Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/29/16 in all areas
-
Oto wpis z facebookowego profilu hoteliku :)1 point
-
decyzja przekazana...sądze, że słuszna, bo i dla mnie to za duża odległość;)1 point
-
Robię za podglądacza ;) Poczytałam - adopcja, przygotowania do niej - normalnie z wypiekami na twarzy :)1 point
-
1 point
-
Jestem u Wampirka na zaproszenie Anuli.Poleciało także ode mnie 50zł na jego leczenie1 point
-
1 point
-
1 point
-
Izunia podpisuję się pod postem Agusi, rozmawiałyśmy długo i jesteśmy tego samego zdania. Za daleko i ani możliwości sprawdzenia po adopcji czy wszystko ok, ani możliwości interwencji gdyby nie było ok. Ani możliwości interwencji gdyby kontakt się urwał.1 point
-
Izunia rozmawiałyśmy z Elunia i nie bedziemy ryzykować, szczególnie po ostatniej akcji z adopcja Lakusia, gdzie wydawało sie, ze to super dom dla niego. Jak pisałam juz wczesniej godziny rozmów z panią, wizyta, choroba Lakusia, ktora nie zniechęciła pani. Wszystko było super a wyszło, jak wyszło. Nie chcemy ryzykować, po prostu boimy sie, to za daleko.1 point
-
oooo rozmyślania o kolejnym psie <3 Serio kanar, doberman, beauceron? to są silne psychicznie psy, a Aga jest miękka. Nawet jeśli ona tego psa nie będzie układać a Sebek to będzie gorzej, aby ten pies ją słuchał. Aguś szukaj psa na swoje zamiary i pod siebie. Serio charakter psa jest najważniejszy, a wygląd to sprawa drugorzędna. Tobie z wyglądu wiele ras się podoba, więc tu nie będzie problemu. U Ciebie nie widzę psa pracoholika, ani dominanta. Różnica między Mastifem a ONkiem jest ogromna. Problem z zwierzyną jest przez wyśrubowane popędy, które trzeba w psie zaspokajać. Wtedy pies jest usłuchany. Dla takiego psa liczy się przede wszystkim człowiek i piłka na spacerze. Luźne łażenie w polu jest spoko,ale jak coś porobić, poaportować, robić WSPÓLNIE z człowiekiem to jest dopiero impreza. To są psy energiczne, chcące być w ruchu. MT to molos, który nie jest z takim pierdolcem, to spokojne psy, nie te popędy. Za piłką nie pobiegną, a człowiek jest na spacerze to spoko. Nie ma tego wpatrzenia w człowieka, oczekującego coś robienia. Ja osobiście wykończyłabym się z takim MT, serio. Lubię jak pies sam wykazuje chęć kontaktu, jak łażenie po polach jest OK, ale psu się nudzi i zaczyna kombinować. Pytanie czy Ty takiego psa chcesz, czy lepiej aby żył sobie obok Was na zasadach jak Qwendi. Chyba na Twoim miejscu szukałabym DONka jako psa rodzinnego, wychowanego miotu w domu, kochającego ludzi i innych psów, prędzej w suczkę. Właśnie też mi się u Was widzi OS :)1 point
-
1 point
-
Małgosiu ja mam nadzieję że Pirat będzie mial raj u Ciebie zanim spotka poprzedniczke.I tego z całego serduszka życzę.Wiedzielismy ze trafi do Ciebie i trzymam kciuki aby wszystko poszlo gladko i bez kłopotów. Pirat w koncu zakonczy swoją tulaczke a ze w Belgii to moze i lepiej.Pozdrawiamy i czekamy na wiesci i fotki juz z nowego domu. Oczywiscie filmiki tez moga byc:)1 point
-
Dziękuję Bernadeta! I potwierdzam z radością, że Frodo otrzymał od Cioci Milagros 20 zł. Już wpisuję w rozliczenie :)1 point
-
Nie drążę, napisałam wyraźnie, że 200zł za dt to niedużo, chcę żeby poszedł. Drążę skąd się wzięło nieporozumienie na tym, prostym skąd inąd, wątku. Należałoby przeprosić.1 point
-
Gdy odchodzi przyjaciel świat traci barwy, dobrze jak wtedy znajdzie się ktoś może trochę pomóc, wystarczy czasem kilka prostych słów, żeby czuć, że nie jest się samotnym w swoim bólu. Ja tego doświadczałam, było to dla mnie bardzo ważne, dziś kiedy czuję się silniejsza piszę z Danielem bo wiem jak mu ciężko. Dziś przysłał takie piękne słowa " Milo to z Panstwa strony ,ze byli takze Tacy ktorzy GO kochali jak ja...to ,ze mialem tak dobrego przyjaciela to i Panstwa zasluga..dziekuje,ze znam Takich Ludzi jak WY;;;; "1 point
-
Mortes , jak Cię lubię i szanuję , tak nie mogę wyjść z podziwu ,że zinterpretowałaś moją wypowiedź w tak szerokim zakresie. A już insynuowanie ,że ktoś posądza Martynkę o chęć wzbogacenia się to jakaś kosmiczna bzdura . Szkoda ,że marnowałaś czas na szukanie mojej wypowiedzi sprzed wielu miesięcy, bo niby co ona miała udowodnić? Prościej by było, gdybyś od razu napisała ,że się źle wyraziłaś, bo chodzi o całość opieki nad psem , a nie tylko jedzenie. Nikt nie każe Martynce gotować jedzenia za 1 zł dziennie. I na tym naprawdę kończę w tym temacie życząc wszystkim dalszych sukcesów w opiece nad psami.1 point
-
Miód na serce takie wiadomości ,moc ciepłych słów dla Pani i duże głaski dla Dźekusia1 point
-
1 point
-
Aluniu, dziękujemy pięknie za odwiedzinki i dobre słowa - wzajemnie życzymy samego dobra i przekazujemy uściski dla Ferci i Harutka1 point
-
I jeszcze jedno zdjęcie Froda z nowego domu, na dobranoc :) Oczywiście będę pozostawała w kontakcie z behawiorystką oraz z nową opiekunką i mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła przekazać jakieś dobre wieści. No i jeszcze zapomniałam napisać, że Frodo od samego początku trzyma czystość w domu tak jakby w nim mieszkał od zawsze. Nigdy nie zdarzyła mu się jakaś 'niespodzianka' i oby tak zostało :)1 point
-
A czy on gryzie te gryzaki, interesuje się kongiem, czy od razu idzie kocyk w zęby? Generalnie ja bym odradzała spacer tuż przed wyjściem. Lepiej wyjść z nim jakieś pół h przed wyjściem z domu i zaproponować mu wejście do klatki z takim mniej więcej wyprzedzeniem. Dać konga i wyjść, jak pies wyluzuje i zajmie się jedzeniem :) Skoro z nagrań wynika, że denerwuje się około 20-30 minut po wyjściu, to może po prostu on nie zdąrzy wyluzować i już zostaje sam... A tak, to ułoży się spokojnie i się zdrzemie, nawet nie zauważy, że nie ma nikogo. Spacer nawet krótki, to dla psa silny bodziec, a ASTy w szczególności są psami, które łatwo pobudzić. Trzeba też obserwować psa przed wyjściem z domu - czy dyszy, albo ślini się, a może zamiast położyć się w klatce - stoi i patrzy lub chodzi w kółko... No i jeszcze pozostaje kwestia kocyka - mój pies np. nie znosi kocy. Jak położymy kocyk na posłanku, to on go najpierw "zdrapuje" z posłanka i kładzie się dopiero, jak kocyk jest zdjęty :roll:1 point