Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/26/14 in all areas

  1. Zapraszamy na bazarek z którego częsc zostanie przekazana na potrzeby sunieczki :) a ja zapisuję sobie śliczną kudłatkę :) http://www.dogomania.com/forum/topic/144696-moc-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-ubraniakosmetyki-torebki-buty-tutaj-znajdziesz-wszystko-05012000/
    1 point
  2. W tym linku który wrzucalam wychodzi 104zł za szelki i jest darmowa wysyłka. Z Japonii :P Ale same pozytywne opinie, więc ja się chyba złamię po nowym roku... Agnes twoja ma identyczne wymiary jak Buzz, my mamy norwegi 90, pasek przedni ma 54cm
    1 point
  3. Jeśli ja tam pojadę, to nie po to przejadę 300 km w jedną stronę, żeby robić rekonesans, tylko żeby psa zabrać. To nie jest dystans na wycieczki. Dlatego wkurza mnie, że żadna z osób, które są z tych organizacji blisko Jamnicy do tej pory nie dała znać, czy tam była i co widziała.. I w jakim pies jest stanie
    1 point
  4. Dzięki Asieńko, ściskam świątecznie i szacun również dla Ciebie za pomoc dla Pimpusia, on już tyle czasu jest szczęśliwy i spokojny. Pamiętam jak go zobaczyłam pierwszy raz: kupka kochanego nieszczęścia i ta łapinka podkurczona... dobrze, że to przeszłość!!! BRAWO:)
    1 point
  5. Dzien dobry, pozdrawiam swiatecznie i wspanialosci zycze:-) I tak sie ciesze ze sa jeszcze normalni w sensie tacy ktorzy traktuja to wszystko jakos na luzie. Wiekszosc moich znajomych katuje sie przedswiatecznie, gotowanie sprzatanie na blysk, na blysk musi byc! Heheh nie musi, kul i izi, mestudio dzieki ;-)
    1 point
  6. Moje zdanie okrutne jest - albo mieszkasz w nieładzie totalnym i przed Świętami musisz zamówić ekipę do sprzątnięcia owego ewentualnie opisujesz jak cierpisz bo musisz posprzątać, albo każdego dnia wokół siebie sprzątasz i z okazji Świąt pozostają ci do umycia okna i wciągnięcie pajęczyn spod sufitu...u mnie sufit okropnie wysoko bo prawie 3 metry nad podłogą. Osobiście znam jedną nawiedzoną co sprząta i gotuje dniami i nocami aż do upadłego przed świętami, reszty nie znam, ale widzę na FB i przynajmniej mogę się pośmiać z co niektórych cierpiących i umęczonych :smile:. My nie szalejemy ani z dzikim lataniem po sklepach, ani z dzikimi porządkami, ani z gotowaniem, a i tak mamy za dużo żarcia w lodówce.
    1 point
  7. witajcie, Święta już prawie minęły, a nam udało sie szybciutko założyć internet mogę więc przesłać trochę świezynek:) Zosia już jest z nami tydzień i jedyne co można o niej powiedziec to to, że jest z niej piesek- aniołek:) jest naprawde bardzo grzeczna! Przez ten czas niczego nam nie zniszczyła, niczego nie podrapała, załatwia się ładnie na spacerach, dużo śpi- w nocy jak kamień ;) na spacerach ślicznie chodzi przy nodze, ładnie zachowuje się do innych psów, przy tym wspaniale przyjęła tłum gości u nas wczoraj - każdego powąchała, dała się pogłaskać itd. wszyscy są Zosią zachwyceni. Muszę dodać, że Zosia jest bardzo skoncentrowana na człowieku, potrzebuje osoby, która będzie jej 'przywódcą', zauważyłam, że ona np. nigdy nie wchodzi ani do domu, ani przez furtkę pierwsza- zawsze najpierw ja, potem ona, to samo na spacerach- najczęsciej trzyma sie dwa kroki za mną. Mam takie przemyślenia na temat jej bycią niegrzeczną- zauważyłam, że ona bardzo potrzebuje spokoju i jak jest duży ruch w domu to robi się niespokojna, wtedy też zaczyna drapać, robi się nadpobudliwa, ale wystarczy że jej zrobię jakiś kącik w pokoju gdzie nikogo nie ma, to chętnie się tam zaszyje i się znowu wycisza!! Tak myślę sobie, że ona potrzebuje tego spokoju tak samo jak i każdy starszy człowiek! Poza tym zauważyłam że słuch i wzrok ma naprawde kiepskie:( ciężko tez rano jej się rozruszać te pierwsze kilka minut to chodzi jak by była zdrewniała... Jest kochana, bardzo wdzięczna, posłuszna, spokojna...jednym słowem- sunia idealna! przesyłam zdjęcia- starowinka wgramoliła nam się na jedyny fotel w domu, a jaka zadowolona była;) a tyle włośca trzeba było wyczesać Dodam jeszcze, że dla Zosi wpłynęlo 25 zł od betki- bardzo dziękuje:)) Zosia ma jeszcze malutki debecik - 70 kilka złotych, bo musiałam zapłacić Paulinie za te kilka dni grudnia, ale to nic takiego...poradzimy jakoś :) Pozdrawiam Was ciepło i dziękuje za wspaniałe życzenia:)
    1 point
  8. Aluniu, Ferciu i Harutku, składamy Wam... Ciepłe i serdeczne życzenia, aby światło choinki – symbolu radości z narodzenia Jezusa, oświetlało zawsze Wasze życie i pozwalało odnaleźć właściwą drogę...
    1 point
  9. W wigilię na 11 dotarliśmy z Homerkiem do Wieliczki na wizytę kontrolną. Miejsce pod ogonkiem coraz lepiej wygląda, ale ze względu na rozległość operacji jeszcze trochę czasu minie, nim śladu nie będzie. Kolejna kontrola za 10 dni. Cały czas trzeba będzie to miejsce obserwować bo według badań histopatologicznych ten nowotwór był złośliwy. Cytuję wynik: " W badanych preparatach histopatologicznych utkanie nowotworu złośliwego pochodzenia nabłonkowego, wywodzącego się z tkanki gruczołowej gruczołów okołoodbytowych o morfologicznych cechach raka gruczołów okołoodbytowych (carcinomia glandulae paraanales) Guz dobrze odgraniczony, w przewadze o wzroście ekspansywnym, miejscami wykazującym histologiczne cechy naciekania okolicznych tkanek. Margines chirurgiczny trudny do oceny" Doktor mi wyjaśnił, że margines trudny do oceny, bo usuwał guza delikatnie kawałek po kawałku, by nie uszkodzić mięśni. (Felka z Bagien z tego powodu nie mam dla Ciebie obiecanego zdjęcia odciętego guza:) Jestem ogromnie wdzięczna doktorowi Korcie za coś, co powinien mieć każdy weterynarz, a co on na szczęście ma: wiedzę i trafność decyzji oraz umiejętności. Rozpoznał od razu, że guza należy szybko wycinać. Bardzo się cieszę, że Homer jest w tak dobrych rękach.
    1 point
  10. WSZYSTKIM " NERKOWCOM " - Zdrowia, Apetytu, Niskiego Mocznika i Kretyniny. A wam KOCHANI/KOCHANE - siły i energii do walki, jak najmniej wizyt u wetów i jak najwięcej przytulanek z uchochanym psiakiem. UCAŁUJĆIE PSIAKI ODE MNIE I MOCNO PRZYTULCIE SZEPCZĄC IM DO USZKA " NIE DAMY SIĘ, BĘDZIEMY WALCZYĆ"
    1 point
  11. Świąteczne życzenia zdrowia, spokoju, radosnych Świąt Bożego Narodzenia i spełnienia marzeń w Nowym Roku, wszystkim piszącym :) i zaglądającym ;) na wątek przesyłają odświętni ;) Muszkieterowie :). Instrukcja obsługi ;) do życzeń: > Kliknij na niebo > kliknij na trzy śnieżne kule > kliknij na jeziorko > kliknij na niebo > kliknij na altankę > kliknij na drzewko > kliknij na drzewko > kliknij na gwiazdę Warto :) obejrzeć do końca ;) : http://www.obrazovka.cz/vanocni/altan.html
    1 point
  12. Prawdę mówiąc, to Rudaska taki domek zmalazł jako nagroda za to, czego ta śliczna ruda malizna zdążyła już doświadczyć w tym swoim, krótkim przecież dotychczas, żywocie. Tak było A tak jest I tak ma być! nie inaczej - to mówiłam ja, Usiata :megagrin:
    1 point
  13. Tak masz rację!!! dom bez psa to nie jest dom!!! jeszcze trafniejszego określenia ... chyba nie usłyszałam Elu:) Tasiuńka ur się 22sierpnia(sprawdzę!) czyli 22grudnia ,skończy cztery miesiące, nooo.... właśnie zawsze się bałam takich dzieciaczków i chyba wiedziałam czego! :eviltong: ... wczoraj później wróciliśmy do domu a tu taka rozpirducha... posłanko jedno i drugie... podkłady... gryzaki... następnym razem ,zamiast sprzątać od razu... porobię foty :evil_lol:
    1 point
  14. Miło, miło że ciocie zaglądają :kiss_2: U Rudaska wszystko w porządeczku (gadałam z Pańcią dzisiaj) - biega, rozrabia i próbuje pomóc sprzątać w domku, tzn. przenosi swoje skarby z jednego pokoju do drugiego i tak po kolei :evil_lol: mają z Rudaskiem wesoło :grin: P.S. gadanie mojego TZ'a sprawiło, że wizyta PA odbędzie się po świętach - w sposób stanowczy zaprotestował przed "zwalaniem się ludziom do domu w przedświąteczną sobotę" - "kobieto moja, umiaru trochę, gdzież twoje dobre wychowanie? rozmiem, żeś pierdolca dostała na punkcie Rudaska, ale bez przesady proszę ..."
    1 point
  15. Pozdrowienia od Kacperka :) [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/240x180q90/c/690/vneb.jpg[/IMG] Dzisiaj był straszny glut, ale już nosek dobrze wyczyszczony i jest ok. Humorek Kacperkowi dopisuje i chęć na pieszczoty też jest niezmienna. Dziewczyny zajrzyjcie na Metamorfozy.Isia wymiata: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/21924-Metamorfozy?p=21786741#post21786741[/url]
    1 point
  16. Kacprutek nadal jest kotem specjalnej troski i tak już zostanie do końca, ale kocham go bardzo i jak długo Najwyższy pozwoli mi być na tej ziemi, będę się nim opiekowała. Nosek, pomimo plastyki dziurek, musi być regularnie czyszczony, bo zalepia się i ciężko rudemu oddychać. Poza tym futerko wokół oczka też się zalepia taką ciemną, klejącą wydzieliną i musimy to czyścić, bo raz, że brzydko wygląda, a po drugie grozi infekcją oczka. Strasznie żal mi Kacperka, jak czyszczę mu oczko, bo ten syf czasem schodzi z kłaczkami futerka. Inaczej nie da się tego wyczyścić. Próbowałam to na mokro, ale się maże i nie chce zejść. A jakimiś płynami przy oku nie będę tego robiła. Ale Kacperek jest bardzo dzielny, jak na prawdziwego faceta przystało :)
    1 point
  17. [quote name='Martika@Aischa']Asiu jak będziesz wystawiała bazarek na kicię daj mi znac koniecznie dołożę troszeczkę fantów.[/QUOTE] Jasne, dziękuję serdecznie.
    1 point
×
×
  • Create New...