Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/10/26 in all areas

  1. Wy tu se dysputy płciowe (ups - puciowe!) prowadzicie, a Samiś niedzielę spokojnie ogrodując spędza i nawet nie wie, że jest o bezeceństwa jakieś posądzany..
    4 points
  2. Myślałam, że uda mi się zrobić jakieś lepsze zdjęcia Julkowi, ale niestety. On coś nie odnajduje się z chłopakami (Ozorkiem i Mrozikiem) w pokoju. Nie wiem w czym jest problem, ale to Julek ma podrapany nosek. Pewnie by mu bardziej odpowiadało towarzystwo jakiejś kotki (jak przez chwilę była w pokoju młoda Fiona to był nią bardzo zainteresowany i bardziej aktywny), ale w tym momencie mam same kocurki. On jest bardzo łagodny, pozwala się głaskać i nawet się przy tym głaskaniu uspokaja. Ale sam nie podejdzie, unika człowieka, chowa się po różnych kątach. Jak był wcześniej sam w pokoju było tak samo. Myślałam, że obecność innych kotów pomoże, ale chłopaków się boi/nie lubi ich. Długi czas znaczył po ścianach (chyba to on, bo wcześniej tego problemu nie było). Może jeszcze trzeba poczekać aż hormony opadną po kastracji. Aktualnie nie mam wolnego pokoju, żeby go odseparować. Mogłabym go ulokować w izolatce, ale szkoda mi go, bo widzę często jak sobie siedzi na parapecie i patrzy przez okno, a w izolatce jest malutkie okienko przez które niewiele widać. Poza tym wolałabym mieć izolatkę wolną na nagłe przypadki.
    3 points
  3. Wikary jest w trakcie leczenia. Stan ucha okazał się poważny, dostał więc antybiotyk i steryd ogólnoustrojowo. Musimy z nim jeździć na kontrolę. Od razu po wprowadzeniu leków widać poprawę, bo podnosi ucho i samopoczucie tez lepsze. Mamy zamowiony na poniedziałek Oridermyl, bo niestety na stanie w przychodni go akurat nie było. Na razie nic nie płaciliśmy. Proszę o informację, czy będzie faktura na fundację czy na paragon. Ma jeszcze guzka na żuchwie, pod wargą, ale jeśli nie będzie rósł, to chyba nie ma co tykać. Wstawiam dzisiejsze zdjęcia.
    2 points
  4. Serdecznie witam już nas przenieśli ale jeszcze gramy do północy
    1 point
  5. 1 point
  6. Poliamoria to mniej więcej jak życie w komunie. Wszystkie zaangażowane strony wiedzą o pozostałych relacjach i wyrażają na nie zgodę, opierając funkcjonowanie na szczerości, zaufaniu i szacunku.
    1 point
  7. Na zawsze w naszych sercach i naszej pamięci
    1 point
  8. Pamiętam i zostawiam tu trochę wiosny
    1 point
  9. Przepraszam wszystkich wspierających Dudusia za tak duże opóźnienie w informowaniu o wpłatach deklaracji Jutro uzupełnię post rozliczeniowy.
    1 point
  10. No śpię.. Mówię, że śpię.. No jak tu spać, jak się tak gapicie.. Dobra jestem obudzony Ooo.. to ja nie spałem tu sam? No jednak rzeczywiście nie sam. I to jakieś wielkie zgromadzenie w dodatku! A śniło mi się, że jestem na bezludnej wyspie. Dobre, co?
    1 point
  11. Wtawiaj, wstawiaj, też je dziś dostałam Mają psiaczki leniwy piątek A Vikusia na pewno dużo bardziej go lubi bez abażura. W abażurze denerował ją okropnie. Jak byłyśmy z odwiedzinami w hotelu, Samis podszedł do Viki i chciał ją trącić pyszczkiem, ale oczywiście trącił abażurem i Viki solidnie na niego warknęła. Więc biduś musiał się wycofać. Ale teraz to jest dla niej kawaler jak się patrzy Wysoki, postawny, przystojny, opiekuńczy, ciepły - no ideał po prostu
    1 point
  12. Jestem wszystkim bardzo wdzięczna.Leczenie Myszki z FIP jest bardzo kosztowne. Nie chcę zapeszyc w 42 dniu z 84 leczenia Myszka w dobrym stanie.A było tragicznie.
    1 point
  13. Rozliczenie Wikarka. Noga już nie ma śladu po operacji, ogólna kondycja super, szczególnie jak na tak dużego psa, gdzie większość diżywa 2/3 jego wieku. Jednak muszę zaglądnąć mu do ucha, bo inaczej uklada, więc pewnie znowu wyjazd do przychodni na czyszczenie i leczenie. Jest suche, ale u niego tak właśnie bywa, że dopiero głęboko jest zmiana. Może ktoś zna jakiś sposób na dobre I tanie oczyszczanie ucha? Dr Olender podała mi nazwę płynu, który jest od dawna podawania i dobry, ale podała w trakcie badania usg i zapomniałam nazwy. Poprosić ją do telefonu można tylko w poważnych przypadkach, a będę tam w czwartek za tydzień. Wikary pewnie będzie miał całe życie już te nawroty, więc dobrze byłoby mieć w zapasie coś, czym mogę przepłukać ucho choć na początek.
    1 point
  14. Tak, udało się dłużej pobyć. Pogoda dopisała, więc był czas na czujną obserwację świata Humor dopisywał I nawet tarzać się można było Był też czas na dłuższe wędrówki z Igusiem I jeszcze fotka z jęzorem na dobranoc Aż szkoda do rzeczywistości wracać.
    1 point
  15. Na koncie mam w tej chwili 5.600zł w zaokrągleniu. Po opłaceniu maja i czerwca i USG zostaje powiedzmy 4.000zł Koszt utrzymania Poli to jakieś 150zł miesięcznie, więc poduszka wystarczy na 2 lata z kawałkiem pod warunkiem jednak że nie wyskoczy weterynarz. Tak więc, jeśli ktoś zechce jeszcze dołożyć do poduszki, to przyjmę wpłaty do czerwca włącznie.
    1 point
×
×
  • Create New...