Madzik34 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Lubią przekazywać dobre wieści, więc spieszę Wam donieść, że dzisiaj Lunka poszła do nowego domku. Dzięki staraniom p. Oli z DT prawdopodobnie cała trójka szczęśliwie ocalałych szczeniaków znajdzie swoje miejsce na ziemi - trzymamy za Lunkę kciuki. Quote
supergoga Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Uff bardzo się ciesze także i mocno zaciskam kciuki. Bowiem ostatnie strony niestety do najmilszych nie należały. Dobra robota~!!! Quote
Madzik34 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Witajcie, rozmawiałam dzisiaj z Panią Olą z DT gdzie dochodziła do zdrowia Lunka i jak na razie informacje z nowego domku, gdzie od soboty mieszka Lunka są dobre, tzn. nowi właściciele jakoś sobie radzą i zżyli się z nią. Jednak, żeby nie zapeszać poczekajmy jeszcze tydzień nim otworzymy szampana za nowy rozdział w życiu Lunki. Quote
Madzik34 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Witajcie ponownie, wczoraj minął tydzień od adopcji Lunki i jak na razie informacje z DS są bardzo dobre, jeżeli w ciągu najbliższego tygodnia nie będzie nic nowego - tzn. Lunka zostanie w nowym domku, to Piesia przygotuje rozliczenie tego wątku i będzie można zamknąć całą historię z happy endem. W najbliższym czasie powstanie nowy wątek poświęcony tym razem staruszkom z Azorka, już teraz zapraszam Was do wspierania i towarzyszenia najstarszym mieszkańcom obornickiego schroniska. Pozdrawiam:-) Madzik Quote
ania z poznania Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 Kochani, gdybyście mieli sobowtóra Tobiego: to poproszę o fotki z opisem. Tobi znalazł dom błyskawicznie, mam mnóstwo zapytań o niego, podsyłam wszystkim Ciapka, no ale nie jest kudłaty i to już nie to :roll: Quote
Madzik34 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Witajcie, niestety są martwiące sygnały z nowego domku Luny - psina mocno rozrabia, szczególnie dokuczliwe jest posikiwanie wszystkich łóżek. Cały czas też szczeka na męża Pani, która zaadoptowała Lunę, choć to spokojny i miły Pan, na liście szkód są jeszcze kwiaty doniczkowe, ale to najmniejszy problem. Nowa właściciela otrzymała już kontakt do behawiorystki, miejmy nadzieję, że jej pomoc wystarczy w ułożeniu Lunki - trzymajcie kciuki. Quote
ania z poznania Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Kochane Cioteczki, zapraszam serdecznie na bazarek, ręcznie robione szaliki, pelerynki, kominy. Dochód będzie przeznaczony na leczenie szczeniaków z wirusówką z przytuliska w Mosinie: http://www.dogomania.pl/threads/2158...1#post17782461 Maja: http://www.dogomania.pl/threads/2084...iny-%29/page13 Mimi: http://www.dogomania.pl/threads/2145...A-%29%29%29%29!!! Quote
sylwija Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Madzik34']Witajcie, niestety są martwiące sygnały z nowego domku Luny - psina mocno rozrabia, szczególnie dokuczliwe jest posikiwanie wszystkich łóżek. Cały czas też szczeka na męża Pani, która zaadoptowała Lunę, choć to spokojny i miły Pan, na liście szkód są jeszcze kwiaty doniczkowe, ale to najmniejszy problem. Nowa właściciela otrzymała już kontakt do behawiorystki, miejmy nadzieję, że jej pomoc wystarczy w ułożeniu Lunki - trzymajcie kciuki.[/QUOTE] i jak Lunka się sprawujE? Quote
Madzik34 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Witajcie, przepraszam, że tak długo nie opisywałam...czas tak szybko leci... W temacie Lunki na razie cisza, Pani z nowego domku podpisała umowę adopcyjną i na pewno łatwo się nie podda, dostała kilka rad i miejmy nadzieję, że Lunka stanie się grzeczniejszym psiakiem... Jak tylko coś będę wiedziała to dam Wam znać. Pozdrawiam:-) Madzik Quote
Madzik34 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Witam ponownie, ponieważ nie ma kolejnych sygnałów z nowego domku, że nadal są problemy - proponuję zakończyć ten wątek i skierować naszą uwagę na inne pisaki. Proszę o informacje jakie są Wasze opinie? Pozdrawiam:-) Madzik Ps. zapraszam na bazarek przeznaczony na opłatę DT dla naszych dwóch staruszków z Azorka: http://www.dogomania.pl/threads/2162...6#post17825726 Quote
sylwija Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 pewnie przydałaby się po-adopcyjna, szczególnie, że wystąpiły jakieś problemy na początku? Quote
Madzik34 Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 sylwija napisał(a):pewnie przydałaby się po-adopcyjna, szczególnie, że wystąpiły jakieś problemy na początku? Sylwija dzięki za opinię, porozmawiam z dziewczynami z Azorka i pewnie po 1 listopada umówimy się z rodziną na wizytę poadopcyjną, chyba, że coś szybciej wyniknie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.