karusiap Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 to ja podnosze malenstwo i szukamy domku...a jakby cos trzeba bylo to postaram sie pomoc... Quote
rebellia Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 szybko o niej zapomni na halbinkowym wikcie :) Quote
halbina Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 o co niby chodzi z tym halbinkowym wiktem?... :cool3: czy to jakieś aluzje do mojej wagi?... Quote
Formica Posted November 6, 2006 Author Posted November 6, 2006 Jesli nie bedzie p/wskazań to od razu Bąbla ciachnę coby się nie mógł rozmnozyć w liczbie niewiadomej. Namiary na mnie prosze dawać : [email protected] ,telefon podam na pw lub po kontakcie mailowym. Ja wstawi Bąbla na allegro jak bede miała chwilkę wolną jutro. Mysle ze wstawic bediemy jutro . Po złożeniu nóżki napisze co i jak zeby można była ładnie napisać:) Quote
supergoga Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 To ja na wieści czekam i tak jak pisałam wstawię go na: aaaby alegratka eurocity kupsprzedaj 4łapy. Kto może gdzies jeszcze - wstawiajcie. Musi szybko dom znaleźć. Bąbel - trzymaj się, trudno - pani cię opuściła, ale przeciez masz przyjaciół. Quote
D0minika Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Oj Bąbel nasikałbyś na taką "panią" :evil_lol: że o niczym gorszym nie wspomnę :angryy: Znajdziemy lepszy domek, z odpowiedzialnymi właścicielami, nie dziewczyny? :lol: Quote
Formica Posted November 6, 2006 Author Posted November 6, 2006 Pewnie!!! i to taki , w którym bedziesz szanowany i kochany. Akcja Dom dla Bąbla rusza 07.11.2006 :lol: Quote
halbina Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Akcja już ruszyła! http://bajorkowo2.blog.onet.pl/ może to nie allegro, ale i mnie parę osób odwiedzało, zanim mi odbiło z dogomanią... :eviltong: Quote
karusiap Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 akcja musi szybko zakonczyc sie sukcesem... Quote
wandul 66 Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 halbina napisał(a):Akcja już ruszyła! http://bajorkowo2.blog.onet.pl/ może to nie allegro, ale i mnie parę osób odwiedzało, zanim mi odbiło z dogomanią... :eviltong:święte słowa , bo my wszyscy w tej dogomanii to jeden dom wariatow, już nawet moja corka wrzeszczy ,że do kompa nie może się dopchać!!! Quote
halbina Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Bąbel po operacji. W gipsie. Zostaje jeszcze do czwartku na obserwacji u Formicy. Ale pójdę dziś go odwiedzić. Od kogo mam wymiziać Bąbelka? Quote
Formica Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Relacja medyczna: Babel rano dostał narkoze i szef pomedytował na jego nogą. Rozważla wszystkie za i przeciw itp :) w końcu wsadziliśmy mu nogę w gips , aby oszczdzić mu tego gwoździowania. Zrobione zdjęcia RTG w gipsie wykazały minimalne przesuniecie , ale takie którego sie nie powinno ruszać. Z tym ,ze złamanie jest spiralne wiec istnieje szansa ,ze jak Bąbel obciązy nogę to przesuniecie się powiekszy , wtedy czeka go jednak gwóźdź. Plan taki ( poniewaz i szefowi mojemu Bąbel przypadł do serca) piesio zostaje do jutra w lecznicy z rańca robimy mu powtórne RTG i zobaczymy. I jeśli trzeba bedzie go gwożdziować to go ciachniemy z jajcami od razu. Te raz bidok się obudził i siedzie z miną niewyraźnie zamglona. :huh: Quote
Ania_w Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 halbina napisał(a):Bąbel po operacji. W gipsie. Zostaje jeszcze do czwartku na obserwacji u Formicy. Ale pójdę dziś go odwiedzić. Od kogo mam wymiziać Bąbelka? obowiazkowo ode mnie:) Quote
karusiap Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 wymiziany ??ode mnie tez mam nadzieje:) Quote
Formica Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 Była Halbina wymiziała Bąbla tak ,ze brakłomiejsca na ciele psa zeby miziac od wszystkich i musiała nową rundke robić :) Wieć Bąbel wymiziany był z każdej strony :) Za to Platon z Daszką moją postanowili troszkę poskakać w poczekalni poprzewalac się ipopodgryzac . Bąbel schowany pomiędzy moimi nogami przyglądał im sie z pewną dozą niepewności :lol: Quote
halbina Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Bąbelek jest bardzo grzeczniutki, pokornie wspiera się o kolanko i prosi, by go wziąć na kolanka i wymiziać. Tuli się do Formicy i chodzi za nią krok w krok. Oj, będzie kolejna rozpacz, jak go zabiorę w czwartek... :roll: Obiecuję Ci, Bąbelku, że ja - w przeciwieństwie do cioci Formicy - wezmę Cię na kolanka i wymiziam... :lol: A co do zabaw naszych psów... Ja się tak codziennie kotłuję z Platonem na rogówce :evil_lol: , ale przyznaję, że lepiej się jednak patrzy na to z boku... a na pewno bezpieczniej (szczególnie dla akwariowych ryb, które były poważnie zagrożone!)! :eviltong: Quote
Mysia_ Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Kochany Bąbelek :loveu: Tyle się w jego życiu teraz dzieje..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.