Aga tak mi przykro, że jest tak ciężko. Przypominają mi się najgorsze dni z moim Bonusiem, który też tak cierpiał :placz: . Ale mam nadzieję, że z każdą godziną będzie coraz lepiej. Mam nadzieję, że nie będzie juz tak strasznie cierpiał. A Wy razem z nim.
Wspaniale, że masz przy Sobie tak wspierającego Cię Męża. Serdeczne pozdrowienia dla Niego :Rose:
Bez sensu bidulę trzymają w tym szpitalu, a Fabian jak siedział tak posiedzi tyle samo ile by posiedział w domu..
Moja mała bez humoru od wczoraj, pół nocy nie chciała spać bo odkryła w sobie powołanie - gra smokiem na grzejniku i darła się żeby ją wypuszczać z łóżeczka żeby mogła rozwijać talent :mdleje: . Mogła by do brzucha na 2 nocki wrócić, bym się wyspała bez pobudek ;)
Oj, to ciężka noc była dla Fenia i Ciebie ...
ale mam nadzieję , że teraz już każdy dzień będzie przynosił zdecydowana poprawę !
Aga,wspaniale dbasz o Fenusia ,ale zadbaj też o siebie ,bo musisz być silna,żeby temu wszystkiemu podołać !
pozdrawiam cieplutko :)
łąki miłości cudownie ukwiecone
nawet po kwietnym sezonie
rok cały, cały rok
z beznadziei zrobiła HOP!
i wpadła jak w kompot śliweczka
Wasza Hopcia, kochana sunieczka
a las rąk zawsze gotowy
by utulić przytulić całego psa
nie tylko do połowy ;)