-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mam pytanko; w przyszły weekend będzie u nas prawdopodobnie profesjonalny psi fotograf: muzzy z Lublina i będzie profesjonalnie focił pieski do ogłoszeń. Czy zrobić sesję także Tomciowi (oraz innym mielczakom: Balbince, Romciowi)? Koszty to tylko zwrot kosztów dojazdu muzzy'ego (70 zł rozdzielone na psiaki biorące udział w sesji, a będzie ich jak dobrze pójdzie ok. 15) Im więcej psiaków tym mniejsze koszty [U]:) [/U]Pamiętacie chyba muzzyego? :)
-
Chyba nie pisałam, że ostatnio Plama dokonał zamachu na... krowy? ;) Pasły się za płotem... mało nie dostał się do nich, wybił jedną sztachetę. Ale udało się go zgarnąć. Musieliśmy dodatkowo zabezpieczyć tę część płotu (parę metrów), za którymi czasami pasą się krowy. I już nie ma problemu. Mam pytanko; w przyszły weekend będzie u nas prawdopodobnie profesjonalny psi fotograf: muzzy z Lublina i będzie profesjonalnie focił pieski do ogłoszeń. Czy zrobić sesję także Plamce? Koszty to tylko zwrot kosztów dojazdu muzzy'ego (70 zł rozdzielone na psiaki biorące udział w sesji, a będzie ich jak dobrze pójdzie ok. 15) Im więcej psiaków tym mniejsze koszty :smile: Tutaj są fotki muzzyego: [URL]http://psifotograf.hostcenter.pl/[/URL]
-
Pręgowana podlaska sunia JESSY - była bezdomna, ale ZNALAZŁA DOMEK :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam wczoraj do domku Jessy. Ogólnie sunia robi postępy choć spacery nadal są trudne. W domu to już nie ten psiak, Jessy w końcu się otworzyła i już się bawi! W domu jest normalnym wesołym psiakiem, jedynie na gości reaguje jeszcze ewakuacją do swojego kącika, gdzie jej nie widać ;) Z kotami pełna zgoda. Na spacerach są postępy, ale nadal Jessy bardzo się boi i jak ma gorszy dzień to wychodzi tylko na szybką koopę/siku i ciągnie do domu. Jest o tyle lepiej, że nie boi się już ludzi, ale przerażają ją np. przystanki i autobusy. Boi się także psów, nawet malutkich. Są momenty, że wpada w panikę, raz pani opowiadała, że wystraszyła się jakiegoś faceta co trzasnął drzwiami autobusu i wypadła na ulicę. Pani mówiła, że wyprowadzają sunię teraz na automacie, bo zauważyli, że sunia czuje się wówczas swobodniej, ma możliwość omijania ludzi itd. Pewniej się również czuje kiedy spacery odbywają się w dwie osoby (matka z córką). Nie ma na razie mowy o spuszczeniu suni ze smyczy, choć na terenach niezabudowanych sunia czuje się lepiej. Mówiłam, że dobrze sprawdza się parometrowa linka: pies ma swobodę, a jest nad nim kontrola. Pani marzy się, aby zabrać Jessy do stadniny koni (to jej pasja), ale na razie nie ma o tym mowy, byłby to dla suni za duży stres. Ma jednak nadzieję, że kiedyś przyjdzie na to pora. Kiedy sunia ma gorszy dzień dostaje uspokajającą hydroksizinę dla dzieci (wet jej zalecił) i to jej pomaga. Szczerze powiem, że nie spodziewałam się, że Jessy będzie sprawiać tyle problemów, u nas to był niemal normalny pies garnący się nawet do obcych. Mówiłam pani, że u nas wcale nie bała się psów, szalała z nimi i czasem nawet próbowała rządzić ;) Także myślę, że wszystko jest kwestią czasu, wszak u nas na początku też była małym wypłoszkiem. Najważniejsze, że są postępy i że w domu się już super czuje i super zachowuje. -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Jakieś wieści z frontu? :cool3: Zoja się zaczyna trochę zaokrąglać. Nadal nie sprawia problemów, nie próbuje uciekać, nie niszczy itd. Jedynie odczuwa silny pociąg do wszystkiego co małe i w ruchu ;) Sprawy koopkowe się unormowały. Karma niestety się już kończy... Mam pytanko; w przyszły weekend będzie u nas prawdopodobnie muzzy; czy robić sesję zdjęciową Zoi? Liczymy, że ok. 15 psiaków będzie do obfocenia, więc koszty wyjdą groszowe na "sztukę" (70 zł dojazd). -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, mam pytanko: w przyszły weekend będzie u nas prawdopodobnie profesjonalny psi fotograf: muzzy z Lublina i będzie profesjonalnie focił pieski do ogłoszeń. Czy zrobić sesję także Marusi? Koszty to tylko zwrot kosztów dojazdu muzzy'ego (70 zł rozdzielone na psiaki biorące udział w sesji, a będzie ich jak dobrze pójdzie ok. 15) Im więcej psiaków tym mniejsze koszty :) Tutaj są fotki muzzyego: [URL]http://psifotograf.hostcenter.pl/[/URL] -
A próbowałaś podawać coś suni na odbudowę flory bakteryjnej jelit? Może te robale zniszczyły suni jelita.. może z czasem się to ureguluje. Dobrze, że przynajmniej sunia się dobrze czuje :)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorek zakropiony. Tylko nasady ogona mu nie zakropiłam, bo doopkę podwinął ;) Ale maksymalnie na zadku kropnęłam, więc powinno działać. Uszka też pokropiliśmy. Chyba się przyzwyczaja olbrzymek to tych naszych zabiegów, bo już błyskawicznie wchodzi do budy i jest spokojniejszy. A jak wychodzimy z wybiegu to momentalnie wychodzi z budy i biega sobie jak gdyby nigdy nic (wcześniej trochę trwało zanim się pojawił). Na razie nic więcej nie robiliśmy (nie przemywaliśmy uszek ani nie próbowaliśmy doczepiać do obroży smyczy), bo wydaje mi się, że im krótsze zabiegi tym lepiej je znosi. Jak preparat podziała na muchy (mam nadzieję, że w końcu!) to przemyjemy ranki na uszkach. Na razie podaję mu Polfilin 2 x dziennie. Proszę niech ktoś zadecyduje odnośnie preparatu na stawy, bo Canivitonu mam jeszcze na jakieś dwa dni i koniec... Pytałam paru wetów i wychodzi na to, że na allegro jest najtaniej. Znalazłam chyba najtaniej Caniviton (90 zł tabletki, 118 zł proszek - w obu przypadkach przesyłka gratis): [URL]http://allegro.pl/caniviton-forte-plus-90-tabl-przesylka-0zl-i1703503334.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/caniviton-1000g-przesylka-gratis-i1712066998.html[/URL] oraz Arthrofos (46,40 zł wraz z przesyłką - można by zamówić np. dwa opakowania): [URL]http://allegro.pl/dolfos-arthrofos-forte-700g-zdrowe-stawy-od-ss-i1719605849.html[/URL] -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Nie wiem czy to jest w ogóle możliwe, ale sporą szansą odnalezienia Frajdy byłaby osoba Murki. Gdyby Murka wzięła ze sobą jakiegoś psa, którego Frajda znała i lubiła (oczywiście na smyczy), to może usłyszałaby go i przybiegła. Oczywiście to tylko pomysł, nie wiem czy realny do wykonania :(.[/QUOTE] Niestety nie jest to takie proste, kiedy ma się pod opieką stado psów i małe dziecko :( Lublin od nas ok.90 km. Poza tym Frajda była w tym domu 3 tygodnie, więc w pierwszej kolejności powinna reagować na wołanie jej właścicieli. Mnie może już nie pamiętać :( Martwi mnie bardzo, że nie ma żadnego śladu po niej :( -
BEN-dostał imię i nową szansę na życie!Już u Murki-szukamy domku!
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Chciałam wczoraj tryumfalnie napisać, że 15-ego lipca ogłaszam jako święta Bena: żadnej koopy w boksie przez cały dzień! Ale dzisiaj... koniec święta ;) Ale niech się chłopak porządnie naje, bo póki co to pochłania jak odkurzacz. Poza tym wszystko ok, szaleje, bawi się, biega, skacze :) I o dziwo: sam chętnie wchodzi do boksu. -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Czy ja coś mówiłam, że nie ma koop w boksie? ;) Ale w sumie to się cieszę, bo martwiłam się, że mała mało koopek robi. Chyba robale w końcu pokonane i mała nadrabia. Koopki nadal rzadkie, jak jutro nie będzie poprawy to podam jej coś na odbudowę flory w jelitach. Je sporo, ale to chyba normalne u takiego malucha? Zrobię zdjęcia za jakis tydzień to powinno być widać różnicę czy przytyła. Choć mogą już te fotki nie być tak pięknie pozowane, bo ruchliwe toto się zrobiło, że hej ;) W stosunkach z psami to mała cwaniara. Zaczepia do zabawy, ale jak zabawa przebiega nie po jej myśli to fik i leży do góry kołami. Wystarczy, że pies się do odwróci, a ta momentalnie się zrywa i atakuje go od tyłu ;) Jest przeokropnie pocieszna :loveu: Czasem z TZem przyłapujemy się na tym jak stoimy jak zahipnotyzowani i bezczynnie gapimy się na jej harce :lol: Rzadko gościmy szczeniaki ;) RTG zrobimy gdzie będziecie chcieli. Nic nie powiem n.t. tego w Szczebrzeszynie, bo nigdy tam nic nie robiliśmy (nawet nie wiedziałam, że jest :oops:). Jeśli chodzi o gryzaki to Mara wszystko pochłonie ;) Nam zostały już same takie miękkie (z darów), Mara bierze się za nie w pierwszej kolejności (po pachną), ale szybko znikają ;) Zabawkami się też bawi, ale one mają się póki co dobrze. Aaaaa... zapomniałabym! Dzisiaj dowiedziałam się, że brak pazurków wcale a wcale nie przeszkadza w kopaniu dołków! Marcia podpatrzyła u Jarej (tej czarnej suni ze zdjęcia) i bardzo się jej to spodobało ;) Dołki są co prawda proporcjonalne do autora, ale szczerze mówiąc myślałam, że bez pazurków się nie da... A tu niespodzianka :cool3: -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
A ja wyczytałam w necie, że dysplazja pojawia się najczęściej u szczeniaków 5-8 miesięcznych :( A Gizmo ma ok. 6 miesięcy teraz :( Mam nadzieję, że moje czarne myśli się nie sprawdzą. -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
U nas po kąpieli dwa razy się rozjechał na linoleum (tylne łapy) i zapiszczał mocno, trochę mnie to zaniepokoiło... On ma taki charakterystyczny chód kołyszący biodrami - czy to Cię niepokoi czy coś innego? Mam nadzieję, że nie wylezie jakaś dysplazja, tfu, tfu... Miłej zabawy! -
A ja robię rozliczonko (wpłata od Anny z Krakowa się już wyjaśniła, p.Anna się sama do mnie odezwała ;) ): [B]Stan konta na 13 czerwiec wynosił + 117,70 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Małgorzata K. 50 zł burka z forum Lisie Pysie 150 zł Magch 100 zł Blanka ze Słupska 100 zł Kasi z Poznania 50 zł Madalena N. 100 zł Ra_dunia [B]Razem: 717,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 47 zł Uropet [B]Razem: 347 zł[/B] 717,70 zł - 347 zł = 370,70 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 13 lipiec wynosi +370,70 zł.[/B][/COLOR]
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Karma Marusi smakuje, niepotrzebnie się martwiłam ;) Teraz tylko koopki muszą się unormować, bo Mara robi na razie malutkie i rzadziuśkie, ale to pewnie skutek odrobaczania. A ja Wam powiem, że z Marusi to niezły gagatek rośnie ;) Odżyła troszkę i dzisiaj wieczorkiem broniła swojej miski jak rottweiler przed dużym psem (ok. 30 kg, ale łagodny). Kręcił się ot tak, koło nas, bo lubi towarzystwo, a Mara doskakiwała do jego głowy :-o i groźnie kłapała strasznymi zębiskami :evil_lol: Chłopak się niewiele przejął, nawet specjalnie nie wiedział o co chodzi ;) Ale widok był jedyny w swoim rodzaju ;) Zaraza mała :diabloti: Dałam jej kolejnego gryzaczka, bo po poprzednim śladu nie ma ;) Innym psiakom dawałam miękkie gryzaczki, Marze zapachniało, więc też się jej dostało ;) Tamten z preparowanej skóry został na potem. Cieszę się, że Mara dobrze się czuje w swojej budce, bo martwiłam się, że będzie się płakać, nie będzie chciała wracać do boksu itd. Ale Po spacerku sama wchodzi do swojego azylu i z każdym skarbem lokuje się w swojej budce. Generalnie w ogóle nie interesuje się tym, że ją zostawiam samą. -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Aleeeee piękneee zdjęęęęcia :D :D :D A co to to małe czarne? :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Już wiem jaka dawka tych kropelek. Wet powiedział, żeby go zakropić wdłuż całego grzbietu 6-cioma pipetkami (każda to dawka dla malutkiego pieska). Także będzie trochę zabawy oraz stresu dla niego i.. dla nas ;) Ale pocieszam się, bo Lorek oswaja się coraz bardziej. Jak chodzę, sprzątam, do mijam go niemal na wyciągnięcie ręki, a on przechodzi sobie nieśpiesznie. Ostatnio minął mnie i był moment, że szłam za nim, zawsze się tego bardzo bał, a tym razem nie było żadnej reakcji :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Myślę, że trzeba ciachać koszty jak się tylko da, bo nie wiadomo ile jeszcze Margo u nas posiedzi i ile jeszcze TSPZ będzie miał pieniądze na jej utrzymanie. A wet robił ostatnio poważne operacje jamnikom bianki0 i była zadowolona (sama jest chirurgiem ludzkim), więc to chyba dobra rekomendacja. Nikt nie da gwarancji, że będzie super, bo dużo też zależy od tkanki w tych uszach... -
Zapasów z jamnikiem nie wygrasz ;-) [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9436/balbi17.jpg[/IMG] Nie dziecioluby tylko łakomczuchy :mad: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9920/balbi18.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7760/balbi20.jpg[/IMG]
-
Tutaj też wrzucę harce mieleckiej trójcy :) [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/953/balbi12.jpg[/IMG] A masz, za to, że kota goniłaś! [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2614/balbi13.jpg[/IMG] [B] [/B] [INDENT] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1465/balbi14.jpg[/IMG] Bo do tanga trzeba dwojga ;-) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9469/balbi15.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4585/balbi16.jpg[/IMG][/INDENT]
-
Wywiedziałam się i u nas w Janowie strzyżenie Tomcia będzie kosztować ok. 60-70 zł... To chyba sporo? :roll: [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/7519/tomcioo.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/6840/tomcioo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/555/tomcioo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/605/tomcioo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/143/tomcioo4.jpg[/IMG]
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tomcio tak z daleka... doskakuje i podszczypuje, żeby samemu nie oberwać ;) Ciucik dosknale go rozgryzła. Naszego Shermana często prowokuje szturcha nosem, jakby chciał go zmusić do ucieczki :) Także podejrzewam, że z nim to podobnie jak z Balbinką ;) -
Zapasów z jamnikiem nie wygrasz ;-) [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9436/balbi17.jpg[/IMG] Nie dziecioluby tylko łakomczuchy :mad: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9920/balbi18.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7760/balbi20.jpg[/IMG] Po zabawie wszystkim należy się odpoczynek :smile: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/2301/balbi21.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5463/falcorr.jpg[/IMG]