Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/28/20 in Posts

  1. Nie wiem czy na swoje imię, ale ogólnie Pola reaguje na wołanie i przybiega:) Sunia jest już w domu. Trochę była zestresowana na początku, ale szybko się jej spodobało. Z psiakami domowymi zapoznaje się bez lęku i stresu. Jak się trochę bardziej przyzwyczai, to zrobię jej ładne fotki. Na razie nie chce korzystać z legowisk ani materacy - najwygodniej jej na gołej podłodze:) Poniżej parę fotek, od razu chciałam pokazać uszkodzoną łapkę. W drugiej tylnej łapce brakuje jednego pazurka.
    3 points
  2. https://wspolczesna.pl/pieklo-tysiecy-zwierzat-w-radysach-los-schroniska-stanal-pod-znakiem-zapytania-zdjecia/ar/c1-15047914 O Gminie Gródek na Podlasiu ani słowa :( _ rozwiązała umowę z Radysami - odebrała psy z Radys - podpisała umowę ze schroniskiem na Podlasiu - współpracuje z Fundacjami i mieszkańcami gminy - opłaca kastrację psów i kotów - opłaca czipowanie psów + wpis do międzynarodowej bazy Każda rodzina zameldowana na terenie gminy może w ciągu roku wykastrować + zaczipować 2 psy i wykastrować 2 koty. Wystarczy wystąpić z prośbą do gminy, (około 30 minut zajmują formalności w urzędzie lub internetowo). Odbywa się to bezgotówkowo.
    3 points
  3. Nasza Nadziejka podesłała mi ten wątek z prośbą o jakąś pomoc.Wielkie pokłony Jaaga za to co robicie dla tych skrzywdzonych zwierzaków.Tyle co teraz mogę, to wspomóc jednorazowo 50zł.Poproszę o nr konta na pw.
    2 points
  4. Od przypadku Lindy cały czas obserwuję jej postępy.Teraz mocno trzymałam kciuki za kolejne biedaki.Chociaż pare groszy podeślę.
    2 points
  5. No to dzisiaj zaszalałam ze zdjęciami:) Myślę, że nadadzą się do ogłoszeń. Jak widać poniżej sunia nie ma żadnego problemu w kontaktach z innymi psami. Jedyne co zaobserwowałam to ochrona miski i legowiska (ciche warczenie na przechodzące psy), ale tak reaguje większość psów na początku.
    1 point
  6. No... Mam nadzieję, że głównych bohaterów nie pomieszałam ;)
    1 point
  7. Od dawna zdjęć nie wstawiałam, jeśli u Was nie widać... to przepraszam....
    1 point
  8. Baryton potrzebuje badań i oględzin i to jak najszybciej.Widać,że czuje się źle.Jaaga jedziesz z nim jutro do weta?
    1 point
  9. jak się ma jednego psa, to jeszcze można sobie z tym poradzić, ale "nasze" wszystkie raczej na takie luksusy liczyć nie mogą ;) moje ( przyznaję - od Ciebie "skopiowałam) z Josery przeszły na Fitmin, zmiana na wielki plus, dziekuję za radę :)
    1 point
  10. matko ziemio nasza ... wszelkie modlitwy za lapenki Jaaguniu juz moze w nocy otworze bazareczek potrzebny Twoj numer konta slij serce slij slij
    1 point
  11. ta wycieraczka to ulubione miejsce "pobytu dziennego" Milusia, czasem ciężko przejść :) straszna przylepa z niego, a teraz bardzo gubi sierść i uwielbia czesanie, odwraca się i "podstawia", jakby mówiŁ : "tu jeszcze poczesz trochę"
    1 point
  12. Jaaguniu sercem calem modlimy za Was poprosze numer konta Twoj kochana Twoj czaruje maly choc kramik nie czynny jeszcze, mam kilka naraz i rozliczam kilka , ale ale postaram lada dzien iskierki
    1 point
  13. Gajunkom Iguniom spokojnego dnia spokojnego tygodnia
    1 point
  14. Prześliczne sunieczki. I szczęściary :) Już niedługo zmieni się ich życie :) Co za radość!
    1 point
  15. Mnie podobają się te zdjecia ( pokazują piękne futerko i urodę Orionka): Poza tym proponowałabym, żeby wstawić kilka domowych zdjeć, zeby zasugerować, że nie jest to pies do budy ani do kojca, ale pełnoprawny członek rodziny.
    1 point
  16. Dziękuję Anulko,że założyłaś suniom wątek :) Teraz trzymamy kciuki, aby wszystko się powiodło i obie bezpiecznie dotarły do Murki.
    1 point
  17. Lilek test na gości zdał dzisiaj na szóstkę. Najpierw pobiegł ze stadem na parking sprawdzić kto przyjechał, obszczekał psa-gościa. Nie schował sie do mysiej nory, cały czas był obecny w towarzystwie. Nawet, podobno, dał sie pogłaskać po głowie (!?). Nie byłam przy tym, nie widziałam, ale nie mam powodu nie wierzyć. Nie taki dzikus jak go malują.
    1 point
  18. Sunia kanapowa :) , już podgryza palce rano i macha ogonkiem i chyba trochę pewniejsza :) Mamy kontakt na fb
    1 point
  19. Ta myśl czasem pomaga w trudnych chwilach.
    1 point
  20. pozdrawiam pozdrawiamy serdecznie mari dzis poslalam na Stowarzyszenie 110 zl dla Was z zakonczonego kramku jak doleca i bedziesz miec czasu prosze potwierdzonko na zakonczonem
    1 point
  21. "Zmęczona ale chyba szczęśliwa :) i sunia padła :) po zwiedzaniu domku. I będzie spać z nami"
    1 point
  22. Jakże się cieszę jako ten pierwszy w łańcuszku - bez Was wszystkich nic by sie nie udało, bo ja nie miałem pojęcia jak można najlepiej pomóc suni! Dziękuję bardzo i bardzo serdecznie pozdrawiam!
    1 point
  23. Wszystko zadziało się błyskawicznie i niespodziewanie ,) ale zdążyłyśmy pobiec na długi spacer :)
    1 point
  24. Fifi pakuje plecaczek :) Szukamy transportu..., na gwałt .) Wizyta przedadopcyjna wypadła pozytywnie - przeprowadzona przez Fundację "Przyjazna Łapa" z Puław. Dziękujemy :) Tyś(ka), wielkie dzięki za pomoc :)
    1 point
  25. Prawda :-). Według pani doktor Bartuś najprawdopodobniej kiedyś miał połamaną szczękę, która nierówno się zrosła. Pewnie bez pomocy weta, zrosło się jak się zrosło. To, w połączeniu z usunięciem 9 zębów, usunięciem przetoki między pyszczkiem i jamą nosową oraz pokryciem przeszczepem dziąsła braków spowodowanych tą przetoką, zdecydowało o zostawieniu kła. On w niczym nie przeszkadza a usunięcie go to kolejny ubytek w szczęce i osłabienie całej szczęki. Usunięcie aż 9 zębów było konieczne, zęby były popsute, pod nimi były kieszenie bo dziąsła już przy tych zębach zanikały. W te kieszenie wchodziło jedzenie, które tam się psuło i stąd ten niemiły zapach z pyszczka. A muszę przyznać, że był on okropny :-(. A ostatnio, jak jechaliśmy na kontrolę to już nic a nic w samochodzie nam nie śmierdziało :-).
    1 point
  26. Zdecydowanie za długą przerwę miałem, przepraszam, ale jak to tak szybko zleciało...:/ Chciałbym napisać, że u nas wszystko w najlepszym porządku i tak by było gdyby nie te upały sprzed paru dni, które pokazały, że Bajutek ma już swoje lata i męczą go one, ale taż nie jest jakoś strasznie. Ale dłuższe spacery odpadają nawet gdy temperatura wcale wysoka nie jest. Może jakoś samo ciśnienie jest męczące:( Bo tydzień temu na poprzednim dłuższym spacerze było jeszcze OK, a nic chłodniej niż dzisiaj nie było:/ Oczywiście zawsze chodzimy z samego rana gdy chłodniej i cień na leśnych drogach. Dłuższe spacery wrócą na jesień lub przynajmniej po mocnym obniżeniu temperatury. Z dobrych wiadomości to np taka, że wet obniżył dawkę Heparegenu dla Baja - z dwóch tabletek na tydzień do dwóch tabletek na miesiąc:) Wyniki ma dobre więc dostaje je tylko zapobiegawczo. Co jeszcze ciekawego się u nas dzieje? Święto nad świętami - udało się trochę odchudzić koty:D Wrzucam fotki z dzisiejszego spaceru, a w najbliższym czasie porobię aktualne zdjęcia reszcie futrzastej rodziny:)
    1 point
  27. Mari pozdrawiamy jak i wszystkie lapenki tulinkamy pisz prosze jak zdrowko Twoje i lapeczek z kramku juz mamy 92 zl Cegielenkiplus za fantusiek ale jeszcze trwa Nadziejkowy Zaczarowany Lapenkom Mari23 Zajrzyj Dobraduszko do 22.06..
    1 point
  28. Nieźle gospodarowałaś :) ,dobrze,że sucha Promyczkowi smakuje :) Myślę,że powoli chyba już będzie kończyć się jedzonko i trzeba zamawiać.Zadzwonię, dopytam jak sytuacja. Tysiu, bardzo pięknie dziękuję w imieniu Promyczka i swoim! Dziękuję również bardzo serdecznie Wszystkim wspierającym Promyczka! Dzięki Wam może tak się wylegiwać beztrosko na kolankach:)
    1 point
  29. Nie wiem czy problem ciągle aktualny i w ogóle na czym polega więc może pomoże tekst, który napisałem do innej osoby, która też ma ten problem. Ona tu dość nowa więc więc w tekście są oczywiste oczywistości dla nas z wieloletnim starzem na dogo :P "Co do problemu to nie wiem co może być powodem. W ogóle są dwie metody wstawiania zdjęć. Pierwsza to bezpośrednie dodanie załącznika (po lewej stronie), albo po prawej stronie jest "wstaw inne multimedia", a po kliknięciu wybieramy "wstaw grafikę z adresu URL" i tam wklejamy link do zdjęcia wstawionego na zewnętrzny serwer, np na zmniejszacz.pl. W sumie jest jeszcze trzeci sposób: w oknie pisania, u góry po lewej jest opcja podkreślania tekstu, a po jego prawej stronie są jakby ogniwa łańcucha (Link) i po kliknięciu wklejamy link do zdjęcia z zewnętrznego serwera w pole "Adres URL" i Wstawiamy do postu, z tym, że ta opcja powoduje, że na wątku pojawia się tylko link do zdjęcia, a nie samo zdjęcie. Mam nadzieję, że nie wysiadły wszystkie 3 metody dodawania zdjęć..." A w ogóle to co u Ciebie i Twoich podopiecznych?:) Bałem się nadrabiania zaległości na tym wątku, ale widzę, że ostatnio bywasz tu niewiele częściej niż ja:) Wszystko przeczytane, nadrobione:)
    1 point
  30. Bez nadopiekuńczości można się nie dowiedzieć o takich zmianach:) Haha, wybaczam:D Przeczucie masz dobre bo ja myślę cały czas o tym, ale jakoś nie potrafię się zebrać do kupy i konkretnie zdecydować która by to miała być:/ Ale chyba już 2 miesiące temu kupiłem jej zapas kropli na pchły:P Od czegoś trzeba zacząć:) Na pewno w tym miesiącu czeka mnie adopcja królika:) Niestety doskwiera brak poczucia czasu, co widać po moich wizytach na dogo:/ Się mówi "jutro, jutro", a tu tygodnie lecą:/ I w najbliższych dniach już na prawdę muszę nadrobić zaległości na wątkach...
    1 point
  31. Zgadzam się z Moniką ,która podjęła słuszną decyzję o propozycji pomocy w wysokości 300 zł. i jestem za wsparciem Argo taką kwotą.
    1 point
  32. Ja tu jestem cały czas :-) tylko się nie odzywam . A odezwałem się bo martwiłem się o Ciebie . Co do monitora, kompa czy innych takich.. najskuteczniejszą metodą naprawy jest urządzenie zwane młotkiem (najlepiej o wadze 5kg).
    1 point
  33. Fajnie, że się odzywasz :) Mam nadzieję, ze zdrowie podreperowane
    1 point
×
×
  • Create New...