-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Bojka na ogrodzie jest już dużo pewniejsza, nie ciągnie już maniakalnie do boksu, jest ciekawska, odważniejsza i już nawet bryka z Kirą (sama ją zaczepia do zabawy, co w przypadku Bibi nie miało miejsca). Ogólnie lubi towarzystwo psów. Na ogród wychodzi nadal na smyczy i długo raczej będzie tak wychodzić, bo byłby problem z wprowadzeniem jej do domu z powrotem. Mam nadzieję, że z czasem sama będzie do domu ciągnąć jak wcześniej do swojego boksu. Na razie kiedy kierujemy się pod dom, to zmienia kierunek i próbuje jeszcze wyprosić dalsze spacerowanie po ogrodzie. Ale wchodzi spokojnie, nie trzeba jej wciągać itd. Delikatne pociągnięcie smyczy i Bojka od razu reaguje. W domu zdarza się jej trochę poszczekiwać i zawodzić, zwłaszcza w nocy (tęskni zapewne za siostrą i boksem, który był do tej pory jej bezpiecznym lokum). Lubi zabawki, już odgryzła nóżki gumowej foczce (chyba to foczka, nie jestem pewna;)) i zmamlała dwa pluszaki. Czystość już ładnie zachowuje, załatwia się na każdym spacerze. Człowieka nadal się boi. Od tygodnia wychodzi z nią na spacery teściowa. Przy pierwszym zapinaniu na smycz Bojka bała się nowej osoby i straszyła kąsając w rękę, ale nie ugryzła, tylko uderzała ząbkami. Potem już nie było takich problemów.
-
Na razie zdecydowanie nie widać, aby cokolwiek go bolało lub mu przeszkadzało. Humor mu dopisuje, ma sporo energii i dużo do powiedzenia:) Trzeba go ogłaszać, a nuż kogoś zauroczy i podaruje mu dom mimo ryzyka, że zdrowotnie może być źle. Z drugiej jednak strony może się nic nie dziać i Max długo będzie się cieszył dobrym samopoczuciem. Kolejny Sylimarol 14,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/cd0767af0fc854b6 I rozliczenie: -450 zł hotelowanie 19.08-17.09 -30,50 zł Sylimarol x 2 -14,90 zł Sylimarol Razem do zapłaty na dzień 17 wrzesień wynosi -495,40 zł.
-
Jakiś specjalnych zmian nie ma, poza tym, że coś tam zaczyna się bawić z psami. Poza tym nie lubi moknąć. Na ogrodzie nie chowa się do bud ani do garaży, ale kładzie się na schodach przy domu (nad nimi jest daszek). Jak na domowego psa przystało pilnuje drzwi (a może ma nadzieję, że ktoś go wpuści...). Oj, przydałby się domek dla niego:(
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kopę lat, kiedy to zleciało? Naszej Mai ostatnio poleciał kręgosłup i wet się pyta w jakim ona wieku... a ja na to, że 8-9... potem w domu zaglądam do książeczki... 9 lat to Maja jest u nas... a ma już minimum 14... Martwię się o nią bardzo, bo jeszcze chodzi, ale tył jej "lata", często przysiada lub przewraca się. Leki nie bardzo jej pomagają. Ale na kanapę się jeszcze podciąga. Niestety schudła bardzo i ma kiepski apetyt, co jest do niej zupełnie niepodobne. Muszę jej do suchej karmy dodawać trochę puszki, bo inaczej nie chce jeść:( Wątek Mai pochłonęła niestety dogomania, po prostu go nie ma:( -
Ok, to dzisiaj już zaczęłam podawanie. Encortonu mam dwa opakowania (10mg), jak się będzie kończył to dokupię.
-
Ja mu tylko olx robię i zmieniam miasta co jakiś czas. Innych ogłoszeń chyba nie ma, tylko na FB jest pokazywany. Tutaj link do olx: https://www.olx.pl/oferta/dzeki-nieduzy-grzeczny-kundelek-lubiacy-dzieci-szuka-domu-CID103-IDn75Me.html
-
Zgłosił się bardzo sensownie brzmiący dom dla Korniczka:) Problem może być tylko z wizytą pa, bo to kiepska okolica do tych spraw: gmina Urszulin (między Lublinem a Włodawą). Gdyby nie udało się znaleźć osoby do wizyty, to TZ będzie miał niedługo trasę do Białegostoku (to prawie na trasie) i mógłby zabrać Kornicza, wstąpić do chętnego DSu i gdyby okazał się ok, to podpisać umowę i zostawić tam psiaka.
-
Melduję się u Misia. Rozmawiałam z wiolhelm i napiszę jeszcze tutaj: na razie nie możemy przyjąć Misia, ale jest pierwszy w kolejce. Mamy niestety nadmiar samców, więc najlepiej gdyby jakiś samiec wybył... Obiecałam też wiolhelm, że jeśli Misio nie znajdzie domu do listopada to nawet jak się u nas nic nie zwolni to go jakoś zmieścimy. Mamy planowany remont w boksach w październiku, dlatego wcześniej nie możemy.
-
To serduszko widać tutaj: Oczywiście nowe fotki porobię, żeby Bojka korzystnie wyglądała na fotce i żeby tą łatkę było widać. Bojka w domu coraz lepiej, na każdym spacerze się już załatwia bardzo ładnie. Kontynuując dobre wieści finansowe, melduję, że dług psiaków zmniejszył się o 500 zł (wpłacone przez jess).
-
Przydałby się domek dla suni... W tytule ogłoszeń na pewno warto wpisać frazę "mix cane corso" lub "w typie cane corso", przyciągnie to ludzi i jest szansa, że zainteresuje się nią ktoś, kto się ma doświadczenie z takimi psami. Rozliczenie: Stan konta na 12 sierpień wynosił -404,10 zł -450 zł hotelowanie 13.08-11.09 +200 zł helli +404,10 zł mar.gajko +130,45 zł Nadziejka (bazarek) +200 zł helli Razem: +80,45 zł Stan konta na 11 wrzesień wynosi +80,45 zł
-
Niestety nie było o Dżekiego ani jednego zapytania...:( Kolejne rozliczenie: Stan konta na 13 sierpnia wynosił -536 zł -360 zł hotelowanie 14.08-12.09 +20 zł Diana K. +50 zł Małgorzata G. +20 zł Monika R. +50 zł Sylwester G. +25 zł Ewelina B. +50 zł Anna H. +10 zł Grażyna D. +30 zł Diana K. +30 zł Marta P. +36 zł Iwona K. +100 zł jess +50 zł Sylwester G. Razem: -425 zł Stan konta na 12 września wynosi -425 zł.
-
Już rachuję:) Przy okazji serdecznie dziękujemy za karteczkę i dodatki:) Paragon za smycze mi wcięło, chyba koty się nim zainteresowały (był razem ze smyczami w reklamówce, a koty tam zaglądały)... Wrzucam więc smyczki wraz z cenami (kosztowały razem 38 zł): Koszty (dla obu suniek): -162 zł hotelowanie 1-9.09 -38 smycze -60 zł transport do Zamościa Razem: -260 zł (Tinka -130 zł i Lika -130 zł) A ja miałam w sprawie Liki wczoraj dwa telefony i dzisiaj jeszcze zapytanie SMSem, czy Lika jeszcze szuka domu... ależ dziewczyna ma powodzenie:)
-
Koszt eutanazji i kremacji Kurusia wyniósł 110 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5fae28959e29b895 I rozliczenie końcowe: Stan konta na 23 sierpień wynosił +227,10 zł +50 zł Bjuta -4,20 zł Spironol -6,40 zł Furosemid x 2 opak. -213,10 zł karma (7 kg RC renal + puszki) -110 zł eutanazja i kremacja Razem: -56,60 zł Przy rozliczaniu rzuciłam okiem na datę przyjazdu Kurusia do nas: 05.09.2009. Kuruś odszedł 06.09.2017. Dokładnie 8 lat był z nami dziadeczek.
-
Dwa Vetussiny dla Plamki, koszt razem 90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5fae28959e29b895 Plamek niestety nadal kaszle i wydaje mi się, że trochę więcej, bo zdarza mu się też poza boksem.