Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Fajnie, że Aprilka trafi do sprawdzonego i pewnego domku. Dla niedoświadczonych ludzi mogłaby stanowić problem. Mimo, że jest z nią dużo lepiej niż na początku, na ogrodzie to w zasadzie już normalny pies, odkąd zamieszkała w kuchni przestała się nawet chować pod garaż (robiła tak, gdy np. znikałam jej z pola widzenia lub się czegoś wystraszyła). Reaguje też już na wołanie teściowej i często przychodzi na nie. W domu natomiast wystarczy jakiś dźwięk, Hania przebiegnie itp. a Aprilka daje nogę. Często zdarza się jej dodatkowo posiusiać lub zrobić koopkę ze strachu. Trzeba do niej cierpliwej i delikatnej ręki, ona bardzo boi się krzyku, gwałtownych gestów itp. Plus jest taki, że jest naprawdę bardzo grzeczna (zero niszczenia, wycia itd.) i łagodniutka.
  2. Wszyscy by chcieli, żeby Kawcia już miała swój domek... W sumie to nierozumiem czemu nie ma nią zainteresowania, taka śliczna, mała suczka. No i bezproblemowa, pośród wszystkich strachadeł hotelikowych to ona jest w najlepszym stanie ;) Jakichś przełomów nie ma, ale Kawa dużo lepiej reaguje na obcych ludzi. Kiedyś stała w dużym oddaleniu i obserwowała albo/i szczekała. A teraz często podchodzi bardzo blisko i obwąchuje. Nie boi się też już naszej Hani. Garnąć się do niej nie garnie, ale też nie ucieka w panice, gdy Hania np. podejdzie do koszyczka w którym leży. Jest spokojniejsza i bardziej otwarta. Od powrotu z adopcji nie zdarzyło się, aby kogolwiek dziabnęła czy warknęła (przed adopcją był taki przypadek chyba z teściową i w lecznicy). Boi się natomiast burzy i strzałów. Nie jakoś panicznie, ale woli wówczas być w domu ;)
  3. Super akcja i mam nadzieję, że będzie skutek. Jak plakat będzie gotowy to sobie wydrukuję i porozwieszam w lecznicach, gdzie bywamy. Kitka co prawda wszędzie już wisi, ale tylko jaka krótka notka ze zdjęciem... Może kogoś ruszy placik... Jak wszystko dobrze pójdzie to w przyszłą sobotę będzie u nas muzzy i wtedy sesyjka parki nie ominie :p
  4. To fakt, że Kurusiowi trochę "pachnie" z pysia :lol: ale TZ był na świeżym powietrzu ;) Czy ktoś wie cos może o tym, aby steryd działał jakoś moczopędnie? Bo mniej więcej odkąd Kuruś zaczął brać Encorton to pije dużo więcej wody (muszę dokładnie sprawdzić ile się mu dolewa wody, bo czasem robię to ja, czasem TZ, czasem teściowa, ale minium 3 litry na dobę wypija) i więcej sika, wczoraj nie wytrzymał i nasiusiał na dywan. Muszę zapytać weta co on na to.
  5. [quote name='kaskadaffik']Jakiś żenujący żart............... ja bym jednak nie ufała ........ Inne dane, inne adresy, chce, nie chce, eh chyba szkoda czasu i nadziei ...:shake:[/QUOTE] Ale ja nie zamierzam kontynuować procedur adopcyjnych (no chyba, że byłoby jakieś zaskakujące wytłumaczenie), chcę po prostu zobaczyć jego reakcję (może go to czegoś nauczy...) i optegosić troszkę za zawracanie gitary ludziom ;)
  6. [quote name='3 x']a może dać mu tą co miał budą? może do "swojej" wejdzie ? a ten nowej z jakiegos powodu się boi czy cuś[/QUOTE] Tylko ta co ją miał nie jest przystosowana do zewnątrz, jest nieocieplana i ma płaski dach...
  7. Te zdjęcia to na razie takie sobie. Jest szansa, że na przyszłą sobotę zjedzie do nas znów muzzy to by się Migotka załapała na fachową sesyjke :cool3: Przenieśliśmy ją na taras (zamieniliśmy z Kawą), bo strasznie sikała w łazience i podciekało pod wszystko... Koopki to pół biedy, bo się zbierze. Jak się dziewczynka wyrobi z czystością to wróci do domku. Na razie ma ciepłą budkę i gruby miśkowaty kocyk w środku. Przyzwyczai się dodatkowo do wszystkich dżwięków i widoku innych psów i ludzi. Jest trochę lepiej, bo biega już po całym ogrodzie. Ale od jutra wychodzi znów na smyczy, bo dzisiaj wieczorem ledwo ją udało mi się złapać i sprowadzić do domu. Sama nie chce jeszcze wchodzić, a złapanie jej graniczy z cudem (wczoraj i dziś rano też miałam problem), to sprinterka, szybka i zwinna jak charcik. Cieszy się jak szczeniaczek, podskakuje, przyklęka na przednich łapkach, ogonkiem macha, ale jak się chce podejść to noga. Chyba taką zabawę sobie znalazła lub tak się jej spodobało na ogrodzie, że nie ma ochoty wracać... Z czystośćią nadal kiepsko, ale wierzę, że podpatrzy inne psiaki domowe, z którymi wychodzi i nauczy się. Łatuś ok. pół roku nam regularnie brudził w domu, a teraz jest czyścioch jak ta lala. O, allegro ze zniżką?? To ja wystawiam drugą aukcję z Jarą i Maksia! Migotka jest sporo większa od kota, tak na moje oko to ma minimum 8 kg ;)
  8. Nie jestem upoważniona do pisania szczegółów, zwłaszcza, że jeszcze nie jest wyjaśniona sprawa mamusi maluszków. Może Basia coś zdradzi jak się tu pojawi.
  9. Ja co prawda nie narzekam na nadmiar czasu, ale zaglądam tu regularnie poprawić sobie humor ;)
  10. AlfaLS sprawdziała dokładnie i okazuje się, że nie zgadza się adres, telefon ten sam, ulica ta sama, tylko nr bloku i mieszkania inny... Może ktoś sobie żarty robi i podaje fikcyjne adresy? :roll: Dziwne. Jutro zadzwonię do tego pana.
  11. [quote name='Nutusia']No i właśnie - tyle się chłopak nasiedział w budzie, że mu się zamarzyła odmiana! :) Ja nie bardzo kumam konstrukcję tej lorkowej budy, ale np. moje psy akceptują tylko takie domki, gdzie przez otwór wejściowy widać co się dzieje na zewnątrz (i to tak musi domek stać, żeby było furtkę i bramę widać). Takie mają wymagania, a i tak w domu mieszkają, a 2 to nawet w łóżku śpią! :)[/QUOTE] Lorek to zagadka i trudno mu będzie dogodzić. W boksie wewn. przed jego przyjazdem ustawiliśmy budę wejściem w kierunku krat (żeby widzieć co Lorek robi jak wchodzimy do boksu) i wtedy przy pierwszej okazji wystrzelił z tej budy i nawiał. Musiało mu to nie pasować. Potem przestawiliśmy my w poprzek bude, wejściem do ściany bocznej i to się sprawdziło super. Podejrzewam, że istnieje jakieś ustawienie budy i rodzaj budy, które by mu odpowiadało, ale problem w tym, aby trafić mu w gusta :roll: Pocieszam się, że on faktycznie wygląda na zadowolonego na tym deszczu. Ma piękną kitę lekko zawiniętą nad grzbietem, jak jutro nie będzie lało to zabiorę aparat i pokażę Wam na filmiku.
  12. Raju, Ulka, ale Ty błyskawica jesteś :crazyeye: Dzięki :loveu: Tak, tam jest Kundzia, ona się super bawi z maluchami, ale przy aparacie trochę się peszy i nie chciała pozować.
  13. Całusek ma super towarzystwo do zabawy: trzy niezmordowane szczeniaki :p [video=youtube;X7q9oQuCuvM]http://www.youtube.com/watch?v=X7q9oQuCuvM[/video] [IMG]http://i35.tinypic.com/2jeojd5.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2ykfbd1.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2zdu68i.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/352j5dv.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2zof9zl.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://i35.tinypic.com/352j5dv.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2zof9zl.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/20h59ue.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/fyd79v.jpg[/IMG] To tyle... no to komu słodziaka???
  15. I jeszcze troche fotek ;) [IMG]http://i38.tinypic.com/15nxhs5.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/14b6avp.jpg[/IMG] Zabawy z Całuskiem :) [video=youtube;X7q9oQuCuvM]http://www.youtube.com/watch?v=X7q9oQuCuvM[/video] [IMG]http://i35.tinypic.com/2jeojd5.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2ykfbd1.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2zdu68i.jpg[/IMG]
  16. I Portos :) [COLOR=Red][B]MA JUŻ DOM[/B][/COLOR] :multi: [IMG]http://i36.tinypic.com/j8p7hj.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/211jb48.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/20zy25h.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/sb0ccp.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/4pwp5i.jpg[/IMG]
  17. A oto Atos :) [IMG]http://i36.tinypic.com/14kcuf4.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2pt4aqr.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2i0yuqo.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/1zxa80n.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2lu9va1.jpg[/IMG]
  18. Przedstawiam Aramisa ;) [COLOR=Red][B]ARAMIS JUŻ W DS[/B][/COLOR] :multi: [IMG]http://i38.tinypic.com/25fhtky.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/35hqsd2.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/30syg7l.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2qi8wsn.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2467yh0.jpg[/IMG]
  19. Zostały odebrane przez policję w drodze interwencji z gminy Gorzyce (podkarpackie), obecnie szukają nowych wspaniałych domków :loveu: [B]Mają 3,5 miesiąca, wszystko to chłopaki, będą raczej większymi psiskami[/B] :loveu: [COLOR=Red][B] Wszystkie szczeniaki już mają domki!!!! [/B][/COLOR]:multi::multi::multi: [COLOR=Red][B]Ich mamusia Masza także :multi::multi::multi: [/B][/COLOR] [IMG]http://i55.tinypic.com/2ceg7c9.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/193wiq.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/1jnv2u.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/72x7wn.jpg[/IMG] Tu jeszcze fotki szczeniorków: [URL]http://i33.tinypic.com/jj3cbd.jpg[/URL] [URL]http://i33.tinypic.com/2419isj.jpg[/URL] [URL]http://i37.tinypic.com/mjb7li.jpg[/URL] [URL]http://i37.tinypic.com/2888how.jpg[/URL] [URL]http://i34.tinypic.com/33nkh7p.jpg[/URL] Zaraz przedstawię każdego kawalera z osobna :cool3:
  20. Będziemy kombinować, usuniemy przedsionek i może postawimy mu tą budę w kącie, gdzie zawsze się ewakuuje. Zapytam stolarza, może się jakoś da powiększyć wejście :roll: Mamy budy ocieplane z centralnym wejściem w boksach zewnętrznych i możemy spróbować je zamienić na tą Lorkową, ale muszę sprawdzić czy nie mają mniejszych wejść od tej z boksu wewntrznego. Ech... myśleliśmy, że jak w boksie wewnętrznym siedział cały czas w budzie to na zewnątrz też będzie problem z jego wygonieniem stamtąd, nawet budę wybierałam pod kątem łatwości otwierania dachu, żeby mieć do Lorka dostęp... [B]Ati[/B], u Lorka na razie planowaliśmy umieścić małą suczkę, która pomogłaby w jego socjalizacji. Fajnie wygląda ten domek z linku, ale wydatek straszny i nie ma gwarancji, że Lorek go zaakceptuje :-(
  21. Pada u nas od wczorajszego wieczora non stop a Lorek nie spieszy się do budy wchodzić :( Są ślady, że wchodził, ale raczej nie leżał w środku. Poza tym cały czas jak ktoś przechodzi koło wybiegu to on jest poza budą, leży w błocie lub stoi. Na smutnego nie wygląda, chodzi sobie przy ogrodzeniu z podniesionym ogonem i poszczekuje na psy. Spędza nam to sen z powiek, bo może się przeziębić lub nabawić zapalenia płuc. A co będzie jak zrobi się chłodniej, jak przyjda mrozy... Nie wiem czy problem jest z samą budą, czy z jej umiejscowieniem (może jest za bardzo na widoku) :roll: W schronisku spał w dołku obok budy, mimo, że miał otwartą całą przednią ścianę, także to nie jest chyba problem, że np. za małe wejście. Podejrzewam, że w boksie wewnętrznym siedział w budzie tylko dlatego, że sobie dołka nie mógł wygrzebać w podłodze... Możemy mu rozciągnąć plandekę, ale o ile w ogóle będzie chciał pod nią leżeć to ochroni go tylko częśsciowo od deszczu i na dłuższą metę nie zda egzaminu... Buda, z której korzystał z boksu wewnętrznego jest nieocieplana i z płaskim dachem (robiona dla potrzeb wnętrza), więc nawet jakbyśmy mu ją przenieśli na wybieg i jesli teraz by do niej wchodził to w zimie by się nie sprawdziła, poza tym jej przeniesienie wymagałoby rozkręcania krat boksu. Nie wiem czy nie trzeba będzie Lorka po prostu przenieść do zadaszonego boksu zewnętrznego, teraz kiedy siatka jest zmieniona na sztywne panele to nie ma zagrożenia, że zwieje. Miałby mniejszy metraż, ale też by wszystko widział. Napiszcie co myślicie, może ktoś ma jakiś pomysł... :-(
  22. [IMG]http://i35.tinypic.com/2e2gi0n.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/n30tj6.jpg[/IMG] Prawda, że jest wspaniała? :)
  23. [IMG]http://i36.tinypic.com/21t11u.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/xekaz8.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2wmf11u.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/dy6kk4.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2jewjyq.jpg[/IMG] ....................
  24. Fotki :) [IMG]http://i35.tinypic.com/33lnwn4.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/29yqb2e.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/14lok1d.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2d0yixf.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/24b80lx.jpg[/IMG] cdn.
  25. Z Uszatka Ci ludzie zrezygnowali, ogólnie to jacyś tacy mało poważni ludzie, nie wiem czy w ogóle jest sens fatygować LAZY, decyzja należy do Was.
×
×
  • Create New...