani z Warszawy :) Ma dzwonić w przyszłym tygodniu jak się wyjaśni domek dla Karmelki. Jest skłonna adoptować inną suczkę paroletnią (będę jej proponować naszą hotelikową Abbi lub może coś co przyjedzie z Mielca nowego - zobaczymy).
  18. A nasz psiowóz dzisiaj dotarł do warsztatu - musimy go jakoś zreanimować, bo kolejne psiaki czekają na transport w Polskę :eviltong: Dziękujemy z całego serca Malibo za sfinansowanie lawety :loveu::loveu::loveu:
  19. Nie ma niestety nikogo chętnego do jazdy do Łodzi nawet za zwrotem kosztów. Była jedna szansa (za 380 zł :crazyeye:), ale w końcu wyszło, że jednak weekend odpada. Także pozostaje jak na razie tylko nasz psiowóz... dzisiaj dociągnęliśmy go do warsztatu i może jutro uda się go zreanimować... Jeśli się uda, to TZ pojedzie do Łodzi w niedzielę. Jeszcze zgłosiła się do mnie osoba, która w piątek jedzie z Warszawy do Trójmiasta, ale chyba nie damy rady w piątek dostarczyć Tadka do Wawki (nocleg psiaka u eloise odpada, bo jest na wyjeździe) - mógłby ew. TZ jechać jakby psiowóz był sprawny, ale trzeba by też kombinować z transportem pudelka z Łodzi do Warszawy więc chyba za dużo kombinacji :roll:
  20. Pani się zdecydowała :) Pani wie, że Kawa jest lękliwa, mam nadzieje, że wizyta wypadnie ok. Przeprowadzi ją LucySxy. To jest dom z ogrodem, Kawa będzie mieszkać gdzie będzie chciała, tzn. w domu z pewnością :evil_lol: Jest tam też kot, więc Kawa będzie mieć towarzystwo.
  21. Czytałam o Buni... Trzymam kciuki za jej odnalezienie :-( Na pocieszenie powiem Wam, że dziisaj widziałam jak Lori bryka z Karmelką w boksie!!!!! Tak mi się marzyło, żeby zobaczyć jak on się bawi, a tu proszę, Karmelka do niego podbiegała, a on bryk, bryk jak mały szczeniaczek :loveu::loveu::loveu: Aż się prosiło, żeby go wypuścić, żeby sobie pobrykał na przestrzeni... podejrzewam, że teraz sam wróciłby do boksu, ale jednak to duże ryzyko... Ogólnie Lorek jest już śmielszy i bardziej ciekawski, dzisiaj np. często wychodził do krat i machał ogonem (nie wiem czy do mnie czy do psów :) ), nawet jak postawiłam krok w kierunku krat to się nie cofnął ani nie schował do budy. No pięknie się nam Lorek oswaja :)
  22. [B]Renatko[/B], a nie znasz kogoś kto mógłby podjechać? Do Malibo pisałam wczoraj, ale wskazała tylko alfabię, ona może dopiero w niedzielę :-( Rozmawiałam dzisiaj jeszcze z p. Małgorzatą i zapowiada się super domek... Na Karmelkę czeka już koszyczek... suńka będzie oczywiście w domku, ogród jest ogrodzony, nie ma innych psów, ich poprzednia suczka była bardzo podobna z charakteru do Karmelki, p.Małgorzata jest bardzo wyrozumiała jeśli chodzi o klimatyzację suni w nowym miejscu i ew. początkowe posikiwanie w domu (wspominałam, że Karmelka zachowuje czystość, ale przy okazji testu kociego jak była w domu to ze stresu zrobiła dwie kałuże w ciągu kilkunastu minut).
  23. Trzymajcie kciuki, podesłałam Kawę fajnej pani z Chełma, która szuka małej kudłatej suczki do adopcji, wstępnie rozmawialiśmy już o Kawie. Pani ma porozmawiać z mężem i przedstawić sunię (przesłałam MMSami fotki).
  24. Tysiek pechowo wlaśnie gubi zimową sierść, my go już czesaliśmy kilka razy w hoteliku :) Na pewno przez cały rok też będzie coś tam gubił, ale nie aż tak. Wykapać go można jak tylko poczujecie, że się trochę zaklimatyzowal :)
  25. Pani naprawdę brzmi bardzo dobrze :) Miała identyczną sunie jak Karmelka... Już tydzień podgląda aukcję allegro Karmelitki i nie może przestać o niej myśleć :p Tak sobie myślę, że gdyby udało się wizytę zorganizować i wypadłaby ona ok, to Karmelka mogłaby pojechać razem z Tadeuszkiem: jak Ci Państwo mogą dojechać do Warszawy to może będą mogli też gdzieś na trasę jak będzie jechać anciaahk z Łodzi do Trójmiasta... Jakieś Kutno np. :roll: Oczywiście o ile anciaahk mogłaby zabrać Karmelkę. Jak patrzę na mapę to tam też blisko Sochaczew i Nowy Dwór Mazowiecki, może ktoś stamtąd :razz:
×
×
  • Create New...