Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/13/26 in all areas
-
Waga 16,6 kg Jesteśmy po wizycie, czekam na wyniki badań krwi i oględziny RTG płuc. Gaja po Sedalinie spokojnie dała się wziąć na ręce, choć nie spała, w gabinecie bardzo długo trwało badanie, osłuchiwanie, USG i pobranie krwi - wszystko przebiegło bardzo spokojnie. Dopiero przy RTG....dziabnęła wetkę Sedalin przestał działać i Gaja spanikowała. Zaczęła się szarpać i próbować gryźć, choć wcześniej cały czas ją głaskałam i drapałam za uszkiem. Owiniętą w duży koc wyniosła ją wetka z pracowni rtg i tak ją zaniosłam do samochodu. Czyli z "oswajaniem" łatwo nie będzie, ale nie poddam się. USG nic niepokojącego nie wykazało oprócz: "nerki mi się nie podobają". Po Sedalinie przestała kaszleć, ale oddech jednak lekko chrapliwy był, długo i dokładnie "całą" Gaję osłuchiwała wetka i zdecydowała, że prześwietli płuca, bo niepokoi ją ich stan. Z jednego kła miała usunięty kamień, a drugi ( lewy) usunięty, był już ropny, z przetoką do jamy nosowej. Dostała zastrzyki jakieś. Do końca nie dopytywałam, bo trzeba było przerażoną Gajusię odwieźć szybko "w bezpieczne miejsce". Na razie wróciła tam, gdzie czuje się bezpiecznie - do swojej budki, ale to na pewno nie koniec naszego zaprzyjaźniania się3 points
-
2 points
-
2 points
-
Mam nadzieję, że jutro będą jeszcze lepsze wieści, Gaja ma wizytę w gabinecie. Na wątku Niuni są piękne fotki i super wieści - aż się łzy z radości w oczach kręcą. Ta biedna, przerażona sunieczka już wie, że nic jej nie grozi i korzysta z uroków swojego nowego życia. To kolejny dowód na to, że warto pomagać takim starym, pozornie "beznadziejnym" więźniom schroniska. Niunia rozkwita, jak kwiat na wiosnę Oby i Gaja wkrótce poznała, co to radość i beztroska. A mały czekoladowy rudzielec miał dzisiaj gościa - zamiast starać się skraść serce oglądał się ciągle za mną. Bał się smyczy, ale "małymi kroczkami", w towarzystwie Tinki jakoś dotarliśmy nad Odrę. Ale "będzie wiernym psem" - stwierdziła Joasia....i mam nadzieję, że mały Miś trafi jej nie tylko do serca...ale i do domu Na zdjęciach: Gaja sprawdzająca, czy jestem w oknie i Misio na pierwszym spacerku2 points
-
Wyskakuje mi - nie podałeś kodu bezpieczeństwa Udaje mi się tylko wchodzenie przez mój stary bazarek2 points
-
Dzień dobry. Witam w połowie kwietnia. Pani Emilka u Pana Mariana posprzątała przed świętami. Jutro, pojutrze wstawię zdjęcie i uzupełnię stan skarbonki. Pan z firmy kamieniarskiej poinformowany by miał w pamięci Pana Mariana, gdyby rozbierał jakiś pomnik.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
5 kocich dziewczynek ( Merida bez oczka i Fionka u Murki) i ( Siena, Sepia i Aura w Zamościu w DT) czeka na nowe domy. Jutro wizyta w Warszawie dla Meridy, organizuję też wizytę w Krakowie dla Fionki. Koteczki z DT nie są jeszcze zaszczepione, są umówione w lecznicy na koniec tygodnia. Zapytania są, ale na razie żaden domek się nie szykuje. Aura, Siena, Sepia i zabawa obrusikiem1 point
-
Z minusów: goni kotki tak na poważnie, nie dla zabawy. Koty zestresowane muszą wychodzic innym wejsciem. Z rozczarowania kotka Renata nasikała wnkuchni na blat I teraz masz babo placek, suni szkoda i kotkow szkoda Nie ma mowy o chodzeniu na smyczy. Proby koncza sie piskiem paniką, szarpaniem sie. Dlatego u weterynarza musialam ją na rekach nosić. Nawet złapanie za obroże to już dla niej ogromny stres.1 point
-
Dobrego spokojnego wszelkiego gramy do godz 24.001 point
-
1 point
-
1 point
-
Jeszcze nie robiliśmy nowych badań moczu. Poprzednie nie były miarodajne ze względu na stan zapalny. W nowym tygodniu będziemy się umawiać. No i czekamy na potwierdzenie terminu USG.1 point
-
Dobrze, że dziś lepiej.1 point
-
1 point
-
Cudne fotki, cudne wieści - naprawdę sam miód! I dowód na to, że WARTO te starsze wyciągać ze schroniska, oj, jak bardzo WARTO !!!1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Niedzielne Dzień Dobry Proszę spodnie nr 1 za c.w.1 point
-
W niedzielę też można kupować na bazarku.1 point
-
1 point