Kochani,
Wszystkie psiaki z tego wątku są już w swoich domkach.
Z całego serca chciałyśmy z Ewą Martą podziękować osobom wspierającym nasze psiaczki finansowo, duchowo i samą obecnością na wątku.
DZIĘKUJEMY!!!
Nie ukrywamy, że najtrudniejszą adopcją jest adopcja Kaja. Nadal prosimy o ciepłe myśli i kciuki za niego i za rodzinę. To nie jest agresywny pies. To w ocenie specjalisty bardzo skrzywdzony mały piesek...
Jeśli z jakiegoś powodu rodzina zdecyduje się oddać Kaja, wtedy opiekę nad nim przejmie Fundacja Alternatywa dla zwierząt i psiak trafi do tymczasowego domu fundacyjnego.
Na tym wątku są również dwa małe kociaki, które błąkaly się po osiedlu..nieprzyjaznym kotom osiedlu...
Jeśli ktoś zechce pozostać z kotkami tutaj na wątku i wspierać choćby dobrym słowem, będę niezmiernie wdzięczna.