Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aktualizacja z 18.07 : najsłabsza niunia przegrała walkę :( . Szczęściara biega szczęśliwa za TM . Walczymy o Lunkę , Kudłacza i Bentiego . One tak bardzo chcą żyć . Pomóżmy im w walce .
Nasz dług na dzień dzisiejszy wynosi 718 zł , walczymy mimo wszystko . Prosimy o wsparcie .


[SIZE="4"]Szczęściara ( nazywana przez nas Młodą ) , Luna , Kudłaty i Benti walczą o życie :placz::placz::placz::placz:
Maluchy zostały wczoraj przywiezione ze schronu do dt do Oli w Poznaniu . Razem z Olą zauważyłyśmy , że jeden ze szczeniaków jest osowiały i że coś jest z nim nie tak. Poszłyśmy z nim do weta . Diagnoza : parwowiroza .
Ola podjęła decyzję o zabraniu maluchów do siebie na dt . Wiedziałyśmy , że jeżeli jeden ma objawy choroby , to bardzo prawdopodobne , że reszta maluchów również jest zarażona . Wiedziałyśmy również , że leczenie w warunkach domowych zwiększa ich szanse na przeżycie .
Maleńka z objawami choroby dostała lekarstwa i kroplówkę i imię : Szczęściara z nadzieją , ze przyniesie jej szczęście .

W domku jej stan pogarszał się . Ola pojechała z małą do kliniki w Poznaniu . Badanie krwi potwierdziło wstępną diagnozę . Szczęściara nazywana roboczo Młodą dostała leki przeciwbólowe , rozkurczowe , przeciwkrwotoczne ( bo robiła kupkę z krwią ) .
Dzisiaj ( niedziela ) stan reszty maluchów uległ pogorszeniu . Wizyta w klinice . Lekarstwa i kroplówki . Maluchy non stop wymiotują i robią kupki z krwią .

Młoda słaba . Bardzo się męczy :(:(:( . Została w klinice w szpitalu . Ma małe szanse na przeżycie , ale walczymy i żyjemy nadzieją .

Zdjęcia wkleję później . Dziewczyny na razie walczą z trójką w domu , z kroplówkami . Prześlą jak tylko będą mogły . Wykaz lekarstw również .

[SIZE="4"]Nasz dług na dzień dzisiejszy ( bez doby w szpitalu za Młodą ) to 480 zł . Prosimy o wsparcie .Ponieważ nigdy nie miałyśmy do czynienia z parwo prosimy również o rady i wskazówki .


Zdjęcia robione na razie na szybkiego komórką . Wstawiam tylko trzy . Jutro jak dziewczyny zrobią aparatem lepsze wstawię więcej .






Bazarki dla maluszków :
http://www.dogomania.pl/threads/211352-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-szczeniak%C3%B3w-z-parwo!-do-10.08-pom%C3%B3%C5%BC-prze%C5%BCy%C4%87-maluszka.
http://www.dogomania.pl/threads/211567-kosmetyki-oeparol-dla-szczeniak%C3%B3w-z-parwo!-do-20.08-zapraszamy-***?p=17300605#post17300605

Wydarzenie na fb :
http://www.facebook.com/event.php?eid=141428199273498


Rozliczenie maluchów :

WYDATKI:
718 zł - faktury za początkowe leczenie , Szpitalik Szczęściary ( głupio mi pisać to imię ) , eutanazja malutkiej
60 zł - zmiana trzech wenflonów
20 zł - zmiana wenflonu Kudłatego
ok 16 zł Papaveryna
18 zł - dodatek do kroplówki ( witaminy i aminokwasy )
120 zł - surowica
26 zł - żarełko
__________________________
RAZEM: 978 zł

Pierwsza faktura jest przelewowa , resztę płaciłam w gotówce , na wszystko mam paragony . Nie uwzględniłam tu wielu wydatków typu strzykawki , igły , bandaże , plastry , których szły duże ilości . Pokrywałam to z mojej kasy . No i wizyta w cudownej klinice już pod koniec , kiedy" leciały"nam wenflony , a nie miałyśmy już za bardzo kasy , gdzie dzień wcześniej zapłaciłyśmy słowem : " dziękuję " ,a w niedzielę tylko koszty leków i motylków : 26 zł , za wizytę nic . I żałuję , że nie trafiłyśmy tam wcześniej , bo i koszt zdecydowanie mniejszy i panie też cudowne :):):) . Następnym razem tylko TAM :):):)




WPŁATY:
worty- 50 zł
państwo K- 70 zł
pani Karolina P. z Lubonia - 100 zł
pani Danuta i pan Tadeusz K. - 100 zł
pan Marcin J z Warszawy - 30 zł
pani Anna B. ze Szczecina -80 zł
wpłaty z bazarków do 09.08- 313 zł
_________________
RAZEM: 743 zł

Posted

jestem i zaraz wzywam Kate i BeaBono, one z nasza 3 szczeniorków i Saurinkiem walczyły z cchoroba i napewno cos poradzą :)


Benti



Kudłaty



Lunka






[/

Posted

Dzisiaj urwę sie na moment z pracy i pójdę do kliniki zapytac się o stan młodej bo przez telefon nie chca udzielić żadnej informacji :(

właśnie wróciłam z kliniki od młodej :( Szczęściara odeszła:bigcry:

Posted

Cioteczki jestem ale nie mam jak pomóc :shake:.
Potrzebna by była surowica ( ale skąd wziąść ) Zostaje tylko podawanie kroplówek z witaminami , lekiem p/wymiotnym i lekiem p/biegunkowym.
Nie dawać nic do jedzenia, picie - ja dawałam jak psiak chciał pić.
Bardzo mi przykro , że Szczęściarze się nie udało :-(:placz:

A jak pozostała trójka?

Posted

własnie dzwoniłam do siostry mówi że w miare dobrze jeden jest tylko bardziej osowialy ale on chyba już poprostu taki jest ale rokowania są dobre dostają kroplówkę antybiotyki itp sis ma mały oddział szpitalny w domu. Byłam z młodą do ostatniej chwili :( mam nadzieje ze tam za TM bedzie jej dobrze
w sprawie surowicy dzwoniłam owszem jest ale z nielegalnego źródła wiec nikt nie da 100% gwarancji że w fiolce jest napewno dany lek:(

Posted

surowicy w polsce nie ma przynajmniej nie z legalnego źródła , owszem napewno można zdobyć z nielegalnego ale jak wcześniej wspomniałam nikt nie zagwarantuje ze we fiolce nie jest sól fizjologiczna , nie możemy ryzykować , psiaczki są na głodówce dostają leki mają dobrą opieke i pozostaje nam czekać i trzymać kciuki.

Posted

ania z poznania napisał(a):
Dziewczyny, mamy surowicę. Zadzwońcie do Skarpetki, Doroty, umówcie się na odbiór, ok?


Dziewczyny już powiadomione ruszyła machina:multi: ania z poznania dla Ciebie duży całus :Rose::buzi::bigcool:
Właśnie powiadomiłam siostre aż zapiszczała z radosci :) szczeniaczki własnie dostają kroplówke , w pokoju siedzą trzy osoby trzymają każdego psiaka na kolanach i mają podawane płyny dożylnie :)

Posted

kazda minuta jest cenna ,kazdy piesek powinien na cito otrzymac tyle ml surowicy ile wazy .codziennie powinny ,az do wyzdrowienia otrzymac szczepionke.nawadniac nalezy calymi dniami.Moze juz na zapas org.z Czeschoslowacj szczepionke.Moze kierownicy pociagow jadac do slowacji przewioza,albo zaklady spedycyjne co jada z towarem do Czechoslowacji.

Posted

xxxx52 napisał(a):
kazda minuta jest cenna ,kazdy piesek powinien na cito otrzymac tyle ml surowicy ile wazy .codziennie powinny ,az do wyzdrowienia otrzymac szczepionke.nawadniac nalezy calymi dniami.Moze juz na zapas org.z Czeschoslowacj szczepionke.Moze kierownicy pociagow jadac do slowacji przewioza,albo zaklady spedycyjne co jada z towarem do Czechoslowacji.


Surowice już mamy :)

Posted

Zacznę od tego co już napisała Asia , że nasza najsłabsza niunieczka przegrała walkę :(:(:( . Miałyśmy nadzieję do końca ....

Walczymy o pozostałą trójkę . Tutaj serdeczne podziękowania dla Oli , Ani i małego Maciusia , Który również cudownie opiekuje się psiakami :) .

Dzisiaj po pracy pojechałyśmy z Agą wesprzeć Olę w robieniu zastrzyków . Maluchy płakały tak , że aż chciało się płakać z nimi . Każde małe ciałko dostało po cztery zastrzyki :(:(:( .

Potem pędem po surowicę . I tu PIĘKNE PODZIĘKOWANIA DLA ANI Z POZNANIA :):):). ANIU , DZIĘKUJĘ :):):). GDYBYM UMIAŁA WSTAWIAĆ TE WSZYSTKIE ZBAJEROWANE IKONKI DZIĘKCZYNNE TO BY WŁAŚNIE TU BYŁY :):):) ..

Potem wizyta w klinice . Pani doktor , która opiekuje się naszymi dzieciakami naprawdę cudowna . Maluchy temperaturę miały prawidłową :multi::multi::multi:. Oczywiście nadal przelewa się w brzuszkach i mają rzadką kupkę ( ale już bez krwi ) , ale w ich zachowaniu widać poprawę.
Ola dała mi całą rozpiskę co i jak często dostają , ale napiszę już jutro . Dziewczyny są naprawdę wymarzonymi opiekunkami . Nasze maluchy nie mogły trafić lepiej.

Same maluchy słodkie . Żałuję , że nie zrobiłam zdjęcia chociaż komórką jak wszystkie po wszystkich dzisiejszych zabiegach u pani doktor leżały na kolanach Ani .

Lunka , Kudłacz i Banti . Trzymajcie za nich kciuki .

Posted

przy parwo sa bardzo smierdzace stolce o typowym smrodzie dla tej choroby,a czy je maja?Jak krwi nie ma moze to dobry zwiastun?Oby szlo z gorki.
Surowice nalezy podawac psom do czasu wyzdrowienia.Czy dostaja kroplowki ,nawadniajace dozylne ,czy maja nawodnianie podskorne?
Oby nie wymiotowaly.Nie musza jesc jezeli zostaja odzywione dozylnie.
Wode przegotowana mozna podawac pipetka.
Oby to nie byla parwo ,czy corona virus
trzymama kciuki za maluszki

Posted

Smutne te nasze niuńki . Nikt do nich nie zagląda . Dzieciaki chyba lepiej się czują ( piszę : " chyba " , żeby nie zapeszać ). Kupeczki już ładniejsze :):):) . Czekam na lepsze zdjęcia , żeby wstawić .
Dzisiaj byłam z Olą tylko w kontakcie telefonicznym , jutro jadę ucałować małe mordki :):):) .

Mam info na swojej prywatnej skrzynce , że mam nowe wiadomości na dogo , ale jak wchodzę na dogo nie mam nic nowego . Jeśli nie odpowiedziałam na jakąś pw to sorki , moze mam po prostu zawaloną skrzynkę , zaraz czyszczę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...