Andzike Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Akrum']dziś jest ładna pogoda, więc jadę z Pyrdka i Cleopatrax do Opalenicy do przytuliska, zabierzemy kilka psiaków na spacer i porobimy nowe zdjęcia.[/QUOTE] Zazdroszczę pogody - u nas od rana leje :( Wymiziaj psiaki ode mnie! Quote
Akrum Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='Andzike']Zazdroszczę pogody - u nas od rana leje :( Wymiziaj psiaki ode mnie! Andzike - u nas od samego rana ciepło i słonecznie, dlatego przesyłam Ci trochę naszego słoneczka :) a psiaki wymiziam i powiem im że to od cioci Andzike :) Quote
chita Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 allegro malych [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1706450967[/URL] cos zmienic? nie pisalam o mlodym ze histeryk bo sie moga ludzie wystraszyc:diabloti: Quote
Akrum Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Byłyśmy wczoraj w przytulisku... Właśnie przywieziono nowego psiaka - chyba malamutowatego - Cleopatrax robiła mu zdjęcia, więc jak prześle mi na maila to umieszczę na wątku. Bardzo chudy, brzydka sierść, kolczatka na szyi - albo ktoś go zaniedbywał i w końcu psiak nawiał, albo musiał się długo wałęsać... Smutny, zamknięty w kojcu wył i wył... Dlatego jak zwykle wychodząc z takich miejsc miałam mega doła, zresztą nie tylko ja :( Poza tym brałyśmy kilka psiaków na spacer, niestety tylko kilka umie chodzić na smyczy, reszta albo panikowała i kładła się na ziemię, albo się wyrywała... dlatego były tylko wypuszczane z kojców i biegały po małym terenie przytuliska. Po drugie - tam nawet nie ma za bardzo gdzie chodzić z tymi psiakami na spacery - pozostaje wychodzenie na miasto... Quote
Akrum Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Krówka - na smyczy tak panikowała, że niestety na spacer nie poszła. Chciałam jej zrobić też ładne zdjęcia do ogłoszeń, ale ona boi się aparatu i za każdym razem gdy już chciałam pstryknąć, to uciekała. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/c1f791b7a2f711d7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/afb8a412945168efmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/21546252bc032b14med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/e8cb137878453468med.jpg[/IMG][IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/91834f2fd41c54ecmed.jpg[/IMG] Quote
Akrum Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 jeden moment, gdy połozyła się spokojnie - jak już łapałyśmy ją by zamknąć z powrotem w kojcu :( [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/cf95b32748a554demed.jpg[/IMG] Quote
Akrum Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Ta sunia po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że była bita. Ostatnio nie chciała za bardzo wyjść z kojca, tym razem po długiej chwili wyszła, początkowo bała się podchodzić do nas, ale później wręcz się domagała głaskania, ślicznie podawała łapkę, by tylko ją głaskać i przytulać. Reakcja na podniesioną rękę - rozpłaszczała się od razu na trawie. Jej ząbki pokryte już są kamienień. Super sunia, niestety nasze DT pozajmowane, a tak żal było ją tam zostawiać - ona tak bardzo potrzebuje miłości człowieka :-(:-(:-( [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/b1f7d32333b3f277med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/7d35b4089bf00ff4med.jpg[/IMG] jak poczuła,że żadna z nas nie zrobi jej krzywdy, to zaczęła się przytulać [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/999ce6e34302e500med.jpg[/IMG] cały czas wpatrywała się w nas takim spojrzeniem - jakby chciała powiedzieć: ZABIERZ MNIE STĄD... [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/90ce1b63cb7623f3med.jpg[/IMG] Quote
Akrum Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Jeden z wielu psiaków, który skradł mi serce już ostatnio jak byłyśmy w przytulisku... Wczoraj zabrałam chłopaka na spacer na miasto - ślicznie szedł na smyczy, nie szczekał na ludzi, na auta, rowery. Trochę ciągnął, ale on był pierwszy raz na spacerze od czasu jak trafił do przytuliska. Ogólnie super psiak, marnuje się w przytulisku... :( Szkoda, że nasze domy nie mogą się rozciągnąć, od razu bym go na DT wzięła... Ryczeć mi się chce, jak pomyślę, że on tam siedzi w małym kojcu z dwoma innymi jeszcze psami... Długość jamnika, jamnikowato chodzi... jest śliczny. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/f3b6ceaca021399bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/fa2ff6214e552febmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/7bb535e0d5bf3832med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/67e602a96cc5c223med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2274/3e1c24e71d65cf8bmed.jpg[/IMG] Quote
Akrum Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Tym razem szczęśliwcami, którzy pojawią się we wtorkowym wydaniu naszej lokalnej gazety są: Kubuś - tak nazwałam mix jamnika długowłosego :) Krówka - niebieskooka pannica ;) mam nadzieję, że choć jeden z nich znajdzie dzięki temu swój wymarzony domek. Po ogłoszeniu w gazecie Edka - cocker spaniela, który u Cleopatrax jest na DT, zadzwonił fajny telefon i w sobotę chłopak ma swój wielki dzień - przyjeżdżają do niego ludzie chętni na jego adopcję - zobaczymy co z tego wyjdzie - trzymajcie mocno kciuki. Quote
Akrum Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Obiecane zdjęcia hasko-malamuta... nie wiem pod co bardziej go podciągnąć. Ale w niedzielę przyjadą dziewczyny z Fundacji od malamutów, więc spojrzą na niego fachowym okiem i będziemy wiedzieć :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/2280/d73e3c850f7be500med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2280/7d3b0df3b19fe84fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2280/c7348e2ae5f3e61bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2280/76e8d26e40d5ad18med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2280/a294582418251149med.jpg[/IMG] Quote
Pyrdka Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Biedny psiak. Widać, ze nie miał łatwego życia. Jęki jakie wydawał były przerażające. Wszystkie psiaki były takie szczęśliwe poza kojcem. Quote
Plicha Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Super psiaki, mam nadzieję że dzięki waszej pomocy będą domki znajdować szybko. Szkoda że w Glinnie taka beznadziejna sytuacja, odebrali psiakom szansę na normalne życie :( Quote
Akrum Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Byłam dziś w przytulisku z dziewczynami z Fundacji Malamuty. Ciotki zabiorą oba malamuty pod skrzydła fundacji, choć i tak już mają dużo psiaków po hotelikach i na DT rozlokowanych, ale nie mogą zostawić tam psiaków. Młody (ten nowy) malamut - wyje i wyje... nie odnajduje się w kojcu, bidak nawet chyba się nie umie załatwić w kojcu :( Ogólnie jest super psiakiem - dziewczyny były nim zafascynowane :) Drugi malamut - niestety nie chciał wyjść z budy, jak chciałam mu obroże założyć, biedak musiał doznać wielu krzywd od człowieka... będzie go chyba trzeba przetransportować na jakiś środkach - inaczej może być ciężko. Dziewczyny - bardzo Wam dziękuję za wizytę i pomoc. Przy okazji nakarmiłyśmy psiaki suchą karmą - ale wszystkie wcinały :) Niestety jeden pies - brązowy, który siedzi w kojcu z mix jamnikiem i tym wyżłowatym - oberwał od wyżłowatego i stracił połowę ucha i ma brzydkie rany na boku i pod szyją :( niestety ropa już mu z tego zaczynała lecieć... :( Quote
Plicha Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Coś wspominałyście że to przytulisko jest przy lecznicy, to lekarze z tej lecznicy nie mogą leczyć tych psów? Cieszę się że malamuty zostaną zabrane. Quote
Akrum Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 no właśnie też zadaje sobie to pytanie... bo nawet jeśli nie dostają kasy na leczenie z gminy, to mając leki pod ręką - nie mogą podać lub chociażby zdezynfekować ran - tego nie rozumiem, że wśród lekarzy panuje taka bezduszność... choć z drugiej strony - mało, na prawdę mało jest takich lekarzy z powołania, którzy potrafią po kosztach coś zrobić dla bezdomnych psów, mało jest lekarzy z prawdziwego powołania... każdy tylko patrzy jak ty zarobić... cały czas mam wyrzuty sumienia, że psiaka tam zostawiłam... żebym miała możliwość go zabrać, eh... Quote
Pyrdka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Niestey w wielu sprawach mamy związane ręce. Szkoda psiaka.:-( Może jak pojedziemy to same wydezynfekujemy rany i podamy antybiotyk po konsultacji z naszym wetem. Quote
Akrum Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 najgorsze, że z naszych okolic to tylko my jesteśmy BDT dla naszych psiaków - a 3 domki to mało na tak wielkie potrzeby :( Quote
Akrum Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Zapraszam wszystkie ciotki na wątek: Chore oczy,łańcuch i brak perspektyw na lepsze jutro, stara mix ONka. Quote
Akrum Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Celopatrax dzwoniła dzisiaj do przytuliska, żeby załatwić sprawy na jutrzejsze zabranie dwóch malamutów na kastracje, które potem wyruszają z dziewczynami z Fundacji Adopcje Malamutów do hoteliku :Cool!::Cool!::Cool!: 1. 2. Zabieramy też w przyszłym tygodniu stamtąd starą ONkowatą sunię - BONI, pojedzie do psiego hospicjum do Czarodziejki :Cool!::Cool!::Cool!: Do adopcji poszła Krówka: nie wiem niestety do jakiego domku, mam nadzieję, że będzie szczęśliwa. Quote
Akrum Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 ja też mam taką nadzieję... o mix jamnika długowłosego nikt nie dzwoni :( a był teraz w gazecie na ten tydzień i nic....zero... na przyszły tydzień posłałam do gazety tego ślicznego kudłaczka i szczylki z Glinna :) Quote
Igam Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Cudne te psiaki, także bym je pozabierała (dlaczego nie mam domku :( ) Dziewczyny, szacun :) kawał dobrej roboty - te zdjęcia i opisy - super. Cieszę się też, że kierownictwo normalne i daje sobie, a właściwie to psiakom, pomóc. Martwię się troszkę o Krówkę, jak ona taka bojąca była... trzeba cierpliwości aby zaufała. Napisałam do Cioteczki Rity od terierków. Niech zerknie na tą walijską damę :) Quote
rita60 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Witam cioteczki,jestem...sunia cudna, ile ona może mieć lat ? Może coś wiecej na jej temat,na tyle,żeby ja troche pooglaszać i powrzucac na terierkowe fora. Quote
Juldan Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Akrum a czy Kuba nie przypomina Ci z pyszczka kogoś?;) Nam bardzo... gdyby nie ta Zołza co patrzy niewinnymi oczkami z banerka niżej.... ale niestety nasze mieszkanie nie jest z gumy:shake::-( Quote
piesia Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Pyrdka napisał(a):Niestey w wielu sprawach mamy związane ręce. Szkoda psiaka.:-( Może jak pojedziemy to same wydezynfekujemy rany i podamy antybiotyk po konsultacji z naszym wetem. Może cici zostało coś po leczeniu Rudka . Ona lada chwila wróci z wakacji , zapytam ( Jak bym zapomniała przypomnijcie delikatnie ) . Rudek antybiotyk dostawał oczywiście , ale te wszystkie naturalne cuda , które poleciła pani Teresa Borcz naprawdę zdziałały cuda w leczeniu paskudnej rany Rudka . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.