Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ty$ka'] Wiecie co w Morusie to jednak drzemie sobie szczeniak. Jak dzisiaj w nagrodę dostał ode mnie swojego haszczaka to głupi latał z nim przez dobre 10min i go mordował :cool3:. Głupek :evil_lol: Lubię te jego naloty ;]
U mnie tak samo, frisbee też jest fajne, jednak i tak lubię bardziej użytkowe zajęcia, właśnie takie jak zaprzęgi ( BJ i CC mnie tak już nie kręcą), tropienie czy pasienie :).
Aaa tak się rzecz ma ;). No cóż, trzeba uszanować zdanie innych, szczególnie gdy z nimi mieszkamy ;P
Mnie się tylko niektóre grzywki podobają, ale i tak przeraża mnie ich pielęgnacja ;D

Przyszłość nie jest znana, jeszcze biol-chem pokochasz i pójdziesz :diabloti:
Takie napady najlepsze, a Morus przecież młody jest, nie wiem co Ty od niego chcesz :lol: Ważne, że coś z psem się robi, pracuje, a nie kończy się na posiadaniu zwierzaka... a on mnie rozwalił :evil_lol: :loveu: http://img805.imageshack.us/img805/108/silverc.jpg

Posted

Na poprzedniej stronie jest i filmik, i zdjęcie :siara:

[quote name='phase']Dziń doberek. :)
[quote name='unikatowydiament']popołudniowe dzień dobry:smile:
Hej, kochaniutkie :loveu:

[quote name='Collie']Przyszłość nie jest znana, jeszcze biol-chem pokochasz i pójdziesz :diabloti:
Takie napady najlepsze, a Morus przecież młody jest, nie wiem co Ty od niego chcesz :lol: Ważne, że coś z psem się robi, pracuje, a nie kończy się na posiadaniu zwierzaka... a on mnie rozwalił :evil_lol: :loveu: http://img805.imageshack.us/img805/108/silverc.jpg

Nie, nie pokocham :diabloti: Aż tak na głowę nie upadłam :evil_lol: Ja się wybieram na inny kierunek.
Jaki młody? Staruch, co nie lubi się bawić zabawkami. Ale tą jedyną, zaplutą, zniszczoną uwielbia :loveu: I tylko na jej widok dostaje świra ;P
Dokładnie.
Mnie też :evil_lol: Silver rozwala mnie codziennie, najczęściej gdy wpitala kolejną porcję drzwi :siara:

[quote name='Sonka95']Nawet nie wiedziałam , ze masz szynszyla ... piękny jest :loveu: http://img805.imageshack.us/img805/108/silverc.jpg

Bo nie mam. Silver tylko dzieli ze mną dom :diabloti: Jednak gdzieś tutaj przewijały się jego fotki raz czy może dwa razy ;P.
Piękny, ale jaki debil :evil_lol: Ja osobiście wiem, że nigdy więcej nie będę nawet marzyła o szynszyli :P
Nie chcę nawet, jak pomyślę, że toto miałoby ze mną mieszkać to aż ciarki przeze mnie przechodzą :cool3:

Posted

[quote name='magdabroy']Dobry wieczór :)[/QUOTE]
Dobry wieczór. U nas pada deszcz i od razu zamarza.... Tak to obciąża linie energetyczne, że przed chwilą utraciliśmy prąd i wodę. Prąd wrócił, woda jeszcze nie. Mam dość już zimy w tym roku ;)

Posted

Też nie miałam pojęcia, że masz szynszyla, nie chwaliłaś się nim :>

W ogóle dopiero niedawno ogarnełam, że Morus nie jest aż taki duży jak myślałam...:lol:

Posted

[quote name='Ty$ka']Dobry wieczór. U nas pada deszcz i od razu zamarza.... Tak to obciąża linie energetyczne, że przed chwilą utraciliśmy prąd i wodę. Prąd wrócił, woda jeszcze nie. Mam dość już zimy w tym roku ;)[/QUOTE]
U nas to rano nawet -16 jest.... Katastrofa a dziś nie dość że -10 to wiatrzycho nieznośne. ;/;/

Posted

rety rety, ja sobie tu wchodze a tu tyyyyle nagadane :cool3: macie gadane dziewczyny :D

Macie racje z tymi obiektywami- nie mozna sie zdecydowac który brać! bo tyle opinii ile ludzi. Ale tak koncentrujac wiedze to chyba macie racje ze albo 50mm/1.4 (ja tak uwazam) albo ta 85mm/1.8. Ale tu koszta koszta. Ja narazie wydatek mialam niezly(operacja piesia), i znow trza zbierac.. :roll: A powiedzcie mi-nikkor pasuje tez do canona?

Szynszyl świetny! zwisa sobie jakby mu wszystko wisialo :diabloti: (nie wdawajmy sie w szczegóły :P ). Milka tygrys normalnie jak sie bawi, poluje, na okrycie kanapy nawet :lol: hehe

A te śnieżyce poprostu...Syberia normalnie :P

Posted

A mogę zapytać na jaki kierunek? :)
Bo te zniszczone zabawki są najlepsze, jak jest nowa to trzeba ją wymamlać, poszarpać i dopiero wtedy do czegoś się nadaje. :lol:

[quote name='Ty$ka'] Silver rozwala mnie codziennie, najczęściej gdy wpitala kolejną porcję drzwi :siara:
Biedak, nie ma co jeść to się nawet drzwi chwyta, wyszło szydło z worka :diabloti:

Posted

[quote name='Chein']Ty wiesz, że ja dopiero ogarnęłam, że masz szynszyla?!
Szynszyla :loveu:[/QUOTE]
Bo i rzadko się chwalę :P Nie mój cyrk i nie moje małpy :evil_lol:
A idź, nigdy w życiu takiego stwora :lol: Naprawdę nie wiem co mnie podkusiło, by mojego braciszkowi podsunąć pomysł o szyszce :roll: Musiałam nieźle na głowę upaść :diabloti:
A najgorsze w tym wszystkim jest to, że będę się z szyszką użerać (a właściwie moi rodzice i brat :cool3:) jeszcze przez jakieś 20-25lat :eviltong: (szyszki średnią żyją 20lat, ale od hodowców wiem, że w praktyce wygląda to trochę inaczej... ich szynszyle zdechły min. jako 24latki :P)

[quote name='Abietis']Też nie miałam pojęcia, że masz szynszyla, nie chwaliłaś się nim :>

W ogóle dopiero niedawno ogarnełam, że Morus nie jest aż taki duży jak myślałam...:lol:[/QUOTE]
Bo miałaś prawo nie wiedzieć, że mam... ostatnie fotki szynszylowe były... ok. w marcu :P A chwalić się nie chwalę, bo i nie ma czym :evil_lol:

Nie Ty jedna :eviltong: Chociaż szczerze mówiąc to dzisiaj stwierdziłam, że gdybym miała określić Morusa wielkość tylko na podstawie tego jak leży na fotelu to bym stwierdziła, że jest wielkości ozzika - cóż, jego wielki łeb i sylwetka robią swoje :p

[quote name='phase']U nas to rano nawet -16 jest.... Katastrofa a dziś nie dość że -10 to wiatrzycho nieznośne. ;/;/[/QUOTE]
U nas wiatru brak i wielkich mrozów brak. Ale też brak wody i prądu :siara: A dzisiaj miasteczko spóźnione i ograniczone, bowiem ledwo cośmy z domu wyszli (pozamarzane wszystko: drzwi - moja Babcia od 2 nad ranem walczyła, by je otworzyć; garaże, bramy, furtka...), Ci co zaczęli od 7 lub później walczyć z mrozem przegrali walkę. Np. mój matematyk przyszedł dopiero na 4h lekcyjną, bo jedynie co mu pozostałe to pójść na piechotę, ale najpierw przeskoczyć prze płot :siara: Moja mama nigdzie do pracy nie pojechała, bo ona pracuje, że tak powiem w terenie i jeździ do pacjentów (a jeździ pookolicznych wioskach), a że garaż tzw. "blaszak" tak przymarzł, że lód ma ok. 40cm głębokości, że nie szło otworzyć... Po prostu raj. :diabloti: No kocham zimę :loveu: Już wiem, że nie mogę zamieszkać na Syberii ani nigdzie na północy :P

Posted

[quote name='szalej']suoer ta czarna onka kilka stron wcześniej, nie zastanawiałabym się długo i szczeniaka rezerwowała :diabloti:
Marzenia trza spełniać :diabloti:[/QUOTE]
Witamy ciotencję :loveu:
Racja, racja, ale marzeniami trzeba się będzie potem też zająć :P Chyba, że ktoś zasponsoruje mi utrzymanie czarnulca 8)

Wczoraj znowu byliśmy u weta z Alim (to nasz królik, dla niewtajemniczonych :P), dzisiaj znów mamy iść. Mam nadzieję, że jednak dzisiaj oszczędzi mu wet zadek i nie da mu aż 3 zastrzyków...

[quote name='betty_labrador']rety rety, ja sobie tu wchodze a tu tyyyyle nagadane :cool3: macie gadane dziewczyny :D

Macie racje z tymi obiektywami- nie mozna sie zdecydowac który brać! bo tyle opinii ile ludzi. Ale tak koncentrujac wiedze to chyba macie racje ze albo 50mm/1.4 (ja tak uwazam) albo ta 85mm/1.8. Ale tu koszta koszta. Ja narazie wydatek mialam niezly(operacja piesia), i znow trza zbierac.. :roll: A powiedzcie mi-nikkor pasuje tez do canona?

Szynszyl świetny! zwisa sobie jakby mu wszystko wisialo :diabloti: (nie wdawajmy sie w szczegóły :P ). Milka tygrys normalnie jak sie bawi, poluje, na okrycie kanapy nawet :lol: hehe

A te śnieżyce poprostu...Syberia normalnie :P[/QUOTE]

Oj tam, czepiasz się szczegółów :diabloti:

Ja właśnie męczę parę osób i mi pomagają z wyborem obiektywów, mam nadzieję, że w końcu nie kopną mnie w dupę mówiąc "a idź, sama sobie radź - ja mam cię dość" :lol:, bo chyba nigdy wtedy nie zdecyduję się na właściwy obiektyw :shake: Wydatki są u mnie też. Od ubiegłego roku otworzył nam się worek i co rusz latamy jak nie z jednym, to z drugim do weta :roll: Nie ma ani miesiąca spokoju. Dlatego też postanowiłam sprzedać parę (:diabloti:) rzeczy, głównie psio-kocio-końskich i pójść do pracy. Jeśli dobrze pójdzie to ze sprzedanych rzeczy uzbieram ok. 400zł, a praca mało płatna, ale myślę przyjemna - wyprowadzanie psów. Mam nadzieję, że będzie jakiś tam odzew na moje ogłoszenie :rolleyes: Bo inaczej w życiu nie zdobędę lustra, a tym samym nie będzie zdjęć w galerii :watpliwy:

Bo on taki jest :P Zwisa mu wszystko. Życie też :P Ja się cieszę, że to nie jest samica, bo one są 2-3x większe od samców, czyli wielkością byłaby taka jak nasz królik (a on nie należy do małych, to królik rasy mięsnej, ale do nas trafił oczywiście nie jako przyszłe żarcie, ale jako kumpel :gent:). I w ten oto sposób w ciągu 0,5h Milka zdemoluje cały dom :cooldevi:

Lodowisko, nie śnieżyca ;] Tak śmiechem żartem, ale mam co chciałam... chciałam pojechać na Syberię, a to Syberia przyszło do mnie :candle:

[quote name='Collie']A mogę zapytać na jaki kierunek? :smile:
Bo te zniszczone zabawki są najlepsze, jak jest nowa to trzeba ją wymamlać, poszarpać i dopiero wtedy do czegoś się nadaje. :lol:

Biedak, nie ma co jeść to się nawet drzwi chwyta, wyszło szydło z worka :diabloti:[/QUOTE]
Dziennikarstwo i kulturoznawstwo ;)
Morus ma tylko jedną taką zabawkę, ale dobrze, że jakąś tam ma :wink:

Tak, tak - karmimy go drewnem, wydało się, ale cii nie dzwoń po TOZ. Albo wiesz co... dzwoń :evilbat:

Posted

[quote name='Sonka95']To u was nie ciekawie :roll: ... Powinni szkołę zamknąć :diabloti:[/QUOTE]
Na razie prąd wrócił, przerywa, ale jest :multi: Eee tam, niedługo ferie :P

[quote name='rashelek']A co królikowi jest? :-(
Co sprzedajesz, kiedy, pokaaaż!!! :-D
To współczuję lodowiska, u nas jakoś tak wilgotno i do bani jest...[/QUOTE]
Choruje, przeziębiony + nawróciła alergia :shake:
Tylko jakieś 15 rzeczy :P Pokazać - ale jak, mogę wypisać jedynie listę. Chyba, że zrobię foty tabletem, ale to już jutro ;) A kiedy - jak najszybciej :D
Robię postępy - dzisiaj tylko raz się wyglebałam :evil_lol:

Posted

[quote name='Aleksandra95']ojj, to u Was pogoda beznadziejna :p u mnie mnóstwo śniegu i jak wypali dora w sobote będzie ciągnęła sanki :loveu: może nagram :D
Ooo, to czekam :loveu: Może to poprawi mi humor :P Ale jest plus - już się PRAWIE wykurowałam :lol:

Mam złe wieści... Pamiętacie Bartusia? Tak, ten pies o nieprzeciętnej urodzie, co wrócił z adopcji, bo pozostawiony w samotności na 12h się wysikał... od paru dni walczy o życie :( Już kilka razy schodził z tego świata :( Właśnie jest badany. Na razie wyszło mu "tylko" niedokrwienie mózgu, ale wciąż jest w trakcie badań :(

Posted

Mamy dla niego DT - ale aż we Wrocławiu. Plan jest taki, by po pobycie w klinice od razu pojechał do DT. Jednak kasy na paliwo też brak. No i mam nadzieję, że Bartuś jednak da radę i wyjdzie z tego :(

Posted

A wigilijne maluchy z przystanku autobusowego rosną i rosną... nikt o nie nie pyta :placz:
Aż je przypomnę... teraz wyglądają tak.

Karmelcia, docelowo ok. 10kg


Po ten nieśmiałek już nabrał odwagi :P Docelowo nie więcej niż 10kg





Pitu, docelowo ok. 20kg


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...