Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/20/23 in all areas

  1. Pisałam już na wątku Meli, napiszę i tutaj, że prowadzę wątki do końca sierpnia. Później jak ktoś będzie chciał potwierdzenie wpłaty na Arturka to bardzo proszę o pisanie do Stowarzyszenia ma Fejsbuku. Artur i tak stąd nie ma stałych deklaracji, gorzej z Melą, ale Marta już wie i rozumie moją decyzję. Jaaga, będziesz musiała przekazywać informacje o Arturze dziewczynom, ja odsuwam się od pośredniczenia. Rodzina z Holandii, ktora chciała adoptować Artura, ale odpadła przez koty, adoptuje pod koniec września nieadopcyjnego stareńkiego Miśka z hoteliku, w którym był Artur i w którym jest Wafel. A Wafelek od razu jak wrócił do hotelu to poczuł się jak u siebie. Spał na boczku, przywitał się z psami. Odespal jedna dobę i zaczął być radosnym zabawowym pieskiem jak dawniej. Był tak wychudzony tułaczką, że Rafał nie mógł się nadziwić. Ale już przybiera. A, Rodzina ktora dała mu szanse, opłaciła oczywiście transport powrotny i dorzuca się teraz do utrzymania Wafelka. Tacy niedobrzy ludzie to są:). O Artura nie ma telefonów nadal.
    3 points
  2. Cyt. Dzień dobry. Dawno się nie odzywaliśmy. U Isi wszystko dobrze. Pozdrawiamy serdecznie spod samiutkich Tatr. A za tydzień do Isi dołączy koleżanka ze schroniska w Sosnowcu. Pozdrawiam.Aleksandra
    2 points
  3. Tu jeszcze Wafelek. On nie wie, że nie ma domu. Będę z dziewczynami stowarzyszeniowymi nadal mu szukać domu, ale w okolicy, aby ktoś osobiście po niego przyjechał.
    2 points
  4. Jaki on sympatyczny I pogodny oby przed zimą ktoś się nim zainteresował. Lato w kojcu jest ok, ale potem będzie trudniej i przydałby się własny dom. Może ktoś go wypatrzy.
    1 point
  5. Wczoraj Dylanem zachwycała się Marina. Dylan do niej przyszedł po głaski i przytulił się, a ona zakłopotana zapytała, co to za pies, bo nie wie. Zakładała, ze skoro tak pełen milości, to od niej i ją pamięta, a jej było głupio, ze ona go nie kojarzy, bo wszystkie pozostałe swoje kojarzyła i o nie pytała. Dylana nie dało sie wyprowadzić od Mariny, stale podchodził sie przytulać. Juz naprawdę nie wiem, co robic, żeby ktos go dostrzegł. Wszyscy goście się nim zachwycają, jego milościa i łagodnościa, a brak choć tego jednego człowieka, który go pokocha, tak jak my i zabierze ze sobą.
    1 point
  6. Jest tak kochaną, że chciałoby się ją cały czas przytulać. Nie wyobrażam sobie teraz, że miałaby tam zostać sama w schronisku. Marina opowiadała, że przyjmują ludzi bezdomnych przez wojnę. Teraz jest w schronisku 5 mężczyzn. Zajmują w schronisku 2 pokoje w budyneczku. Pomagają im dziewczyny, utrzymują, dają odzież. Bezdomni za to pomagają przy psach. Jest ich ok 600 i ponad 100 szczeniat. Kiedy ludzie odnajdują krewnych i wyjeżdżają, to Marina przyjmuje kolejnych. Rozmiar współczucia i pojemność serca tej kobiety są niesamowite. Nie chciałam się tak rozpisać, ale naprawdę chciałam się podzielić tym wszystkim czego doswiadczyliśmy i o czym wysłuchaliśmy. Kiedy włączam komputer, wchodzę na fb I widzę wojenki i wzajemne dogryzanie niby miłośników zwierząt i pomagaczy, to mam ochotę od razu wyłączyć sprzęt I mnie mdli. Prawdziwe dobro i poświęcenie dzieją się obok nas, a przechodzimy koło tego obojętnie zajęci swoimi sprawami.
    1 point
  7. Biedna sunieczka Znajdziemy jej najcudowniejszy domek na świeci i człowieka, który prawdziwie pokocha.
    1 point
  8. Gabi jest tak kochaną sunią, że nie macie pojęcia. Tylko niesamowicie pogodzoną z tym, co ją spotka, jak napisała Limonka80. Patrzy tymi swoimi mądrymi oczami i widać w nich zranioną duszę. Nie ma w niej radości, ani innych emocji. Normalnie funkcjonuje, ale nie okazuje żadnych uczuć. Straszne, przez to musiała przejść.
    1 point
  9. Jako jedyny z trójki zaginionych się odnalazł, a nikt na niego nie czekał, nikt nie szalał z radości ... Wafelek to jeden z tych psów którym los nie sprzyja, a już na pewno nie mają szczęścia do ludzi.
    1 point
×
×
  • Create New...