Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/23/24 in all areas

  1. Magia kocyka działa! Jest rodzina zainteresowana Nelką, z Milanówka. Dziadek w domu, sprawny starszy pan, rodzice i 3 dzieci w wieku szkolnym. Owczarek alzacki odszedł po 16 latach.
    2 points
  2. O Kaja był JEDEN telefon. Pan chciał pieska aby "latał" po podwórku... Już nie mam pojęcia na jakie miasto go ogłaszać Moje i Ewy Marty ogłoszenie jest systematycznie promowane.. Proszę osoby, które robiły ogłoszenia Kajowi aby aktualizowały zdjęcia i wrzuciły swoje linki. Zwrócę pieniążki za promowanie!!!
    1 point
  3. przez kilka godzin nie można było nic a nic pisać może jakieś ulepszenia znowu..
    1 point
  4. Jaaga zobacz czy taka treśc jest prawdziwa. Trudno mi opisywac psa, którego nie widziałam, ale z Twojego opisu mam taki obraz. Trzymam kciuki. Wyróznie ogłoszenie jak tylko dostane zniżke (pewnie na dniach) https://www.olx.pl/d/oferta/10-m-czny-nieduzy-rzepik-energiczny-psiolubny-szuka-spokojnego-domu-CID103-ID125b5s.html?bs=olx_pro_listing
    1 point
  5. No to wielkie wielkie kciuki za dom dla Nelki! A gdzie zamieszka?
    1 point
  6. Jeśli - co daj Boże- Nela będzie miała dom, wezmę z gminnego kojca kolejnego nieszczęśnika, a są trzy...Tak że tego...
    1 point
  7. Za Nelusiątko trzymamy ściskamy! Pieniązki dla Nely będa czekały jeszcze troszkę.
    1 point
  8. 1 point
  9. Teoretycznie dom był dla niego idealny, rodzina z dziećmi, rodzicami i jeszcze babcią, dom z ogrodem w spokojnym miejscu i cały czas ktos w domu. Rzepik upatrzył sobie panią tak, jak mnie. Pani z nim spała, była cały dzień, on spedzał czas praktycznie pod jej pachą, więc zaczął jej bronić i podobno warczeć i szczekać na mężczyzn, kiedy do nich podchodzili. Do dwóch dni przed zwrotem słyszałam same dobre wieści. Pani zamiast skarcić go za takie zachowanie, opanować to i nie dopuszczać do takich akcji, to oddała go. Stąd te informacje o szczekaniu, nie tolerowaniu dzieci. U nas jest naprawdę fajny i kocha nas wszystkich bardzo. Jego stosunek do obcych pogorszył się po zwrocie z adopcji. Był najszczęśliwszy, kiedy wrócił i chyba teraz boi się, ze znowu ktoś go zabierze. Teraz znowu jest u nas znajomy, który pomaga w remoncie i Rzep bez problemu go akceptuje. Czasem oszczeka, ale raczej z nudów i bez nadmiernej ekscytacji. Dziś go obserwowałam, jak wracał mąż. Kiedy usłyszał, że tatu podjeżdża, to był już w oknie na dwóch łapach i skomlał. Musiałam go wypuścić, żeby od razu mógł się przywitać. Podstawą więc dla niego jest dom w spokojnym miejscu i ludzie z cierpliwością. wobec nas zachowuje się jak wyrosnięty bejbik Uwielbia noszenie na rekach i przytulanie. Nie jest w zabawie na spacerach za delikatny dla malutkich psów, ale to też da się opanowac przy jednym psie, bo nauczył się np. że nie wolno mu nic robić mojej Lalicji z wodoglowiem. Tyle razy slyszał "nie wolno", że już ja omija w swoich zabawach. Prawie cały czas jest w domu z nimi i nic się nie dzieje. tylko na spacerach szaleje. Przyszły jesienne tła do fotografii, wiec postaram się mu jutro lub pojutrze zrobić nowe zdjecia.
    1 point
  10. Ostrzegam przed reproduktorem pani Sylwi Bekus , szczeniaki po jej buldogu z roszczepem nosa i podniebienia się rodzą, na moich oczach weterynarz musiał poddać eutanazji szczeniaczki po tym reproduktorze a pani w "stowarzyszeniu" canis e catus w Częstochowie po poznaniu sprawy tylko zapytała czy suka była dopuszczona beżowym buldogiem pani bekus I pokiwala głowa... znają sprawy I pozwalają rozmnazac takie psy to skandal !!!! Tym powinien się zająć jakiś związek ochrony zwierząt
    1 point
×
×
  • Create New...