Kiłi Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 heh no wreszcie się bedzie można się wyspać, ale za chwile znowu poniedziałek;/ ... Quote
dbsst Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 no i płyne przy tych falafelkach wywalonych na poduche :loveu: mam słabość do niedbało ułozonych fafli;) Quote
Imbirka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 cześć Fionulki, u nas też jest dziś bleeee i w związku z tym na polepszenie nastroju otworzyłyśmy sobie dzisiaj w pracy szampana i wypiłyśmy we 3 szt. wyszło po szklanecze na głowę:eviltong::p (mamy jeszcze 2 butelki:evil_lol:;)) Quote
DORRAG Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Witajcie wszystkie:multi: [quote name='Imbir1']cześć Fionulki, u nas też jest dziś bleeee i w związku z tym na polepszenie nastroju otworzyłyśmy sobie dzisiaj w pracy szampana i wypiłyśmy we 3 szt. wyszło po szklanecze na głowę:eviltong::p (mamy jeszcze 2 butelki:evil_lol:;)) A ja dzisiaj na polepszenie nastroju kupiłam sobie czekoladkę, i ją zjadłam... całą:evil_lol: No a teraz troszkę zdjęć zdjęcia są stare, ale jak jutro będzie ładna pogoda to będą nowiutkie:cool3: Quote
limoncia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Ładnie biega prawie jak lot wszystkie fotki są wspaniałe:loveu: :loveu: :loveu: Pozdrawiam:eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
tygra Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 jaka ona śliczniutka z tym wyrazem oczekiwania na pysiu Quote
Imbirka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 zającek gremlinkowy:lol:, cuuuuuuuudna:loveu::loveu::loveu: Quote
izka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Jak strasznie lubie patrzeć na Fionkę ma takie przekochane pyszczydło ,ależ bym ja wyściskała:loveu: :loveu: Quote
Kate I Luka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 F:loveu: I:loveu: O:loveu: N:loveu: U:loveu: S:loveu: I:loveu: A Quote
dbsst Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Imbir1 napisał(a):cześć Fionulki, u nas też jest dziś bleeee i w związku z tym na polepszenie nastroju otworzyłyśmy sobie dzisiaj w pracy szampana i wypiłyśmy we 3 szt. wyszło po szklanecze na głowę:eviltong::p (mamy jeszcze 2 butelki:evil_lol:;)) aaaaaaaaa jak ja uwielbiam szampona :sabber: juz to mówiłam ale powtórze Fiona ma zarąbisty kolor oczu płone normalnie do jej ślipiów :loveu: Quote
teqquila Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 sliczna Fiona ona cos ma w wyrazie pyszczka :) co przyciaga witam Quote
Medorowa Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Szaleństwo, to to, co tygryski lubią najbardziej:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Kate I Luka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dzieńdoberek... Witamy się cieplutko i słonecznie, bo za oknem znów szaro i buro :( Quote
DORRAG Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 cześć wszystkim:multi: [quote name='Kate I Luka']Dzieńdoberek... Witamy się cieplutko i słonecznie, bo za oknem znów szaro i buro :( cześć kasiu... nie widzę obrazeczka [quote name='madzia i medor']Szaleństwo, to to, co tygryski lubią najbardziej:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ona uwielbia biegać, jak zacznie szaleć to cięzko ją zatrzymać [quote name='dbsst'] juz to mówiłam ale powtórze Fiona ma zarąbisty kolor oczu płone normalnie do jej ślipiów :loveu: nie tylko ty płoniesz:evil_lol: do jej oczków ale Ja też:cool3: [quote name='izka']Jak strasznie lubie patrzeć na Fionkę ma takie przekochane pyszczydło ,ależ bym ja wyściskała:loveu: :loveu: To zapraszam Cie to mnie będziesz mogła wyścickać osobiście:p Dzisiaj raczej nowych zdjęć nie będzie bo Fionusie boli brzuszek, nic nie zjadła od rana ani nawet się wody nie napiła. Nie wiem co jej mogło zaszkodzić bo wczoraj nie zjadła nic innego niż zwykle. A jeszcze na dodatek dzisiaj mamy kolędę, a ja tego bardzo nie lubię.... W tamtym roku mi się udało bo siedziałam z Fioną ale w tym roku to mój brat już zapowiedział że teraz on siedzi z psem. Quote
Kate I Luka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 [quote name='DORRAG'] cześć kasiu... nie widzę obrazeczka :( :( :( [quote name='DORRAG'] Dzisiaj raczej nowych zdjęć nie będzie bo Fionusie boli brzuszek, nic nie zjadła od rana ani nawet się wody nie napiła. Nie wiem co jej mogło zaszkodzić bo wczoraj nie zjadła nic innego niż zwykle. Oj biedna Myszka... A koopki były normalne? Może to jakieś wirusowe zatrucie?... [quote name='DORRAG'] A jeszcze na dodatek dzisiaj mamy kolędę, a ja tego bardzo nie lubię.... W tamtym roku mi się udało bo siedziałam z Fioną ale w tym roku to mój brat już zapowiedział że teraz on siedzi z psem. Hihi, ja też zawsze szukałam wymówek... Najlepiej było jak ksiądz przychodził w tygodniu - można było zwalić na długie zajęcia w szkole, a potem na pracę :razz: :razz: Quote
DORRAG Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 [quote name='Kate I Luka']:( :( :( Oj biedna Myszka... A koopki były normalne? Może to jakieś wirusowe zatrucie?... No właśnie kupka była normalna, ale troche jej w brzusiu burczy. śliczne słoneczko:p Quote
Kate I Luka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 DORRAG napisał(a):No właśnie kupka była normalna, ale troche jej w brzusiu burczy. to nie wiem.... niech ma wodę będzie chciała to się napije... A potem możesz spróbować z jakims gotowanym kurczaczkiem... Chude mięsko nie zaszkodzi przy niestrawnościach... Quote
leemonca Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Kate I Luka napisał(a): Hihi, ja też zawsze szukałam wymówek... Najlepiej było jak ksiądz przychodził w tygodniu - można było zwalić na długie zajęcia w szkole, a potem na pracę :razz: :razz: nasz się wycwanił i chodzi późnym wieczorem :shake: , dwa lata temu przyszedł prawie o 22!!! nie wpuściłam go :mad: Quote
DORRAG Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 No i Fiona już lepiej się czuje, wypiła troszeczkę wody i zaczeła przynosić zabawki do zabawy:multi: Quote
DORRAG Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 leemonca napisał(a):nasz się wycwanił i chodzi późnym wieczorem :shake: , dwa lata temu przyszedł prawie o 22!!! nie wpuściłam go :mad: No a księdza jeszcze nie ma ..zaczął chodzić o 13 ale coś mi sie zdaje że będzie bardzo późno. Quote
Kate I Luka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 leemonca napisał(a):nasz się wycwanił i chodzi późnym wieczorem :shake: , dwa lata temu przyszedł prawie o 22!!! nie wpuściłam go :mad: No to faktycznie, też bym nie wpuściła... U nas chodza chyba do 20stej... DORRAG napisał(a):No i Fiona już lepiej się czuje, wypiła troszeczkę wody i zaczeła przynosić zabawki do zabawy:multi: Super... Dobrze, że już dobrze :) Quote
DORRAG Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 No i już ksiądz sobie poszedł, nie był długo bo tylko z 5 minut:p chyba bał się psa bo pytał się czy umie drzwi otwierać :evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 DORRAG napisał(a):No i już ksiądz sobie poszedł, nie był długo bo tylko z 5 minut:p chyba bał się psa bo pytał się czy umie drzwi otwierać :evil_lol: Nasz potrafi :p :p :p Quote
Imbirka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 hehe, Imbir też potrafi, ale księdza nie mieliśmy bo Imbir go pogonił na klatce jak szliśmy na spacerek:diabloti: było ciemno i szczerze powiedziawszy ja też się go wystraszyłam:evil_lol: to dobrze że Fionka już lepiej się czuje:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.