wapiszon Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Monika.D napisał(a):Dziewczyny już pewnie szaleją :) Zazdroszczę :placz::evil_lol: Quote
Pola17 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Dzwoniłam do Justyny bawią sie świetnie :) tylko po za zazdrościć Quote
Monika.D Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 No nie powiem... Ja też im zazdroszczę! Quote
wapiszon Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Monika.D napisał(a):No nie powiem... Ja też im zazdroszczę! A ja bym jeszcze chętnie zobaczyła te zaparkowane miotły ;) Quote
Monika.D Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 wapiszon napisał(a):A ja bym jeszcze chętnie zobaczyła te zaparkowane miotły ;) To byłby na pewno ciekawy widok he he Quote
Monika.D Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Właśnie rozmawiałam z Anią. Prosiła, żeby przekazać, że nie ma obecnie dostępu do internetu i nie wie jak długo to potrwa. Quote
Monika.D Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Wszystkie Cioteczki imprezują a u psiaków cisza .. Quote
Guest Ryniu123 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Nie dużo tych mioteł :) W sobotę były tylko trzy. Grzały dupki przy ognisku i wcinały pyszne pierogi. A pieski czekają na adopcje i nic się nie dzieje, nikt ich nie chce :( Quote
kaja69 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Jestem,ale pewnie tylko na chwilke ,bo mi sie internet co chwila wyłącza... Super spotkanie,oby częściej :) Quote
Plicha Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Kochane cioteczki i wujkowie, zapraszam Was serdecznie na bazarek z super książkami dla 4 bidek w tym dwóch potwornie pogryzionych szczeniaczków, które walczą o życie :-( http://www.dogomania.pl/threads/217002-Super-ksi%C4%85%C5%BCki-na-pogryzione-Pepsi-i-Col%C4%99-oraz-Misi%C4%99-i-Gret%C4%99-do-11-listopada-24-00 Quote
Justyna Klimek Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Kochani, nie wiem, jak mam zacząć... Sprawa w Krzykosach bardzo się skomplikowała: Zbyszek - opiekun psiaków jest poważnie chory i wkrótce może nawet wciągu najbliższych dni powinien znaleźć się w szpitalu. Nie wiadomo, jak długo tam będzie. Ustaliliśmy wstępnie dyżury w dokarmianiu psów, jednakże pan Krzysiek, na którego aktywność trzy dni w tygodniu liczyliśmy, nie odbiera telefonu. Póki co nie panikuję, ale zaczęłam się mocno martwić, co to będzie... Wspomóżcie, proszę, pomysłami Quote
Guest Ryniu123 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Ja też nie mam kontaktu z paroma osobami, może wyjechał ? Najlepiej byłoby znaleźć jakiś wolontariuszy z Kłodawy i Izbicy. Można też spytać, czy Zbyszek ma kogoś zaufanego kto mieszka blisko. Dojazd 100 czy więcej km kosztuje, a za te pieniądze można byłoby zapłacić za tę godzinę pracy dziennie. Jak mówiłem w razie potrzeby jak komuś nie będzie pasować, mogę podjechać ale tylko w tygodniu, bez soboty i niedzieli. Quote
Drzagodha Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Ja tak jak mówiłam, mogę być pod koniec listopada. Od 22 np. Wcześniej mam szkołę, więc nie dam rady. Quote
Justyna Klimek Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Ryniu123 napisał(a):Ja też nie mam kontaktu z paroma osobami, może wyjechał ? Najlepiej byłoby znaleźć jakiś wolontariuszy z Kłodawy i Izbicy. Można też spytać, czy Zbyszek ma kogoś zaufanego kto mieszka blisko. Dojazd 100 czy więcej km kosztuje, a za te pieniądze można byłoby zapłacić za tę godzinę pracy dziennie. Jak mówiłem w razie potrzeby jak komuś nie będzie pasować, mogę podjechać ale tylko w tygodniu, bez soboty i niedzieli. Oby. Ja nie znam nikogo z Kłodawy i Izbicy, a na ogłoszenia nikt nie odpowiada. Może ktoś z Was ma dostęp do prasy lokalnej. Możemy wygospodarować jakąś kasę na etat...2 x w t.godniu, może trzy... Quote
kaja69 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Jedyna nadzieja,ze p.Krzysiek z Kłodawy w końcu odbierze tel.On zna psy,psy jego,wie co trzeba robić,to osoba,która nie trzeba wtajemniczać...ja tak jak było ustalone jadę raz w tygodniu,w sobotę lub w niedzielę,w razie pilnej konieczności w tygodniu... Może gdzieś by znalazł sie jakiś DT dla któregoś,chociaż na czas nieobecności Zbyszka...to moze byc nawet kojec z ciepłą budą i innym psem... Quote
kaja69 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Justynie komputer wysiadł całkowicie,ja mam internet niepełnosprawny... Quote
kaja69 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Krzykosiaki po spacerze :) wczorajsze zdjęcie :) Psotka bardzo ładnie zaczęła chodzic na smyczy...Mopsik najwięcej problemów z ruszeniem z miejsca ma spod domu ,za to lubi jazdę samochodem :) Quote
kaja69 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 I jeszcze jedno... Justyna niestety jest odcieta na dłuzej od neta,prawdopodobnie pjawi się dopiero w weekend :( Quote
rita60 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 http://img268.imageshack.us/img268/1825/70007768.jpg Cudna fota.....tylko dobrze by było,aby kanapa była dłuzsza:p Quote
Guest Ryniu123 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Fajny psi łańcuszek na kanapie :) Quote
kaja69 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Zapomniałam dzisiaj zajrzeć do naszych krzykosiaków:roll: nie wiem jak to sie stało??? więc nadrabiam... Justyna ,nie zdarzyła przed awaria kompa napisać,ze budy są ponaprawiane,Zbyszek zdobył ogromne bale słomy i siana,więc psiaki wyściółke maja zmienianą,budy stoja juz na paletach,co by wentylacja była...aaa i sunie z domku sa przeniesione do boksu a do domku natychmiast wprowadziły sie szczury :) zima idzie gryzonie tez musza gdzieś doopki grzać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.