Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35696
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Niestety nie zdążyłam jej zrobić nowych fotek. Ale wygrzewa się piecuch na poduszce przy kaloryferze :loveu:
  2. Odwiedziłam suńkę, ale p.Iza nie była w stanie mi nic powiedzieć na temat tego co suni potrzeba ani czy miała jakieś badania i zabieg. Kierownika już nie było :-( Jednakże dowiedziałam się, że to baaaardzo grzeczna i kochana psina :loveu: [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/5063/pudelkacb8.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4503/pudelka1ds8.jpg[/IMG]
  3. W schronisku jest niestety masa szczeniaków :-( Dziś widziałam ich sporo... Na hali w jednym boksie jest prawie 20... [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/3562/szczeniakicb9.jpg[/IMG] Zobaczcie na tego psiaka pierwszego od lewej - czy nie jest jakiś kolakowaty?
  4. Aha, czy wspominałam, że jest pierońsko ciekawska i wścibska? :loveu: Podróż (taka grzeczna byłam) ;) [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2411/julciace0.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/521/julcia1hg4.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9485/julcia2xv6.jpg[/IMG] A tu już u nas: [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2232/julcia3jk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2204/julcia4yr5.jpg[/IMG] [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/9962/julcia5vn0.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/1512/julcia6qq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/7328/julcia7ww7.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7307/julcia8bx5.jpg[/IMG]
  5. Przypominam o Frodo - Okruszku...
  6. Już jestem. Musieliśmy trochę poprzestawiać zwierzaki i w obecnym momencie mamy kocię dziecko w kuchni, w pokoju oblegają mnie Julcia i Saba, kot gdzieś za fotelami się czai, a Borys i Sonia są w ogrodzie ;) Julcia to mała psinka, zważyliśmy ją w lecznicy ma dokładnie 9,5 kg ;) Na fotkach wygląda na ok. 15-20 kg :cool3: Podaliśmy jej środek na pchły, bo coś się nam drapała przez drogę. Ona kiedyś musiała mieć dom, samochodem jeździ super, nie ma choroby lokomocyjnej, wskakuje na siedzenie jak do siebie. W domu też się super zachowuje, na razie nie brudzi (wysiusiała sie za to ładnie na trawce). Z psami i sukami super - na razie totalna olewka. A nawet niepokoi mnie, że się ich wcale nie boi i jest bardzo pewna siebie :cool3: Z kotami gorzej bo jak uciekają to lubi gonić, ale być może nasz Sherman ją tego oduczy :diabloti: Do dzieci spotkanych w lecznicy na razie też super. Musiała kiedyś być rozpieszczanym psiakiem, bo uważa, że kanapy to miejsca dla niej stworzone :evil_lol: Pieszczocha z niej straszna, to taki typowy kanapowiec. Charakterek ma jednak trochę terrierowaty, więc zmuszamy się, aby jej nie rozpieszczać ;) Baaardzo spragniona jest człowieka... Chodzi za nami krok w krok i zagląda w oczy. Na razie jest też bardzo ruchliwa (tupta, tupta, tupta) ale może dlatego, że 2 lata przesiedziała w boksie... Czeka ją kąpiel i czesanie, ale to jutro lub pojutrze, bo dziś dostała spot-on na pchły. Zaraz będą fotki.
  7. Udało mi się zrobić zdjęcie Majeczce (w schronisku znana jest jako Mini-Mini). To urocza, ale płochliwa sunia. Nie jest jednak ani agresywna, ani dzika. Myślę, że boi się tego czego nie widzi :-( bo jak poczekałam chwilkę, to zaraz wyszła z budy, powąchała mnie i pogłaskałam ją. Jednak gdy chciałam jej zrobić fotkę znów zwiała do budy. [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9149/maja2jf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3076/majaqz7.jpg[/IMG] Jeśli chodzi o sterylizację to musi odpowiedzieć kierownik, którego dziś nie spotkałam. Pewnie zleci wetowi przebadanie suni. P.Iza jednak obawia się wieku suni :-(
  8. Izunia niestety nadal jest w schronisku (dziś ją widziałam) :-(
  9. Niestety nie było dziś kierownika, więc nawet nie pytałam o sunię :-(
  10. Ambo (Arnold w schronisku) dzisiaj też wypatrywał swojego Pana...:
  11. Tak, tak dojechaliśmy, wszystko ok, Julcia to złota psinka :loveu: Zaraz napiszę więcej i umieszczę fotki, tylko muszę zresetować kompa, bo coś mi się buntuje :angryy:
  12. No, Julcia pakuj manatki, za kilka godzin opuszczasz schronisko! :multi:
  13. [quote name='Foksia i Dżekuś'] Ja juz pisalam Foksia Jagusia uwielbia mojego męza ,on oczywiście ją też ale mówi że jej nie lubi.:loveu:[/quote] Nooo, na tych fotkach to faktycznie widać jak jej nie cierpi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. Oki, już dopisuję do listy życzeń :p
  15. Jeśli chodzi o moje sprawy, to wszystko oki, takie tam kontrole zwykłe (już po jestem) ;) Po Julcię pojedziemy jutro przed południem na spokojnie, bo chcemy dziś jeszcze uporządkować boksy i przygotować miejsce dla suńki. Jutro będzie więcej czasu, aby porobić jakieś fotki w schronisku. Z moim stadkiem powinno być ok, o ile Julcia nie okaże się zadziorą :diabloti: Do nas przychodzi mała suczka sąsiadki i bawi się cała czwórka. Najgorzej by było z dużym psem-samcem, bo Borysek jest bojowo do takowych nastawiony :cool3: No, ale i na takie przypadki jesteśmy przygotowani ;) Fajnie by było, gdyby nie było problemów w stosunkach moje stadko-Julcia, bo mogłabym ją ściągać na noc do domu (ostatnio były silne mrozy).
  16. Smutna wiadomość taka, że Julcia nadal jest w schronisku. Dobra taka, że możemy po nią jechać :multi: Nie wiem czy się dziś wyrobimy, bo mam wizytę kontrolną u lekarza (ciąża) i nie chciałabym jechać kiedy już będzie ciemno (wiadomo jak to w schronisku po zmroku), ale jeśli nie dziś to jutro pojedziemy na pewno. [B]Ulka[/B], daj znać mailowo czy jest coś pilnego w schronisku do porobienia zdjęć/dowiedzenia sie. Ja oczywiście nie omieszkam spenetrować kociarni :lol:
  17. Niektóre budy w schronisku stoją już na paletach, ale niestety niewiele to pomaga... psy się i tak podkopują. W schronisku główny problem to wszechobecne błoto :roll: W naszych boksach tymczasowych też na razie jest ziemia, bo już mrozy i możliwości kasowe nie pozwoliły nam na nic innego, ale bezwzględnie na wiosnę chcemy zrobić w boksach podłogę - najprawdopodobniej drewnianą (beton jest zimny w zimie i gorący w lecie, drewno jest chyba najlepszym wyjściem). Ciężko myśleć o wyłożeniu wszystkich boksów w schronisku drewnianą podłogą... ale może warto zacząć od kilku boksów? To tak jak z budami - zaczęło się od kilku... :roll:
  18. Podnoszę Froda...
  19. Obserwator Czarusia wciąż aktywny... :razz:
  20. Ale super, że się wszystko udało :multi: Jesteście wielkie, cioteczki :loveu:
  21. Nasz tymczas jest już gotowy! :multi: Zdjęcia umieszczę jak porobimy ostateczną kosmetykę ;)
  22. HURRRA :sweetCyb: To się nie mogło inaczej skończyć :evil_lol:
  23. To faktycznie drogo :crazyeye: W naszym przypadku cena wyjściowa była 300 zł, więc tu na pewno już z dachem i malowaniem. Przynajmniej mam taką nadzieję. Gdyby się kierownikowi nie opłacało, to by nie zamawiał :roll: A może to jakieś podwójne? :cool3:
×
×
  • Create New...