Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 244
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kenuś już u Lilu :).

Zawiozła go Skarpetka, w drodze był bardzo grzeczny, ładnie jechał, wszystko w porządku, za to u Lilu..... hm.........:roll:, zabrał się za rozbieranie budy :mad:. Podejrzewamy, że miał za mało ruchu w klinice, jednak w przytulisku chodził codziennie na konkretne spacery, młodzież biegała z nim, rzucali kijki, a teraz Kenusia roznosi. NIGDY nie demolował boksu, widać zresztą na zdjęciach, jak miał kijki to też wytrzymywały kilka dni, mam nadzieję, że to chwilowe ADHD i mu przejdzie!

Posted

Byliśmy na godzinnym spacerku, pobiegaliśmy trochę (dosłownie troszkę) ale był szybki chód ;-)
Chłopak na spacerze super, nie zbyt ciągnie. Jak złapał ode mnie na początku spacerku kijka tak nie puszczał go przez cały czas i przyniósł do kojca. Mam nadzieje że w nocy nie zje dwóch bud i izolacji domu ;-)

Posted

Hej Kenuś!!! Jak się masz? :) Czy kupki masz ładne i mięciutkie? ;)

Naprawdę świetny podróżnik z Ciebie. W samochodzie pies ideał!

Keno ok 2kwietnia powinien mieć powtórzony posiew i antybiogram. Wet zalecał zrobienie i podanie jakiejś autoszczepionki.

Musi na pewno jeszcze przez miesiąc dostawać ten środek na rozmiękczanie stolca.

Nigdy, przenigdy nie może zjeść żadnej kości!!! Biegać będzie mógł, ale najpierw trzeba go na spacerze zawsze wykoopać!

Przepuklinę trzeba mu masować po spacerku 3 razy dziennie.

Musi mieć stałą dietę. Jagnięcina/ryż. Najlepiej karmę typu obesity dla psiaków otyłych - ze względu na dużą zawartość włókien przeczyszczających.

Posted

Podpytałem w lecznicy- początkowo i jak był słaby grzecznie siedział w kojcu. Jak nabrał animuszu ciężko było Go zamknąć do kojca. No i bardzo starał się z niego wyść.:)

Posted

SkarpetKa napisał(a):


Musi mieć stałą dietę. Jagnięcina/ryż. Najlepiej karmę typu obesity dla psiaków otyłych - ze względu na dużą zawartość włókien przeczyszczających.

a może dobre by było dodawanie mu błonnika do karmy?

Posted

Podpytałem w lecznicy- początkowo i jak był słaby grzecznie siedział w kojcu. Jak nabrał animuszu ciężko było Go zamknąć do kojca. No i bardzo starał się z niego wyść.:smile:


Tak, bo jakby nie było w przytulisku miał sporo spacerów, wolontariusze, opiekun, zawsze biegali z nim, kijki rzucali, a po operacji miał ruch ograniczony. Poza tym, tak sobie myślę, wiosna, cieczki, może mu w głowie zaszumiało....??

a może dobre by było dodawanie mu błonnika do karmy?


Zadzwonię jutro do kliniki i zapytam.

  • 5 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...