Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no właśnie kicha...
Pan Mirek zadzwonił że się rozchorował...i faktycznie w głosie słyszałam niezłą chrypę.....może uda mu się jutro podjechać...a jeśli się nie poprawi to w innym dniu.... powiedział że w tym tygodniu na pewno.....
więc jeszcze chwilkę trzeba poczekać.....

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wybaczcie kochane...Franek wylał mi kawę na klawiaturę...nie pisałam bo mi kilka literek nie chula...a na zasadzie kopiuj wklej ...napisanie jednego zdania zajmuje sporo.... już mam nową wiec klikam.... neurologicznie ok...Sara ma nerwicę....ale jest to do opanowania...dodatkowo kochani wujkowie niechcący postawili ją na samym szczycie w hierarchii stada i zostali zdominowani przez ta gwiazdę...tylko ze ona nie jest typem przywódcy i bardzo jej źle z tą rola którą jej przypisali....
spotkanie trwało 2 godziny...Sara została porządnie zdominowana i chyba pierwszy raz wyluzowana tym że nie musi nad wszystkimi czuwać spokojnie zasnęła....na ziemi....bo na łóżko już nie ma wstępu...
wujek był w szoku że pies tak potrafi na smyczy chodzić ;)
Mirek powiedział że to świetny psiak i za tydzień dwa niczym Super-Niania przyjedzie na kontrolę.....teraz wszystko w rękach wujaszków....muszą się przemóc i porządzić we własnym domu.....
najlepsze były hasła typu..widzisz to Ty źle robisz...a nie bo to Ty jej za dużo pozwalasz...hehehe...a na koniec ciocia stwierdziła ze to moja wina bo ja kazałam Sare dużo głaskać...heheheh

Posted

danavas napisał(a):
wybaczcie kochane...Franek wylał mi kawę na klawiaturę...nie pisałam bo mi kilka literek nie chula...a na zasadzie kopiuj wklej ...napisanie jednego zdania zajmuje sporo.... już mam nową wiec klikam.... neurologicznie ok...Sara ma nerwicę....ale jest to do opanowania...dodatkowo kochani wujkowie niechcący postawili ją na samym szczycie w hierarchii stada i zostali zdominowani przez ta gwiazdę...tylko ze ona nie jest typem przywódcy i bardzo jej źle z tą rola którą jej przypisali....
spotkanie trwało 2 godziny...Sara została porządnie zdominowana i chyba pierwszy raz wyluzowana tym że nie musi nad wszystkimi czuwać spokojnie zasnęła....na ziemi....bo na łóżko już nie ma wstępu...
wujek był w szoku że pies tak potrafi na smyczy chodzić ;)
Mirek powiedział że to świetny psiak i za tydzień dwa niczym Super-Niania przyjedzie na kontrolę.....teraz wszystko w rękach wujaszków....muszą się przemóc i porządzić we własnym domu.....
najlepsze były hasła typu..widzisz to Ty źle robisz...a nie bo to Ty jej za dużo pozwalasz...hehehe...a na koniec ciocia stwierdziła ze to moja wina bo ja kazałam Sare dużo głaskać...heheheh

No ....to teraz wiemy przyczyne .. choc tyle dobrego:cool3: .Czyli wujkowie dzialali na zasadzie -daj psu palec to odgryzie ci cala reke:evil_lol:

Posted

Kochani Ludzie:) A mówi się, że za dużo miłości nikomu nie zaszkodzi;) Uffff, to luzik. Tylko teraz konsekwentnie Wujkowie muszą działać, sunię odciążyć i poodminować z lekka:) Winowajcę już znamy, he he hee, buziale Danavas:):);)

Posted

ciotki...ale czad.....po tej pierwszej wizycie....na spacerze Sara idzie przy nodze jak przyklejona....nie boi się już szumiących drzew i przelatujących ptaków.....w aucie nie piszczy...w domu nie piszczy.... to jestem w szoku.... fajnie postępy....wujkowie stosują się tylko do połowy zaleceń...ale to i tak lepiej niż się spodziewałam...niektóre zmodyfikowali, niektóre olali;)...ale i tak efekt jest.... ciocia troche sceptyczna bo uważa że Sara jest smutna...ale myślę że niedługo się przekona...a ta pipka mała widzi że z domownikami już nie porządzi to gości chce dominować...dziś do mnie wyskoczyła dwa razy....
dam im jeszcze tydzień i namówie na kolejną wizytę Mirka....a na Mikołaja podpisujemy umowę;)

Posted

mam propozycję....za dwa tygodnie podpisujemy umowę adopcyjna.....:) na koncie Sary jest teraz 34 zł..... a do zapłacenia 200zł za dt (ostatni raz:)) no i ta jedna godzinka z psim psychologiem...badania Sary odkładamy w czasie aż się ogarnie dziewczyna...ale to już będą nowi właściciele finansować..... czyli potrzebujemy nieco ponad 200zł żeby laska wyszła na zero....:) proponuję aby wpłacić jeszcze stałą na grudzień ......a te parę groszy dozbieram jej bazarkiem....

no i moja propozycja czy ktoś po Sarze nie zechciałby przenieść stałej na któregoś z dwóch moich podopiecznych....
Misia..który był ciekawy dla ciotek z dogo wtedy kiedy chciano go powiesić...a potem jak był bezpieczny to została przy nim tylko garstka...brakuje nam 250 zł stałych...deklaracje były ale dużo osób się wycofało....
http://www.dogomania.pl/threads/206090-ZBIERAMY-NA-KASTRACJ%C4%98-I-NA-DT-Misiek-pies-kt%C3%B3ry-mia%C5%82-by%C4%87-powieszony-SZUKAMY-DS

oraz Herbusek...najpierw on błąkał się po Herbach...a gdy pojechał do dt...miejsce gdzie czatował na jedzenie zajęła po nim Sara...świeżo wyrzucona z samochodu....
brakuje nam 200zł stałych
http://www.dogomania.pl/threads/209090-Uciekinier-juz-z%C5%82apany....brakuje-205-z%C5%82-sta%C5%82ych....ka%C5%BCdy-grosz-si%C4%99-liczy......

już nie mam im z czego zapłacić dt...

oczywiście jeśli nie da rady to rozumiem i nie będę mieć do nikogo żalu, bo to tylko propozycja;)

Posted

[quote name='danavas']mam propozycję....za dwa tygodnie podpisujemy umowę adopcyjna.....:) na koncie Sary jest teraz 34 zł..... a do zapłacenia 200zł za dt (ostatni raz:)) no i ta jedna godzinka z psim psychologiem...badania Sary odkładamy w czasie aż się ogarnie dziewczyna...ale to już będą nowi właściciele finansować..... czyli potrzebujemy nieco ponad 200zł żeby laska wyszła na zero....:) proponuję aby wpłacić jeszcze stałą na grudzień ......a te parę groszy dozbieram jej bazarkiem....

no i moja propozycja czy ktoś po Sarze nie zechciałby przenieść stałej na któregoś z dwóch moich podopiecznych....
Misia..który był ciekawy dla ciotek z dogo wtedy kiedy chciano go powiesić...a potem jak był bezpieczny to została przy nim tylko garstka...brakuje nam 250 zł stałych...deklaracje były ale dużo osób się wycofało....
http://www.dogomania.pl/threads/206090-ZBIERAMY-NA-KASTRACJ%C4%98-I-NA-DT-Misiek-pies-kt%C3%B3ry-mia%C5%82-by%C4%87-powieszony-SZUKAMY-DS

oraz Herbusek...najpierw on błąkał się po Herbach...a gdy pojechał do dt...miejsce gdzie czatował na jedzenie zajęła po nim Sara...świeżo wyrzucona z samochodu....
brakuje nam 200zł stałych
http://www.dogomania.pl/threads/209090-Uciekinier-juz-z%C5%82apany....brakuje-205-z%C5%82-sta%C5%82ych....ka%C5%BCdy-grosz-si%C4%99-liczy......

już nie mam im z czego zapłacić dt...

oczywiście jeśli nie da rady to rozumiem i nie będę mieć do nikogo żalu, bo to tylko propozycja;)
Teraz wpłaciłam grudniową dla Suzi. Moją deklarację przenieś dla tego, kto bardziej jej potrzebuje. Decyzję pozostawiam Tobie, tylko daj mi znać. Wszystkiego dobrego dla Suzanki!

Posted

Incia napisał(a):
Teraz wpłaciłam grudniową dla Suzi. Moją deklarację przenieś dla tego, kto bardziej jej potrzebuje. Decyzję pozostawiam Tobie, tylko daj mi znać. Wszystkiego dobrego dla Suzanki!


super Kochana:) oczywiście Herbusek....on ma tylko 95 z 300 potrzebnych...dziękuję bardzo:)....wpisuje Cie od stycznia do Herbuska:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...