Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/12/16 in Posts

  1. miałam fajny telefon w sprawie Sheldona. wydaje się, że rozsądny, poważny oczywiście decyzja do przemyślenia na spokojnie, przegadania w rodzinie ale miło, że ktoś się zainteresował :) ktoś mądry :)
    2 points
  2. Na razie lwica Mufka jest mało przyjacielska ale zęby pokazuje zdecydowanie rzadziej i nawet zdarzyło się jej pomachać ogonem na powitanie :-)
    2 points
  3. O jaka piękna! Cudo! Jakbym nie miała psów pod dostatkiem tobym brała. Dom musi się szybko znaleźć, nie ma mowy by się ktoś nie zakochał.
    2 points
  4. Gabrysiu, jak dobrze czytać takie wieści:) Misio naprawde dopasował się do Ciebie :) i pokochał całym sercem:) Najbardziej wzrusza mnie Misiowy taniec na Twoje powitanie, Wyobrażam sobie jak musi wyglądać:) czy Misio tez kręci takie kółka z radości? moja Gajusia jeszcze jak z Zosią mieszkała to mnie też tak cudownie witały:) kółka, szczeki, uśmiechy:) A Fazuś tylko ukłony robi i do nogi mi się przysysa:) :) Kochany Misiu...oj Gabi, nie wiem czy uda się oszukać przeznaczenie :) ;) (jeśli wiesz co mam na myśli) Mizianki dla cudnego chłopaka!
    1 point
  5. Anetko, dzięki serdeczne!!! Wczoraj byłam z Misiem na kontroli. Wszystko ok. Dostał jeszcze antybiotyk działający 48h. Koszt 30,- Sądzę, że Misiowo mógł mieć od dawna jakiś problem z przewodem pokarmowym, bo puszczał śmierdzące bączki, a teraz to mu minęło. Kupki robi bardzo ładne ( o ile można użyć takiego sformułowania). Ogólnie Misio jest szczęśliwy, zadowolony i cudny!!! Wieczorem chowa się do swojej kryjówki (tzn. wciska się pomiędzy kanapę, a ścianę). Jak kładę się spać i cała reszta zwierzaków jest ze mną na kanapie Misio nagle wychodzi z kryjówki i wskakuje do nas. Kajunię uwielbia, czasem pozwoli się sprowokować do chwilowej zabawy. Jego radość, gdy wracam do domu jest OGROMNA. Wycie, merdanie ogonem i szaleńczy taniec. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy twierdzą, że nie warto zaufać psom po przejściach, że najlepiej jest wziąć szczeniaka. Moje zwierzaki po przejściach są najcudowniejsze na świecie!!! Telefon w sprawie Misia milczy. Wczoraj wpłynęło 50,- od dwbem, bardzo serdecznie dziękuję!!!
    1 point
  6. 55 zł już na koncie Bardzo pięknie dziękujemy Izuniu:):)
    1 point
  7. Bardzo ładny psiak! Zakupiłam dla Mary maść (Lorinden N) na końcówkę ogonka. Wet mówił, że można by jej podawać Karsivan, ale to ogromne koszty (opakowanie kosztuje 76 zł i suni starczyłoby na 10 dni), więc ciężko będzie pewnie udźwignąć. Rachunek z apteki za maść (koszt 28,30 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/cb303cb17f43d9e9 Sara już wygojona po sterylizacji, na dniach zrobię jej ładne fotki pod ogłoszenia. O tekście dla Malwiny pamiętam.
    1 point
  8. 1 point
  9. Witaj Joasiu :) Witaj milagros :) Fanty łykamy - nie ma problemu. Ślij do mnie to może Gabi ruszy 4 litery i zrobimy razem bazarek (Gabi czytasz???) Miejsca jeszcze troszkę na fanty mam :D Ja mam dwie kule u nogi :) doszło :) Bardzo dziękujemy
    1 point
  10. Tez daaawno nie bylam. Dolacze zatem do Pan z przyjemnoscia (pomijajac trudny do zaakceptowania widok tych biedakow wkolo i swiadomosc, ze ta pomoc tak nikla...).
    1 point
  11. Witaj i nie przepraszaj :) Każda z nas ma multum obowiązków osobistych i multum psiaków do "obrobienia" na dogo :) Ja sama niezbyt często tu bywam, bo czas mi się strasznie skurczył z powodu osobistych obowiązków. Na szczęście widać już napis - koniec wyścigu :) Dzięki za to, że wpadasz To bardzo miłe z Twojej strony :)
    1 point
  12. Moja kochana Lilusia! Nareszcie w domu!!!
    1 point
  13. Nie potrafię słodko pocieszać...cieszy mnie każdy dobry dzień,godzina,chwila...ale nie zapominam o chorobie,która dzieje się w Seminiu, Jednak...wierzę.Mocno wierzę w to,że I tym razem da radę,przeskoczy to,co złe.Zachowaj spokój,Ewuniu - jemu jest to bardziej potrzebne niż przyklejony uśmiech,przeciez wiesz,że pies czuje emocje.Twoj spokój- będzie jego spokojem,Twoja wewnetrzna cisza - jego ciszą.Tak będzie łatwiej. Wiem,że potrafisz.Bo miłość wszystko potrafi.Więc - spokojnie...tak naprawdę spokojnie... Przytulam Cię mocno,Seminia też. M.
    1 point
  14. Jak to gdzie ...... u mnie :) Właśnie przybyła armia Lolciów zamówiona w grudniu :)
    1 point
  15. No wreszcie jestem! Genialna ekipa remontowa u sąsiadów przecięła kabel i nie mieliśmy internetu :/ Lolesław pojechał sobie do nowego domku i chyba jest zadowolony ;)
    1 point
  16. U mnie też jest taki wózek, troszkę zmienił przeznaczenie :) togusiu, gdzie się podziewacie ??? Ja suszę i suszę i suszę, już nie mam jak chodzić po domu, wszystkie podłogi zajęte.
    1 point
  17. Dziś byłam ze swoimi dzieciakami w odwiedzinach w Psiej Chacie. Kilka słów o Krabulcu: Krab wariatuńcio. Domaga się głasków, a jak ich nie dostaje to szczeka, albo podgryza (najczęściej w pupę ;) ) Bardzo dobrze sobie radzi w protezie. Jest grzeczny przy jej zakładaniu - generalnie psy przy Pawle są bardzo grzeczne :) Krab to mistrz zamieszania - do innych samców wyrywny, potrafi wszczynać awantury. Wszędzie go pełno. Fajną rzecz dziś zobaczyłam. Krab bardzo kocha wodę. Ma takie duże wiaderko, w którym jest zawsze świeża woda do picia. Krab potrafi cały łeb do tego wiaderka włożyć oraz przednie łapy. Ma przy tym dużo frajdy :) Generalnie łobuz kochany
    1 point
  18. Sheldon pięknie dziękuje TERESAA118 za comiesięczną wpłatę - :) nie wiem, czy wpisując tytułem - darowizna dla Sheldona - chyba można by odliczyć od podatków, nie wiem, czy konieczne to magiczne słowo
    1 point
  19. zabawy Sheldona, Runa po ostrzyżeniu chętnie uczestniczy :) Sheldon wciąż czeka na dom, na swojego człowieka no, nie ma tej łapki, i co? jest wesoły, energiczny, inteligentny radzi sobie doskonale, łapki mu nie brakuje, brakuje mu własnej rodziny..
    1 point
  20. I w tej sytuacji podział na ludzi i taborety jest bardzo trafny :(
    1 point
  21. To może jeszcze się wypowiem w kwestii klatki , My klatkę przerabialiśmy , zamknęliśmy ją w niej raz , miała wtedy nie cały rok , jak wróciliśmy klatka zamknięta Qwendi na zewnątrz , cała derma z drzwi zdarta i wielka dziura wygryziona w tapczanie /narożniku :lol: jakos ta maupa odgięła ścianę kenela i robiąc sobie krzywde bo były kropki krwi i sierśc na klatce wydostala się na zewnątrz :) więc taka zwykła klatka raczej egzaminu nie zda , w każdym bądz razie u nas poległa ;)
    1 point
×
×
  • Create New...