-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i40.tinypic.com/ekox2u.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/5v51g2.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/ncioac.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2cqmzns.jpg[/IMG] Można sunię ogłaszać :) -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Słoneczka niewiele, ale chociaż nie pada, więc szkoda czasu na czekanie na słońce, Abbi prezentuje się ślicznie i bez niego ;) [IMG]http://i39.tinypic.com/5clpxc.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/5xvcz5.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/5txa95.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/33n82f7.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/11luctv.jpg[/IMG] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Filmik wyszedł ciemny, ale coś tam widać. Nawet się nie spodziewaliśmy, że Lori nie wystraszy się TZa (miał w ręce aparat), a nawet dał mu się też pogłaskać :) [video=youtube;8i6Dmk8umHE]http://www.youtube.com/watch?v=8i6Dmk8umHE[/video] -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Niespodzianka dla Brutkowych cioteczek :) [IMG]http://i42.tinypic.com/2jg73fs.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/14wdcnd.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/25aqg7k.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2mqntcm.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2r7534z.jpg[/IMG] A to mail od corki p.Marioli: [QUOTE]Witam serdecznie ... zgodnie z obietnicą przesyłam fotki brutka :) Narazie nie wiele bo brucio nie lubi aparatu (pewnie chodzi o flesz). Ciężko uchwycić go w pełnej krasie ;) No i futerko jeszcze krutkie, ale nabrał już jakoś wigoru,a futerko zaczeło ładnie lśnić...To straszny przytulas ...co jakiś czas sprawdza czy każdy go pogłaska lub przytuli, miejsca do spania ma opanowane już niemal w całym domu. Ochoczo zajada, a ostatnio uraczył nas nawet szczeknięciem :) Na spacerach zaczyna wykazywać ochotę do biegania. Uwarzamy nadal jeszcze że potrzeba mu czasu aby nam do końca zaufał. Widać wiele przeszedł bo gdy przyjechał w oczach było widać smutek, powoli jaśnieją i widać w nich jak mi się wydaje ...nadzieje.. staramy się otaczać go ciepłem i pilnować żeby nie był sam, aby widział ze nikt nie chce mu zrobić krzywdy ani zostawić. Wydaję się że w domu już czuje się jak u siebie. Widać że był uczony posłuszeństwa bo gdy się do niego mówi to słucha, a jak udaje ktoś że go ignoruje...zaczepia łapą by zwrócić uwage na siebie.. Mama chciała by już żeby futerko miał do czesania... wprost nie może się doczekać... do brody już ma grzebień...i też zauwarzyliśmy że musiał być często czesany bo jest do tego przyzwyczajony i nie protestuje, tak samo z kąpielą. Aż serce się łamie na myśl że ktoś go odrzucił. I to w skrucie było by na tyle...będę informować co jakiś czas i wysyłać fotki jak mi się uda złapać nicponia odpowiednio w kadrze. Pozdrowienia dla wszystkich dogomanów zainteresowanych brutkiem.. z całą rodziną dziękujemy za wspaniałego Psa. Pragnę również podziękować osobno od siebie .. długo mama nie mogła się podnieść po stracie naszych piesków gdy spłonoł nam dom, żaden nie był odpowiedni i wiecznie szukała tego jedynego,...i właśnie brucio to ten wyjątkowy pies tak bardzo podobny do jej ukochanego pupilka...przejechał dzięki wam całą polskę, dla takich ludzi jak wy należy się szczegulny szacunek za dobre i wielkie serce. A zatem jeszcze raz dziękuję :cool1:[/QUOTE] -
Sochaczew- TYTUS, ciągle czeka na swoją szansę MA DOM
Murka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[B]Wiktoria[/B], witaj na dogomanii :multi::multi::multi: Cieszę się, że radzicie sobie jakoś, początki zawsze nie są łatwe, ale z każdym dniem będzie lepiej :) Jeśli chodzi o smaczki to spróbujcie z parówkami, pasztetem, kiełbasą itp. U nas na początku też nie bardzo chciał zjadać, ale te rzeczy mu się smakowały :) Potem zjadał już wszystko jak leci, łącznie ze sklepowymi psimi ciasteczkami :eviltong: -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[B]Dogo[/B], ja wszystko mam wypisane w "karcie" Łatka, więc mogę Ci wypisać ile wpłaciłaś od początku: maj 2009: 30 zł czerwie 2009: 10 zł lipiec 2009: 10 zł sierpień 2009: 20 zł listopad 2009: 20 zł luty 2010: 30 zł A tymczasem czas na kolejne miesięczne zestawienie: [B]Stan konta na 16 kwiecień wynosił +412,10 zł Wpłaty:[/B] 50 zł ketunia 20 zł Agata z Szamotuł 15 zł mari23 30 zł stonka1125 160 zł baldek2 20 zł GochaT [B]Razem: 707,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 60 zł przejazd do Lublina 40 zł wizyta u okulisty 52,50 zł krople robione 9,20 zł dexamethason 7,40 zł Lactrimal (sztuczne łzy) 23 zł antybiotyk [B]Razem: 432,10 zł[/B] 707,10 zł - 432,10 zł = 275 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 16 maj wynosi +275 zł.[/B][/COLOR] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jeszcze trochę pluszaków mamy w zapasie :) Postaram się jakoś zakombinować, żeby Wam pokazać głaskanie Lorka :) Postaram się też zapodać Lorkowi krople na pchły/kleszcze, chyba mi już pozwoli :roll: Tymczasem rozliczonka nadszedł czas... [B]Stan konta na 16 kwiecień wynosił +2567,20 zł + 500 zł buda + 1251,90 zł wybieg Wpłaty:[/B] 25 zł kasiatatry 10 zł Nicol 15 zł agusiazet 20 zł anciaahk 10 zł eloise (+10 zł na wybieg) 160 zł kaskadaffik (bazarek) - na wybieg 30 zł Krysia z molosów 50 zł Beata z Zieleniewa 200 zł Malibo57 15 zł agusiazet 10 zł Dark Lord 35 zł yoko100 (bazarek) - na wybieg [B]Razem: 2962,20 zł + 1456,90 zł na wybieg[/B] [B]Koszty: 450 zł hotelowanie[/B] 2962,20 zł - 450 zł = 2512,20 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 16 maj wynosi +2512,20 zł + 500 zł na budę + 1456,90 zł na wybieg. [/B][COLOR=Black]W pieniążkach na wybieg nie uwzględniłam jeszcze sumy z bazarku kosmetycznego - doliczę wszystko jak już wszyscy wpłacą, a wszystkiego jest prawie 700 zł[/COLOR][B] :) [/B][/COLOR] -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Abbi zdjęłam już kołnierz, czekamy na ładną pogodę, żeby porobić fotki. Suńka jest cudowna, słodka przylepka, spokojniutka i grzeczniutka, najbardziej lubi siedzieć przy człowieku i być głaskana :cool3: -
Sochaczew- TYTUS, ciągle czeka na swoją szansę MA DOM
Murka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Psiowóz dotarł już do bazy, powodem awarii była prawdopodobnie pompa wody, która się rozsypała :-( Ja to się tylko cieszę, że TZ zdążył Tyśka oddać do domku, bo już sobie wyobrażam, jak ktoś go bierze na okazję z wielkim białym miśkiem u boku :evil_lol: -
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Aprilka śmigała już aż miło było patrzeć, jak na tych filmikach co zamieściłam wcześniej. Aż żałowałam, że nie wzięłam aparatu, bo zdjęcia byłyby super udane. Generalnie sama podchodzi do ręki, żeby ją głaskać, ale wtedy gdy ma ochotę. Jak ją coś zaniepokoi to nie ma mowy o podejściu do niej. Trzeba też umiejętnie wyciągać do niej rękę, np. odskakuje gdy się idzie do niej bezpośrednio lub próbuje pogłaskać od góry. Najlepiej siegać ręką od brody. Oczywiście jest dużo łatwiej jak jest jakiś inny przytulaśny psiak, Aprilka jest jakby trochę zazdrosna i zaraz podchodzi żeby się też pomiziać :razz: Wygląda na to, że ona po prostu potrzebuje czasu, aby zaufać konkrentemu człowiekowi. Bardzo lubi gryzaki ;) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorek dzisiaj wyszedł do krat gdy stałam tuż przed nimi :crazyeye: Byłam co prawda z innym psiakiem i głaskałam go, ale nigdy wcześniej aż tak śmiało sobie nie poczynał. Postał popatrzył i się schował, ale zaraz znów wyjrzał. On teraz już praktycznie zawsze jak jestem, to wygląda z budy i obserwuje, ciekawski jest :eviltong: Wygłaskaliśmy się dzisiaj po całym łebku :loveu: Dałam dzisiaj Lorkowi nowego misia pluszowego, jak przyszłam później to był już wciągnięty do budy i wytytłany w sianku :razz: Jeszcze tylko Tadeuszek tak lubi pluszaczaki, od razu chowa do budki i tam się nimi bawi :cool3: -
Z Pają wszystko ok, jeszcze nosi kołnierz, bo została jej ranka w pachwinie (największa dziura tam była i musieliśmy solidnie oczyszczać metronidazolem i rivanolem, ale już pięknie zarasta). Na łapie już prawie śladu nie ma, szwy zdjęte, na boku też się wszystko pięknie pogoiło. Także już niedługo kołnierz pójdzie w odstawkę. Jeśli chodzi o zachowanie Paji to jest różnie, już nie jest taka przylepiasta na ogrodzie jak na początku, ale jest lepiej niż przed wypadkiem. Bywa - choć bardzo rzadko, że się czegoś wystraszy i nijak nie można jej złapać ani zwołać do domu. Ale ostatnio nie ma z tym problemu, sama wbiega do domku i pędzi prościutko do "swojej" łazienki na swój kocyk. No chyba, że zobaczy kogoś obcego np. w drzwiach i wtedy trzeba podchody robić ;) W domu bez problemu można ją miziać, głasiać, przytulać. A ona liże ręce. Na ogrodzie - często sama podbiega, zaczepia, wpycha łeb pod ręce - ale jak zaczai, że chce się ją złapać w jakimkolwiek celu - robi wtedy uniki. Jest bardzo wrażliwa i płochliwa. Ale też bardzo, bardzo, bardzo łagodna. Przy czyszczeniu ran - wiadomo przyjemne to nie było - wyrywała się, ale nigdy nawet nie dotknęła zębami ręki, nawet nie warknęła ani nie pokazała jednego zęba. Tylko i jedynie chciała nawiać. Naszej Hanci się boi, ale też bez jakiejś paniki. W łazience spokojnie sobie leży, czasem wyciąga łeb, aby niuchnąć to dziwne małe ludzię, a na ogrodzie trzyma się przeważnie na dystans, próbuje podbiegać do mnie, ale jak tylko Hania w jej kierunku się odwróci to daje dyla. Parę fotek zrobiłam, Paja już chyba nie wygląda tak strasznie :) Poza tym kończy linieć, zrobiła się prawie czarna :crazyeye: [IMG]http://i42.tinypic.com/11ihg92.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2cdva87.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2liy5u9.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/25oxuo7.jpg[/IMG]
-
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
[B]Doszło 100 zł od wizażanek[/B] :loveu: Z Aprilką w domu myślę, że nie będzie problemu, jest bardzo czysta i grzeczna. Tylko nie wiemy jak zachowa się wobec Hani, na pewno będzie się jej bała. Ona jest bardzo zmienna i czasem trudno powiedzieć co ją płoszy. Dzisiaj już wypuszczałam ją z boksu bez smyczy (nie ma żadnego problemu z powrotem - wchodzi sama), nie bardzo chciała wyjść. Teraz wieczorem było juz nieco lepiej. Trzymała się mnie, machała lekko ogonkiem, podbrykiwała. Nie było żadnego problemu z podejściem do niej i pogłaskaniem jej. Ale przy pierwszym pobycie u nas (przed nieudaną adopcją) tak samo było, na początku była radosna, podbiegała do rąk itd. a z czasem przeradzało się to w coraz większą nieufność, pod koniec pobytu u nas miałam już problem, aby ją złapać poza boksem :roll: Także trochę zagadkowa ta nasza Aprilka, ale możliwe, że po prostu wymaga stałego i częstego kontaktu z człowiekiem i będzie ok. Zobaczymy. -
Wpłata oczywiście doszła. Do Łodzi szukamy osoby, która pojedzie za zwrotem kosztów wioząc Tadzia i pudelka (jak coś się jeszcze na tej trasie znajdzie to tym lepiej). W najgorszym razie pojedzie TZ, tylko to zawsze będzie ryzyko, bo nasz psiowóz miewa humory ostatnio :roll:
-
Sochaczew- TYTUS, ciągle czeka na swoją szansę MA DOM
Murka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[B]No i jedzie do domku nasz białasek[/B] :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że psiowóz nie zawiedzie :cool3: -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Doszła wpłata od IVV 144 zł[/B] :) -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
A propo finansów to przyszły kolejne wpłaty:[B] 15 zł mari23 30 zł stonka1125 160 zł baldek2 20 zł GochaT :) [/B] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zanim wyjdziemy z boksu na pewno będzie przyzwyczajanie do smyczy w samym boksie. Podejrzewam, że łatwo nie będzie, bo gigancik pewnie nigdy smyczy nie widział. No i musimy sprawdzić, czy się nie da rady wywinąć (obroża może być luźniejsza nim się nam wydaje). Także do spacerku jeszcze trochę, ale cieszę się, że wszystko zmierza ku dobremu :) Przy obroży jeszcze nie manipuluję, mógłby się wystraszyć, ale dotykałam dzisiaj głaskając z wierzchu, niech się przyzwyczaja. Jeśli chodzi o wybieg to jeszcze nie przyszły panele ogrodzeniowe, ale mamy już umówionego fachowca, który nam to wszystko poskłada do kupy :p -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U Abbi nadal wsio ok, ładnie się goi dziewczynka. Wagowo na pewno ma więcej niż 6 kg. Ja bym jej dała ok. 8 kg na oko. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja parówek nie lubię :eviltong: A Lorusia dzisiaj wygłaskałam wzdłuż aż po łebek :loveu: On już mi chyba zaufał, bo nie reaguje strachem, tylko sobie leży. Nie jest całkiem wyluzowany, bo uszy ma odchylone i taki jakby lekko w napięciu, ale ani nie ucieka, ani w inny sposób nie pokazuje, że mu się to nie podoba. Oczy już nie są tak wyłupiaste jak kiedyś. I chyba mu się ogólnie poprawił ich stan, bo nie ma takich przekrwionych i opadniętych powiek jak na początku. Jak tak dalej pójdzie to niedługo chyba wyjdziemy na spacer :razz: A Karmelka to luzara na całego, jakby mogła to by mu z pyska wydłubywała smaczki :mad: łazi po nim, siada doopką na jego pysku, szturcha - wszystko żeby tylko domagać się jedzonka :cool3: A Lori nic :evil_lol: [B]Doszły wpłaty: 10 zł Dark Lord 35 zł yoko100 (bazarek) - na wybieg[/B] -
No taki rasowy to chyba nie musi być, skoro Tadeuszek się spodobał, ale dlaczego prosił o wstrzymanie Tadka i nie dał znać, że może go adoptować? :roll: Na początku w ogóle nie kojarzył o co chodzi. To mnie trochę zdziwiło. Mogłabym mu przedstawić tego psiaczka z Mielca, bo u nas z małych to tylko teraz same sunie lub psy specjalnej troski (Łatuś, Filonek).
-
Dzowniłam do Państwa, nie ma problemu z dorzuceniem się do paliwa (mówiłam o ok. 100 zł), więc może uda się z tą Łodzią i pudelkiem. Chyba, że wcześniej się coś z Warszawy znajdzie. Państwo oczywiście czekają na Tadka i już się martwili, bo nikt się w jego sprawie nie odzywał, a oni próbowali kilka razy dzwonić i nie mogli się dodzwonić - nie wiem czy dzwonili do mnie czy do Niebieskiej. Niechcący zadzwoniłam do pana z Trzebini, hihi, bo ma podobny numer. Okazuje się, że z pracy nici na razie i jest zdecydowany na psiaczka. Ale trochę mnie to zdziwiło, że się ten pan sam nie odezwał :roll: Zapytałam czy w razie czego byłby zainteresowany innym psiakiem, P. Edward wyraził chęć, ale żeby to nie był "zwykły kundelek", bo chciałby się z nim pokazać... :roll:
-
Chmmm... do nas zdaje się wybiera pudelek z Łodzi własnie, może uda się to połączyć :roll: