Akrum Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Czarny kudłaczek, około 2 letni, pocieszny psiak. Wesoły, pełen pozytywnej energii, nie boi się człowieka. Tylko brać i kochać - taki słodziak z niego :) Quote
Akrum Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Czarny z białym krawacikiem - około 2 letni pies, też miał być agresywny w stosunku do ludzi - co oczywiście będzie widać na załączonych zdjęciach :) Ogólnie stracił głos, pewnie przeszedł zapalenie krtani, nieleczone i efekt jest taki, że zamiast szczekać tylko harczy. Ogólnie to wielka przylepa do człowieka, jak tylko chciałam przytrzymać kudłaczka do zdjęć, ten już podbiegał i to on chciał być przytulany i głaskany :) Quote
Akrum Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 patrzcie, normalnie chciał mi zjeść rękę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Akrum Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Brązowy kundelkowy psiak - przepiękny, zakochałam się w nim, ma w sobie coś, co przypomina mi moją poprzednią sunie Ma około 2-3 lata, podchodził do nas bez strachu, jakby znał nas od zawsze :) Ma piękne mięciutkie futerko. Jest małym psem, będzie super towarzyszem spacerów i wspólnych zabaw. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Wyżełkowaty - pies, około 3 lata, ma rozwalone ucho, z którego wycieka ropa, wdało się zakażenie... Ranę ma od bójek, ponoć zagryzł już 3 psy w kojcu... Ja patrząc na niego - pierwsze wrażenie - to pies przerażonym wystraszony, wycofany. Tak go odebrałam... siedział skulony w budzie, dopiero jak otwarłyśmy drzwiczki kojca, to wyszedł i zaczął zachowywać się normalnie, podchodził do nas, można było go głaskać, spokojnie dał sobie założyć obrożę i zapiąć smycz, na której bardzo ładnie szedł. Chłopak mówił, że ten pies pokonuje wszystkie płoty - w sumie się nie dziwię, też chciałabym na własną rękę opuścić to miejsce. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Jamnikowaty długowłosy - około 2-3 letni pies, jest piękny. Bardzo towarzyski, przebywa od 2 tygodni w przytulisku. Ładnie dał sobie założyć obróżkę, przypiąć smycz, nie było problemu karmić go z ręki. Jest niski ale długi, taki a'la jamnik bardzo długowłosy :) Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Brązowo-szary kundelek - około 2-3 lata, boi się ludzi, nie chciał do nas podejść, nawet do smakołyka. Zdjęcia musiałam robić z ukrycia, bo uciekał przed aparatem. Ewidentnie człowiek musiał mu wyrządzić jakąś krzywdę, teraz potrwa trochę czasu, aż ponownie zaufa człowiekowi. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Terrierowata sunia - bardzo chuda, jeśli dobrze pamiętam to jest już wysterylizowana. Początkowo się nas mocno bała, później pozwoliła sobie założyć obróżkę i dać się wyprowadzić z kojca - sama wyjść nie chciała za bardzo. Przydałyby się badania krwi... Już jakiś czas siedzi w przytulisku. W ogóle nie potrafi chodzić na smyczy. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Powiedzieli, że husky, ale jak dla mnie to bardziej malamut jest, chyba że mix husky z malamutem - trzeba zasięgnąć rady specjalisty. Bardzo wycofany pies, boi się ludzi, nawet nie chciał wyjść z otwartego kojca. Musiał doznać wielu krzywd od człowieka. Gdy Kasia założyła mu obrożę i smycz, to biedak przywarł do ziemi i się nie ruszał ze strachu. Ma około 3-4 lata, chłopak. Trzeba go porządnie wyczesać, bo ma sporo zimowego futra jeszcze na sobie. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Maja - chyba jedyna psina w przytulisku, która ma imię. To czarna sunia z białymi skarpetkami, bardzo młodziutka, około 1 roku. Jest radosna, pełna pozytywnej energii :) Wypuszczona z kojca biegała jak szalona po całym terenie, korzystała z wolności. Bardzo łagodna, przytulaśna. Ma jakieś zmiany skórne przy ogonie, chłopak powiedział, że sobie wygryzła bo miała pchły i ją swędziało. taka foczka z niej :evil_lol: Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Mikrosunia - około 2 letnia, malutka, około 6 kg. Słodziak z niej straszny, podchodzi do człowieka, domaga się pieszczot i brania na ręce. Zamknięta w kojcu bardzo płacze za człowiekiem. Serce pękało, gdy musiałyśmy ją tam zostawić. Łagodna, radosna, z mnóstwem niespożytkowanej energii :) Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Szczeniaczek nr 1 - chłopak, ma około 5 tygodni. Słodziak straszny, będzie małych rozmiarów. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Szczeniaczek nr 2 - dziewczynka, około 5 tygodni. Tak jak jej braciszek - będzie małych rozmiarów. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Mamusia tych dwóch szczylków: około 3-4 lata, bardzo łagodna sunia, spokojna. jeszcze karmi maluszki mleczkiem. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Kolejna mamusia i jej 2 maleństwa oraz 2 podstawione, które wykarmiła w przytulisku. Mamusia ma około 1,5 roku, to była pewnie jej pierwsza cieczka. Sunia jest wielkości do kolan. Jest bardzo towarzyska, otwarta na ludzi, pełno w niej pozytywnych emocji. Quote
Akrum Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Szczeniak nr 1 - sunia, ma około 1 miesiąc, została znaleziona lub podrzucona do przytuliska, przygarnęła ją sunia-mamusia i wykarmiła. Ma charakterystyczne, śliczne uszka, które jak postawi do góry są tak słodkie :) Wyrośnie z niej śliczna sunieczka :) Chciałam ją porwać i zabrać do domu, tak się do mnie tuliła, czuła się bezpiecznie...ale niestety... cały czas o niej myślę i chciałabym, by znalazła prędko nowy domek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.