Nutusia Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Tego nie wiem. Iwonia napisała tylko, że byłby domek w Krakowie. To z nią trzeba się kontaktować. Jej nr jest w każdym jej poście... Ale na porządne i profesjonalne sprawdzenie domku można liczyć na 100% ;) I nawet na wizyty po adopcyjne, jak znam nasze Krakowianki :) Quote
mari23 Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 (edited) [quote name='Havanka']Nutusiu, a czy ten domek widział "naszego" shih tzu? właśnie zasnął i.... potwornie chrapie!!!!! czy ta rasa tak ma, czy też mam się martwić? moje psy tez pochrapują, ale tylko czasem i nie aż tak..... wszystkie razem wzięte plus mój mąż do tego to jeszcze nie to, jak ten maluch chrapie ( zabrany dzisiaj prosto z ulicy spędził popołudnie u mnie w pracy, a teraz jest w moim domu, do tego duża sunia po sterylce i mój "stan posiadania" na dzień dzisiejszy to trzynastka piesów :) poza tym chrapaniem ( nareszcie obaj śpią - i Fifi, i zazdrośnik Puszek....uffff) to mały Fifi leżąc na pleckach drapany tak też jakby pochrapuje, jakby miał zapalenie krtani.... albo z zadowolenia tylko.... a tak Fifi dzisiaj ze mną pracował ;) Edited September 12, 2012 by mari23 Quote
NikaEla Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Plaskate chrapią :) to norma raczej ;) Quote
Havanka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Taki z niego pracuś ! To dzisiejszej nocy, Marysiu tylko zatyczki do uszu pomogą:evil_lol:. Quote
mari23 Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Havanka napisał(a):Taki z niego pracuś ! To dzisiejszej nocy, Marysiu tylko zatyczki do uszu pomogą:evil_lol:. tak, ja się wyśpię, a one się pozagryzają ;) Puszek niestety nawet śpiąc "ma oko" na rywala..... zazdrośnik gruby :) chyba z powodu jego warczenia na "nowego" Dropsik ( zapewne przekonany, że to znów jego Puszek się czepia) okupuje moje łóżko i rozgościł się na dobre.... pontoniki też zajęte.... gdzie ja mam spać??? ;) Quote
Havanka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 mari23 napisał(a):tak, ja się wyśpię, a one się pozagryzają ;) Puszek niestety nawet śpiąc "ma oko" na rywala..... zazdrośnik gruby :) chyba z powodu jego warczenia na "nowego" Dropsik ( zapewne przekonany, że to znów jego Puszek się czepia) okupuje moje łóżko i rozgościł się na dobre.... pontoniki też zajęte.... gdzie ja mam spać??? ;) W kuchni, na łóżku polowym:diabloti: Quote
mari23 Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Havanka napisał(a):W kuchni, na łóżku polowym:diabloti: to się nazywa współczucie w niedoli..... ;) ;) ;) ja nie mam łóżka polowego! Quote
NikaEla Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 No cóż to tylko goła podłoga Ci została ;) Quote
mari23 Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Nikaragua napisał(a):No cóż to tylko goła podłoga Ci została ;) zasikana, bo na deszcze wyjść nie chciały.....:evil_lol: Quote
Havanka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 mari23 napisał(a):zasikana, bo na deszcze wyjść nie chciały.....:evil_lol: Wytrzyj kawałek. Quote
mari23 Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Havanka napisał(a):Wytrzyj kawałek. wytrzeć to może być za mało.... właśnie "woń przedziwna" się rozniosła, chyba Łatuś poszedł "za potrzebą", bo kiedy zobaczył, że pada deszcz - zawrócił na schodach i odmówił wyjścia na podwórko >>>>>>>>>>>>>>> jednak to nie Łatuś, to Tiara śpiąca pod biurkiem wydziela zapachy :) Quote
Havanka Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 mari23 napisał(a):wytrzeć to może być za mało.... właśnie "woń przedziwna" się rozniosła, chyba Łatuś poszedł "za potrzebą", bo kiedy zobaczył, że pada deszcz - zawrócił na schodach i odmówił wyjścia na podwórko >>>>>>>>>>>>>>> jednak to nie Łatuś, to Tiara śpiąca pod biurkiem wydziela zapachy :) Oj, nieładnie tak bezpodstawnie Łatusia oskarżać:shake: Quote
Patmol Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 a jakby całe towarzystwo wyrzucić z sypialni i zamknąć drzwi? :diabloti: Quote
Ingrid44 Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 No tak Marysia na" psy zeszla" i nawet spac nie ma gdzie :roll: Chyba trzeba bedzie im dobudowke zrobic bo okupacja domu juz dawno zaczeta.:) Quote
mari23 Posted September 13, 2012 Author Posted September 13, 2012 Havanka napisał(a):Oj, nieładnie tak bezpodstawnie Łatusia oskarżać:shake: Patmol napisał(a):a jakby całe towarzystwo wyrzucić z sypialni i zamknąć drzwi? :diabloti: Nikaragua napisał(a):Marysiu spałaś dziś na stojąco? Ingrid44 napisał(a):No tak Marysia na" psy zeszla" i nawet spac nie ma gdzie :roll: Chyba trzeba bedzie im dobudowke zrobic bo okupacja domu juz dawno zaczeta.:) na psy rzeczywiście zeszłam;) a Łatuś to czasem jest zbój ( to chyba po schronisku ma takie odruchy ataku, gdy się przestraszy) a co do spania ostatniej nocy...akurat spałam..... ech :( wtuliłam się jakoś pomiędzy te futra, ledwie usnęłam - obudził mnie odgłos atakującego Łatusia :( Dropsik zeskakując z łóżka ( podlać doniczki pewnie zamierzał) skoczył prosto na leżącego przy łóżku Łatusia.... reszta obudzona ochotnie zawtórowała..... one potem zasnęły, ja dopiero w pracy zaczęłam być senna..... ale są i dobre wieści - dostałam dzisiaj książeczkę zdrowia Fifiego ( czyli Filipa ;)), mam zgodę na oddanie go do dobrego domu, tak więc Filip czyli słodki Fifi szuka domu, ale najpierw straci swoje klejnoty ;) Quote
Ingrid44 Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Ja nawet sobie nie moge wyobrazic takiej " ferajny" . Mam tylko jednego futrzaka ale za to 90 kilogramowego. Cale szczescie ze nie chce ze mna dzielic lozka bo bym pewnie wyladowala pod lozkiem :) Ciesze sie ze Filipek bedzie mial nowy domek i bedzie pozbawiony klejnotow. Przynajmniej nie trzeba sie obawiac ze ktos bedzie probowal go rozmnazac. Quote
NikaEla Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 [quote name='Ingrid44']Ja nawet sobie nie moge wyobrazic takiej " ferajny" . Mam tylko jednego futrzaka ale za to 90 kilogramowego. .Jaki wielki :crazyeye: pewno waży więcej niż cała ferajna Mari ;) fotkę dasz? Quote
Havanka Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Mówiłam, że najlepsze łóżko polowe w kuchni ! Ingrid, pokaż nam tego olbrzyma ! Quote
Iljova Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 [FONT=Lucida Grande]A ja się przywitam w słoneczny piątkowy ranek [/FONT] [FONT=Lucida Grande]Niech to będzie radosny dzień [/FONT] [FONT=Lucida Grande]A wszelkie smutki odejdą w cień [/FONT]:loveu:[FONT=Lucida Grande] No właśnie Ingrid dawaj zdjęcie chętnie obejrzymy :-)[/FONT] Quote
mari23 Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Ingrid44 napisał(a):Ja nawet sobie nie moge wyobrazic takiej " ferajny" . Mam tylko jednego futrzaka ale za to 90 kilogramowego. Cale szczescie ze nie chce ze mna dzielic lozka bo bym pewnie wyladowala pod lozkiem :) Ciesze sie ze Filipek bedzie mial nowy domek i bedzie pozbawiony klejnotow. Przynajmniej nie trzeba sie obawiac ze ktos bedzie probowal go rozmnazac. własnie - domek..... ryczeć mi się chce!"zabijają się" chętni, zawsze marzyli o takim, ale nie stać ich było, albo dla dzieci chcą..... oczywiście kundelka to już nikt nie chce..... mam ochotę nie dać nikomu tego psiaka - nie zasłużył na takich snobów!!! starsza pani chciała kundelka - koniecznie kundelka..... i jej bym go dała najchętniej na razie muszę mu zrobić badania, bo dziwnie żółto-pomarańczowo sika, poza tym szczepienie na wściekliznę miał do 22.06. a wirusówki tylko jako szczeniak 3 lata temu.....mam jego książeczke zdrowia - urodził się 10.07.2009r. a co do 90-kilogramowego futrzaka - szok! ;) moje rzeczywiście chyba wszystkie razem tyle nie ważą, chociaż..... chyba jednak więcej ( Puszek zawyża średnią ;)) Ingrid, poprosimy fotki całości- bo myślę, że buźkę pupilka widzimy przy każdym Twoim wpisie :) Quote
NikaEla Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 mari23 napisał(a):własnie - domek..... ryczeć mi się chce!"zabijają się" chętni, zawsze marzyli o takim, ale nie stać ich było, albo dla dzieci chcą..... oczywiście kundelka to już nikt nie chce..... mam ochotę nie dać nikomu tego psiaka - nie zasłużył na takich snobów!!! starsza pani chciała kundelka - koniecznie kundelka..... i jej bym go dała najchętniej niestety taka rzeczywistość... ja tam bym go nie chciała ;) skoro chrapie (wystarczą mi chrapiący ludzie w domu) :D Quote
Havanka Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Marysiu, może zbyt szybko usunęłam ogłoszenia Filipa. ten pan z żoną, który go już kochał, zrezygnował chyba, bo powiedziałam o wizycie pa. Kobiecie od dzieci poradziłam kupno pluszaka. Może jeszcze raz ogłosić i szukać do skutku. Quote
NikaEla Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Zapraszam na kurtkowy bazar dla Baloniarek i dla Lolusia http://www.dogomania.pl/forum/threads/232295 Quote
mari23 Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 [quote name='Nikaragua']niestety taka rzeczywistość... ja tam bym go nie chciała ;) skoro chrapie (wystarczą mi chrapiący ludzie w domu) :D właśnie chrapie :) oj, jak głośno! słodziaczek z niego ;) [quote name='Havanka']Marysiu, może zbyt szybko usunęłam ogłoszenia Filipa. ten pan z żoną, który go już kochał, zrezygnował chyba, bo powiedziałam o wizycie pa. Kobiecie od dzieci poradziłam kupno pluszaka. Może jeszcze raz ogłosić i szukać do skutku. chętnych nie brak, a mnie żal biedaka, naprawdę łzy mi wyciska widok jego wpatrzonych w człowieka wytrzeszczonych oczu....on potrzebuje miłości, w rozmowach nie odczułam, że to otrzymałby od potencjalnych właścicieli - a to cudowny ( choć zupełnie źle wychowany ! ;)) psiak, naprawdę widać, jak bardzo spragniony jest miłości i czułości może w ogłoszeniach nie pisać, że rasowy? [quote name='Nikaragua']Zapraszam na kurtkowy bazar dla Baloniarek i dla Lolusia http://www.dogomania.pl/forum/threads/232295 byłam, ale za duża jestem do tych kurtek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.