Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chyba tak... i baaaaaaaardzo by mu się spokojny DT przydał, a nie klatka w lecznicowej poczekalni, gdzie ruch jak na lotnisku :( Gdyby miał ciszę i spokój, może szybciej doszedłby do siebie.

Posted

njangu napisał(a):
Ojoj to on jeszcze bardziej przestraszony niż nasz Ciapstrzyk na początku

nie no Ciapas wyszedł z klatki na roztrzęsionych nogach dopiero po 3 tygodniach, a jeść normalnie (systematycznie) zaczął chyba po miesiącu czy jakoś tak. 4 dni nie jadł nie pił i nie sikał :/ i do dziś mi zębami potrafi kłapnąć jak próbuję mu założyć obrożę, kaganiec czy cokolwiek... Niemniej jednak ten psiak wcale na mniej przerażonego nie wygląda :( no i na dokładkę ta główka... :( Mam nadzieję, że doznał jakiś stałych uszczerbków na zdrowiu :( :(

Natusiu zaraz wyślę Ci pw

Posted

Nutusia napisał(a):
Jeszcze nie wolno się cieszyć - jeszcze wszystko się może zdarzyć, niestety... Ale TRZEBA być dobrej myśli!


Trzymam kciuki mocno!!!!! Zobacz jak było z Rudym... a jak jest teraz. Jak tylko Felek będzie chciał żyć to na pewno z tego wyjdzie. Byle się tylko nie poddał bidulinek.

Posted

Nutusia napisał(a):
Jeszcze nie wolno się cieszyć - jeszcze wszystko się może zdarzyć, niestety... Ale TRZEBA być dobrej myśli!

Nutusia ma racje, jest nam smutno......Ale gdzies tam gleboko w serduchach jest nadzieja.....

Posted

Nutusia napisał(a):
Jak pojadę następnym razem do lecznicy, podam Felkowi przykład Rudego. Nawet mu jego zdjęcie pokażę, bo przecież wisi w lecznicy :)


:)

No właśnie - powiedz mu, że z takich rzeczy się wychodzi tylko trzeba chcieć. I powiedz mu, że my tu wszyscy trzymamy za niego kciuki i nie pozwolimy, by ktokolwiek znów wyrządził mu krzywdę więc niech się nie martwi!

Posted

Nutusia napisał(a):
Jak pojadę następnym razem do lecznicy, podam Felkowi przykład Rudego. Nawet mu jego zdjęcie pokażę, bo przecież wisi w lecznicy :)
Rudy tez:):):)

Posted

Lila pieknie maluje to zdjecie to byl projekt do akceptacji /Lila ma galerie ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii/Zamowilam wlasnie taki , troche wymyslilam i opisalam z przykladami o co mi chodzi, obraz jest oprawiony i ma na szkle wygrawerowana dedykacje:)dla dr T.

Posted

Doktor już go dostał - trochę mu mowę odebrało - chyba się spodobał! :)
A pani Doktor mówi do mnie: "ja nie wiem jak się Wam odwdzięczymy za to wszystko" (głównie chodziło o dom dla Steviego) No ja nie wiem... ponad dwa lata darmowego leczenia Tośki mojej (byłam u nich ponad 100 razy - nigdy nie zapłaciłam grosza za wizytę - tylko za leki lub zabiegi - i to też po kosztach), darmowy "pakiet" dla Krecika ślepaczka, darmowe wizyty dla moich boksiołkowych panienek, dyspozycyjność 24 godzin na dobę, Steven i jego "pakiet de luxe" - ciągle mało odwdzięczania w odwdzięczaniu, co nie?... :)

Posted

:cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao:

Nutusia napisał(a):
Doktor już go dostał - trochę mu mowę odebrało - chyba się spodobał! :)
A pani Doktor mówi do mnie: "ja nie wiem jak się Wam odwdzięczymy za to wszystko" (głównie chodziło o dom dla Steviego) No ja nie wiem... ponad dwa lata darmowego leczenia Tośki mojej (byłam u nich ponad 100 razy - nigdy nie zapłaciłam grosza za wizytę - tylko za leki lub zabiegi - i to też po kosztach), darmowy "pakiet" dla Krecika ślepaczka, darmowe wizyty dla moich boksiołkowych panienek, dyspozycyjność 24 godzin na dobę, Steven i jego "pakiet de luxe" - ciągle mało odwdzięczania w odwdzięczaniu, co nie?... :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Doktor już go dostał - trochę mu mowę odebrało - chyba się spodobał! :)
A pani Doktor mówi do mnie: "ja nie wiem jak się Wam odwdzięczymy za to wszystko" (głównie chodziło o dom dla Steviego) No ja nie wiem... ponad dwa lata darmowego leczenia Tośki mojej (byłam u nich ponad 100 razy - nigdy nie zapłaciłam grosza za wizytę - tylko za leki lub zabiegi - i to też po kosztach), darmowy "pakiet" dla Krecika ślepaczka, darmowe wizyty dla moich boksiołkowych panienek, dyspozycyjność 24 godzin na dobę, Steven i jego "pakiet de luxe" - ciągle mało odwdzięczania w odwdzięczaniu, co nie?... :)


Widzicie jak to jest... na 100 złych ludzi przypada 1 taki anioł, który przywraca wiarę w ludzkość i motywuje do działania... ech... Pięknie!

Posted

W niektórych środowiskach występuje więcej aniołów na metr kwadratowy, a w innych ani jednego. Generalnie anioły wciąż jednak są w mniejszości, w porównaniu z tymi drugimi:(

Posted

Nutusia napisał(a):
Chyba tak... i baaaaaaaardzo by mu się spokojny DT przydał, a nie klatka w lecznicowej poczekalni, gdzie ruch jak na lotnisku :( Gdyby miał ciszę i spokój, może szybciej doszedłby do siebie.


to mój odpada na 200%:shake:

oby maluszek wyzdrowiał, póki jest niepewnie - może i lepiej, że w lecznicy pod stałą obserwacją

Posted

Nutusia napisał(a):
W niektórych środowiskach występuje więcej aniołów na metr kwadratowy, a w innych ani jednego. Generalnie anioły wciąż jednak są w mniejszości, w porównaniu z tymi drugimi:(

Sama prawda.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...