Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Trochę fotek... niestety padła mi lustrzanka, więc fotki robione zwykłą cyfrówką:
  2. Rozliczenie za wrzesień: -360 zł hotelowanie 1-30.09 +40 zł Iwona K. Razem do zapłaty na dzień 30 września jest -320 zł. Parę fotek:
  3. Na posterunku:) Rozliczenie: Stan konta na 30 sierpień wynosił +404,30 zł -300 zł hotelowanie 31.08-29.09 +30 zł p.Anna Razem: +134,30 zł Stan konta na 29 września wynosi +134,30 zł.
  4. Kaszel zniknął prawie całkowicie, czasem tylko pojedyncze chrychnięcie się pojawia. Rozliczenie za wrzesień: Stan konta na 31 sierpnia wynosił -650,10 zł -60 zł karma za wrzesień -90 zł 2 x Vetussin -24 zł morfologia -53 zł Zilexis -10 zł przejazd do lecznicy +650,10 zł Pianka +20 zł Bjuta +20 zł Aga76 Razem -197 zł Stan konta na 30 września wynosi -197 zł.
  5. Trzeba też wziąć pod uwagę, że Dolar ma już 9 lat i domy się o niego nie biją... Ten dom to może być dla niego szansa. Rozliczenie za wrzesień: -360 zł hotelowanie 1-30.09 -75 zł wścieklizna + czip -10 zł przejazd do lecznicy Razem do zapłaty na dzień 30 września jest -445 zł. Parę fotek:
  6. Rozliczenie za wrzesień: -360 zł hotelowanie 1-30.09 Razem do zapłaty na dzień 30 wrzesień jest -360 zł. Trochę fotek:
  7. Tu jest wątek Julki: http://www.dogomania.com/forum/topic/338804-brak-deklaracji-pomocy-babcia-oneczka-julka-chciałaby-na-ostatnie-lata-zaznać-troszkę-szczęścia/ Bardzo Ci dziękuję za chęć wspierania kolejnego staruszka!
  8. Na pewno nie mieszkał w domu, na początku bał się wchodzić i musieliśmy go wnosić i wynosić. Potem na smakołyki nauczył się przechodzić przez próg i teraz to już nie ma problemu. Teraz nie lubi zbyt długo być na ogrodzie, siada pod drzwiami i drapie, żeby go wpuścić do domu. Pewnie boi się, że znów zostanie sam jak tam w lesie. Myślę, że to był wiejski piesek, może komuś został po suce albo ktoś wziął i coś mu nie pasowało. Bywa bojaźliwy, jakieś głośniejsze odgłosy, samochód, obcy ludzie i chowa się w jakieś zakamarki w ogrodzie. Dzięki wielkie! Ja też będę się starała bazarek zrobić. Również bardzo dziękuję!:) To małe rude to naszej córki suczka Kira, młodziutka. A beżowy to ok. 7-8 letni piesek Dżeki. Bywa agresywny wobec samców, zwłaszcza obcych psów , ale jak widać dla szczeniaków jest świetnym wujkiem:)
  9. Robin jest bardzo przyjacielski, lubi bawić się z psami (na początku bał się ich trochę), ale ponad wszystko kocha ludzi, dosłownie plącze się pod nogami, uwielbia się przytulać. W domu zachowuje się super, sygnalizuje potrzebę wyjścia na zewnątrz. Po jednej dobie u nas:
  10. Od razu pojechaliśmy z nim do weta Został odrobaczony i zakropiony p. pchłom i kleszczom (miał trochę pchełek i kleszcza mu wyciągnęłam z pyszczka). Został też zaszczepiony. Wet ocenił psiaka na 4-miesiące, waga 8,30 kg. Nazwaliśmy psiaka Robin (bo Robin Hood w lesie mieszkał...) i szukamy mu domu. Jeśli ktoś chciałby wspomóc finansowo to będziemy wdzięczni, zbieramy tylko na koszty wet, na razie jest tylko koszt tego co powyżej, w całości 95 zł, poniżej rachunek: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/425c2092af966195
  11. Z czasem psiak zaczął mi jeść z ręki, pozwolił się pogłaskać i bez problem wziąć na ręce. W takiej okolicy ktoś go wyrzucił... za tym krzakiem ciągnie się 2 km lasu. A tu gdzie wygnieciona trawa to jego legowisko...
  12. Trzy dni temu jadąc samochodem zobaczyłam pod krzakiem czarny łebek psa... od razu się mi lampka zaświeciła, bo to było odludzie (2 km lasu i dopiero jakieś domy). Zatrzymałam się i sprawdziłam czy mi się nie przywidziało. Niestety nie, mały psiaczek czmychnął w głąb krzaków i bał się wyjść. Przy krzaku było wygniecione miejsce, legowisko. Nie miałam nic do jedzenia, więc czym prędzej pojechałam do domu i wróciłam wraz z TZem ze wszystkim co potrzeba. Nawet rękawice wzięliśmy, bo nie wiedzieliśmy czy psiak nie będzie gryzł przy próbie złapania. Psiak był dokładnie w tym samym miejscu. Znów się schował, wyłożyliśmy mu jedzenie na legowisku i obserwowaliśmy z samochodu. Przy próbie zbliżenia się chował się w krzaki. Powtarzaliśmy wykładanie jedzenia aż psiak zrobił się nieco śmielszy. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Rozliczenia Koszty: -95 zł koszty wet. (odrobaczenie, odpchlenie, szczepienia) https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/425c2092af966195 -5 zł II odrobaczenie -45 zł transport do DS Razem: -145 zł Wpłaty: +20 zł Aga76 +40 zł helli +40 zł mar.gajko +20 zł Aga76 +25 zł malti (bazarek) Razem: +145 zł Stan konta w sumie 0 zł.
×
×
  • Create New...