Tigraa Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Maluszki juz w drodze do Krakowa,Gem ich wiezie.Podroz z Radomia do Kielc zniosly bardzo dobrze,nie wymiotowaly ani razu. Teraz pierwsza rzecz to ich odrobaczenie bo pani Agnieszka ktora adoptowala dwa,pisala ze maja mnostwo lokatorow. Gem bardzo milo bylo Cie poznac,jak rowniez Twoja rodzine.Macie wieeeelkie serca.Poznalam rowniez Perelke,jej dzieci,sunke Gema oraz 2 przecudne koty:loveu: Perelka jest przeslodka sunka.Taka ufna.Pozwolila mi nawet wziac szczeniaczka do reki. Quote
sugarr Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):Maluszki juz w drodze do Krakowa,Gem ich wiezie.Podroz z Radomia do Kielc zniosly bardzo dobrze,nie wymiotowaly ani razu. Teraz pierwsza rzecz to ich odrobaczenie bo pani Agnieszka ktora adoptowala dwa,pisala ze maja mnostwo lokatorow. Gem bardzo milo bylo Cie poznac,jak rowniez Twoja rodzine.Macie wieeeelkie serca.Poznalam rowniez Perelke,jej dzieci,sunke Gema oraz 2 przecudne koty:loveu: Perelka jest przeslodka sunka.Taka ufna.Pozwolila mi nawet wziac szczeniaczka do reki. Widze ze caly zwierzyniec jechal w trase do Krakowa :D Juz sie nie moge doczekac.. Jeszcze mniej niz godzinka i beda u mnieee :) Jutro wet, sesja zdjeciowa i rozpoczynam szukanie domkow :) Quote
sugarr Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 to tak na powitanie porobilam :eviltong: cudne sa:loveu: zrobie dzis lub jutro plakaty, dam na watek krakusom zeby poroznosili troche, a co :lol: Quote
gallegro Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Ależ te maluchy są śliczne... a ślepia Atosa, na pierwszym zdjęciu, to normalnie poezja... Lepiej szybko szukaj domków, zanim sie zakochasz na dobre ;) Quote
sugarr Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2508930#post2508930 zalozylam tej dwojce osobny watek :) Quote
Gem Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):Maluszki juz w drodze do Krakowa,Gem ich wiezie.Podroz z Radomia do Kielc zniosly bardzo dobrze,nie wymiotowaly ani razu. Teraz pierwsza rzecz to ich odrobaczenie bo pani Agnieszka ktora adoptowala dwa,pisala ze maja mnostwo lokatorow. Gem bardzo milo bylo Cie poznac,jak rowniez Twoja rodzine.Macie wieeeelkie serca.Poznalam rowniez Perelke,jej dzieci,sunke Gema oraz 2 przecudne koty:loveu: Perelka jest przeslodka sunka.Taka ufna.Pozwolila mi nawet wziac szczeniaczka do reki. Nam również było bardzo miło :) Mam nadzieję, że następnym razem będziemy mieć więcej czasu na rozmowę :) Maluchy podróż zniosły bardzo dobrze - Portos spał non stop, a Atos z krótkimi przerwami na nieśmiałe obwąchiwanie Toli ;) W Krakowie mieliśmy tylko jeden problem - z miejscem postoju. Umówiliśmy się z sugarr w okolicach hotelu Cracovia, a tymczasem okazało się, że na pobliskim stadionie trwa właśnie mecz Cracovii z Koroną i ciężkie znaleźć wolne miejsce. Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w tę akcję :) Quote
sugarr Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 CHOLERAAAA :-( :-( :-( Nie wiem jak to sie stalo, ale stalo sie to w nocy. Uslyszalam tylko pisk Portosa, ale wygladalo na to ze wszystko ok. Z tym ze co jakis czas pozniej slyszalam dziwny dzwiek, o 3 sie zerwalam sprawdzilam portosa i ma cos z dolna szczeka.. Normalnie gryzie, otwiera pyszczek bez piskow, ale jak sobie ziewnie to cos mu tam chrupie :placz: :placz: Za chwile lece do weta, znow nie mam samochodu, oby nie byla potrzebna zadna operacja.. Ale pies poza tym ze jest duzo delikatniejszy przy zabawach (gryzieniu sie z bratem) nie wydaje sie zeby go bolalo, ale jednak cos tam chrupie. Musial sie poslizgnac na parkiecie i w cos uderzyc, albo ewentualnie spasc z mojego lozka.. ale ja nic nie czulam, a ono nie jest az tak wysokie.. :( Pozniej spal ze mna az do teraz z glowka oparta na moim ramieniu (tzn ja nie spalam tylko go pilnowalam) :( Trzymajcie kciuki zeby nie bylo z nim zle!! Aha i szczeka nie jest 'luzna', pozwala sobie nie poruszac, otwierac. Do tego wszystkiego brakuje kilku glupich dni do pierwszego i ledwo mam pieniadze.. Quote
.Ania. Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Sugarr, spokojnie. Jak normalnie je, to może to nic groźnego. Dobrze, że idziesz z nim do weta, niech to oglądnie na wszelki wypadek. Czy one jadą w piatek do Kundla? Quote
sugarr Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 .Ania. napisał(a):Sugarr, spokojnie. Jak normalnie je, to może to nic groźnego. Dobrze, że idziesz z nim do weta, niech to oglądnie na wszelki wypadek. Czy one jadą w piatek do Kundla? Ja oczywiscie spaniowalam, wet sie zdziwil po mojej opowiesci o 'dziwnym chrupaniu' bo z psiakiem jest wszystko jak najbardziej dobrze.. Mysle, ze one moga jeszcze ustapic miejsca pieskowi, ktory dluzej czeka, bo juz sie pare osob tylko z moich znajomych pytalo, maja jeszcze allegro wiec jest wszystko na dobrej drodze. Oczywiscie gdyby bylo miejsce w kundlu to jak najbardziej, ale ze psow jest cala masa, to mysle ze narazie nie ma sensu. Weterynarz, juz drugi, bo tamten ma kiepskie opinie, powiedzial, ze szczepienie faktycznie ma byc juz za tydzien Quote
sugarr Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Diegula napisał(a):Jak szczeniaczki i z ich mamusią? Mamusia nie wiem gdzie teraz jest, szczeniaki tymczasowo u mnie - jeszcze chetnych nie ma.. JESZCZE! :) Quote
Tigraa Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Bylam dzis zrobic fotki mamusi.Wstawie wieczorem. Probowalam negocjowac z pania.Spytalam gdzie lezy problem z sunią.Okazalo sie ze problem jest w tym ze sunia nie umie chodzic na smyczy,nie zalatwi sie gdy jest na smyczy,pani ją puszcza a sunia gdy ma cieczek-ucieka.I wraca w ciazy.Co pol roku ma szczeniaki.Pani twierdzi ze nie ma pieniedzy na sterylke.Spytalam czy gdybym zalatwila darmową (czytaj.oplaconą) sterylke to czy sunia by zostala.Okazalo sie ze tak.Pani powiedziala ze jest do suni przywiazana,sunia do niej tez,3 razy wywozona przez bylego meza wracala do nich.Maz juz nie mieszka z nimi. Ale sama nie dam rady sfinansowac jej sterylki:shake: pomozcie mi.Sunka wtedy zostanie z nimi.Mysle ze to lepsze niz szukanie jej innego domu z ktorego prawdopodobnie i tak ucieknie do nich.Obiecalam pomoc z karmą jesli zostanie... Quote
mondea Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 a gdyby ta sterylizacja było bezpłatna i odbyła się w Warszawie,to miałby kto przywieść a potem odwieść suczke?????Bo jeśli tak to moge popytać w tej sprawie. Quote
gallegro Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Aga, czy w Radomiu, miasto nie dofinansowuje sterylek? W Siedlcach można było zrobić sterylkę za darmo lub w granicach 50-100pln. To zależy od sytuacji materialnej rodziny. Dokładne info będzie miała Wanda Szostek. Ile u Was normalnie kosztuje sterylka? Mój wet, tak jak dla mnie, powiedział 100pln. Pytam z czystej ciekawości. Może znajdzie się jakiś wet, który ze względu na okoliczności, zrobi ją po kosztach. Tylko, czy tej pani można zaufać... czy mimo wszystko... no wiesz :shake:. Quote
Kar0la Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Z Radomia do Warszawy nie jest tak daleko? Aniu co Ty na to? Quote
Tigraa Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Mysle ze jakos transport by sie dalo zalatwic.Do Warszawy.Gorzej z powrotem. U nas miasto niestety nie finansuje sterylek :shake: Po znajomosci,przez Dorote mozemy miec sterylke za ok.100 zl-normalnie to ok.150 zl. Panią to ja juz bym miala na oku i kontrolowala.Co tydzien.obiecalam co tydzien podrzucac karme.oprocz suni jest jeszcze u nich piesek,szorsciak,maly.Ona mowi ze nie wyrabia z wyzywieniem. Quote
gallegro Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Przy cenie 100pln za sterylkę, w rachubę wchodzi tylko transport okazyjny. W przeciwnym wypadku, jego koszt będzie porównywalny z kosztem zabiegu. 10 osób po 10pln załatwia sprawę. W razie czego możesz na mnie liczyć. Quote
Tigraa Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 gallegro dzieki-ja jestem druga wiec juz 20 zl zapewnione. Kto jeszcze sie dolozy?Brakuje 8 osob po 10 zl.Prosze w imieniu suni-to dla niej szansa na zycie :modla: Quote
mondea Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 no racja,za dojazd tez trzeba by zapłacić,wiec nie zbyt się opłaca,nawet jeśli w wawie mialo by być to bezpłatne. Quote
sugarr Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 mondea napisał(a):no racja,za dojazd tez trzeba by zapłacić,wiec nie zbyt się opłaca,nawet jeśli w wawie mialo by być to bezpłatne. ode mnie macie 10zl jak w banku :) Quote
Tigraa Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 wiec mamy juz 30 zl na sterylke mamusi szczeniat.Kto sie jeszcze dorzuci?Potrzeba jeszcze 7 osob po 10 zl...bardzo prosze w imieniu suni Quote
BasiaD Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Aniu ja spróbuję wysłać 50,00 - podaj tylko na jakie konto. Jednoczęsnie podnosze psinkę - może jakiś domek ją wypatrzy! Quote
gallegro Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 BasiaD napisał(a):Aniu ja spróbuję wysłać 50,00... Aniu, jeśli BasiaD potwierdzi gotowość wpłacenia tej sumy, bez względu na pozostałą kwotę, organizuj zabieg dla suni. Nawet, jeśli nikt więcej nie będzie w stanie się dołożyć, damy radę ;). Quote
Tigraa Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 Ok to ja w przyszlym tygodniu zalatwiam dla Kory sterylke. Wiecie co? Kochani jestescie :buzi: co ja bym zrobila bez Was?:shake: :Rose: Quote
Tigraa Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Donosze ze maluszki maja sie swietnie. Aramis-teraz Dexter i Ksiezniczka-teraz Didi rozrabiaja na calego,jutro beda szczepione,maja dobry apetyt i sa szczesliwe.Pozdrawiają z Warszawy:loveu: Mam fotki ale kiepskiej jakosci,bo robione telefonem,postaram sie wrzucic. Portos u sugarr tez ma sie dobrze. Atosek u Anecioreczek w Katowicach tez pozdrawia wszystkie ciocie i wujkow. Mamusia szczeniat,Kora zostanie u obecnych wlascicieli pod warunkiem sterylki,ktorej jej wlasciciele nie zorganizują ani nie sfinansują.W zwiazku z tym zwracam sie do Was o pomoc,kazdy grosz sie liczy,kto moze i chce pomoc mamie szczeniaczkow,prosimy o wplaty na AFN z dopiskiem Kora-Radom Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.