Serdecznie dziękuję za umieszczenie fotki -tak Lucjuszek uwielbia wypoczywać przy mnie-zbliża się 2 lata i 5 miesięcy jak jest z Nami-jest przekochany i zrobił się Wielkim Pieszczochem-przybiega wieczorem do mojego łóżka ,kładzie się na mnie by Go pieścić i głaskać oraz z Nim rozmawiać -po godzinie głasków i pieszczot biegnie do "swojej Sypialni " na górze i śpi dopuki rano nie usłyszy ,że ja wstanę.Potem asystuje mi przy goleniu i rozpoczynamy kolejny wspólny szczęśliwy Dzionek -pozdrawiamy wszystkich !!!
Tak to prawda,że Lucjuszek dobrze trafił -Jego Koledzy niestety nie mieli szczęścia - dawniej jak byłem młodszy to miałem po 5-6 zwierząt w domu-teraz jak 73 latka jest na życiowym liczniku to już nie ma tyle sił i zdrowia-staram się pomagać jako emeryt finansowo i rzeczowo.Systematycznie karmię też "działkowe " kotki no i codziennie mam na uczcie słonecznikowej ok 30-stu różnych ptaszków w karmiku ! Cały czas mam niedosyt ,że mógłbym pomagać jeszcze więcej,ale to mówi serce -realia uzewnętrzniają się na kontrolnych badaniach lekarskich - niestety- ale daję jeszcze radę ! Pozdrawiam !
Ta sunia bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem. Każdego z dogomaniaków, kto coś dorzuci, zapraszam na prezentację na temat podstaw szkolenia i motywacji. W Krakowie, bo tu mieszkam. Lub na godzinne spotkanie szkoleniowe - do wyboru. Sama jej nie wezmę - mój pesel i piętro w bloku to wyklucza.
Tak. Sunia grzecznie i cichutko siedzi w boksie i czeka...Jak mi się uda to w piątek podjadę na chwilkę do oneczki. Porobię zdjęcia.
Ja tylko dodam, że transport będziemy miały za darmo. Wolontariuszka Natalia zawiezie.
Bardzo prosimy o wsparcie dla cudownej suni!!
Pięknie dziękujemy, Alaskan zapisze jak zajrzy
Przez chwilę myślałam, że pomyliłam się wpisując Twoją deklarację 150 zl na koncie Owczareczki W popłochu poleciałam na wątek, żeby wykasować wpis, a Ty Anulko kochana zdeklarowałaś dla obu naszych psiaków po 150 zł No nie mam słów, żeby podziękować