-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Przez ogrodzenie małe psiaki lubi płoszyć (czeka aż maluch podejdzie dość blisko ogrodzenia i nagle skacze szczekając - wyraźnie jej to sprawia przyjemność). Bezpośrednio może być inaczej (miała kontakt tylko z dużymi psami). Sprawdzimy. Kotki też musimy sprawdzić. Postaram się to zrobić jutro i fotki też porobię.
-
Vetussin i Zilexis (razem 100 zł): https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/afed712b0dee7fc6 Rozliczenie: Stan konta na 31 lipiec wynosił -171,50 zł +79 zł agusiazet (bazarek) -60 zł karma -43,60 zł Vetussin -42 zł Zilexis -132 zł Geno Mune x 2 -44 zł Vetussin -90 zł Vetussin x 2 -66 zł Geno Mune -100 zł Zilexis + Vetussin Razem: -650,10 zł Stan konta na 31 sierpnia wynosi -650,10 zł.
-
Pani brzmi przez tel. bardzo fajnie i wydaje mi się, że dla Tinki warunki w sam raz. Suni potrzebny jest domek spokojny, gdzie będzie głaskana, rozpieszczana. Ona nie ma zapędów do zabaw, biegów. Jej wystarczy spokojny spacerek. Na pewno na początku będzie ciężko, bo Tinka będzie wystraszona, ale mówiłam o tym pani. Pani mieszka sama. Pozostaje trzymać kciuki, może tym razem się uda.
-
Ja miałam parę dni temu pytanie o Bibi z Krakowa, ale pani myślała, że sunia jest mniejsza i się już nie odezwała. Parę dobrych wieści: Zorka już czasami zachowuje czystość. Na spacerek czeka, pomrukuje/popiskuje i nawet troszkę jej ogonek się rusza:) Cały czas wyprowadzam ją na smyczy, ale sama chce wracać do boksu. Zdarzyło się już dwa razy, że wyszła z boksu przy sprzątaniu i jak tylko się odsunęłam od wejścia to sama weszła z powrotem. Bojce funduję codziennie przymusowe głaskanie, przytulanie, delikatne podnoszenie (chcę ją przyzwyczaić do brania na ręce, bo panikuje przy tym bardzo). Są tego pozytywne skutki, bo sunia chcąc nie chcąc przyzwyczaja się do dotyku, jest spokojniejsza, nie zwiewa już w boksie kiedy tylko odepnę smycz i zdarza się czasem, że przy głaskaniu mruży oczka i przewraca się powoli na bok. Łapki przednie jeszcze nieco sztywne, ale chyba lubi głaskanie po brzuszku:) No i Bojka też się trochę cieszy kiedy mnie widzi ze smyczą:)
-
PETRA MA DOM - sunia w typie labradora wyrzucona na stacji benzynowej...
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Petra pozdrawia:) -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Przez kilka dni Forest oszczędzał jedną tylną łapkę, podnosił ją czasem do góry i przez chwilę biegał na trzech, jak na tej fotce: Oglądałam mu ją i nic tam nie znalazłam. Dzisiaj nie widziałam, żeby ją podnosił, ale będę obserwować i jeśli się to będzie powtarzać to chyba trzeba będzie się zgłosić do weta. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Foreścik pozdrawia:) -
Sporo fotek zrobiłam; te ze słoneczkiem zrobiłam w sobotę, chciałam jeszcze zrobić z ludziem, ale się rozpadało i dopiero wczoraj udało mi się dokończyć sesję. Niestety było trochę pochmurno, ale coś tam wyszło. Ogólnie Dolar się nieco zmienił (na plus), zauważyłam to już jak go wiozłam na strzyżenie. Przy codziennym rytuale (wypuszczenie, sprzątanie, karmienie itd.) nie zauważa się takich rzeczy. Ale pakowanie do samochodu, wyjazd w obce miejsce itd. - w takich sytuacjach zauważa się zmiany. Ogólnie: Dolar jest dużo spokojniejszy, nie panikuje, nie wyrywa się. Boi się nadal, ale zaskoczyło mnie zupełnie jak zareagował na Hanię: podchodził do niej sam i obwąchiwał ją. Wcześniej ciężko było mu zrobić fotki z człowiekiem, bo sztywniał i wybałuszał oczy. Teraz jest dużo lepiej, sami zresztą zobaczcie: