Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/21/23 in all areas

  1. Cyt. Dzień dobry. Dawno się nie odzywaliśmy. U Isi wszystko dobrze. Pozdrawiamy serdecznie spod samiutkich Tatr. A za tydzień do Isi dołączy koleżanka ze schroniska w Sosnowcu. Pozdrawiam.Aleksandra
    2 points
  2. Mam nadzieję, że psinka dojdzie do siebie i będzie miała dobre życie. Ciężko mi po lekturze ostatnich wpisów.
    1 point
  3. Bąbel już parę miesięcy tkwi na łańcuchu w przytulisku. A to taka poczciwinka... Ogłaszamy go z Martą ale nikt go nie chce. Zdjęcia Bąbelka z dzisiaj: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0PpcdY2i4hnqhwvS4rDrnfK1x1Lmu6uW5YwuEyJwFXAcNaKNF7Rob2XhBLB5LJConl&id=100057044216337 To zdecydowanie ulubieniec Marty, która go odwiedza i wyprowadza kiedy tylko ma czas (ma do niego 50 km w jedną strone).
    1 point
  4. Ale farciara Oby teraz udało się również jej koleżance z przytuliska. Sunia mała, nie zna budy, nawet do niej nie wchodzi i śpi pod chmurką na łańcuchu:(
    1 point
  5. Oj, wielki szczęściarz z Amika, a my - szczęściary, że taki domek Amiczkowi się trafił cudowny i możemy się cieszyć jego szczęściem...
    1 point
  6. Patrząc na te zdjęcia trudno uwierzyć, że to dzikusek. Taki radosny pysio.
    1 point
  7. Jest tak kochaną, że chciałoby się ją cały czas przytulać. Nie wyobrażam sobie teraz, że miałaby tam zostać sama w schronisku. Marina opowiadała, że przyjmują ludzi bezdomnych przez wojnę. Teraz jest w schronisku 5 mężczyzn. Zajmują w schronisku 2 pokoje w budyneczku. Pomagają im dziewczyny, utrzymują, dają odzież. Bezdomni za to pomagają przy psach. Jest ich ok 600 i ponad 100 szczeniat. Kiedy ludzie odnajdują krewnych i wyjeżdżają, to Marina przyjmuje kolejnych. Rozmiar współczucia i pojemność serca tej kobiety są niesamowite. Nie chciałam się tak rozpisać, ale naprawdę chciałam się podzielić tym wszystkim czego doswiadczyliśmy i o czym wysłuchaliśmy. Kiedy włączam komputer, wchodzę na fb I widzę wojenki i wzajemne dogryzanie niby miłośników zwierząt i pomagaczy, to mam ochotę od razu wyłączyć sprzęt I mnie mdli. Prawdziwe dobro i poświęcenie dzieją się obok nas, a przechodzimy koło tego obojętnie zajęci swoimi sprawami.
    1 point
  8. Ponad dwa lata jesteśmy razem i ani razu nie widziałam Baloo smutnego. On jest zawsze uśmiechnięty, zawsze merda ogonkiem. Jest na maksa pozytywny, delikatny, dobry. Figa - szeryf wiadomo - rozpuszczony bachorek. Wie, że wszystko jej wolno. Peruszka - to mądrość, rozsądek i siła spokoju. Nigdy, naprawdę nigdy nie sprawiła problemu. Luka - 100% emocji, nie zawsze dobrych. Zwalczyła masę swoich demonów, ale nadal coś w niej siedzi i bywa niemiła dla innych psów. Na szczęście są w niej też dobre emocje. Kocha nas całym sercem, Jacka najbardziej. Jest oddana i posłuszna i dzieki temu zawsze udaje się ją odwołać jak leci robić jakiemuś psiakowi awanturę. No i Balutek - wielki Pan Krówka nie mający pojęcia jaką dysponuje siłą. Jak tylko coś się dzieje, nawet yorczek na niego naszczeka, to leci pod moje nogi po ratunek. Bardzo posłuszny. Zawołany odwraca się natychmiast. Kocham je wszystkie z całych sił. Są tak różne, tak wspaniałe razem i każde z osobna Dzięki pracy zdalnej mam szansę obserwować je stale, spędzać z nimi dużo czasu. To naprawdę największy plus pracy w domu.
    1 point
×
×
  • Create New...