Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/15/14 in all areas

  1. Dzisiaj do fajnego domu pojechała Bella, przyjechali po nią państwo aż z Limanowej :). Wczoraj była sterylizowana jamnisia Maja. Czeka już na nią dom, jak tylko dojdzie do siebie. Będziemy szukać transportu do Katowic.
    1 point
  2. Bez jaj! Nawet Batman i Chuck Norris razem wzięci nie mają tylu wrogów do pokonania! Grrr...Kosmitku, zdrowiej szybciutko
    1 point
  3. Tak bardzo przykro czytać o biedaku. Już nie wiem, co napisać. Agunia - kochana Jesteś.
    1 point
  4. nie mówimy o tym :megagrin: a Jarek jest najlepszy na świecie PRZEGOŚĆ! właśnie Tina go molestuje o głaskanie więc utyskując jak śmierdzi mizia jedną ręką Tinę, drugą Rudą a jeszcze Silver się pcha na trzeciego :evil:lol:
    1 point
  5. Dołożę jeszcze 50 złotych to będzie na okrągło 700 zł na nagrodę za Murzynka. Czy są jekieś wieści ?
    1 point
  6. Oglądały oczy moje tu już wiele rzeczy, które się nawet nie śniły paniom od od polskiego, ale wciąż na nowo zdumiewa mnie pomysłowość gimbusów w oddzielaniu przedrostków od rdzenia, i to często w sytuacji, kiedy naprawdę (taka Nanusia oczywiście napisze "na prawdę") trzeba się natrudzić (u gimbusa - "na trudzić"), by rozpołowić wyraz występujący tylko w stanie złożonym. Skąd to się bierze? To cielę samo nie wie, dlaczego tak pisze, więc mi nie odpowie, ale może ktoś wie? Ktoś, kto ma do czynienia z gimbazą na co dzień i od środka, a nie tak jak ja (jednak) od święta i z zewnątrz.
    1 point
  7. Jak ktoś lubi sporty kanapowe to żadne sporty go nie przekonają -znam się na tym ;) Polinka szuka kogoś kto pokocha jej niepokorne wnętrze, a nie ciało ;)
    1 point
  8. Kopiuję z fb.... Piątek 14 listopada : Wczoraj po południu po informacji od 3 osób że podobny pies był widziany rozszerzyliśmy obszar poszukiwań o rejon Nadodrza... Powieszone ulotki , nowi wspaniali ludzie spotkani po drodze chętni do pomocy... Informację o psie dostaliśmy z poprzedniego dnia więc to nieco utrudniło szybką reakcje na lokalizację... Natomiast już zupełnie wieczorem tuż po 20 mieliśmy zgłoszenie psa na Psim Polu, razem z wieloma właścicielami psów z okolic osiedla przy Zielnej i psem tropiącym przeczesaliśmy wskazane tereny, to niesamowicie duży zapuszczony obszar z chaszczami wielkości człowieka... Pies tropiący od Ani Hermińskiej podjął trop urywający się przy niewielkim kanale, terenowy samochód z ekipy Ani przeczesał jak tylko mógł tereny przylegające jadąc w pełnym oświetleniu swoich 4 szperaczy puszczając nawoływania ze swoich zewnętrznych głośników... Kowalska, Miłoszycka aż po Strachocińską z jednej strony po drugiej Psie Pole, Wilczyce, Kiełczówek to jest obszar naprawdę dla nas gorący.. Stary port przy Kleczkowskiej... Tam go znaleźliśmy... Historię Onesto przedstawię jak tylko złapiemy oddech... DZIĘKUJEMY WROCŁAW... co ja piszę... DZIĘKUJEMY CAŁA POLSKO !!! Pierwsze chwile z Onesto po tylu dniach... Aga pierwsza z nami witała Onesto w domu....
    1 point
  9. Żeby tylko Wegielkowa się nie pogniewała na nas - ze znalazła domek w Krakowie, a szczylek idzie do Warszawy :( Węgielku, nie gniewaj się na nas i nie miej za złe...
    1 point
  10. Pan z Krakowa do mnie zadzwonił. Podoba mu sie czarnulka :). Do sprawy, włączyła się znajoma dogomaniaczka od malagos - wegielkowa, czyli Pani nie z Krakowa, a z Kielc. Pani myślała, że szczeniaczki są w Warszawie, a one, biedulki - w Makowie..... Będziemy w kontakcie telefonicznym. Trzymajcie kciuki :)
    1 point
  11. No właśnie - sprawiedliwość musi być, ale obawiam się, że w kwestii suk z cieczką na wystawie każdy ma nieco inne pojęcie tej sprawiedliwości. W czym niby stratne wg ciebie byłyby suki, gdyby nie chodziły w cieczce na wystawy? Najwyżej dwa miesiące wykreśliłabyś z kalendarza wystawowego. To taki problem? Może ja ze sznupkiem go nie widzę, bo i tak rwąc go na łyso nie chodziłam przez caly czas na wystawy, a jedynie na określone w roku, kiedy miał dobrą sierść. I jakoś mogłam to rozplanować, więc chyba z cieczką rozplanować też by można było. A chyba i tak nie jeździsz tydzień w tydzień na wystawę....Nie raz i nie dwa widziałam, jak porównanie wygrywa gorsza od psa suka, bo kawaler właśnie zglupial na jej punkcie. Nie każdy pies reaguje tylko na suki w dniach płodnych, bo nie każdy jest Gordonem. Większość czuje po prostu cieczkę. A już w Kielcach te 3 lata temu, to było jakies apogeum. Psy głupiały maksymalnie i były nie do opanowania. Uważasz, że nie tracą na tym przy ocenie? No i mogłabym napisać - abstrahując od ocen - czemu mam się na każdej wystawie męczyć z nakręconym psem, żeby właściciele suk mogli mieć luzik? Na dobre wychowanie, o którym piszesz raczej nie liczę, niestety.
    1 point
  12. [url]http://i1270.photobucket.com/albums/jj611/TheMolowe/10543873_775743419144830_82375751_n.jpg[/url] zobaczyli po raz pierwszy wodę :diabloti: [url]http://i1270.photobucket.com/albums/jj611/TheMolowe/10587984_775744542478051_1136170285_o.jpg[/url] aaaa, zakochałam się :loveu:
    1 point
×
×
  • Create New...