Ty$ka Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 rashelek napisał(a):Zdjęcia super, Morus kochany jak zawsze :loveu: Tylko co takie małe wstawiasz? :P Pisałam już u siebie, ale pamiętaj, że i tak najpierw musisz go ostrzyc nożyczkami, bo przy takim futrze maszynke spalisz w momencie ;) Chyba, że dorwiesz taką bardzo mocną :P Miłego dnia! :D Jak dla mnie to za krótko i niepotrzebnie to futro na brzuchu zostawiłaś :P Jakie małe? :O Szczerze to jeszcze do Ciebie nie wchodziłam, więc nie czytałam akurat tego. I dobrze wiedzieć ;P Zawsze ludzie przestrzegali, że maszynki przy takiej sierści lubią się szybko psuć, ale nie pomyślałam, że najpierw trzeba psa nożyczkami :lol: OJ tam. Maszynki i tak nie mam, a w domu dysponuję tylko nożyczkami do papieru 8). Więc faktycznie chyba pozostaje mi iść do groomera... Rzecz gustu, mnie się podoba ;) Jednak psa sama bym tak nie obcięła, zbyt odważne toto. Pomijając fakt, że Morusowi by nie pasowało, bo po pierwsze jest łaciaty, a po drugie na różowej skórze ma czarne łatki i wygląda jak krowa :P unikatowydiament napisał(a):cudny jest:loveu: Dziękujemy :loveu: Quote
Baton Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 [quote name='Ty$ka']Jakie małe? :O Szczerze to jeszcze do Ciebie nie wchodziłam, więc nie czytałam akurat tego. I dobrze wiedzieć ;P Zawsze ludzie przestrzegali, że maszynki przy takiej sierści lubią się szybko psuć, ale nie pomyślałam, że najpierw trzeba psa nożyczkami :lol: OJ tam. Maszynki i tak nie mam, a w domu dysponuję tylko nożyczkami do papieru 8). Więc faktycznie chyba pozostaje mi iść do groomera... Taa, masz coś do nożyczek do papieru? :evil_lol: Quote
rashelek Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Ty$ka napisał(a):Jakie małe? :O Szczerze to jeszcze do Ciebie nie wchodziłam, więc nie czytałam akurat tego. I dobrze wiedzieć ;P Zawsze ludzie przestrzegali, że maszynki przy takiej sierści lubią się szybko psuć, ale nie pomyślałam, że najpierw trzeba psa nożyczkami :lol: OJ tam. Maszynki i tak nie mam, a w domu dysponuję tylko nożyczkami do papieru 8). Więc faktycznie chyba pozostaje mi iść do groomera... Rzecz gustu, mnie się podoba ;) Jednak psa sama bym tak nie obcięła, zbyt odważne toto. Pomijając fakt, że Morusowi by nie pasowało, bo po pierwsze jest łaciaty, a po drugie na różowej skórze ma czarne łatki i wygląda jak krowa :P No u mnie wszystkie zdjęcia są małe, nie wiem jak u innych. Wiadomo, najlepiej zaopatrzyć się w psią maszynkę, bo mają lepszy silnik. Ale jeżeli załatwisz sobie 'ludzką', to będziesz go musiała przystrzyc, bo inaczej nie dasz rady go ogolić ;) Mnie w zeszłym roku pani powiedziała 40zł za zgolenie psa. Tzn może podobaloby mi się bardziej gdyby nie ta firana zostawiona. Ja bym obcięła, żeby z 1cm sierści został jednak ;) Mika też ma łatki na skórze! :D Quote
Ty$ka Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 maryg22 napisał(a):Taa, masz coś do nożyczek do papieru? :evil_lol: Nieee... no skąd 8) rashelek napisał(a):No u mnie wszystkie zdjęcia są małe, nie wiem jak u innych. Wiadomo, najlepiej zaopatrzyć się w psią maszynkę, bo mają lepszy silnik. Ale jeżeli załatwisz sobie 'ludzką', to będziesz go musiała przystrzyc, bo inaczej nie dasz rady go ogolić ;) Mnie w zeszłym roku pani powiedziała 40zł za zgolenie psa. Tzn może podobaloby mi się bardziej gdyby nie ta firana zostawiona. Ja bym obcięła, żeby z 1cm sierści został jednak ;) Mika też ma łatki na skórze! :D Hmm... to dziwne, bo u mnie są OK. ;) Rozumiem. Znajoma psiara ma maszynkę psią, aczkolwiek bałabym się, że ją spalę. Więc wolę wydać te 80zł na fryzjera. Chyba :P Jeszcze nie wiem na co ostatecznie się zdecyduję ;). No ja też... ale ja się kieruję bardziej względami praktycznymi: ani skóra nie chroni przed zimnem, ani przed gorącem (raczej będzie trzeba psa smarować maściami przeciw UV), a i w lesie łatwo by mi się kundel skaleczył ;PPP Każdy ma jednak inne potrzeby :D Ooo, śmiechowo to wygląda - chyba ze mną się zgodzisz ^^ Quote
betty_labrador Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 czesc :P Rety jakie fajne opowiadanie :loveu: czytałam z zapartym tchem :) To Twój pan M. ma juz 12 latek? :-o to nie jest z nim tak źle-Ty chyba nie widziałaś powaznych psów na stare lata :eviltong: oczywiście nie mówie o Tosce ktora jest jak wieczny niewychowany bachor :lol: Puszek hmm...moze jakas rasa istnieje Morusowa a Ty o tym nie wiesz-albo troche psów ma taki sam genotyp-wystarczy zebrać je do kupy i wychodowac nowa rasę :razz: może bedziesz sławna :D kaska0304 szxczerze? to mi sie nie podoba golenie psów z tego typu sierścia :eviltong: jakos tak nienaturalnie... Wiec Tysiu-nie gól Morusa ;P Quote
Ptysiak Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Cześć ;) http://images40.fotosik.pl/2029/586038ffa04959ccmed.jpg on jest śliczny, wiesz?? :loveu: Na reszcie zaczynasz wstawiać Morusia więcej i widzę, że jest nadal co czytać ;) To mnie cieszy :diabloti: Nie poczytałam jeszcze wszystkiego do końca ale dam radę bo lubię więc nadrobię... Bój się !!! :evil_lol: Quote
rashelek Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Ty$ka napisał(a):Hmm... to dziwne, bo u mnie są OK. ;) Rozumiem. Znajoma psiara ma maszynkę psią, aczkolwiek bałabym się, że ją spalę. Więc wolę wydać te 80zł na fryzjera. Chyba :P Jeszcze nie wiem na co ostatecznie się zdecyduję ;). No ja też... ale ja się kieruję bardziej względami praktycznymi: ani skóra nie chroni przed zimnem, ani przed gorącem (raczej będzie trzeba psa smarować maściami przeciw UV), a i w lesie łatwo by mi się kundel skaleczył ;PPP Każdy ma jednak inne potrzeby :D Ooo, śmiechowo to wygląda - chyba ze mną się zgodzisz ^^ To ja nie wiem czemu tak mam :P Wiesz, chyba jednak lepiej te 80zł dać bo jak spalisz psią maszynkę to będziesz musiala oddać sporo więcej :diabloti: Zgadzam się w 100% :) Słodziutkie to jest :D Chociaż ja sie na początku stracha przez te latki najadłam, bo Mika je ma głównie na brzuchu i jedna jej nachodzi na sutek i myślałam, że jej odpadnie :mdleje: Quote
Wercia40 Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Czrnuch zawsze ma taki uhahany rujek ? :D :loveu: Quote
Ty$ka Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 [quote name='betty_labrador']czesc :P Rety jakie fajne opowiadanie :loveu: czytałam z zapartym tchem :) To Twój pan M. ma juz 12 latek? :-o to nie jest z nim tak źle-Ty chyba nie widziałaś powaznych psów na stare lata :eviltong: oczywiście nie mówie o Tosce ktora jest jak wieczny niewychowany bachor :lol: Puszek hmm...moze jakas rasa istnieje Morusowa a Ty o tym nie wiesz-albo troche psów ma taki sam genotyp-wystarczy zebrać je do kupy i wychodowac nowa rasę :razz: może bedziesz sławna :D kaska0304 szxczerze? to mi sie nie podoba golenie psów z tego typu sierścia :eviltong: jakos tak nienaturalnie... Wiec Tysiu-nie gól Morusa ;P Cześć :) Hehe, to się cieszę, bo pisane na szybko, tuż przed wyjściem na harcerzyków, więc nie miałam nawet czasu pomyśleć :D Nie, nie... źle przeczytałaś :P Morus ma 4, ale zachowuje się gorzej niż 12latek, no zachowuje się niczym staruszek, który miałby zaraz wyzionąć ducha :P A widzisz, założę się, że Tośka jest większym dzieckiem niż Morus :D Taak, założę najlepszą rasę świata, wszyscy się o nią będą bić :siara: (bo kto nie chciałby psa takiego jak Morus :P?) I tak ogolę... ale nie na łyso ;) Obeetnę go choćby dlatego, że linieje potwornie, wtedy strasznie jest rozdrażniony i go wszystko swędzi (sierść zrzuca przez jakieś 3msc), a poza tym z takiego futra ciężko jest wynaleźć kleszcza... dzisiaj znalazłam, ale w gąszczu kłaków go zgubiłam i przez następne 0,5h po milimetrze przeczesywałam "kołnierz" Morusa... :/ [quote name='Ptysiak']Cześć ;) http://images40.fotosik.pl/2029/586038ffa04959ccmed.jpg on jest śliczny, wiesz?? :loveu: Na reszcie zaczynasz wstawiać Morusia więcej i widzę, że jest nadal co czytać ;) To mnie cieszy :diabloti: Nie poczytałam jeszcze wszystkiego do końca ale dam radę bo lubię więc nadrobię... Bój się !!! :evil_lol: Cześć :D Wiem, że nie jestem subiektywna, ale co tam... to jest najpiękniejszy pies na świecie, ot co :D Cieszę się, że ktoś tę zmianę zauważył :loveu: Mam nadzieję, że Cię nie zawiodę i nie będziesz dawać rady tego nadrabiać 8) [quote name='rashelek']To ja nie wiem czemu tak mam :P Wiesz, chyba jednak lepiej te 80zł dać bo jak spalisz psią maszynkę to będziesz musiala oddać sporo więcej :diabloti: Zgadzam się w 100% :) Słodziutkie to jest Chociaż ja sie na początku stracha przez te latki najadłam, bo Mika je ma głównie na brzuchu i jedna jej nachodzi na sutek i myślałam, że jej odpadnie :mdleje: Ja tym bardziej :P Też tak sądzę :D Haha, ale się zgadzamy ^^ A ja myślałam, że to jakieś chorobowe paskudztwo się wytworzyło.... :P A się okazało, że po prostu mam kroooowę :D [quote name='Wercia40']Czrnuch zawsze ma taki uhahany rujek ? :loveu: Always :D Chociaż nie. Jest ponury, gdy wyjdę na dwór i nawet do niego nie zagadam :PPP Wtedy się odwraca do mnie tyłkiem albo stroi głupie miny, abym tylko wyskoczyła do niego z ryjem "Co ty robisz?!" albo "Weź nie cudacz!" :lol: Quote
Ty$ka Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 A ostrzyc kundla planowałam jakoś tak jak Zuzkę evel :eviltong: http://img18.imageshack.us/img18/8383/zuzostrzyzenie.jpg Tymczasem Milka jest powalona jeszcze bardziej. :diabloti: Chociaż muszę ją pochwalić, a właściwie siebie za inteligencję :P. Jak wiecie od jakiegoś czasu przychodziła do domu tylko nasrać i się wysikać, ale... ale poza kuwetą. :mad: Więc żwirek zamieniłam na piasek i teraz sika lajtowo do kuwety. Kupsko dalej na swoim miejscu, czyli wszędzie, byle nie w kuwecie :diabloti: No ale idzie się przyzwyczaić. Koty nam linieją od jakiś 2msc, teraz doszedł Ali, Silvuś i kochany pieseczek. Kłaki latają wszędzie, no żyć nie umierać :loveu: A dla alergika takiego jak ja to jest po prostu raj :loveu: Postraszyłam zwierzyniec, że wszystkim wrzucę do wody i ściągnę z nich całe futro albo ostrzygę na łyso. No, ale widziały gały co brały. :evil_lol: Jak ktoś się nudzi to może sobie pooglądać fotki iście... nie-psie. Na zdjęciach moja własna (we wrześniu będzie dopiero ale będzie :P) drużyna, foty z mojej łapy (ale to widać, bo kiepskie :eviltong:): https://plus.google.com/photos/108092873871499691311/albums/5871507067030428097 Od razu zaznaczam, że mnie na nich nie ma, ja za antyfotoreportera robiłam i pokazywałam różne typy ognisk ... i takie tam :PP Quote
rashelek Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Też mi się to cięcie Zu podoba :) trzymam kciuki, żeby Ci tak wyszło. To gratuluję chociaż sukcesu z siurami :lol: My już na całe szczęście po linieniu, ale swego czasu też kłaki były wszędzie, codziennie zamiatane a i tak latały kule futra jak na dzikim zachodzie :shake: Quote
Ty$ka Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 Sonka95 napisał(a):Cześć :) :) hej :) rashelek napisał(a):Też mi się to cięcie Zu podoba :) trzymam kciuki, żeby Ci tak wyszło. To gratuluję chociaż sukcesu z siurami :lol: My już na całe szczęście po linieniu, ale swego czasu też kłaki były wszędzie, codziennie zamiatane a i tak latały kule futra jak na dzikim zachodzie :shake: Mnie na pewno nie :P Fryzjer ma tak zrobić, ooo. Bo inaczej nie zapłacę :lol: Dziękujemy. To wyobraź sobie, że... masz kłaki długie, szare i wbijające się wszędzie (Milkowe); masz białe, ostre, wbijające się jeszcze bardziej, o usunięci ich możesz jedynie pomarzyć (Endy); jeszcze masz szare, miękkie, ale tak małe, że ciężko Ci je usunąć (silver); trójkolorowe, miękkie i fajne do sprzątnięcia, ale walące się po całym domu (Ali) i jeszcze takie Morusowate: ni to miękkie, ni to twarde, dziwne do sprzątnięcia... :PP Powodzenia z próbą niezjedzenia czegoś z sierśćią :D Bo o wyjściu w czystym ciuchu nawet nie da sobie wyobrazić :lol: Quote
Ty$ka Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 :loveu: Otoshi WOLF Anana Amarok z Wilczej Duszy dostała w kl. szczeniąt (szczeniąt? :D) wybitnie obiecującą :multi::multi::multi::multi: Gratuluję hodowczyni Anana Amarok i właścicielom Wawrzynkowskim :loveu: Quote
rashelek Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Ej czy ja dobrze widze tam w tle baner z Częstochowy? Quote
Aleksa. Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 ejj, a mi ten typ psa się nie podoba :D umaszczenie :D Quote
Ty$ka Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 rashelek napisał(a):Ej czy ja dobrze widze tam w tle baner z Częstochowy? Tak. :D Bo to była wystawa częstochowska, ale jakoś nie pomyślałam, żeby wcześniej Wam foty wstawić :P Aleksandra95 napisał(a):ejj, a mi ten typ psa się nie podoba :D umaszczenie :D Nie znasz się i tyle. :diabloti: Ona jest piękna. :loveu: Normalnie moje marzenie :loveu: Ale charakter nie ten. :roll: Dzisiaj wyciągnęłam znajome na spacerek. Taki króciutki. Tylko 15km :diabloti:. I to do lasu, a one nienawidzą wszelkich robali i muszek latających w lesie. :diabloti: Fakt, na sam początek poszłyśmy do parku, Morus się zdziwił, że idziemy z kimś i to nie-psiarzem (dziewczyny brzydzą się zwierząt :diabloti:). Jednak wiem, że takie spacery są nam potrzebne, wrócił odmieniony (kundel, choć dziewczyny też :P). W połowie spaceru piesek się zgrał, ładnie szedł przy nodze, a gdy czekałam z nich przed domem znajomej (zmieniała buty na bardziej wygodne) to pięknie mi równał na smyczy przy nodze, szedł przy niej, warował, siadał. No było cudnie, a często się nad tym męczyliśmy ;). I to, że ignorował ludzi, inne psy (dziewczyny non stop piszczały, gdy jakiś pies szczekał, a M. cierpliwie to znosił) i był w ogóle super :loveu: Potem polazłyśmy do lasu i szanowny pies musiał się wytarzać w gównie. Albo nie wiem w czym. :diabloti: W każdym bądź razie wrócił do domu cały szary: tzn. był normalny do połowy, a drugie pół był cały szary. Wyglądał jakby miał takie umaszczenie :lol: No i muszę przyznać, że dziewczyny nawet go polubiły, a przynajmniej zaakceptowały :P. Za to znienawidziły mnie, że poszłyśmy do lasu. Ostatecznie poszłam im na rękę i wróciłyśmy tą samą, krótszą drogą. Jednak dużo przy tym jęczałam :evil_lol: Tak czy inaczej spacer był super, trochę socjalki, trochę nauki, trochę wyzwań, a pies się zachowywał GENIALNIE, tzn. z czasem, gdy się przyzwyczaił, bo na początku cyrki odstawiał ;). W lesie też pięknie się odwołał, choć włączył już tryb "upolować bażanta" (nadal na ptaki reaguje pogonią) - i choć nie miałam przy sobie gwizdka (sic!) to na mój gwizd natychmiast zawrócił. :multi::loveu::multi: Pies wrócił zmęczony, ale szczęśliwy. Tylko ja się modliłam, że dzisiaj siedziałam 2h i go czesałam i taki czysty poszedł na spacer, a wrócił niczym Jozin z Bagien :eviltong: Jednak 0,5h pielęgnacji i piesek wrócił do stanu normalności. No prawie, ale niedługo będzie pranie kundla ;) Quote
trabeska Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 O to świetny dzień mieliście :) A tak btw. to moje najlepsze przyjaciółki też nie lubią psów za bardzo :P Jedna zdecydowanie woli koty, a druga no lubi psy, ale bez szaleństw. Na początku było ciężko, ale już się przyzwyczaiłam :D Ja to ogólnie nie znam w realu drugiej takiej psiary jak ja ;) A szkoda... :lol: Quote
Ty$ka Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 trabeska napisał(a):O to świetny dzień mieliście :) A tak btw. to moje najlepsze przyjaciółki też nie lubią psów za bardzo :P Jedna zdecydowanie woli koty, a druga no lubi psy, ale bez szaleństw. Na początku było ciężko, ale już się przyzwyczaiłam :D Ja to ogólnie nie znam w realu drugiej takiej psiary jak ja ;) A szkoda... :lol: Ano fajny :P To moje przyjaciółki nie lubią żadnych zwierząt. Jednak razem się dogadujemy bez problemów :D A ja znam nawet większą psiarę niż ja ;) Quote
Ptysiak Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Mnie jeszcze bardziej cieszy to, że są takie zmiany i mogę w końcu być pewna, że Morusek ma się dobrze i żyje bo go widzę :eviltong: Dobre podejście i tak trzymać... Twój pies więc musi być najpiękniejszy :) ale... nie rób mu tego :shake: nie obcinaj go on ma takie cudne futerko :loveu: https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/10955_327381280697748_226402438_n.jpg cudeńko :loveu: Quote
rashelek Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Jakbyś mi powiedziała, że Otoshi będzie to bym się za nią rozglądala i zdjęcia jej porobiła! Durna Ty!!! Ja już klaki w jedzeniu przerobiłam i już jestem 'po' :D Fajnie, że socjalizacja psa i koleżanek się udała :lol: Quote
Sonka95 Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 To świetna była socjalka dla twoich koleżanek :) Quote
Ty$ka Posted April 30, 2013 Author Posted April 30, 2013 [quote name='Ptysiak']Mnie jeszcze bardziej cieszy to, że są takie zmiany i mogę w końcu być pewna, że Morusek ma się dobrze i żyje bo go widzę :eviltong: Dobre podejście i tak trzymać... Twój pies więc musi być najpiękniejszy :smile: ale... nie rób mu tego :shake: nie obcinaj go on ma takie cudne futerko :loveu: https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/10955_327381280697748_226402438_n.jpg cudeńko :loveu: To mnie też pozostaje się cieszyć, że ktoś z naszego powodu się cieszy :D Futro na lato i tak zrzuci i będzie łysy. A przy okazji się za bardzo pomęczy :P Więc go ciachnę, ale to już tak w połowie maja/lipca. [quote name='betty_labrador']piękny wilk :loveu: Tyia jest boska :loveu: [quote name='rashelek']Jakbyś mi powiedziała, że Otoshi będzie to bym się za nią rozglądala i zdjęcia jej porobiła! Durna Ty!!! Ja już klaki w jedzeniu przerobiłam i już jestem 'po' :-D Fajnie, że socjalizacja psa i koleżanek się udała :lol: Ojoj, przepraszam :P Postanawiam poprawę - następnym razem dam Ci znać :) Na pewno nie w takiej ilości, jaką serwuje nam zwierzyniec :P Szkoda tylko, że kundel znów cuchnie na kilometr :siara: [quote name='Sonka95']To świetna była socjalka dla twoich koleżanek :smile: Przyznam szczerze, że tak :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.