Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/12/14 in all areas
-
Witaj Ewuś :calus: Taksunia zachwyca nas sobą każdego dnia( w naszej sytuacji to zbawienne) wczoraj jak wyszłam z nią wieczorem( jest kawałek trawniczka gdzie spuszczam ją ze smyczki bo idealnie się pilnuje a ... jakoś szybciej kręci się za swoimi ''sprawami") nasi sąsiedzi ,którzy byli ze swoimi suniami, byli wyraźnie zaskoczeni, kiedy nasza Tasieńka i owszem pozwoliła się pieskom ''powąchać'' i szybciutko przybiegła do mnie!... ile ona już jest u was? ... że tak przy nodze chodzi?.. i z psami się nie bawi... przecież to dziecko jest?! usłyszałam....2 points
-
Impuls trafił pod opiekę SDA z przybudówki. Był dobrze karmiony, ale psychicznie całkowicie zaniedbany. To pies bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem, czego wyraźnie brakowało mu w dotychczasowym życiu. Efektem choroby sierocej są jego łapeczki - namiętnie wylizuje je sobie aż do ran... Do stanu łap przyczyniło sie też zapewne miejsce, w którym był trzymany - spał na betonie, niby miał jakiś koc, ale nie izolował on przed betonowym zimnem. Zabraliśmy Impulsa do hotelu, ale cały czas wiedzieliśmy, że to nie jest dla Impulsa dobre rozwiązanie. Poszukiwania tymczasu zakończyły się sukcesem. Od 24.11 Impuls ma szansę żyć pełnia zycia - jeszcze nie jest w stanie czerpać pełnymi garściami, bo braki w socjalizacji ma spore, ale malutkie postępy robi: wejscie do samochodu już nie jest problemem, wejście na kilka schodków przed domem już też opanował, przedpokój, który przedwczoraj przerażał (zapewne skojarzenie z przybudówką) jest dzisiaj miłym schronienieniem. Na kilka schodków w strone I pietra z ciekawości wszedł, ale tylne łapy pozostały na bezpiecznej podłodze parteru. Spotkanie z suczkami (dożyca i mniejszy kundelek) w porządku, nawet na spacerze przed domem rozczulił Olgę, bo z całej trójcy pierwszy na zawołanie przybiegł. Spotkanie z kotami dzisiaj zaliczone - trochę powąchał, pomerdał ogonem, a jeden z kotów przybił mu baranka. Z psem Olgi tez się juz widział, ale na razie ostrożnie podchodzimy do zapoznawania BARDZO MU TRZEBA KOCHAJĄCEGO DOMKU, BO SAM KOCHA MOCNO CAŁYM SWOIM 5-LETNIM SERDUSZKIEM!!1 point
-
1 point
-
No dobrze, po części jest mój, bo płace skromniutkie 10 zł co miesiąc. Potwierdzam zatem co napisałam powyżej, że nie powinno narażać się psa na niepotrzebne cierpienie.1 point
-
Właśnie też dlatego nie panuje czasem nad nią. Teraz jest ciepło i wyrzucam ją na zewnątrz. Super się dogaduję z pracownikami. Dziś ukradła im otulinę do rur czerwoną i zgryzła na kawałki, hehe. To nadal super sunia do zakochania z małym problemem.1 point
-
DZiś byłam na wizycie przedadopcyjnej u przyszłych opiekunów Barrego....................młode psiolubne małżeństwo. Barrunio będzie mieszkał w Bialymstoku z nimi i z adoptowanym psim kolezką - małym pieskiem Boryskiem. Panstwo test na opiekunów Barrego przeszli wzorowo, odwiedzili go tez w hotelu. Barry bardzo polubił Ich od pierwszego spojrzenia,płakał później jak odjechali. Z powodów organizacyjnych, będzie mógł zamieszkac z nimi we wtorek/środe. Wierzę, ze jest to ta sytuacja gdzie pies odnalazł swoich ludzi, a oni swojego psa. I tak zostanie juz na zawsze.1 point
-
1 point
-
I słusznie, że bałaś się dokończyć tą wywrotową teorię ;)1 point
-
1 point
-
Atosek miał wczoraj wizytę u weta. Niestety ,ale był tak się bał i w efekcie chciał gryźć ,że musiał zostać na czas badania uśpiony. Okazało się ,że jest bardzo wychudzony,że ten proces musiał trwać długo ,długo...że biedak ma bardzo słabe mięśnie i w ogóle jest w kiepskim stanie. cyt.Ewelinę "Kochani Atos był dziś u weta w Łodzi nie podobało mi sie to jak się porusza chłopak był niegrzeczny został uśpiony do badania spał grzecznie tylko wargi mu się podnosiły chwalił się zębcami nie ma złamania ani skręcenia , niestety dopiero zdjęcie rtg pokazało że kości są po prostu kiepskie brach w nich wapnia dziś pierwszy raz udało mi się go wymacać po całym ciele :( tak chudy nie ma mięśni :((( nawet jajeczka maleństwa ATOS to zagłodzony pies tak powiedziała P Doktor :((( powiedział że to musiało sporo trwać ktoś się nad nim znęcał Atosek nie ma tatu. ani czip dziś dosłał już kostecze twarogu chłopak wróci do formy dziękujemy również za super karmy dla Atoska "1 point
-
Dziękuję dziewczyny <3 Z Malutka dużo lepiej. Wiadomość z ostatniej chwili . Kontrolne wyniki krwi bardzo dobre, USG nie wykazało poki co żadnego krwawienia w srodku, a wszystko się ładnie goi. Niunia dochodzi do formy :) Oby tak dalej i już bez przykrych niespodzianek. Sciskamy Was mocno <31 point
-
1 point
-
Cudne te zdjecia! :loveu:1 point
-
1 point
-
1 point
-
Kochane Cioteczki z Organizatorką bazarku na czele :klacz: :klacz: :klacz: Ciekawe ile taki robiony boks by wyniósł. Przydałby się jak najszybciej. Po odrobaczeniu Kojotek powinien szybciej dość do siebie. Broił bardzo dzisiaj?1 point
-
Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale albo Melka zalega na klawiaturze, albo Kajunia wchodzi mi na kolana, wskakuje łapkami na ramiona, wtula się i zasypia. I jak tu można cokolwiek zrobić??? Wczoraj tak szalała po pokoju, że Melka ją ostro pogoniła i pacnęła łapą. Teraz Kaja się Melki boi, bardzo mi jej żal, mam nadzieję, że Mela odpuści. Kajunia to przytulaczek, ale tylko do mnie, Michała się boi. Jak przychodzę z pracy to jest totalne szaleństwo, radość nie do opisania. Od wczoraj wychodzimy na dwór, Kaja piesków już się nie boi, do niektórych nawet merda ogonkiem.1 point
-
:Rose: :Rose: :Rose: Allu i cioteczkom! Prowadzę rozmowy z lokalnym rzemieślnikiem o zrobienie boksu-te gotowe śliczne są i solidne tylko strasznie drogie bo ponad 1000zł.. Czekam na jakieś wyliczenie ile by wyniosło nie z takich mega profili stalowych a z tych elementów ogrodzeniowych tylko ujętych w kątowniki i z podłogą drewnianą... Z nadzieję że będzie jednak tańsze...1 point
-
dziekujemy :loveu: moze jednak bedzie taki jak mamusia i wszystko bedzie robił na odwrót :D od smoczka zaczyna hehe1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ciąg dalszy smutnej historii Frodo Gdy kwarantanna dobiegała końca (wykluczono wściekliznę), nawiązałam kontakt z osobami, które jak sądziłam mogą mi coś powiedzieć. I rzeczywiście dostałam informację, której się zupełnie nie spodziewałam: Frodo ma zostać poddany eutanazji! Powód: skrajna agresja, pies nie daje do siebie podejść, nie dopuszcza do siebie weterynarza, warczy, szczerzy zęby i jest niebezpieczny. Jest absolutnie nieadopcyjny, nie nadaje się do socjalizacji, nie wiadomo nawet czy behawiorysta pomoże itp. itd. Nie muszę mówić, że aż zawirowało mi w głowie od tych wszystkich newsów, w które nie mogłam uwierzyć. Po prostu nie przyjmowałam do wiadomości, że ten pies, którego znałam stał się nagle dzikim zwierzem. Niestety, nikt poza kilkoma osobami ściśle związanymi ze schroniskiem nie miał dostępu do psa, nawet gdy ten został już przeniesiony z kwarantanny. Ze względu na "rzekomą" agresję do psa nie dopuszczono wolontariuszy, choćby po to, aby mogli przyjrzeć się psu z daleka i niezależnie ocenić jego stan. Zaczęłam wydzwaniać do biura schroniska, niestety kierowniczki nie można było zastać, zresztą przez kolejne dni też nie udało mi się z nią skontaktować. Wiedziałam tylko tyle: jeśli nie zabiorę stamtąd psiaka to wszystko wskazuje na to, że wyrok już zapadł i wkrótce odbędzie się egzekucja. Kilka kolejnych dni spędziłam na pisaniu, wydzwanianiu, wypytywaniu, proszeniu i w końcu udało się! Dzięki pomocy kilku wspaniałych osób udało się wyciągnąć Frodo ze schroniska i 23.11.2014 psiak trafił do hoteliku koło Starachowic DZIĘKUJĘ ! Co ciekawe, żadna z osób, które miały kontakt z Frodo nie widziały śladu agresji: zwyczajny, może troszkę wystraszony nową sytuacją pies. Dzisiaj po tygodniu pobytu w hoteliku słowa opiekuna, który zajmuje się na codzień psiakiem, tylko potwierdzają to w co ja wierzyłam od samego początku: że Frodo to przyjazny, nie wykazujący żadnej agresji młody, chętny do zabawy psiak, dogadujący się z innymi psami, lubiący dzieci (w hoteliku miał z nimi kontakt), Frodo rozdaje całusy, ładnie chodzi na smyczy, pilnuje się człowieka, zna podstawowe komendy, zachowuje czystość i ma pewnie jeszcze inne ukryte zalety. Co więc poszło nie tak w nowym domu? Dlaczego zawsze najłatwiej powiedzieć, że to wina psa! Dlaczego tak łatwo chciano przekreślić szanse tego psiaka na nowy, tym razem odpowiedzialny dom? Mam nadzieję, że ten dom gdzieś tam na niego czeka. Liczę, że pomożecie nam go znaleźć - to pierwszy powód dla którego rozpoczęłam ten wątek. Drugi powód - chciałabym podzielić się własnymi doświadczeniami odnośnie działania niektórych placówek - po prostu bądźcie czujni. Mam jednak nadzieję, że smutna historia Frodo znajdzie swój happy end. Zapraszamy do odwiedzin! Wpłaty: 168,40 zł - bazarek mój 100,00 zł - Magda z FB czyli moja kochana siostra 100,00 zł - moja skromna osoba 69,33 zł - z bazarku ewy gonzales! Dzięki Ewuniu :) pieniążki wpłynęły na konto Frodo 13.01.2015 131,00 zł - magda.r (czyli prywatnie moja siostra! Dziękuję :) 100,00 zł - moja skromna osoba 64,17 zł - z bazarku ewy gonzales! Ślicznie dziękuję Ewuniu za to, że zawsze pamiętasz o Frodku :) pieniążki wpłynęły 14.02.15 134,60 zł - z mojego pchlego targu :) 60,00 zł - prezent od cancer43 :) wpłata 16.02 Pięknie dziękujemy! 12,00 zł - prezent od Elżbieta481 :) wpłata 17.02 Pięknie dziękujemy! 50,00 zł - prezent od magdy.r :) Dziękuję! 40,00 zł - moja skromna osoba 56,25 zł - Frodo otrzymał prezent z bazarku ewy gonzales :) Dziękujemy! 82,50 zł - Frodo otrzymał kolejny prezent od Ewuni :) wpłata 12.03.2015 DZIĘKUJEMY! 18,12 zł - prezent z bazarku ewy gonzales WIELKIE DZIĘKI! 101,00 zł - z bazarku walentynkowego Feroxa DZIĘKUJEMY! wpłata 24.03.2015 42,00 zł - moja skromna osoba 260,00 zł - z bazarku cancer43 i Kamy202 Serdecznie dziękujemy! wpłata 27.03.2015 65,90 zł - z mojego bazarku 12,00 zł - prezent od Elżbieta481 @Pięknie dziękujemy! 90,00 zł - prezent od magdy.r Dziękuję! 45,23 zł - prezent z bazarku ewy gonzales Dziękujemy Ewuniu! Jak zawsze! 126,87 zł - dokładam od siebie brakującą kwotę na hotelik za kolejny miesiąc 12,00 zł - prezent od Elżbieta481 wpłata 25.06 Pięknie dziękujemy! 100,00 zł - prezent od Magdy, czyli magdy.r tj. mojej siostry 287,21 zł - prezent od Norkowej! Dziękujemy wraz z Frodem! 170,00 zł - z mojego bazarku cegiełkowo-piątakowego 30,79 zł - dokładam od siebie brakującą kwotę na hotelik za ósmy miesiąc 148,00 zł - z mojego bazarku cegiełkowo-godzinkowego 100,00 zł - od Magdy, dzięki! 52,00 zł - dokładam od siebie brakującą kwotę na hotelik za 9-ty miesiąc 10,00 zł - cegiełka od Eli DZIĘKUJĘ! 256,40 zł - z bazarku mojego i Norkowej 43,60 zł - dokładam od siebie brakującą kwotę na hotelik za 10-ty miesiąc 10,00 zł - dokładam od siebie brakującą kwotę na szczepienie 75,00 zł - prezent z bazarku Milagros. Dziękujemy! 15,00 zł - prezent od Elżbieta481 wpłata 10.11. Ślicznie dziękujemy! 83,00 zł - z bazarku mojego i Norkowej 10,00 zł - prezent od Elżbieta481 wpłata 10.12 Elu, dziękuję, że o nas pamiętacie :) 30,00 zł - prezent od Oleny 84 DZIĘKUJEMY! 192,00 zł - z mojego bazarku loteryjno-cegiełkowego 36,00 zł - z bazarku mojego i Milagros 100,00 zł - prezent od Magdy 9,00 zł - wpłata od Olka1912 10,00 zł - wpłata od zawsze pamiętającej o Frodziaku Elżbiety481 Dzięki! 151,00 zł - z mojego bazarku dla Froda i Bogusia 10,00 zł - wpłata od zawsze pamiętającej o Frodziaku Eli Dzięki! 147,00 zł - z mojego bazarku cegiełkowo-walentynkowego 10,00 zł - wpłata od zawsze pamiętającej o nas Eli, wpłynęło 11.03. Dziękujemy! 55,00 zł - wpłata od Magdy Dzięki siostra! 500,00 zł - niewiarygodny prezent i tym samym zastrzyk finansowy dla Froda z bazarku cancer43 i Kamy202 Dziękujemy! wpłata 16.03.2016 209,10 zł - prezent z bazarków od RudyKas czyli od Kasi ! Ogromnie i serdecznie dziękuję! wpłata 19.03.2016 20,90 zł - cegiełka od Kasi - RudyKas! Dziękuję@! 9,00 zł - cegiełka od Eli, która zawsze pamięta o Frodzie wpłata 12.04.16 DZIĘKUJEMY! 75,00 zł - prezent z bazarku Oleny 84 wpłata 13.04.16 DZIĘKUJĘ OLU ZA POMOC! 30,50 zł - prezent z bazarku Ewy Gonzales Dziękujemy! wpłata 16.04.2016 (zaokrąglam do 31 zł) 34,00 zł - dokładam brakującą kwotę do zapłaty za 16. miesiąc 95,00 zł - prezent z bazarku Milagros! Serdecznie dziękujemy! 104,00 zł - prezent z bazarku Kasi - RudyKas! Dziękujemy za wsparcie :) 11,00 zł - cegiełka od Eli, która zawsze pamięta o Frodzie wpłata 19.05.16 DZIĘKUJEMY! 20,00 zł - prezent z bazarku Milagros. Dziękujemy! 42,00 zł - z bazarku mojego i Oleny 28,00 zł - dokładam na hotelik za ostatni miesiąc wpływy do 06.07.2016 = 5261,37 zł Wydatki: 60,00 zł - benzyna na przewiezienie Frodo z KTW do hoteliku 300,00 zł - hotelik za 1-szy miesiąc (od 23.11 do 23.12) 300,00 zł - hotelik za drugi miesiąc (od 24.12 do 23.01.2015) 19,37 zł - pakiety ogłoszeń 62,00 zł - wyróżnienia ogłoszeń na luty (zrobione 13.02.2015) 300,00 zł - hotelik za trzeci miesiąc (od 24.01 do 23.02) 300,00 zł - hotelik za czwarty miesiąc (od 24.02 do 23.03) 300,00 zł - hotelik za piąty miesiąc (od 24.03 do 23.04) 300,00 zł - hotelik za szósty miesiąc (od 24.04 do 23.05) 300,00 zł - hotelik za siódmy miesiąc (od 24.05 do 23.06) 300,00 zł - hotelik za ósmy miesiąc (od 24.06 do 23.07) 300,00 zł - hotelik za 9-ty miesiąc (od 24.07 do 23.08) 300,00 zł - hotelik za 10-ty miesiąc (od 24.08 do 23.09) 20,00 zł - szczepienie przeciw wściekliźnie 300,00 zł - hotelik za 11-ty miesiąc (od 24.09 do 23.10) 300,00 zł - hotelik za 12-ty miesiąc (od 24.10 do 23.11) 300,00 zł - hotelik za 13-ty miesiąc (od 24.11 do 23.12) 300,00 zł - hotelik za 14-ty miesiąc (od 24.12 do 23.01.2016) 300,00 zł - hotelik za 15-ty miesiąc (od 24.01 do 23.02.2016) 300,00 zł - hotelik za 16-ty miesiąc (od 24.02 do 23.03.2016) 300,00 zł - hotelik za 17-ty miesiąc (od 24.03 do 24.04.2016) wydatki do 06.07.2016 = 5261,37 zł Na 06.07.2016 bilans wpłat i wydatków wynosi 0 zł - Należności za hotelik zostały urgulowane i nie ma już długu. Dziękuję wszystkim za pomoc! Frodo pojechał do domu 23.04.2016. Mam nadzieję, że to TEN dom.1 point