Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='xmartix']o jest już

http://allegro.pl/show_item.php?item=1729142631

wielkie dzięki !!!


wczoraj po północy zabrałam malutkie do domu, bardzo bały się jednak Łatka, który naprawdę spokojnie patrzył tylko sobie... ale one przerażone, w deszcz przy ogrodzeniu zamiast w budzie....
w moim domu aż tyle psiaków to niestety problem - "logistyczny" tylko, ale jednak.... bojąc się o maleństwa zamknęłam je na noc w klatce kenelowej, którą dostałam wczoraj od państwa. Spały spokojnie, a na wybiegu to wyłaziły z budy i siedziały tuż przy ogrodzeniu jakby chciały wyjść stamtąd...
Rano dałam im Purinę dla szczeniaczków kupioną,czarna jadła, biała niestety nie chciała :(

oduczam się spać.... doba za krótka, więc trzeba.... poszłam spać o 1.00 a o 5.00 obudziło mnie stukanie - to Carlie próbował wstać....

Posted

oj biedulko, ja za to poszłam spać po 24 a wstałam o 5 żeby wyjść z Misią przed obudzeniem się dziecka i też się nie wyspałam

sunie ogłoszone i na Dogo pospamowałam i ogłoszeń trochę porobiłam, czekamy na odzew :)

Posted

Havanka napisał(a):
Ja też pomogę w ogłoszeniach, ale dopiero w niedzielę.
Trzymaj się Mari !!!


Dziękuję raz jeszcze !!!! i nie tylko za to!

Dziewczynki były u wetki.... Alfa czyli biała waży 6,9 kg, Beta, czyli czarna - 8,3 kg
dostały Advocat, bo świerzb uszny mają.... zapalenie spojówek też mocne, tak więc jutrzejsza sterylka przełożona na przyszły tydzień

trochę się boję o ten świerzb, ale cóż.... chodzą luzem po domu, czarną już 2 razy zdjęłam z parapetu - usiłowała wyskakiwać przez zamknięte okno! w samochodzie też próbowała wyjść przez szybę...
biała spokojniejsza, nigdzie nie zamierza wiać ;)


zapomniałam - wiek - wetka mówi, że 1,5 roku do 2 lat, wpisała datę urodzenia styczeń 2010
obie już proszą o głaski :)
na spacerku ze strachu pewnie.... nic!
ale po powrocie w domu - 2 kałuże i 2 kupki ;)
znaczy z fizjologią wszystko w porządku ;) ;)

Posted

Małe bidulki. Były bardzo zaniedbane. Marysiu, przeglądałaś je dokładniej pod kątem zapchlenia i zakleszczenia? Boję sie, zeby oprócz świerzbu nie przyniosły innych, kłopotliwych lokatorów.

Posted

wiek to jedna dobra wiadomość, a druga jest taka, że one mają doskonały apetyt, a nie jadły.... bo wolą kaszankę!!!
biała to aż się dławiła, tak jadła :)
w związku z tym, że nie są chore - czarna dziskuska będzie jutro sterylizowana, białą poobserwujemy do przyszłej środy, bo na ten dzień jest zapisana

Havanka ma rację co do lokatorów - w gabinecie wet którejś wypadł olbrzymi obżarty kleszcz, a państwo na parkingu koło mnie wyciągali im tego dziesiątki.... pchełki pewnie też miały - "Adcocat" załatwi wszystko - robale, świerzbowce, pchły i kleszcze ( chyba ;))

mam nadzieję, że nie będzie znów problemów, jak przy Tiarze i tasiemcu :(

i mówiła wetka, że to siostry raczej niż matka i córka :)

Posted

mari23 napisał(a):
wiek to jedna dobra wiadomość, a druga jest taka, że one mają doskonały apetyt, a nie jadły.... bo wolą kaszankę!!!
biała to aż się dławiła, tak jadła :)
w związku z tym, że nie są chore - czarna dziskuska będzie jutro sterylizowana, białą poobserwujemy do przyszłej środy, bo na ten dzień jest zapisana

Havanka ma rację co do lokatorów - w gabinecie wet którejś wypadł olbrzymi obżarty kleszcz, a państwo na parkingu koło mnie wyciągali im tego dziesiątki.... pchełki pewnie też miały - "Adcocat" załatwi wszystko - robale, świerzbowce, pchły i kleszcze ( chyba ;))

mam nadzieję, że nie będzie znów problemów, jak przy Tiarze i tasiemcu :(

i mówiła wetka, że to siostry raczej niż matka i córka :)


Ja jeszcze w sprawie tej kaszanki. Dawno temu też karmiłam swojego psa kaszanką, bo opychał się nią łapczywie. Po jakimś czasie na skórze przy ogonie zaczęły pojawiać sie dziwne zmiany na skórze. Pojechałam z nim do weta i okazało sie, ze to od tej kaszanki, a konkretnie od przypraw, które zawierała. Dostałam do smarowania jakiś fioletowy płyn i polecenie odstawienia kaszanki z menu psa. Pomogło.

Posted

xmartix napisał(a):
hyhy

Marii mam nadzieję że to nie ktoś z Dogo, ale dziewczyny mają obserwatora na allegro:cool3:

To byłaby ekspresowa adopcja !!!! Oby tylko dobrze trafiły .

Posted

xmartix napisał(a):
hyhy

Marii mam nadzieję że to nie ktoś z Dogo, ale dziewczyny mają obserwatora na allegro:cool3:


oby nie amator foksterierów krótkowłosych ;)
bo ta czarna to jamnik na zbyt długich łapkach ;)

może po sterylce będzie mniej dzika - jak ona wlazła pomiędzy doniczki nie zwalając ani jednej ????????

Posted

xmartix napisał(a):
pies-kot, kot-pies?


dokładnie tak!

a właśnie - na mojego jedynego kota Węgielka kalekę nie zwracają wcale uwagi...

widziałam na stronie TOZ talony na sterylke kotów...
przed chwilą przekazałam sąsiadowi z przeciwka otrzymaną wczoraj karmę dla kotów... on dokarmia bezpańskie, półdzikie koty... prosił o pomoc...
3 kotki wysterylizował na koszt naszej gminy...
dwie właśnie przyprowadziły kocięta - jedna 3, druga 4...

mieszka w podwórku wielorodzinnym ( 2 budynki po kilka rodzin w każdym)
sąsiedzi mają dość kotów, grożą, że je gdzieś wywiozą....
czy nie dałoby się zabrać i gdzieś umieścić tych dwóch matek z dzieciaczkami? bo wkrótce tych dzikich kotów będzie tam 50... :(
koty są półdzikie, ale może udałoby się je złapać....
nie wiem, jak pomóc :(
czy TOZ może jakoś pomóc?

Posted

xmartix napisał(a):
Marysiu z tym nie pomogę obecnie, mamy w kolejce do dt 70 małych kociąt na ulicach chorych :(


ojej, aż tak źle? :(

a czarna sunia wciąż szuka, którędy uciec.... zostawiła białą i szuka..... znów była na oknie...

za to spokój białej mnie martwi.... może ona jednak chora jest?

Posted

Marysia dzwoniła Pani co chce adoptować jedną z nich. Dom z ogrodem z 7 letnim dzieckiem i 13 letnim psem mikro (adoptowanym, z padaczką). Wrocław. Pani proponuje spotkanie w sobotę u niej żeby się poznać. Dwóch nie może wziąć. Sensowna.
Co Ty na to?:)

Posted

xmartix napisał(a):
Marysia dzwoniła Pani co chce adoptować jedną z nich. Dom z ogrodem z 7 letnim dzieckiem i 13 letnim psem mikro (adoptowanym, z padaczką). Wrocław. Pani proponuje spotkanie w sobotę u niej żeby się poznać. Dwóch nie może wziąć. Sensowna.
Co Ty na to?:)


raczej nie dam rady w sobotę do Wrocławia pojechać.... czarna będzie po sterylce, u wetki będę musiała być z nią....
po niedzieli mogliby brać czarną i zdjąć szwy już u siebie....bo to chyba ona pierwsza powinna jechać - biała jak zostanie - będzie spokojniejsza, ale ta panikara.....

Posted

xmartix napisał(a):
hmm Marysia a kiedy ta sterylka czarnej?w sobotę? o której? to może Pani by podjechała do Ciebie?


sterylka czarnej w piątek o godz. 13.00
jak znam "procedurę" to w sobotę kontrola i zastrzyki, a jeszcze Charliego - paralityka zawieźć muszę...
... jeśli pani chce - może oczywiście podjechać - zapraszam !

a z której strony Wrocławia ona mieszka? bo może się okazać, że od tej "mojej" strony czyli dużo bliżej, niż np. na Biskupinie, Księżu Małym, Polance itp.....
przed czy za stadionem - bo to ciężki punkt do pokonania ;)
do Lesnicy mogę podjechać, ale lepiej, żeby przyjechała i zobaczyła sunieczki, może zabrać swojego "padaczkowca" - pogadają z moim Kilerkiem o swojej chorobie:cool3:...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...