Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Zapytałam dziś p.Maćka, który wozi psiaka o transport. Nic mu się nie szykuje w tamte rejony, ale ma obliczyć ile wyniósłby transport specjalnie dla Grzesia (może coś by się dołączyło przy okazji).
  2. Jeśli chodzi o Grzesia i inne psiaki, to tak, Grześ bardzo lubi psie towarzystwo, czuje się wśród psów pewniej i bezpieczniej. Bez psów gubi się i nie wie czasem jak się zachować. Ale mam nadzieję, że wypracował sobie u nas już jakieś zachowania i przeniesie je do nowego miejsca. Poza tym mam nadzieję, że nie mając psów dookoła otworzy się na ludzi. Kotkom na pewno nie zrobić krzywdy. U nas właziły na jego legowisko, często do miski nawet i zero reakcji.
  3. A Ida skończyła już cieczkę. Dziś wyprowadziłam ją psem, który towarzyszył wcześniej Felce; prawie cały czas zaczepiała go do zabawy, tarmosiła itd. Ma bardzo dużo energii:) Tylko jak się zmacha to trochę harczy... Wygląda to bardziej na tchawicę niż na kaszel sercowy.
  4. Wet miał tydzień temu też psa z babeszjozą i to z ostrym przebiegiem. Choroba Felki nie wygląda na szczęście na babeszję ani na parwo. Stan suni jest stabilny. Sunia jest osłabiona, ale wodę pije, sika. Wymiotów od wczoraj nie ma. Dzisiaj rano była znów koopa z krwią, ale do teraz nie zdarzyła się ponownie. Ulokowałam ją na razie w domu, żeby mieć ją na oku. Jutro znów jadę z nią do weta na kroplówkę i leki.
  5. Sunie już odebrałam. Czuje się trochę lepiej. Jutro znów będę musiała ją zawieźć. Wet mówi, że to ewidentnie wygląda na wirusówkę. Powinno być wszystko dobrze:)
  6. Sunia dziś nie chciał wyjść na spacer, na podłodze kilka razy zwymiotowane śliną, pianą i żółcią. Na spacerze ledwo się wlokła, zrobiła koopę z dużą ilością krwi:( W oczkach pojawiły się śpiochy. Wet podejrzewa wirusówkę (jelitówkę). Została u weta na kroplówkę i podanie leków. Odbiorę ją po południu. A to jej wyniki krwi:
  7. Miałam wczoraj fajny tel. w sprawie Fabio z okolic Rybnika. Niestety Pani myślała, że psiak ma ok. 3 lata. Jak się dowiedziała, że ma więcej to się bardzo zafrasowała, bo niedawno pożegnali pieska i nie chcą zbyt szybko znów tego przeżywać. Obiecała, że przemyśli, ale pewnie już nie zadzwoni:(
  8. Dzisiaj byłam z Felką na pobraniu krwi do badania. Nie mam jeszcze wyników, ale sunia jest jakaś smutnawa od wczoraj, nie ma apetytu, na spacerach jest spokojniejsza... Może po odrobaczeniu taka reakcja. A Ida kończy cieczkę:)
  9. Rozliczenie: Stan konta na 16 styczeń wynosił -152,90 zł +25 zł ranias +10 zł Jolanta08 +100 zł jess +25 zł ranias +20 zł Tianku -360 zł hotelowanie 17.01-15.02 -105 zł Cimalgex -26 zł szczepienie na wściekliznę -6,70 zł dojazd weta -105 zł Cimalgex (kolejne 2 listki) Stan konta na 15 luty wynosi -575,60 zł.
  10. Cygan zimowy; Na pierwszym zdjęciu skarży się, bo za bramą jest suczka z cieczką, a jego nie chcą tam wpuścić;)
  11. Trzymam kciuki za domek dla Grzesia! Co własny dom to własny dom.
  12. Faktycznie:) Ale końcowa kwota się zgadza. Już poprawiłam, dzięki za spostrzegawczość:)
  13. Baycox był kupiony jednorazowo, kociaki wybrały już co miały wybrać (dwie dawki w odstępie 7 dni) i reszta leku została (ok. pół buteleczki). Jakby komuś było potrzebne to mogę wysłać.
  14. Kupiłam ten preparat, koszt 135 zł (duża butla, starczy na długo)ł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d018395302645d06
  15. Dokupiłam Cilmalgex dla Argo, koszt 105 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d018395302645d06
  16. Rozliczenie kotków: Stan konta na 14 styczeń wynosił -2370,90 zł +200 zł helli +100 zł bakusiowa +1000 zł wpłata anonimowa (!!!) +300 zł Baltimoore +140 zł guccio (bazarek) +200 zł Anula (po Czesterku) -300 zł hotelowanie 14.01-13.02 -125 zł karma 5kg Calibra Gastro -120 zł badanie kału -96,40 zł Baycox (na koksydia) -60 zł szczepienie Cherry i Berry -6,70 zł dojazd weta -40 zł transport do Biłgoraja Karmela i Bezy Stan konta na 13 luty wynosi -1179 zł.
  17. Karma dla Kubusia, koszt 144,80 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/a9050b8659226256
  18. Uderzył i ma jeszcze większy uderzyć za tydzień. Z przerażeniem patrzę na prognozy pogody... A sunie tak jakby były u nas od zawsze, czystość od pierwszego dnia zachowują, na spacerki wychodzą (trochę ciągną na smyczy, ale nie ma się co dziwić), są bardzo otwarte, wesołe, garną się do człowieka. Mam nadzieję, że Felkę uda się wysterylizować zanim dostanie cieczki. Na razie nie widać, żeby coś się szykowało. Wychodzi na spacerki z niekastrowanym chłopakiem, więc mam testera na bieżąco:)
×
×
  • Create New...