Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

danavas napisał(a):
ona zniesie dobrze, ale ciocia już w stresie...że biedna, ze ją będzie bolało...i tak lamentują:) oni już ją kochają:)


Ale sie Suzi udalo:)

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ogólnie to Sara dość przytyła...sama ciocia zauważyła ze ciut za gruba jest dziewuszka.....:):)i ostatnio zrobił się z niej uciekinier...jak tylko zobaczy uchylone drzwi to spyla...a potem zadowolona każe się gonić między blokami.... ale mimo że jest niegrzeczna dostała od wujostwa nowe zabawki:) rozpieszczają ja na wszystkie strony...tam u nich zawsze pies rządził i cały rytm dnia był dostosowany do psich potrzeb..... teraz jest dokładnie tak samo:)

Posted

Heh skąd ja to znam:lol:Inka z mojego awatara to tak rządzi, że moja mama każe mi złazić z kanapy, bo się dziecko chce położyć i mam jej miejsce zrobić:cool3:

Posted

a Sara ogólnie jest pępkiem świata...a ciocia ma teorie....:
-jak pies śpi to się go nie rusza,
-jak pies je to się mu nie przeszkadza
-jak pies odpoczywa to mu trzeba dać spokój
-jak pies narobi w domu to Twoja wina bo nie zauważyłeś że mu się chce
i tak sobie wszystko tłumacza....:)

Posted

ha ha ha ha padłam, identyczna reakcja jest u mojej mamy:):) tak jak danavas i Incia pisały:) tylko z jednym wyjątkiem:) jak zwróci pokarmto jest: Biedny piesek nie dobrze mu było - Agata posprzątaj bo się po***gam:) hi hi ale to że wcześniej dała mu 2 porcję jedzenia to inna sprawa:D

Posted

danavas napisał(a):
a ciocia ma teorie....:
-jak pies śpi to się go nie rusza,
-jak pies je to się mu nie przeszkadza
-jak pies odpoczywa to mu trzeba dać spokój


Jaka tam teoria, tak powinna wyglądać psia rzeczywistość w każdym domu:)

Posted

Ja dziś na zakupach usłyszałam: weź się streszczaj, bo dziecko samo w domu i tęskni...A nie było nas godzinę...Pozdrowienia dla Ślicznotki i Jej Opiekunów!

Posted

zioberek87 napisał(a):
jak tamlaseczka??? co tam u niej??? danavas dawaj jakies nowe foty od cioteczki:)


jutro sterylka więc będę sporo czasu z Sarcia..zrobię jej dużo fotek:)

Posted

zioberek87 napisał(a):
ok już się doczekać nie mogę:D trzymam kciuki:)

już po wszystkim...Sarcia kima w swoim legowisku.... ale było dość nerwowo to jest taka panikara jakich mało...wystarczyło ze zobaczyła igłę, jeszcze jej nawet wet nie ukłuł a ta darła gębę ...narobiła takiego larma jakby jej co najmniej pół doopy urywało.....przekomicznie zasnęła...przednie łapy i ryjek wycągnięte maxymalnie do przodu a tylne łapki sztywni pionowo i pupa w górze....heheeh.....

gratisowo wet usunął jej piąty pazurek:) stwierdzono też ze ma ona około 5-6 lat.....i co najlepsze w książeczce kazałam już wpisać wujka jako właściciela....teraz nie ma wyjścia:) powiem Wam dziewczyny że oni ja kochają na zabój...ciocia mówiła ze wujek miał łzy w oczach jak ja zabrałam na zabieg.....

zanim ją zaadoptują to chce jej jeszcze zrobić szczegółowe badania krwi i inne profilaktyczne zabiegi.....oni są bardzo wyczuleni na tym punkcie bo ich Czesiu mimo ogromnej walki i świetnego weta przegrał z mocznicą....a jak się dowiedzieli że wystarczyło mu zrobić badania i wcześniej zdiagnozowany miałby szanse na leczenie to nie umieli sobie tego darować ...dlatego teraz mają w planach zrobienie Sarze badań...ale nie chce żeby to spadało na ich kieszeń i tak dużo dla niej zrobili i jeszcze zrobią.....poczekamy więc aż mała dojdzie do siebie...po wyjęciu szwów czeka ją jeszcze szczepienie na wirusówki..a potem troszkę się pobadamy i nowy domek:):)

jeśli macie jakieś propozycję co można by suni sprawdzić to piszcie proszę cioteczki....

Posted

danavas napisał(a):
już po wszystkim...Sarcia kima w swoim legowisku.... ale było dość nerwowo to jest taka panikara jakich mało...wystarczyło ze zobaczyła igłę, jeszcze jej nawet wet nie ukłuł a ta darła gębę ...
(...)
jeśli macie jakieś propozycję co można by suni sprawdzić to piszcie proszę cioteczki....


To z niej taka panikara jak z mojej Saruśki:) Oprócz badań krwi itp... to może jeszcze dokładnie osłuchać i dokładnie "obmacać".

Posted

Sara już dziś dobrze:) wczoraj nie chciała jeść...mało piła...ale dzisiaj wcina zadowolona....wujek ją przepraszał....cytuje: "że dał głupim babom się namówić na jakieś zabiegi i teraz córcia musi cierpieć".....:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...