-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Ja mu tylko olx robię i zmieniam miasta co jakiś czas. Innych ogłoszeń chyba nie ma, tylko na FB jest pokazywany. Tutaj link do olx: https://www.olx.pl/oferta/dzeki-nieduzy-grzeczny-kundelek-lubiacy-dzieci-szuka-domu-CID103-IDn75Me.html
-
Zgłosił się bardzo sensownie brzmiący dom dla Korniczka:) Problem może być tylko z wizytą pa, bo to kiepska okolica do tych spraw: gmina Urszulin (między Lublinem a Włodawą). Gdyby nie udało się znaleźć osoby do wizyty, to TZ będzie miał niedługo trasę do Białegostoku (to prawie na trasie) i mógłby zabrać Kornicza, wstąpić do chętnego DSu i gdyby okazał się ok, to podpisać umowę i zostawić tam psiaka.
-
Melduję się u Misia. Rozmawiałam z wiolhelm i napiszę jeszcze tutaj: na razie nie możemy przyjąć Misia, ale jest pierwszy w kolejce. Mamy niestety nadmiar samców, więc najlepiej gdyby jakiś samiec wybył... Obiecałam też wiolhelm, że jeśli Misio nie znajdzie domu do listopada to nawet jak się u nas nic nie zwolni to go jakoś zmieścimy. Mamy planowany remont w boksach w październiku, dlatego wcześniej nie możemy.
-
To serduszko widać tutaj: Oczywiście nowe fotki porobię, żeby Bojka korzystnie wyglądała na fotce i żeby tą łatkę było widać. Bojka w domu coraz lepiej, na każdym spacerze się już załatwia bardzo ładnie. Kontynuując dobre wieści finansowe, melduję, że dług psiaków zmniejszył się o 500 zł (wpłacone przez jess).
-
Przydałby się domek dla suni... W tytule ogłoszeń na pewno warto wpisać frazę "mix cane corso" lub "w typie cane corso", przyciągnie to ludzi i jest szansa, że zainteresuje się nią ktoś, kto się ma doświadczenie z takimi psami. Rozliczenie: Stan konta na 12 sierpień wynosił -404,10 zł -450 zł hotelowanie 13.08-11.09 +200 zł helli +404,10 zł mar.gajko +130,45 zł Nadziejka (bazarek) +200 zł helli Razem: +80,45 zł Stan konta na 11 wrzesień wynosi +80,45 zł
-
Niestety nie było o Dżekiego ani jednego zapytania...:( Kolejne rozliczenie: Stan konta na 13 sierpnia wynosił -536 zł -360 zł hotelowanie 14.08-12.09 +20 zł Diana K. +50 zł Małgorzata G. +20 zł Monika R. +50 zł Sylwester G. +25 zł Ewelina B. +50 zł Anna H. +10 zł Grażyna D. +30 zł Diana K. +30 zł Marta P. +36 zł Iwona K. +100 zł jess +50 zł Sylwester G. Razem: -425 zł Stan konta na 12 września wynosi -425 zł.
-
Już rachuję:) Przy okazji serdecznie dziękujemy za karteczkę i dodatki:) Paragon za smycze mi wcięło, chyba koty się nim zainteresowały (był razem ze smyczami w reklamówce, a koty tam zaglądały)... Wrzucam więc smyczki wraz z cenami (kosztowały razem 38 zł): Koszty (dla obu suniek): -162 zł hotelowanie 1-9.09 -38 smycze -60 zł transport do Zamościa Razem: -260 zł (Tinka -130 zł i Lika -130 zł) A ja miałam w sprawie Liki wczoraj dwa telefony i dzisiaj jeszcze zapytanie SMSem, czy Lika jeszcze szuka domu... ależ dziewczyna ma powodzenie:)
-
Koszt eutanazji i kremacji Kurusia wyniósł 110 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5fae28959e29b895 I rozliczenie końcowe: Stan konta na 23 sierpień wynosił +227,10 zł +50 zł Bjuta -4,20 zł Spironol -6,40 zł Furosemid x 2 opak. -213,10 zł karma (7 kg RC renal + puszki) -110 zł eutanazja i kremacja Razem: -56,60 zł Przy rozliczaniu rzuciłam okiem na datę przyjazdu Kurusia do nas: 05.09.2009. Kuruś odszedł 06.09.2017. Dokładnie 8 lat był z nami dziadeczek.
-
Dwa Vetussiny dla Plamki, koszt razem 90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5fae28959e29b895 Plamek niestety nadal kaszle i wydaje mi się, że trochę więcej, bo zdarza mu się też poza boksem.
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie za kolejny okres: Stan konta na 12 sierpień wynosił -169,80 zł -360 zł hotelowanie 13.08-11.09 +20 zł malti +60 zł renetka_s +50 zł grazia60 +20 zł Barbarela +30 zł Iwona K. +200 zł jess Razem: -149,80 zł Stan konta na 11 wrzesień wynosi -149,80 zł. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Koszt RTG + uspokojenie + lek przeciwbólowy/przeciwzapalny: 118 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5fae28959e29b895 Macie jakieś propozycje co do preparatu dla Foresta? Najtaniej chyba wyjdzie Dolfos Arthtrofos (u naszego weta 90 tabl. kosztuje 33 zł - Forestowi starczy na 3 miesiące). Przy okazji Forest został zważony: waży 14 kg. -
Pierwsze koty za płoty. Suńka w końcu zaczęła się załatwiać na ogrodzie (przez pierwszą dobę była bardzo zestresowana i robiła to w domu, pierwszej nocy zrobiła koopę do miski:) ). Na razie na spacerach ciągnie do ją na stare śmieci, do boksów. Ale nie ma tak dobrze. Domowe psy przyjęły ją super, zbawienny wpływ będzie mieć na nią nasza Kira, która bardzo chce nakłonić Bojkę do zabawy, a przy tym pięknie jej pokazuje jak powinien zachowywać się pies wobec człowieka. Kiedy Kira jest z nami, to Bojka jest spokojniejsza. Ogólnie jest dobrze, Bojka grzecznie wychodzi i wchodzi do domu. Dziś już na każdym spacerze się załatwiła i przez cały dzień w domu czysto.
-
Początki są ciężkie, ale jak się suńki przyzwyczają to będą ciągnąć do domu. Zwłaszcza Lika, bo Tinka lubiła sobie posiedzieć w budce i czekała często na specjalne zaproszenie. U nas długo chodziły na smyczy po ogrodzie, ale potem nie było problemów z powrotem do domu. Jak zbliżała się burza czy jakieś zamieszanie było to obie stały pod drzwiami domu i czekały na wpuszczenie przestępując z łapki na łapkę z niecierpliwości. Żadnych tendencji do ucieczek nie miały, żadnych kombinacji przy płocie itd. Nawet jak się otwierało bramę, to trzymały się z daleka, stały przy domu. Także wierzę, że jak się już poczują bezpiecznie w swoich domkach to problem ew. ucieczek zniknie. A tak na marginesie, to one się faktycznie chyba porozumiewają jakoś telepatycznie:) Ufff.
-
Takie dane Lika ma wpisane w książeczkę, podałaś mi przy szczepieniu na wściekliznę jako dane właściciela (Ty lub Bogusik, bo już nie pamiętam). Tyśka "przyznała" się tylko do Tinki i jej dane są w książeczce Tinki. Sądziłam, że to oczywiste, że Tinka jest Tyśki, a Lika Wasza (Twoja i Bogusik), jeśli coś pokręciłam to przepraszam:( A jak tam Tinka? Mówił coś szafirek o Tince?
-
Do zakładania szelek się na pewno przyzwyczai, bo musiałam jej parę zdejmować i poprawiać paseczki i już pod koniec była spokojniejsza. Z obrożą nie ma w ogóle problemu, ale szelki ją przeraziły, bo to coś nowego. Ona panicznie boi się dotykania łapek, zwłaszcza przednich, chowa te łapki pod siebie jak oparzona (chciałam jej pazurki podciąć, ale tylko u tylnych łapek mi się udało). Tinka też tak chowała łapki, ale podcinałam jej pazurki ze trzy razy i się przyzwyczaiła.