Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/06/25 in all areas

  1. Minęło 10 miesięcy od adopcji Albi vel Florki "Witajcie. Dziś mija 10 miesięcy jak Florka i Baki są razem z nami. Jest super."
    2 points
  2. Buziaki, buzi. Nuri jest bardzo przyjazna, ale szaleństwami może każdego psa wykończyć. Jest nie do zdarcia.
    2 points
  3. Zajęła pierwsze z brzegu posłanie, małe, i tu przesiedziała ze 2 godziny. do podanej miski wstała, ale nie zrobiła ani kroku dalej. Otworzyłam drzwi drzwi na dwór, powoli wyszła i teraz biegają po ogrodzie wszystkie trzy.
    2 points
  4. Udało się! Sunia jadła smaczku w progu domu, wciągnęłam ją na smyczy do przedpokoju. Na razie leży, ale macha ogonem. Nie mam dywanu, pewniej by się poczuła niż na gołych panelach. Za jakiś czas podam obiadek
    2 points
  5. Nadziejko, poproszę o cegiełkę za dychę. Zrobię przelew za wszystkie bazarki.
    2 points
  6. Wszystkie doopki hop do kupki dwie mniejsze panienki dwa sępy mycie patelni po niedzielnej jajecznicy pańciostwa. Czasem liżą na zmianę, a czasem jednocześnie. Nadziejko, dziękuję za troskę. Musimy dać radę. W końcu to nasze psie i kocie dzieci. Inne psiaki są w większej potrzebie. Będę się cieszyć jak ktoś tu będzie zaglądał i trzymał kciuki za jazgotkę.
    2 points
  7. Paczka odebrana, dobra wróżka wrzuciła gratisy ja i wnuczęta dziękujemy
    1 point
  8. Dziękuję Kłaniam Dziękuję Wielce Radku Wszelkiego Szczęśliwego Wam
    1 point
  9. 1 point
  10. 1 point
  11. Nadziejko, może być i na nowy bazarek. Dzisiaj zrobię przelewy.
    1 point
  12. 1 point
  13. Bardzo współczuję wszystkim, dla których Masza była ważna Przykro, że tak krótko mogła cieszyć się miłością swojej rodziny.
    1 point
  14. Mimo problemów Guciowych nie zapominam o Łatusiu , i z przyjemnością wklejam jego zdjęcia z ds i SMS z wczoraj że u nich wszystko ok:). Łatuś .
    1 point
  15. Dzięki za dobre słowo, wszystko jak na złość się sprzysięgło... Wieczorem pomalutku wyprowadziliśmy Dorę z kuchni (boi się kafelków, paneli, kładzie się plackiem) na dwór, tu radość ogromna! Zrobiła wszystko co trzeba i poszła do kojca... No, wola boska, ale miałam ogromne wyrzuty sumienia, że nie dam rady jej wnieść do domu Rano szybciutko ubrałam się i poszłam do Dorki -uśmiechnięta, łasząca się, ogonek jak chorągiewka. Uff, wszystko dobrze. Jutro zastrzyk z antybiotyku.
    1 point
×
×
  • Create New...