Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/12/14 in all areas

  1. dziewczyny bardzo bardzo dziękuję za całusy, głaski i życzenia dla Fenusia i bardzo serdecznie pozdrawiam :) Na szczęście nic złego się nie działo po odlepieniu plasterka. W nocy Fenuś budził mnie tylko do przewijania :), Pod tym względem jest bardziej skrupulatny niż Zuzia, Na każde si musi być osobna pieluszka :) Dziś Fenomen był na spacerku, po którym myliśmy łapki, bo nie zauważył zrobionej przez siebie przeszkody :) W każdym razie jedzonko przyswaja, pije SAM z miski. Już go dziś karmiłam. Jedynym śladem choroby jest ten zasychający nosek, coś tam jednak się zbiera choć w niedużej ilości i trzeba wypłukiwać. Dobrze, że antybiotyk nadal działa, Sądzę, że doktor zdecyduje, by go powtórzyć. Oddycham z ulgą.. Udało się, !!! Możemy się cieszyć nadal Fenomenkiem :iloveyou: :iloveyou:
    2 points
  2. Fenomenek żyje dzięki Agusi.Sądzę,że jego wola życia i przetrwania operacji była ogromna bo czuł,wiedział,że Aga o niego walczy jak lew,no i udało się.Niech biedny okruszek cieszy się życiem i daje dużo radości Agusi i nam.Każda wiadomość o poprawie zdrowia to jest jak miód na serce.
    1 point
  3. Zdecydowanie tak :) Wystarczy mu poświęcić codziennie trochę czasu, a zobaczysz różnicę w zachowaniu. Nie krzycz na szczeniaka i go nie bij, poczytaj trochę o wychowaniu psów i na pewno przy wkładzie pracy i chęci zrobisz z niego bardzo mądrego psa :) Sukę również możesz jeszcze wszystkiego nauczyć. Ja mam psa 7 letniego i mimo, że wcześniej zanim do mnie trafiła nie była uczona żadnych komend teraz bez problemu, stopniowo wszystkiego się uczy. Powodzenia :)
    1 point
  4. Zawsze miałam problem to pojąć moim małym rozumkiem.... chcę doga, mam miejsce i zdecydowałem się na psa-ale tylko doga X, reszta niech tam sobie siedzi w hotelach-nie są warte miejsca w mojej chałupie i hmm uczucia? :look3:
    1 point
  5. Ja też dobrego dnia bez bólu życzę Kosmitkowi. Nie będę się pchała z buziakami,bo tyle już cioteczek go ucałowało,że pewnie ma dosyć :megagrin: Ale serdecznie go pozdrawiam.
    1 point
  6. Najpierw tak sobie siedziałam z nosem w drzwiach, ignorując zarówno parówki, jak i kobietę trzymajacą smycz a potem usiadłam po ludzku bo ile mozna na podlodze Na koncu siedzialysmy juz na sasiednich siedzeniach i zostalam liznieta po gebie, co odebralam jako podziekowanie, choc calą podroz czulam sie ignorowana :loveu: Sunia miala naprawde duzo przezyc tego dnia.
    1 point
  7. Monduszek --wreszcie znalazłem własną kanapę
    1 point
  8. No i pierwsza noc w nowym domu. Podróż dała się Mondiemu we znaki-spać, spać, spać... Chyba widział już pościel, bo jak tylko łóżko zostało zrobione, Monduś od razu wiedział po co ;-)
    1 point
  9. Ja nie widzę nic niestosownego w używaniu rzeczy psa, który odszedł. I nie bardzo rozumiem dlaczego ktoś kto używa rzeczy po nieżyjącym psie jest oskarżany o skąpstwo. Dla mnie te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego. Takie przedmioty jak np obroża traktowałabym raczej jako coś pamiątkowego, przyrównując bardziej właśnie do wisiorka należącego wcześniej do bliskiej mi osoby. Oczywiście jeśli u kogoś takie rzeczy wywołują smutek i przypominają jedynie moment pożegnania się z psem to niech ich nich nie używa na siłę, odłoży na pamiątkę, albo odda. Ale jeśli przypominają miłe chwile spędzone z przyjacielem, którego już nie ma to jaki jest sens wyrzucać je bądź zostawić nieużywane na dnie szuflady? W imię zasady, że nie wypada i już? Myślę, że to sprawa bardzo indywidualna i nie należy negatywnie oceniać, ani tego, że ktoś używa takich rzeczy, ani tego że ich nie używa. A już na pewno nie ma powodu, żeby kogokolwiek oskarżać o skąpstwo bo chce wykorzystać przedmioty należące do psa, który odszedł.
    1 point
  10. 1 point
  11. Cudownie, że Fenomenek sam napił się wody :jumpie: Oby teraz tylko ból się nie pojawił. Buziaki i głaskano dla Kosmitka :)
    1 point
  12. Te zdjęcia są takie wzruszające. Nutka na kolanach, Nutka z brzuszkiem wystawionym do głaskania i moje ulubione: http://images67.fotosik.pl/355/e59421542553907dmed.jpg , ukazujące całą słodycz malutkiej :). Bardzo się cieszę, że ta skrzywdzona suńka ma już swój dom :). Tola, dzięki piękne :iloveyou: za odmianę życia maleńkiej suni :). A na fotki wiadomo - czekamy ;).
    1 point
  13. Ogłoszenia dziewczynek. Dzięki AgaG wyróżnione na olx :loveu: : http://olx.pl/oferta/przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia-CID103-ID7MfoJ.html#8b4367b0ac;promoted http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/bielsko-biala/przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia-613924553 http://alegratka.pl/ogloszenie/przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-25329723.html?h=413cbb3464bcf6d0 http://bielsko-biala.lento.pl/przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia,2449113.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/250897/Przekochane-lgnace-do-ludzi-DUSIA-i-TUSIA/#.VGJMaTSG9DQ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,101613,Lw==.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Przekochane,-lgnace-do-ludzi-DUSIA-i-TUSIA-id99824.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Przekochane-lgnace-do-ludzi-DUSIA-i-TUSIA,117602 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=14466 http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-10763/przekochane-lgnace-do-ludzidusia-i-tusia.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/10763-big-1-1415729002.jpeg http://petsy.pl/ogloszenia/13/1_Psy/34_Wielorasowe/38150_Przekochane_lgn_ce_do_ludzi_DUSIA_i_TUSIA.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/74877/przekochane--lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia/ http://owi.pl/ogloszenie/przekochane_lgnace_do_ludzi_dusia_i_tusia,1063168 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia/72752 http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia-11814.htm http://cwirek.pl/ogloszenie/dusia-i-tusia,OxDT http://www.pineska.pl/?do=view&id=141997&title=przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1510149 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/2941-Przekochane%2C+lgn%C4%85ce+do+ludzi-DUSIA+i+TUSIA http://www.pajeczyna.pl/bielskobiala/Spolecznosc,zwierzaki/815060,przekochane-lgnace-do-ludzi-dusia-i-tusia.html http://zwierzeta.5aleja.pl/ogloszenia/item/7_psy-sprzedam/4612_dusia-i-tusia.html Zaciskamy!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :smile:
    1 point
  14. No i moje nadzieje się spełniły, że już idzie ku lepszemu:-) Widok Grzybciusia zainteresowanego zapaszkami, wiadomość, że sam pije i że jako tako je to balsam na moje serce:-)
    1 point
  15. Cudownie, że idzie "ku dobremu"... Trzymamy z całych sił, by już nic nie bolało!!! A Ty, Aguniu, żebyś nareszcie mogła solidnie odpocząć, odespać, zregenerować siły!!!
    1 point
  16. :roflt: :roflt: :roflt:
    1 point
  17. To ja powiesiłam te kartki, uzupełnię je o spinacze i przypnę dokładnie. Ponieważ wciąż są roszady na geriatrii, dochodzą inne psy, opiekunka jak najlepiej stara się dopasować je zachowaniem i charakterem, są ciągłe zmiany boksów i salek przebywania psów. Zdecydowałam, żeby te kartki wisiały przy wejściu, każdy będzie mógł zaznaczyć spacer z psem. PROSZĘ ICH NIE PRZEWIESZAĆ na boksy lub wewnątrz budynku, to w zaistniałej sytuacji mija się z celem. Czasem bierze się psa ze środka, czasem z wybiegu, kartki wisiały raz tu, raz tam. Poza tym to fikcja, że sale wychodzą całe! Niektórzy wychodzą tylko ze znanymi psami, niektóre psy danego dnia gorzej się czują lub mają zakaz z powodu stanu zdrowia. Dlatego KAŻDY pies będzie miał swój "spacerownik". BARDZO PROSZĘ o uszanowanie mojej pracy. Wkrótce wszystkie kartki będą przygotowane, ze spinaczami i zawieszone w rzędach gabarytami psów, nie będzie kłopotu z zaznaczeniem spaceru po odprowadzeniu psa.
    1 point
  18. Obiecałam mała kocia dziecino wiersz dla Ciebie.Trochę to trwało,bo jakoś zbierałam się i zbierałam,a nie mogłam zebrać wszystkich myśli.Jednak napisałam i oto on-nie jest najlepszy,ale szczerze ofiarowany.Może się spodoba?Oto on: ,,Kot,, Był kot,którego nikt nie chciał... Ulicą był jego dom. Nikogo nie obchodziło skąd przyszedł A czy to ważne skąd? A potem przyszło cierpienie, i chora jest łapina. Kto łapkę kocią okaleczył? Czyja to wina?Czyja? Kotkowi zabrakło nadziei Był taki zrezygnowany... Niczego nie oczekiwał Przez los był pokonany. I nagle na drodze zwierzaka Stanęła słoneczna dziewczyna. Z pomocą wyciągnęła rękę Bezpieczna jest już kocina. O nic nie spytała Tylko na ręce wzięła. Małego biednego malucha Co szukał przyjaciela.,, ------------------------ Tobie kotku. Ela
    1 point
×
×
  • Create New...