Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesli nie bedzie p/wskazań to od razu Bąbla ciachnę coby się nie mógł rozmnozyć w liczbie niewiadomej.
Namiary na mnie prosze dawać :
[email protected] ,telefon podam na pw lub po kontakcie mailowym.
Ja wstawi Bąbla na allegro jak bede miała chwilkę wolną jutro. Mysle ze wstawic bediemy jutro . Po złożeniu nóżki napisze co i jak zeby można była ładnie napisać:)

Posted

To ja na wieści czekam i tak jak pisałam wstawię go na:
aaaby
alegratka
eurocity
kupsprzedaj
4łapy.
Kto może gdzies jeszcze - wstawiajcie. Musi szybko dom znaleźć.
Bąbel - trzymaj się, trudno - pani cię opuściła, ale przeciez masz przyjaciół.

Posted

Oj Bąbel nasikałbyś na taką "panią" :evil_lol: że o niczym gorszym nie wspomnę :angryy:
Znajdziemy lepszy domek, z odpowiedzialnymi właścicielami, nie dziewczyny? :lol:

Posted

Relacja medyczna:
Babel rano dostał narkoze i szef pomedytował na jego nogą. Rozważla wszystkie za i przeciw itp :) w końcu wsadziliśmy mu nogę w gips , aby oszczdzić mu tego gwoździowania. Zrobione zdjęcia RTG w gipsie wykazały minimalne przesuniecie , ale takie którego sie nie powinno ruszać. Z tym ,ze złamanie jest spiralne wiec istnieje szansa ,ze jak Bąbel obciązy nogę to przesuniecie się powiekszy , wtedy czeka go jednak gwóźdź. Plan taki ( poniewaz i szefowi mojemu Bąbel przypadł do serca) piesio zostaje do jutra w lecznicy z rańca robimy mu powtórne RTG i zobaczymy.
I jeśli trzeba bedzie go gwożdziować to go ciachniemy z jajcami od razu.
Te raz bidok się obudził i siedzie z miną niewyraźnie zamglona. :huh:

Posted

halbina napisał(a):
Bąbel po operacji. W gipsie. Zostaje jeszcze do czwartku na obserwacji u Formicy. Ale pójdę dziś go odwiedzić. Od kogo mam wymiziać Bąbelka?


obowiazkowo ode mnie:)

Posted

Była Halbina wymiziała Bąbla tak ,ze brakłomiejsca na ciele psa zeby miziac od wszystkich i musiała nową rundke robić :) Wieć Bąbel wymiziany był z każdej strony :)
Za to Platon z Daszką moją postanowili troszkę poskakać w poczekalni poprzewalac się ipopodgryzac . Bąbel schowany pomiędzy moimi nogami przyglądał im sie z pewną dozą niepewności :lol:

Posted

Bąbelek jest bardzo grzeczniutki, pokornie wspiera się o kolanko i prosi, by go wziąć na kolanka i wymiziać. Tuli się do Formicy i chodzi za nią krok w krok. Oj, będzie kolejna rozpacz, jak go zabiorę w czwartek... :roll:
Obiecuję Ci, Bąbelku, że ja - w przeciwieństwie do cioci Formicy - wezmę Cię na kolanka i wymiziam... :lol:
A co do zabaw naszych psów... Ja się tak codziennie kotłuję z Platonem na rogówce :evil_lol: , ale przyznaję, że lepiej się jednak patrzy na to z boku... a na pewno bezpieczniej (szczególnie dla akwariowych ryb, które były poważnie zagrożone!)! :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...