-
Posts
35692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Dokupiłam Andzi antybiotyk w tabletkach oraz Otomax (maść do ucha), koszty to 137 zł + 48,60 zł. Poniżej faktura i rozpiska: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/4f5ae0024f217551 Rozpiska: 1x czip 40zł (Saba) 3x wscieklizna 3x26zł (Saba, Plama, Argo) 1 szcze zakazna 1x30zł (Saba) 2x szczp zak koty 2x30zł (Cherry i Berry) baycox 96,40 (Karmel, Beza, Mufinek, Pianka) dojazd 27zł (Saba, Plama, Argo, kotki Cherry i Berry) enroxil 150mg 20tabl 137zł (Andzia) otomax 48,60zł (Andzia)
-
Rozliczenie za styczeń: CYGAN Stan konta na 31 grudzień wynosił +73,58 zł +100 zł Renata D. +15 zł Joanna B. +15 zł Agata W. +151,08 zł Ilona F. +50 zł Gosia G. +50 zł Sybilla N. -372 zł hotelowanie 1-31.01 Stan konta na 31 styczeń wynosi +82,66 zł. TOUDIE Stan konta na 31 grudzień wynosił -1799,10 zł +103,71 zł jankamałpa (po Poli) +65 zł Aldrumka (bazarek) +50 zł Lipsik +200 zł ala123 (bazarek) +300 zł jess +70 zł ala123 (bazarek) +30 zł ala123 (bazarek) -372 zł hotelowanie 1-31.01 -100 zł wizyta u okulisty -140 zł transport do Lublina -22,90 zł krople do oczu (Dexametazon) Stan konta na 31 styczeń wynosi -1615,29 zł. Po kroplach u Toudiego faktycznie plamka na oku się zmniejszyła, jest niemal niewidoczna już.
-
Rozliczenie: Stan konta na 31 grudzień wynosił +11,90 zł -60 zł karma -79,70 zł Immunactiv Stan konta na 31 styczeń wynosi -127,80 zł.
-
Argo jest bardzo przywiązany do swojego kojca. Nawet kiedy były duże mrozy to bardzo opornie szedł do domu (zabieraliśmy go na noc), a potem rano pędził do boksu. Dlatego w dzień przeważnie sobie tam siedzi (chyba, że jest duży mróz), tylko na noc go przeprowadzam do boksu wewnętrznego lub do domu. Kiedy go nie ma to Samba jest niespokojna, bez niego nie chce wejść do boksu ani z niego wyjść. Ech, te staruszki. Poniżej zdziwione, że boks zamknięty (chciałam im fotki cyknąć zanim mi wparują do środka):
-
Są już momenty, że Czika na ogrodzie czuje się swobodnie:)
-
Zimowy Szarp:)
-
Dziś był wet i przy okazji oglądał ucho Andzi. Wcześniej tak ładnie się podleczyło, a teraz coś nie bardzo chce się leczyć mimo, że już cały listek antybiotyku zjedzony... Nada ropa się leje:( Wet stwierdził, że trzeba będzie wspomóc się kroplami do uszu. Antybiotyk w tabletkach rzecz jasna zostaje. Tyle dobrego, że sunia nie traci dobrego humoru i korzysta z uroków zimy, która do nas przyszła.
-
I tu zniknęło rozliczenie... Stan konta na 24 grudzień wynosił -32 zł +50 zł helli +450 zł helli -450 zł hotelowanie 25.12-23.01 -8 zł Theospirex x 2 opak. -26 zł wścieklizna -6,70 zł dojazd weta Stan konta na 23 styczeń wynosi -22,70 zł. Po usunięciu guzka nie ma już prawie śladu: Poza tym Kaśka się cieszy, bo zima przyszła:) Śniegu trochę napadało:)
-
Miałam parę dni temu telefon o Dżekiego (pierwszy od baaaardzo dawna) od pani z Lublina. Niestety ona szuka mniejszego pieska... A tu widzę znikło ostatnie rozliczenie... Stan konta na 25 grudzień wynosił -220,66 zł +30 zł Marta P. +80 zł Iwona K. +15 zł malti +40 zł Ewa Sz. +15 zł malti +50 zł Anna H. +20 zł anonim +50 zł Marzanna K. +150 zł Anula (po Czesterku) +100 zł jess -360 zł hotelowanie 26.12-24.01 -4 zł Theospirex Stan konta na 24 styczeń wynosi -34,66 zł. A do nas doszła w końcu prawdziwa zima. Hania wydeptuje ścieżki psiakom na ogrodzie, bo poza odgarniętym nie bardzo chcą łazić:)
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Trochę nas zasypało. Hania wydeptuje ścieżki psiakom na ogrodzie, bo poza odgarniętym nie bardzo chcą łazić:) -
Zniknęło parę ostatnich postów... W każdym razie u 4 kotków nadal są kokcydia. Dobra wiadomość taka, że reszta pasażerów na gapę została już wyeliminowana:) także to pewnie te kokcydia są odpowiedzialne za kiepskie koopki. Przeleczymy ponownie i mam nadzieję, że będzie już ok. Tutaj wynik analizy kału: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/a61fe266f5b2bf7d
-
Ja zamawiam zawsze budy w najbliższej szkole zawodowej, daję im projekt, wymiary, robią bardzo tanio i solidnie. Na allegro kupiłam ze dwa razy i tandeta niestety. Te tanie budy ładnie wyglądają na zdjęciach, ale nie są trwałe, psy je bardzo szybko objadają, papa bitumiczna nie sprawdza się. Chyba, że to ma być taka buda tymczasowa. Jeśli chodzi o zdejmowany dach to jest bardzo praktyczne, bo gdy pies np. nie chce wyjść z budy to jest do niego dostęp. Jedyna opcja dla psów strachliwych i gryzących. Próg w wejściu, o którym pisze kiyoshi to błaha, ale naprawdę istotna sprawa. Bez tego wszystko wypada z budy: koce i słoma. Pies wychodzi i wszystko razem z nim. Dobrze też, aby buda miała nóżki, tzn. nie stała bezpośrednio na podłodze, bo będzie ciągnąć wilgoć. Można też postawić budę np. na cegłach.
-
Pojawia się i znika. Czasem jest tylko pocharkiwanie, czasem kaszel jest utrzymuje się parę tygodni. Aktualnie jest ok.